Dodaj do ulubionych

FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie

17.05.04, 19:33
Jakiś czas temu było sporo wątków nt. MK de Varsovie i p. Krzysztofa - super
kolorysty. Jako że jestem p. Krzysztofowi wierna od ponad dwóch lat
(aczkolwiek swymi wyczynami czasem wystawiał moją wierność na próbę...),
zainteresowane dziewczyny informuję, że Krzysztof założył swój własny zakład
na Krochmalnej 3. Jeśli któraś byłaby zainteresowana telefonem, to mogę podać
(jutro, bo wizytówkę zostawiłam w pracy).
Pozdr.
B.
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.man.polbox.pl 18.05.04, 17:41
      to ja poprosze :)
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 18.05.04, 18:26
        o kurka wodna, znowu zapomniałam. Przy sobie mam tylko jego numer na komórkę,
        który mi podał jeszcze kiedy pracował w MK de V. i nie znał nowego. Nie wiem,
        czy mogę go podać tak publicznie, ale napisz na priva, to Ci podam ten numer.
        Lub - jeśli możesz zaczekać - podam jutro numer do zakładu tutaj w wątku.
        Acha, jeszcze wczoraj załapałam się na zniżkę, całkiem niezłą, bo dopiero od
        tygodnia działają w nowym miejscu. Zdaje mi się, że do końca tygodnia udziela
        rabatu, ale nie jestem pewna.
        Pozdr.
        B.
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 19.05.04, 17:21
        Dzisiaj udało mi sie nie zapomnieć: tel. do zakładu 652-25-45, ul. Krochmalna 3
        (w wieżowcu, b. blisko Jana Pawła).
        Pozdr.
        B.
    • krishka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 19.05.04, 19:41
      A można prosić jakieś bardziej szczegółowe info nt. tego pana Krzysztofa? Styl,
      ceny, wykonanie, itp.
      dzięki, K.
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 19.05.04, 20:45
        krishka napisała:

        > A można prosić jakieś bardziej szczegółowe info nt. tego pana Krzysztofa?
        Styl,
        >
        > ceny, wykonanie, itp.
        > dzięki, K.

        Służę uprzejmie. Co do stylu, to nie za bardzo wiem, jakiej informacji
        oczekujesz. Jeśli chodzi o styl fryzur, to nie jest to z pewnością gość
        nawiedzony, najlepiejwiedzący, typu Hupała, Czajka czy Krzyś z Hormona. Nie
        zrobi Ci bez pytania o zdanie rzeźby na głowie, no chyba że byś chciała. Podoba
        mi się u niego to, że zawsze najpierw rozmawia z klientką, słucha jej
        koncepcji, mówi, co o tej koncepcji myśli - np. czy taką fryzurę można zrobić z
        takich włosów, i czy by dobrze wyglądała. Jeśłi wie, że w twoim pomyśle coś nie
        gra, to zaproponuje jego modyfikację. A jeśli nawet nie masz pomysłu (też tak
        czasem mam!), to obiektywnie powie ci, w jakiej fryzurze byłoby ci dobrze. I
        przede wszystkim mówi przed samym strzyżeniem, co chce ci zrobić na głowie i w
        jaki sposób. Bo najbardziej nie lubię takich typów, którzy mają jakąś swoją
        wizję mojej przyszłej fryzury, niekoniecznie zgodną z moją wizją, i
        uskuteczniają tę wizję bez pytania mnie o zdanie.
        Co do samego wykonania - nie mam zastrzeżeń. Wie, w którym miejscu loka uciąć
        włosy (mam falowane), żeby dobrze się układały, gdzie wystrzępić, a co
        zostawić. Jak pisałam, chodzę do niego od dwóch lat, co 2-3 miesiące (włosy
        rosną mi szybko). Z pierwszej fryzury nie byłam zbyt zadowolona (o czym zresztą
        pisałam kiedyś na tym forum), ale to chyba raczej była jakaś moja bariera
        psychiczna - całe życie miałam długie włosy i nagle postanowiłam ściąć na dosyć
        krótko. Potem było coraz lepiej, bo wiedziałam, co chcę mieć na głowie. Teraz
        jest perfect.

        Jeśli chodzi o ceny - za strzyżenie zapłaciłam 70 zł (ze zniżką - 60, ale nie
        wiem, czy jeszcze byś sie załapała). Co do farbowania, to nie wiem, bo ostatnio
        farbowałam (diacolor L'Oreala) ponad rok temu, z lekkim balejażem, i o ile
        dobrze pamiętam, to razem ze strzyżeniem zapłaciłam ok. 200 zł. Ale teraz nie
        wiem, czy coś się zmieniło. Najlepiej zadzwoń i zapytaj.

