lukiluk48
09.04.08, 21:19
Witam.
Dzisiaj tak sobie pomyślałem, że bardzo miło (no i oczywiście snobistycznie :P) mieć na biurku lub na półce np. motylka złożonego ze 100zł. Znalazłem fajne diagramy (www.origami-resource-center.com/money-origami.html) i nawet zacząłem robić próby na kartkach o odpowiednich wymiarach (wiadomo 100zł drogą nie chodzi więc należy się na takie święto ich zmarnowania przygotować ;p), ale co się okazało - polskie banknoty mają stosunek długości boków dokładnie 1:2. Przy czym dolary ($$$ :)) jak to z Amerykanami bywa wymyślili sobie inną wielkość banknotów i tu moje pytanie - jak sobie z tym radzicie? Czy chodzicie do banku wymieniać :P czy też macie inny sposób? Ja posiadam jeszcze Euro i Kuny (waluta chorwacka) i jeszcze jakieś korony (bodajże czeskie o ile mają tam korony) nie sprawdzałem jak jest z nimi, ale może ktoś ma doświadczenie w sprawach finansowo-origamistycznych (słownik chciał poprawić na "orgiastycznych" - wiecie może jak w takim przypadku należy odmieniać, no bo "orgiastycznych" na pewno nie ;p).
ps: proszę o podawanie linków do fajnych diagramów, bo dawno nic nie składałem, ale jak dacie coś ambitnego i ciekawego to na pewno będę miał motywację :)
pozdrawiam