swiadek 23.05.04, 08:24 Kto was tyle wpuścił?! Nie umiecie czytać?! Proszę wyjść!!! Nie będziecie mi tu anarchii robili!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 08:27 Ale student mnie nie kłamał skoro prosiłam go żeby sam sie dopytał u pana X doktora czy prowadzi taki przedmiot? Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 08:36 Jak to nie wie jakie przedmioty? Na tablicy wisi. Jak nie wisi??!! Ukradli?! Nie będę znowu wieszała, ja tu się nosem podpieram, a wy kradniecie! Każdy, w nagrodę będzie teraz przychodził i sobie sam sprawdzał. Już ukradli listy obiadów, akademików... Jakby był Hitler, to by zrobił porządek z tą młodzieżą! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 08:39 Wchodzić pojedyńczo, bo już obcych twarzy nie mogłam tu znieść i mi miga! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 08:44 Ja jestem niepozbierana?!!! Niekompetentna?!!! Proszę wyjść!!! JUŻ!!! Wchodzić pojedyńczo, jeżeli ja jestem niezorganizowana!!! Zobaczycie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 08:49 Czego chce?!!! Proszę mi tu nie robić wody z mózgu!!! Dopiero po kartę?!!! Gdzie indeks?!!! U mnie???! Ale nie chcę denerwować pani przed egzaminem. Tak.., powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 10:03 Jaki kolor? ??? No, czego chce? Indeks?! Właśnie pytam - jaki kolor? Niech odpowiada!!! ??? No, okładka... Jaki kolor indeksu? ... zielona..? Nie wie jaki ma kolor?!! No.., zielony. Okładka?! Tak... Chyba tak..? Okładka... ??? Wszystkie są zielone! Ma okładkę?!! Nie okładacie, a potem problemy!!! Nooo, mmmma... Przezroczystą, więc zielony. Pookładalibyście sobie w różne kolory, w kwiatki jakieś! A tak, to szukaj zielonego na drugiej półce, wszystkie są w kupie. I szukaj sobie tatka latka! ??? Na drugiej mówię! Nie rozumie, co to znaczy na drugiej?!!! Od góry!!! Oj, nie!!! Mylicie i mieszacie! W szufladzie - mówię! Drugiej!!! Gdzie szuka?!!! Drugiej od dołu?!! Jak to nie ma??!!! Musi być! Ach tak... Mam na biurku, jeszcze nie sprawdziłam! Co wy myślicie, że ja tu po nocy będę siedziała?!!! Jutro przyjdź! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 23.05.04, 13:56 Rodzice? ??? No, rodzice żyją???!! Tak. Tak? To dzięki Bogu. A ile drobiazgu?! ??? Ile masz rodzeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 24.05.04, 19:05 Wypowiedź PZD z całkowicie nieświadomym, ale być może "podświadomym" (*) podtekstem, nieomal "erotyczna" (ona - niezaspokojona, dziekanacka "rycząca ponad-czterdziestka"; on - pełen werwy i wigoru studiujący, "świeżutki i apetyczny" młodzieniaszek). Kurtyna została "zasłonięta" - zamykające się za studentem drzwi dziekanatu WPiA. PZD: - Proszę wchodzić jak mówię! student (posłusznie wchodzi...) PZD: - Jak powiem koniec, przestać! student (nawet nie zaczął...) PZD: - I ma stać! Spokojnie! Powoluśku! student (???) (*) Przypisy: ... Postawa rygorystyczna wobec seksu wymaga praktykowania seksualnej ascezy. I tu zaczynają się problemy. Im bardziej seks jest represjonowany i tłumiony, tym większy jest opór ze strony ciała i podświadomości. Wiadomo np., że długotrwałe posty sprzyjają nasilaniu się seksualnych potrzeb (to zjawisko bywa nawet wykorzystywane jako jedna z metod terapii zaburzeń seksualnych). Tak więc z jednej strony uaktywnianie się presji seksu prowokuje do zwiększania praktyk ascetycznych, rozwija się osobowość autorytarna, tendencje do agresji (nawet okrucieństwa), nietolerancja, wrogość wobec wszystkiego, co kojarzy się z seksem, a z drugiej - pojawia się obsesyjne myślenie o seksie i fantazje erotyczne. ... ["Od swobody do rygoryzmu" - prof. dr. hab. med. Zbigniew Lew-Starowicz] Czyż nie tak objawia się przypadkiem "syndrom PZD"? Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 25.05.04, 19:37 To,że drzwi zostały otwarte, to wcale nie oznacza, że macie żerować, jak otwarte!!! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 26.05.04, 15:37 Nie zrobiłam teraz, bo ja na wariackich papierach i odłożyłam na bok. Proszę jutro bez kolejki, jakby co, to ja rozstrzygnę konflikt. Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 26.05.04, 15:39 Jeszcze kilka w kwestii formalnej, a ja zaraz wieńcówki dostanę! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 26.05.04, 15:45 A nie puściły te wiązadła jak jasna cholera!!! I ręka jak po wypadku przez to archiwum. Do rodzinnego po skierowanie? Czy ja pójdę z nią do ginekologa?!! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 26.05.04, 15:49 Jak zostaję sama, to nie będę żadnych telefonów odbierała! Czy ja jedna jestem do odbierania? Dlaczego to do mnie?! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 27.05.04, 23:18 Już mnie całkiem wzdyma po tym piciu lekarstw. I nic nie pomaga od rana. Tyle już wypiłam tabletek! Wapień mi się rzuca na jelita, emskie na wzdęcia. Polopiryna, najgorsza, rzuca mi się na żołądek ale jej nie piję bo jestem uczulona... Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 27.05.04, 23:24 (niby krytycznie o sprawcach wypadku drogowego, zwracając się do jego ofiary) - I co? Chociaż wszyscy bezkarni zostali?!! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 27.05.04, 23:28 (o bezpośrednim zagrożeniu jej, pracownicy uczelni, terroryzmem) - I można gazy w wetylację wpuścić. To jest bombka murowana! Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: cytaty z dna beznadziejności: 28.05.04, 00:30 było śmieszne po pierwszym poście, było śmieszne i po piątym, ale teraz w wyniku przesady uczucie jest w gardle cierpkie weź Ty wsadź to do jednego postu, będzie się lepiej czytać Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 28.05.04, 06:40 r.richelieu napisała: > > było śmieszne po pierwszym poście, było śmieszne i po piątym, ale teraz w > wyniku przesady uczucie jest w gardle cierpkie > weź Ty wsadź to do jednego postu, będzie się lepiej czytać Sorry, ale wykazałeś Kardynale reakcję typową dla wszystkich studentów, którzy są, z przydziału rocznika, zmuszeni do korzystania z porażającej i rozpaczliwej, mozolnej "obsługi" realizowanej przez autorkę ww. wypowiedzi ("PZD" WPiA). Liczba kompletowanych cytatów będzie wzrastała stopniowo z powodu formy zatrudnienia tej osoby (na stałe, na pełny etat) oraz dlatego, że genialne i oryginalne myśli są przez nią wydalane, pardon... wygłaszane praktycznie każdego dnia pracy. Niniejszy temat, z tej konieczności, przyjął więc formułę pewnego rodzaju pamiętnika codziennych cytatów. Wracając do najczęstszych, wzorcowych reakcji studenckich (pomijając uodpornionych na 100% na stresy oraz bezczelnych cwaniaków): najpierw się śmieją zaskoczeni absurdem, potem, będąc, jako studenci Prawa, osobami poddanymi edukacyjno-"wychowawczemu" eksperymentowi w stylu doświadczeń Pawłowa (wytresowania reakcji odruchowych) zaczynają czuć się niesamowicie zagubieni. Na koniec, zaczyna się owa, cytowana przez Ciebie, cierpkość w gardle, będąca jednym z wielu objawów całkowitego otępienia i rezygnacji w atmosferze ogromnej rozpaczy, nieomal "płaczu studenta", po uświadomieniu sobie, że nic, ale to NIC!!! z ową osobą nie uda się NORMALNIE i bez góry problemów, w cywilizowany sposób i sprawnie załatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
wpia Re: cytaty z dna beznadziejności: 28.05.04, 08:56 no właśnie u mnie może sobie prowadzić taki wątek. I przecież richelieu wiesz co pod nim zastaniesz jak na niego wejdziesz. Jak Cie juz nie smieszy to nie wchodz. Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: cytaty z dna beznadziejności: 28.05.04, 11:07 mi się ta forma podoba, to jak serial :) swoją drogą - świadek, Ty codziennie bywasz w dziekanacie? jak Ty to chłopie znosisz psychicznie? ja w swoim nie byłam od odebrania indeksu z wpisem - choć akurat nasze panie są niczego sobie Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 28.05.04, 15:32 PZD: - Jak pan leci? student: ??? PZD: - Starym, czy nowym? student: - ??? PZD: - Czy ma pan punkty?!!! student: - Jeszcze nie... PZD: To znaczy, że starym leci? student: - Nie, chyba nie, nie wiem..? Chyba jeszcze nie uzbierałem tyle co potrzeba. PZD: - To czego nie mówi, że leci nowym, co?!!! Przecież pytałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 03.06.04, 16:04 ex-student: - proszę pani, dwa lata temu kończyłem tu studia, ale teraz dopiero mam akceptację na przystąpienie do aplikacji. Mam z tym pewien formalny kłopot, bo nie dostarczyłem oryginału dyplomu. Chciałbym uzyskać mój dokument... PZD: - a pan...? Rozumiem.., chce się pan wznowić na studiach... Kto prowadził wtedy pański rok? Musze się zorientować, gdzie jest Pańska teczka. ex-student: (zupełnie zaskoczony) - chciałbym... chciałbym dostać dyplom! PZD: - musi pan napisać podanie do dziekana i złożyć indeks! Ma pan gdzieś swój indeks? Czy jest w teczce?! ex-student: (zaszokowany) - proszę pani, chodzi o mój dyplom! Ja chcę teraz odebrać oryginał, który leży u Państwa! Czy pani uważa, że robiłbym aplikację bez tytułu magistra? Chcę panią poinformować, że na żadną aplikację nie przyjmują bez obrony pracy i uzyskania magisterium... PZD(2xmgr-PiA): (wściekła, sycząca) - PROSZĘ CIĄGLE ZE MNIE NIE ROBIĆ GŁĄBA !!! Ja to dobrze wiem sama! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 04.06.04, 14:23 PZD: Nie można otworzyć drzwi od ubikacji, bo będzie powódź! Przecież ludziom się też przecież drzwi do domu nie otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 04.06.04, 14:24 PZD: - pan sobie wymyślił koncert życzeń, a przecież to dziekan ustali obilgatoryjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 04.06.04, 17:05 PZD(na temat identyfikatorów): - wymyślają wizytówki, zdjęcia, plakietki, a tu terror wisi w powietrzu! Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 05.06.04, 07:17 W kwestii informacyjnej: może się to wydawać przesadą, ale wszystkie te intelektualne treści wyszły z ust tej samej PZD... Kolekcjonerstwo sentencji i cytatów pani wyżej wymienionej staje się ostatnio modnym hobby wśród studentów w przestrzeni sztuk o charakterze abstrakcyjnego performance... Co ciekawsze, jej genialna umysłowość jest niesamowicie trwałą opoką, która umacnia ją na stanowisku, na stanowisku nieśmietelnej i dożywotniej PZD. Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 07.06.04, 09:26 PSD: - dla dziekana, to nie chodzi mu o to ,żeby miał baloniki na druciku... Odpowiedz Link Zgłoś
swiadek Re: cytaty z dna beznadziejności: 07.06.04, 09:27 PSD - Pani Szurnięta z... Odpowiedz Link Zgłoś