Dodaj do ulubionych

kto się wypowie?

10.07.06, 08:31
Witka. Jestem kilka miesięcy z dziewczyną młodszą odemnie o 6 lat. Jest nam ze
sobą dobrze, ale zaczyna się pojawiać taki kłopot. Otóż ja nie jestem zbyt
przystojnym facetem, a ona jest naprawdę ładna i atrakcyjna (potwierdzają to
nawet moi koledzy). Od kilku tygodni zaczynam zauważać taką prawidłwość -
coraz częściej w mojej obecności zachwyca się innymi facetami, nawet mnie
pyta: widziałeś jaki ten jest przystojny (albo piłkarz z ... chociaż ja nie
oglądałem ani jednego meczu!!!), do tego zaczyna stroić się w dekoldy, mini
itp niby dla mnie - ale niegdy kiedy jesteśmy sami tylko jak wychodzimy (albo
maluje się na grila wieczorem z moimi kolegami). Ostatnio zapytała czy może
pójść na dyskotekę bezemnie (np. z moją siostrą - ale bezemnie). Strasznie mi
to przeszkadza bo niestety mam świadomość mojej niezbyt wielkiej wartości.
Kiedy podpytywałem ją czy ja jej się troszkę podobam to usłyszałem tylko - że
mam takie cudowne oczka. Albo kiedy tak wplątałem w rozmowę że niby ona
szaleje za mną to automatycznie zaprzeczyła po czym się oczywiście poprawiła -
że niby tak. Przez te kilka miesięcy byłem przekonany że mnie naprawdę kocha -
ale teraz to już sam nie wiem. Ona jest bardzo młoda - 20 lat, a ja już
prowadzę dość stabilne życie - mam mieszkanie, samochód itp. Teraz tak sobie
myślę że ona może jest ze mną tylko dla tego co posiadam, a nie jaki jestem.
Podpowiedzcie co mam robić.
Obserwuj wątek
    • aserath Re: kto się wypowie? 10.07.06, 08:38
      nie powiem ci co masz robic bo to twoje życie. POwiem tylko ze powinienes uważać
      - twoja dziewczyna wlasnie zaczyna czerpac z zycia pełnymi garsciami. moze cie
      nie rzuci, bo przeciez z tobą na pewno jest jej wygodnie, ale zacznie korzystac
      z zycia w inny sposób. Powiem ci cos jeszcze zawsze gdy kobieta zaczyna gadkę:
      czy moge isc na dyskoteke bez ciebie - to znaczy ze chce byc adorowana przez
      grono facetów, sprawdzic się i swoją wartość, a także... cóż albo jej brakuje
      adoracji z twojej strony,albo przestalo jej na tej adoracji zależeć (bo np.
      przestala cie darzyc uczuciem).
      jedyny plus ze spytala cie o zdanie - to moze świadczyc ze jest uczciwa i zanim
      dorobi ci rogi, to ci o tym powie. :/
      jakby nie było - trzymaj sie !
      • hellena8 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 09:17
        wudaje mi się, że dziewczyna cie nie kocha, nie ma co się łudzić. oprócz tego
        traktuje cie jak smiecia. Nie ubiera się ładnie z tobą na samotności bo jej nie