        Mam nadzieję, że te informacje będą Ci pomocne. Jak już będziesz "po", to daj
        znać!
        Pozdr.
        B.
        • agunia38 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 20.05.04, 12:05
          banieczko, ale przecież w mk de varsovie krzysztof był (współ)włascicielem,
          czyżby się rozstał z małgosią?
          bardzo miło wspominam tego fryzjera, przesympatyczny facet, wizyta u niego
          zawsze mi poprawiała humor, a do strzyżenia nie miałam zastrzeżeń:)
          • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 20.05.04, 18:44
            agunia38 napisała:

            > banieczko, ale przecież w mk de varsovie krzysztof był (współ)włascicielem,
            > czyżby się rozstał z małgosią?
            > bardzo miło wspominam tego fryzjera, przesympatyczny facet, wizyta u niego
            > zawsze mi poprawiała humor, a do strzyżenia nie miałam zastrzeżeń:)

            Kiedy byłam u niego 2 miesiące temu, jeszcze w starej siedzibie, i powiedział
            mi, że niedługo otwiera własny zakład, też się trochę zdziwiłam. Nie
            wypytywałam go o przyczyny, ale wydaje mi się, że po prostu jeden zakład jest
            za mały dla dwóch takich indywidualności. Bo Małgosia też rzeczywiście jest
            świetna. Zastanawiam się, czy zmieni się nazwa MK de Varsovie, bo przecież
            M=Małgosia i K=Krzysztof...

            Przy okazji: czy pamiętasz może artykuł w Dużym Formacie (dosyć dawno temu)
            o "naszym" Krzysiu? Bardzo miły, i przy okazji bardzo skromny człowiek.
            • Gość: Ania Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: 217.153.22.* 21.05.04, 14:00
              Ja z kolei trafiłam do Krzysztofa przypadkiem. Pracuje niedaleko, i w
              poszukiwaniu "cudownego fryzjera" trafiłam do niego. Zawsze jestem zadowolona z
              balejazu czy strzyżenia.
              Krzysztof otworzył nowy salon z żoną (nota bene, chyba, również Małgosią).
              Otwarcie odbyło się 8 maja, pierwszy klient miał się pojawić w poniedziałek 10-
              tego. Jeszcze tam nie byłam. Ciekawe...
              Jestem bardzo zaskoczona, że nie jest on tylko "moim" ulubionym i jedynym
              fryzjerem. Choć przyznam, że nigdy nie wspominałam o nim na forum ;-))))
            • agunia38 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 25.05.04, 12:25
              banieczka napisała:

              > Przy okazji: czy pamiętasz może artykuł w Dużym Formacie (dosyć dawno temu)
              > o "naszym" Krzysiu? Bardzo miły, i przy okazji bardzo skromny człowiek.

              tak, pamiętam, nawet pokazywałam męzowi, że to mój fryzjer:))) wzruszyła mnie
              jego historia, dom dziecka i tak dalej,w sumie bardzo dobrze sobie życiowo
              poradził:)
        • krishka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 20.05.04, 20:57
          banieczka napisała:

          > Służę uprzejmie.

