corrina_f1
12.08.04, 10:15
Mieszają jak w ruskim czołgu !
Jakieś 2-3 tygodnie temu ( w domu mam wydruk ze strony z konkretną datą)
hotel Mahdia Palace (Tunezja), do którego się wybieramy w październiku we
wszystkich wrześniowych i październikowych terminach kosztował 2 400 (2
tygodnie). Podkreślam, że to cena katalogowa - jako taka widniała w
necie.Ponieważ jest to 5* hotel, skusiliśmy się natychmiast. Pojechaliśmy do
agentki upewnić się co do szczegółów i jeszcze raz ceny. Faktycznie było
2400 - na 1 i 8 października (oraz wcześniejsze terminy). Z zaliczką wybrałam
się następnego dnia i pojawiło się pierwsze zdziwienie. W ciągu jednego dnia
cena katalogowa zmieniła się na 2560. Niby to "tylko" 160 zł więcej, ale
zawsze byłoby na jakąś wicieczkę etc.
W obawie przed kolejną nieprzewidzianą zmianą ceny, wpłaciłam zaliczkę od
kwoty 2560 - nie było wyjścia, bo uparliśmy się na ten hotel.
Tymczasem od kilku dni wg oferty na stronie Eximu do 24 wrzesnia włącznie
widnieją już (!!!) tylko last minute (nie ma to jak dobra definicja tego
pojęcia...) w cenie 2350. I niech sobie będą. W końcu mieliśmy jechać w
październiku. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie kolejna zaskakująca zmiana.
Tak jak pisałam, cały październik (a wcześniej i wrzesień, dopóki nagle nie
zmienił się w last minute) był w równej cenie 2 560 zł za 2 tygodnie.
Rozważaliśmy początkowo wyjazd 1 października, ale ostatecznie, ponieważ cena
(KATALOGOWA) była _TAKA SAMA_ i 1 i 8 października, czyli 2560,
zdecydowaliśmy się na 8-ego.
No i co od kilku dni mówi strona Eximu ? Że wyjazd 1 października (jako
KATALOGOWA) kosztuje nie 2 560 a 2 470 ! A nasz wyjazd kosztuje... niestety
wciąż to samo 2560. Jak pech to pech... W ciągu niecałych 3 tygodni 3-krotne
zmiany cen katalogowych. Rozumiem, że w przypadku last minute byłoby to
dozwolone, ale katalog ?
Czy może jest ktoś mądry, kto mógłby mi wyjaśnić tę procedurę ?
dziękuję i pozdrwaiam
Kasia