        zależa by TOBIE sie podobać, dlatego,że jest pewna twojej miłości. nie zdiw
        sie, że cie zdradzi jek tylko pojawi się okazja. Wtapia ciebie co raz bardziej
        w kompleksy i podnosi swoją pewność siebie twoim kosztem. Albo doceni ciebie,
        albo będziesz pantoflarzem. Mi się wydaje, że ten związek jest nie pewny, jest
        niebezpieczństwo, że ona zostawi ciebie, jak tylko stwierdzi, że młodość mija i
        ona chce jeszcze spróbowac coś nowego. Wnioskuję, że ty jesteś dorosłym
        facetem, natomiast jej wady albo znikną z wiekiem, albo się tylko poglębią,
        jeżeli będziesz to tolerował i ona stwierdzi, że schodzi jej to z rąk. Walcz o
        swoje, nie zasługujesz na takie traktowanie. Pozdrawiam.
      • edi256 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 09:19
        Dzięki za info. Jeżeli chodzi o adorację z mojej strony - to już ze względu na
        wiek i przebyte doświadczenie (ale się chwalę), myślę że daję jej do zrozumienia
        że jest dla mnie najważniejsza (bukiety kwiatów, jakieś tam prezenciki,
        romantyczne kolacje, zabawa). Jedyne co może jej przeszkadzać to fakt, iż ona
        teraz nic nie robi (wakacje) a ja niestety muszę pracować - i nie mogę poświęcić
        jej całego mojego czasu (potrzebuję także wypoczynku) - pewnie to jest dla niej
        problemem. Widzę że różnica wieku dochodzi do głosu. Ona jest naprawdę
        interesującą osobowością. Jest bardzo miła, sympatyczna, wesoła (najlepsza z
        wszystkich moich dziewczyn) i nie chcę jej stracić. Mam istotne pytanie - czy
        mogę z nią o tym szczerze i bez ściemniania porozmawiać? Boję się że kiedy
        wystraszy się moich obaw to zacznie ukrywać się z tym wszystkim a i tak na
        koniec znajdzie sobie rówieśnika i odejdzie odemnie.
        • hugolinka Re: kto się wypowie? 10.07.06, 09:33
          Mi również wydaje sie że Ona Cie nie kocha. Moze to i brutalne, ale najlepiej
          uslyszec coś szczerze. Moj chłopak również nie jest zbyt atrakcyjni. Znajomi
          dluuugo mi powtarzali, ze on do mnie nie pasuje, że powinnam znaleźć sobie
          kogoś przystojniejszego, bo z nim niby wstyd wyjsc. I jak to sie skonczylo?
          Zostawilam znajomych, teraz mieszkam z moim chlopakiem, jestem z nim baaardzo
          szczęśliwa. Rano biegam po sklepach jak kopciuszek. Czysta, wykąpana, ale nie
          pomalowana, dresiki itp. A gdy wraca z pracy, obiadek na stole a ja gotowa do
          wyjscia. Lubie jak na mnie patrzy w ten sposób, że wiem iz podobam mu sie. A
          teraz jeszcze tylko o dzieciatko sie staramy.

          W skrócie. Nie zwalaj winy na swoj wyglad. Milość (ale tylko prawdziwa) na to
          nie zwraca najmniejszej uwagi
        • skorpionica11 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 09:35
          Najwazniejsza jest rozmowa, powiedz jej o czym ty marzysz i do czego dazysz w
          zyciu oraz zwiazku. Wtedy zobaczysz jej reakcje i co ona tobie powie.
          Choc w wieku 20 lat to nie mysli sie o stabilizacji tylko o zabawie przecierz
          trzeba sie zabawic za mlodu a pozniej myslec o stabilizacji.
          • edi256 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 09:50
            wiem że ona chce się bawić - ja też przecież miałem 20 lat - ale ja wplatam ją w
            każdą czynność mojego życia. chcę żeby była ze mną w domu, w czasie wolnym, na
            zabawie, z rodziną itp. i tak było nawet wtedy kiedy to ja miałem 20 lat
    • szubrawiec76 zajrzyj na skrzynkę email? 10.07.06, 09:46
      też miałem problem jak i ty

      tytuł tego co ci wysłałem brzmi idiotycznie.. jednak sama treść nieco rozjaśniła mi pewne kwestie... a i moje własne doświadczenia wskazują że większość przynajmniej z tego to prawda.

      Pozdrawiam

    • goldenwomen Jestes jej wabikiem 10.07.06, 09:55
      przy Tobie czuje sie pewna ale.........no cóz wychodzi z zalozenia że lepszy
      wróbel w garsci niz gołąb na dachu.Baby sa wredne co zawsze podkreslam.Jest z
      Toba a dalej poluje. Rozważ to i wyciągnij wnioski.Dzisiejszym dzierlatką takie
      osoby jak Ty imponuja bo masz .....samochód, chate.A co by bylo gdybys nie mial
      nic? Na bank by jej przy Tobie nie było.Wybacz szczerośc ale zawsze wykładam
      kawe na ławe.Zycze powodzenia.
      • olo861 Re: Jestes jej wabikiem 10.07.06, 10:20
        Dokladnie,ona leci tylko na Twoj samochod i chate i na to ze spelniasz jej
        zachcianki.Pop***rz sa jeszcze troche ,ale nie mysl o jakims przyszlosciowym
        zwiazku.
    • krwawabestia Re: kto się wypowie? 10.07.06, 10:19
      popatrz na dziewczyne jak na samice wtedy zrozumiesz
      kobieta jak inne zwierzatka chce byc przy domunujacych samcach chce byc
      pozadana (wtedy czuje sie dobrze bo wiele kobiet na tym opiera swoj system
      wartosci ) etc. a teraz rada poderwij laske i idz na dyskoteke do kina czy na
      kregle -kto mieczem wojuje ten od miecza ginie - jak jej na tobie zalezy (a
      mysle ze tak inaczej nie szła by z twoja siostra tylko sama) to bedzie sie
      czuła zle ze jestes z kim innym a jak nie to pieprz ja lasek jest mnostwo
      :) i nie daj juz jej potem wrocic niech wie co straciła
    • sweet_pink Re: kto się wypowie? 10.07.06, 11:09
      przejrzałam pobieżnie odpowiedzi pozostałych...dno i półmetra mułu!!
      po pierwsze twoja dziewczyna jest normalną 20 latką, rozbawioną, złaknioną
      wrażeń i przygód...i nie rozumie twojego ustabilizowanego świata gdzie jest
      praca dom i samochód...odczuwasz poprostu mocno konsekwencje związania się ze
      sporo młodszą dziewczyną...zaufaj jej, niech robi co chce...jeśli Cie prawdziwie
      kocha to nie zdradzi, ani nie skrzywdzi...i nie słuchaj co tu co poniektórzy tu
      powypisywali. nie znam twojej dziewczyny i nie mogę jej oceniać...a przecież
      może być taka, że ona jest totalnie niewinna, a ty jesteś zaborczy i zazdrosny.
      nie przyjmuj niczego co tu przeczytasz za prawdę.
      po drugie jeśli chcesz utrzymać ten związek (i w ogóle jakikolwiek związek czy
      ten czy kolejny) to muisz popracować nad własnym poczuciem wartości. Nie wiem
      czemu jest niskie, ale z doświadczenia wiem, że zazwyczaj najgorsze zdanie o
      sobie mają zupełnie fajni faceci. musisz coś z tym zrobić, bo z tego powodu
      zrobisz się "nałogowcem kochania" i całe życie będziesz tylko cieprpiał, bo
      nigdy dla kobiety (tej ani żadnej innej) nie bedziesz całym światem i żadna nie
      bedzie chiała być z tobą 24 na 7, bo poprostu nie na tym polega milośc i
      związek...popracuj nad własną wartością zanim staniesz się (o ile już nie
      jesteś) toksycznym bluszczem.
      Jak masz potrzebę pogadać o swoich problemach, to napisz na mojego gazetowego maila.
      • edi256 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 11:35
        ok - spróbuję popatrzeć na to z innej strony - tylko powiedzcie mi czy mam z nią
        o tym porozmawiać czy nie?
        • sweet_pink Re: kto się wypowie? 10.07.06, 12:02
          wiesz mi się wyadje, że w związku powinno się rozmawiać o wszystkim...ale wiesz
          to zależy co chcesz jej powiedzieć...musisz to sam dokładnie przemyśleć...może
          być trudno i jej i Tobie jesli okażesz jej brak zaufania.
          musisz się pogodzić z tym, że nie zmienisz jej zachowania (no moze jakieś
          drobnostki)...ludzie sa jacy są i takimi musimy ich przyjmować...a w życiu
          trzeba się skupiać na tym na co mamy wpływ (inaczej dół murowany), na to co
          zrobi twoja dziewczyna wpływu nie masz (taka prawda)...więc jeśli chciałbyś się
          skupić w rozmowie na "naprawianiu" swojej dziewczny to odradzam. Jeśli chodzi o
          rozmowe to powineneś mówić o swoich pragnieniach i uczuciach...tych drobnych bo
          ona pewnie nie zdaje sobie sprawy z nich...jak coś cie boli, mów poprostu (bez
          wielkiej urażonej pretensji i obrazy), że cie boli...jak chcesz, żeby ubrała się
          dla ciebie ładnie to też jej to powiedz...tak poprostu. Możesz też wprost spytać
          ją o jej uczucia. I pracuj nad swoim poczuciem wartości, bo to naprawdę trochę
          idiotyczne, żebyś się dołował taką bzdurą jak to, że dziewczyna chce iśc bez
          Ciebie na dyskotekę...bo to na serio bzdurka, a nie problem.
      • ania.downar Re: kto się wypowie? 10.07.06, 11:36
        No coz, sweet_pink, zgadzam sie z Toba w pelnej rozciaglosci.... Powyzej same
        bzdety.
    • dorris_la Re: kto się wypowie? 10.07.06, 15:41
      całowicie popieranm sweetpink!!Więcej wiary w siebie!!!Ja bym na Twoim miejscu
      porozmawiał z nią ważąc dokładnie swoje słowa.Życzę powodzenia
      • rapsodiagitana Re: kto się wypowie? 10.07.06, 19:47
        Je tez się generalnie zgadzam... Tzn. nie znam dokładnei sytuacji. ale wydaje mi
        się, że skoro masz niskie poczucie własnej wartości i kompleksy - możesz
        wszystko interpretować tak, by to potwierdzić. Możesz też prowokowac takie
        zachowania... Np. z powodu kompleksów wstydzisz się zaszaleć na imprezie, zrobic
        cos mniej rutynowego i bardziej szalonego. Na to nakłada się jeszcze oczywiście
        różnica wieku i trybu życia. Może też, wbrew Twoim własnym odczuciom, za mało
        dajesz jej do zrozumienia, że jest atrakcyjna, ważna dla Ciebie? To, że Ci mówi,
        że podobają jej się ini faceci, moim zdaniem bardziej świadczy nie o tym, że
        chce Cie zdradzic, albo odejść - ale że chce Cie sprowokować. Albo do zazdrości,
        albo do tego, żebyś jakoś zmienił swoje zachowanie... Może przez to, że nie masz
        tyle czasu, ile ona, czuje sie jakoś zaniedbana i chce zwrócić na siebie Twoja
        uwagę?
        Powinniście pogadać. Ale nie o tym, czy wystarczająco dobrze wyglądasz ;) O tym,
        czy ona się z Toba dobrze czuje, dobrze bawi, co jej w Tobie przeszkadza. Jeśli
        to nie jest płytka lala (a z tego, co piszesz, wynika, że nie) to myślę, że
        wygląd nie jest dla niej najważniejszy. I jeśli jest jakiś problem, to leży
        gdzie indziej. I na pewno warto go poszukać. Powodzenia.
    • juta50 Re: kto się wypowie? 10.07.06, 17:16
      Ja jestem za rozmową. Szczerość za szczerość. 20 lat to wcale nie tak mało, nie
      przesadzajmy- zabawiac sie mogla jak miala 18 hehehe
    • esperanta Re: kto się wypowie? 10.07.06, 17:31
      A ja uwazam, ze to normalne, ze dziewczyna w jej wieku lubi byc adorowana przez
      wielu. Kto tego nie lubi? To jeszcze wcale nie znaczy, ze Ty nie jestes dla
      niej najwazniejszy. Wiecej wiary w siebie!
      • esperanta Re: kto się wypowie? 10.07.06, 20:19
        I jeszcze troche szczegolowiej:
        >Otóż ja nie jestem zbyt
        przystojnym facetem, a ona jest naprawdę ładna i atrakcyjna (potwierdzają to
        nawet moi koledzy).
        I dlatego czujesz wobec niej kompleks, a nie powinienes. Uroda to nie wszystko.