          Bardzo dziękuję! Dam znać, jakby co. Opis pana Krzysztofa i jego pracy brzmi
          zachęcająco, pewnie zaniedługo się wybiorę.
          • mysia.8 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 21.05.04, 14:58
            ja do niedawna tez bylam wielbicielka pana krzysia, do ostatniego razu przed
            dwoma miesiacami, kiedy to zrobil ze mnie albinoskę; prawdopodobnie
            dekoloryzator za dlugo byl na moich wlosach i wyszly kompletnie biale, p. Krzys
            mial je zafarbowac na kolor bezowy, a farba, ktora polozyl na te biale wlosy
            nie chwycila zupelnie, takze opuscilam salon przerazona i z bialymi wlosami; p.
            Krzys nie posiada na tyle przyzwoitosci, zeby przyznac sie do bledu i na
            pozegnanie powiedzial mi ze wygladam "czadersko";
            nastepny dzien spedzilam u innego fryzjera, ktory uratowal mi wlosy nakladajac
            czekoladowy balejaz; wydalam ponad 300 zl, mam zniszczone wlosy
            (dekoloryzator+farba+ balejaz) i spedzilam caly weekend u fryzjerow
            a ja nadal szukam idealnego fryzjera :(
            • Gość: Ania Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: 217.153.22.* 21.05.04, 16:20
              Szczerze współczuje.
              I życzę owocnych poszukiwań.
              Ja cichutko przyznam, że chce się wybrać do Pani Edytki z MK.
              Przesympatyczna. Ostatnio obserwowałam jej pracę, gdy byłam jedną z czterech
              klientek równocześnie obsługiwanych przez Krzysztofa (i jego pomocnika).
              Podobała mi się jej praca - zajmowała się klientką od mycia włosów do
              nakładania lakieru na skończoną fryzurę. Oczywiście, gdy jedna pani siedziała z
              gustowną folią na głowie, obsługiwała inną.
              Chodzi o rozplanowanie terminów, spokój, brak pośpiechu jaki ostatio panował w
              salonie. Ale tłumaczyłam to przeprowadzką Krzysztofa.
            • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 21.05.04, 20:26
              O, to mnie zaskoczyłaś! Widocznie wpadki trafiają się też specom od
              koloryzacji, a p. Krzyś ponoć takim specem jest (szkoli fryzjerów na farbach
              L'oreala). Ja bym się chyba załamała, gdyby trafiło na mnie i zrobiła karczemną
              awanturę.
              A co do równoczesnego obsługiwania kilku klientek - też to zauwazyłam i chyba
              by mi to nie odpowiadało. Dlatego zawsze umawiam się do niego w godzinach
              przedpołudniowych (bo tak mogę) i wtedy od początku do końca zajmuje się mną.
              Myślę, że w tym nowym zakładzie będzie miał trochę luźniej.

              Czy pani Edytka to taka b. szczupła i wysoka blondynka (o bardzo delikatnej
              urodzie)? Jeśli to ta, o której myślę, to dodatkowo jest też wizażystką, bo
              kiedyś MKdV przez kilka dni organizowało dla klientek indywidualne spotkania z
              wizażystką (dobieranie koloru - włosy, ubrania, makijaż...). I to właśnie była
              jedna z pań tam pracujących, chyba Edyta.
              • Gość: Ania Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: 217.153.22.* 26.05.04, 08:47
                To chyba myślimy o tej samej Pani Edytce ;-)
                Wybiore się do niej w przyszłym tygodniu. Może przy okazji mi coś doradzi?
                Już się nie mogę doczekać ;-)
                Zdam relację jak było.
                A czy któraś z Was już była w nowym salonie u Krzysztofa?
                Pozdrawiam serdecznie.
    • dc22 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 25.05.04, 12:21
      Skuszona przez banieczke - zapisalam sie na przyszly tydzien. Mam nadzieje ze
      bede zadowolona bo sciac mnie nie jest latwo - mam geste niepokorne wlosy ;)

      Zdam relacje
      a tymczasem pozdrawiam serdecznie
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 25.05.04, 20:49
        oj, kochana, mam nadzieję, że jakby co (tfu tfu), to nie rzucisz na mnie klątwy
        przez internet? Mi akurat Krzysztof pasuje, jak żaden, ale - jak pisałam
        wcześniej - nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. A włosy też mam b.
        niepokorne i grubaśne.
        Z niecierpliwością czekam na relację.
        • Gość: magia Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.acn.pl 25.05.04, 21:44
          a ja chodzę też na Krochmalną ale do salonu EFFECT do p.Pawła i jest też miło.
          • Gość: neneh Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.aster.pl 26.05.04, 11:52
            Cóż, ja natomiast mam jak najgorsze wspomnienia z wizyty w M.K. Po strzyżeniu i
            balejażu pana Krzysia miałam ochotę odciąć sobie głowę... Nie pozostało mi nic
            innego jak rozjaśnić kolor i ostzyc się bardzo krótko, bo wstydziłam się wyjść
            na ulicę. Długo trwało zanim zniszczone włosy odrosły.

            Pod pistoletem bym tam więcej nie poszła.
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 03.06.04, 16:57
        dc22 napisała:

        > Skuszona przez banieczke - zapisalam sie na przyszly tydzien. Mam nadzieje ze
        > bede zadowolona bo sciac mnie nie jest latwo - mam geste niepokorne wlosy ;)
        >
        > Zdam relacje
        > a tymczasem pozdrawiam serdecznie

        No i jak tam? Byłaś? Jakie efekty?
    • ol69 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 26.05.04, 12:00
      mam pytanie: czy znasz moze nr telefonu do poprzedniego zakladu pana
      Krzysztofa, albo podaj moze chociaz ten stary adres? chodzi mi o to, zeby
      zapisac sie do pani Edyty, ktora, jak rozumiem z innych postow tego watku,
      nadal tam pracuje. bede wdzieczna za pomoc!
      • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 26.05.04, 17:13
        Proszę bardzo: 654-54-64. A zakład mieści się na Żelaznej 32, idąc od Alej
        Jerozolimskich, to będzie po prawej stronie za Sienną, tuż za
        supermarketem "Robert". Napisz koniecznie, jak było u p. Edyty, czy jesteś
        zadowolona. U niej - poza tym wizażem - nie byłam, a jestem ciekawa, jak sobie
        radzi z grubymi i niesfornymi. Włosami oczywiście.
        • ol69 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 26.05.04, 17:26
          ok. dziekuje. zadzwonie tam w najblizszym czasie, pojde tam i napisze, co i
          jak :)
        • zielona_borowka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 27.05.04, 09:13
          Ide dziś do Edytki ;)
          Mam raczej słabe włosy od balejażu, ale równiez niesforne - zmęczone włosy nie
          chcą sie układać.
          Wypróbowałam wiele odżywek, ale żadna nie działa ;-)
          Teraz używam Johem's Hair Product - z silikonem. Może troche lepiej.
          • Gość: lil Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.aster.pl 27.05.04, 11:31
            prooooszę cię napisz jak twoje wrażenia!
            będę bardzo wdzięczna, bo jestem na etapie poszukiwań :)
            pozdrawiam
            • zielona_borowka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 27.05.04, 15:01
              Wróciłam! Miałam tylko podcięcie i modelowanie. I już wiem że to jest to czego
              szukałam. P. Edyta wiele doradziła i podpowiedziała.
              Wyszłam z salonu zadowolona - i to jest jak sądze, najważniejsze ;-)
              • Gość: lil Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.aster.pl 27.05.04, 16:08
                no to cieszę sie razem z tobą :)
                a mogłabyś jeszcze napisać ile cię ta przyjemność kosztowała? i może jakiś
                dokładny adres, czy cuś..?
                chyba też się tam wybiore :)
                pozdrawiam
                • zielona_borowka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 27.05.04, 16:15
                  Strzyżenie kosztuje 70 PLN (oczywiście z modelowaniem).
                  Balejaż między 170-200 PLN.
                  Oto adres i telefon:
                  MA de Varsovie (zmiana nazwy ;-)
                  ul. Żelazna 32, tel 654 54 64
                  Pozdrawiam serdecznie,
                  Borówka
                  • Gość: lil Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.aster.pl 27.05.04, 16:38
                    bardzo dziękuję :)
    • Gość: lilka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.06.04, 14:35
      dc22!! byłaś..?
      napisz coś, bo umieram z ciekawości :)
      • dc22 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 04.06.04, 15:00
        bylam:)
        spodobalo mi sie to ze przed cieciem porozmawialam z p. Krzysztofem. to pomaga
        podjac trudne decyzje a u mnie taka byla pozbycie sie grzywki.. choc wiedzialam
        ze ten element mi nie sluzy to sie uieralam.
        teraz siedze z "lysym czolem" i usiluje sie przyzwyczaic:))) ale w gruncie
        rzeczy podoba mi sie i polecam. zobaczymy jak bedzie gdy beda odrastaly

        ps. otoczenie staje zdziwione oprzed moim biurkiem - podobno wydluzyla mi sie
        buzia:))) i o to chodzi w mojej "pelni ksiezyca" :))))

        bede tam chodzila, juz nie moge sie doczekac kolorowania:)

        pozdrowionka
        • Gość: nuka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie IP: *.acn.waw.pl 04.06.04, 18:26
          A jaki jest tel do nowgo zakładu p. Krzysia
          • malaga1234 Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 05.06.04, 18:30
            Tak mnie zachęciłyście ,że wybiorę się do pana Krzysia mimo, że nieznoszę
            manipulacji przy włosach.Potwornie się boję.Do tej pory miałam jak najgorsze
            doświadczenia z fryzjerami i dla mnie pójście do fryzjera to jak dla innych na
            wojnę, albo pod gilotynę. Trzymajcie za mnie kciuki.
            • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 08.06.04, 17:31
              tel. i adres są wyżej w wątku.
              • banieczka Re: FRYZJER - Krzysztof z MK de Varsovie 08.06.04, 17:32
                (to była oczywiście odpowiedź na post nuki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka