rigel
22.04.04, 15:04
pewnie wszyscy zauwazyli, że snooker raczej broni się przed nachalną reklamą.
Zawodnicy mają najwyżej 2-3 małe naszywki reklamowe na kamizelkach, które tak
własciwie nawet nie przeszkadzają w oglądaniu zawodów. dlatego proponuję:
1. wykupić powierzchnię zawodników pod reklamy (jak np. skoczków, żużlowców,
rajdowców, itp).
2. zdecydowanie przesunąc reklamy na plecy zawodników oraz na miejsce, gdzie
plecy kończą swą szlachetną nazwę. przecież zdecydowanie częściej ogląda się
zawodnika tyłem i pochylonego niż przodem.
3. bandy i sukno na stole aż się prosi o reklamy.... tyle niewykorzystanego
miejsca!
4. ciekawe jak długo trzeba będzie poczekać, aż bile będą upstrzone
reklamami. Przy takim poziomie komputeryzacji nic nie stoi na przeszkodzie,
żeby w TV zamiast jednokolorowej bili zmierzającej do kieszeni pokazano
toczącą się reklamę firmy .....
5. po wpadnięciu bili do kieszeni możnaby pokazywać reklamę wg wzoru: im
wyżej punktowana bila, tym droższy czas antenowy dla reklamy lub dłuższy spot.
6. wokół stołu też moznaby coś zareklamować: woda mineralna, sprzęt do
snookera, itp.
tylko nie mówcie, że to niemożliwe.... to tylko kwestia czasu, niestety.