        >Od kilku tygodni zaczynam zauważać taką prawidłwość -
        coraz częściej w mojej obecności zachwyca się innymi facetami, nawet mnie
        pyta: widziałeś jaki ten jest przystojny
        To naturalne, chce wzbudzic w Tobie zazdrosc. To element flirtu z Toba.

        >do tego zaczyna stroić się w dekoldy, mini
        itp niby dla mnie - ale niegdy kiedy jesteśmy sami tylko jak wychodzimy (albo
        maluje się na grila wieczorem z moimi kolegami).
        To tez naturalne. Rzadko kiedy kobieta w stalym zwiazku ubiera sie w mini czy
        maluje po mieszkaniu, na ogol robi to gdy dokads wychodzi. To wcale nie znaczy,
        ze bedzie zdradzac na prawo i lewo, tylko, ze chce sie podobac plci przeciwnej.
        Wolno jej. No nie?
        >Ostatnio zapytała czy może
        pójść na dyskotekę bezemnie (np. z moją siostrą - ale bezemnie).
        Moze to niezbyt delikatne z jej strony, ale zapewne chce sie wyszalec. Moze
        nie najlepiej tanczysz? W kazdym razie nie traktuj tego tak powaznie.

        Kiedy podpytywałem ją czy ja jej się troszkę podobam to usłyszałem tylko - że
        mam takie cudowne oczka. Albo kiedy tak wplątałem w rozmowę że niby ona
        szaleje za mną to automatycznie zaprzeczyła po czym się oczywiście poprawiła -
        że niby tak.
        Jakby mnie chlopak zapytal, czy za nim szaleje, to tez bym mu powiedziala, ze
        nie. Troche z dumy, troche z przekory...

        Przez te kilka miesięcy byłem przekonany że mnie naprawdę kocha -
        ale teraz to już sam nie wiem. Ona jest bardzo młoda - 20 lat, a ja już
        prowadzę dość stabilne życie - mam mieszkanie, samochód itp. Teraz tak sobie
        myślę że ona może jest ze mną tylko dla tego co posiadam, a nie jaki jestem.
        Podpowiedzcie co mam robić.

        Kiedy poznalam mojego meza, bylam gowniara, a on, tak jak Ty, prowadzil juz
        stabilne zycie. Ale to nie dlatego go pokochalam. I nie dlatego, ze byl
        misterem universum, bo wcale nie byl. Jestesmy szczesliwi juz ladnych pare
        lat, wiec i Ty bnie rezygnuj tak latwo. Nie daj sie wykorzystywac, ale tez nie
        sadz po pozorach. Trzymam za Was kciuki!

    • kryzolia Re: kto się wypowie? 11.07.06, 12:53
      ona dopiero szuka faceta, a TY jesteś po to aby Jej w tym pomóc - tak to wyglada
      z Twojego postu
      Najbardziej wartościowy będziesz dla Niej wówczas kiedy zacznie CIe tracić..
      Takie pytania typu czy Jej na TObie zalezy lub czy CIę kocha, nie
      odzwierciedlaja prawdy, każdy pryparty do muru odpowie w taki sposób aby
      drugiej osobie nie sprawic przykrosci i aby definitywnie nie utracic znajomosci....
      I tak jak powiedziałeś, dziewczyn jest b. młoda, więc choćby z tego powodu
      inaczej myśli niż TY....
      A co do tego , że może nie jestes zbyt przystojny: FACET NIE MUSI BYĆ
      PRZYSTOJNY, ma byc facetem, a poza tym dla jednej osoby jest atrakcyjny a dla
      innej mniej.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka