close_call
26.02.08, 22:13
to stara i szara osóbka, w sekretariacie mysle ze od powstania firmy
i zzyta bardzo z dyrektorem,jestem tam od niedawna ale przezywam
szok,bo bylam przyzwyczajona do "normalnych osob" obslugujacych
sekretariat. Mysle ze dobrze zalatwia te techniczne sprawy ale
zajmue sie rowniez pouczaniem i strofowaniem pracownikow, co mnie
doprowadza do szalu!!!!!Materialy biurowe sa pod kluczem i wydajac
je czasem a czasem nie moze pokazac swoja wladze, Niestety jak sie
domyslacie musze to znosic i nie moge jej pokazac gdzie jej miejsce
jest, no ale chociaz tu sie pozale na tym forum!!!!!