mari.na
30.03.04, 17:31
podobno wygral mistrzostwa swiata na prozacu......
jego ojciec siedzi w wiezieniu za zabojstwo....
matka za oszustwa podatkowe.....
sensacyjnie to brzmi ale podobno to wszystko wynik tragicznych zbiegow
okolocznosci...
do klubu trafil z tata, mamie sie to nie bardzo podobalo ale szybko okazalo
sie ze ronnie ma dryg. szybko wsiaknal i jako nastolatek zaczal wygrywac.
potem sie zaczely rodzinne problemy. od tego czasu ma sklonnosc do depresji i
nalogow. swego czasu palil sporo trawki, tyle, ze w efekcie trafil do slynnej
kliniki odwykowej dla prominentow w londynie, the priory.
poprawil sie szybko, poznal fajna dziewczyne, ktora "jest bardzo poukladana"
i daje mu dobry przyklad jak trzymac psyche w ryzach.
snooker jest dla niego bardzo wazny, chce grac tak dlugo jak bedzie mogl.
mimo plotek ma wiele szacunku dla hendry'ego.
to mniej wiecej skrot wywiadu z o'sullivanem ktory widzialam na bbc w
programie extra time pare tygodni temu. ronnie mowi londynskim akcentem,
glosik jak beckham mniej wiecej i jest o wiele bardziej milusi niz na to
wyglada przy stole.
pozdrawiam fanow snookera
mari