Dodaj do ulubionych

po jaką ch.olerę golicie nogi?

IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:05
Czytam tu bez przerwy, jakie kłopoty mają te, które regularnie stosują
depilacją. No to po co to robicie? Przecież to nie ma nic wspólnego z higieną
i zdrowiem, wręcz przeciwnie, niegolone nogi nie sprawiają problemów typu
ropiejące krostki przy wrastających włoskach. Dałyście sobie wmówić
(producenci całego arenału środków do depilacji ryczą z was ze śmiechu, no i
ze szczęścia, bo doją was z kasy) że tak ma być i już? Znacie jakieś
RACJONALNE argumenty uzasadniające golenie?
Obserwuj wątek
    • kragmel Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:07
      > Znacie jakieś
      > RACJONALNE argumenty uzasadniające golenie?

      z owłosionymi nogami nie złapię takiego męża jak bym chciała. wystarczająco
      racjonalne?
      • Gość: zet_ka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:13
        Czy złapanie męża to twój cel życiowy? Czy życie z facetem, dla którego
        kryterium wyboru partnerki to ogolone lub nieogolone nogi ma dla Ciebie dużą
        wartość?
        • reggie85 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:15
          Już widze Ciebie i kłaki wyłażące spod rajstop:/:/:/
          To kwestia estetyczna,mi to nie niepodoba,ani wizualnie ani w dotyku!!!
          • Gość: zet_ka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:20
            Najdorodniejsze kłaki wystają mi z głowy. Brrrrrrrrrr, ohyda
          • ancia83 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 17.05.05, 14:47
            nieogolone nogi są obleśne. lekki meszek jest oczywiście dopuszczalny. a poza
            tym wielu facetów wbrew pozorom zwraca uwagę na takie "detale" jak ogolone czy
            nieogolone nogi....
        • kragmel Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:21
          > Czy złapanie męża to twój cel życiowy?
          mhm

          Czy życie z facetem, dla którego
          > kryterium wyboru partnerki to ogolone lub nieogolone nogi ma dla Ciebie dużą
          > wartość?
          jedno z kryteriów. tak, ma. życzę sobie męża z kompatybilnym gustem i poczuciem
          humoru.
          • Gość: zet_ka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:24
            o gustach nie dyskutuję (zresztą bardziej interesują mnie racjonalne za lub
            przeciw), natomiast poczuciem humoru mógłby się wykazać właśnie w sytuacji
            nietypowej, mając żonę inną niż pozostałe
            • reggie85 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:25
              A może powiesz co Cie drazni w tym,że my golimy nogi???
              • Gość: zet_ka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:27
                Przeczytaj mój pierwszy post - nic mnie drażni, mnie po prostu to zastanawia, a
                nawet zdumiewa, biorąc pod uwagę wszelkie dolegliwości i uciążliwości z
                depilacją związane
                • reggie85 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:31
                  Więc Ty sie nie depilujesz???
                  Dla mnie to uciązliwe nie jest,zajmuje 5 minut przy codziennym prysznicu.
                  Przywyczaiłam sie to tego i jakbym miała wyjść w sukience bez wydepilowanych
                  nóg,czułabym sie conajmniej brudna.Proste prawda?
                  • Gość: zet_ka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.chello.pl 16.05.05, 08:37
                    Oczywiście, że prosta jest zależność: robię coś, bo się przyzwyczaiłam, w końcu
                    staje sie to niemalże odruchem i jest zupełnie zrozumiałe; nie przemawia do
                    mnie argument, że czułabyś się brudna, w końcu włosy na naszych głowach
                    zbierają w ciągu dnia znacznie więcej brudu, oprócz tego przetłuszczają się, a
                    jednak wystarczy im codzienne mycie i chyba niewiele kobiet rozważa golenie
                    głów.
                    • reggie85 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 09:36
                      Włosy na głowie to inna sprawa! Codziennie je myje i wygladaja ładnie,ale jakos
                      nie moge sobie wyobrazić zmieniania fruzyry na nogach,przecież to co piszesz to
                      nie argumenty przeciwko depilowaniu sie. Kolezanka zadała dobre pytanie: Pod
                      pachami też sie nie golisz? A inne miejsca??? Chciałabym Cie w taki razie zobaczyć:)
            • kragmel Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 08:27
              Gość portalu: zet_ka napisał(a):

              > o gustach nie dyskutuję (zresztą bardziej interesują mnie racjonalne za lub
              > przeciw)
              kompatybilny gust = racjonalny argument - zgodność wizji świata żony i męża =
              zgoda w małżeństwie -> mnie się owłosione kobiece nogi nie podobają, więc i
              mężowi nie powinny

              , natomiast poczuciem humoru mógłby się wykazać właśnie w sytuacji
              > nietypowej, mając żonę inną niż pozostałe
              to nie jest poczucie humoru, obawiam się.
              tymczasem poczuciem humoru mogła się wykazać zet_ka czytając moją pierwszą
              odpowiedź.
    • Gość: jo-asiunka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 08:07
      Tak, kwestia estetyczna: nie wszystkie kobiety mają deikatny puszek na nogach,
      bo to mozna przezyć. Włochy jak u facera wyglądają koszmarnie, to trzeba golić.
    • Gość: mucha feministka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.ciup.fr 16.05.05, 08:39
      bo nie znosze wloskow na nogach!!! A za to uwielbiam, jak sa slicznie gladke i
      blyszczace. I nie ma to za wiele wspolnego z moim facetem - on nawet nie wie,
      czy woli gladkie, bo po prostu nigdy nie widzial mnie z innymi. A nieogolone
      nogi wygladaja nieestetycznie, zupelnie nie wiem, jak bym na nie miala nalozyc
      krem, ujj, po prostu koszmar. Pod pachami tez sie nie golisz? Tam tez mozna
      miec problemy z wloskami wrastajacymi itd? Ale dla mnie to tez zyciowa
      koniecznosc. Nota bene - u faceta tez nie znosze wloskow pod pachami!!!
    • skidblandir Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 09:48
      o:) wojujaca feministka :)
    • Gość: morgana Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 10:20
      Nie rozumiem tego jak można zadac pytania po co sie goli nogi. przeciez
      owlosione nogii sa nieestetyczne i w ogole okropne. to samo z miejscem pod
      pachami. nie wyobrażam sobie wyjsc na ulice w spódniczce z niieogolonymi
      włosami na nogach albo na plaże z niewydepilowanymi miejscami pod pachami.
      Przeciez to jest cześć naszej urody kobiecej a ja czuje sie czyto, higienicznie
      i ładnie gdy mam wydepilowane zbędne włoski
    • Gość: Nessie Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 10:24
      > Przecież to nie ma nic wspólnego z higieną
      > i zdrowiem, wręcz przeciwnie, niegolone nogi nie sprawiają problemów typu
      > ropiejące krostki przy wrastających włoskach. Dałyście sobie wmówić
      > (producenci całego arenału środków do depilacji ryczą z was ze śmiechu

      A zastanawiałaś się kiedyś, po co mężczyźni golą brody i wąsy? Też dali sobie
      wmówić tysiące lat temu zmyślnym producentom brzytew? :P A wierz mi, wrastające
      włoski na brodzie u mężczyzny to też jest problem.

    • Gość: agn Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.ifpan.edu.pl 16.05.05, 10:24
      kwestia estetyczna, bo taka jest moda i wiekszosc osob uwaza, ze panna z nogami
      jak sarenka (bo takie wlochate) wyglada brzydko/nieestetycznie/niehigienicznie/etc

      nie wydaje mi sie zeby byly jakies medyczno-zdrowotne argumenty za goleniem

      ale moze przyjdzie moda na owlosione nogi i na forum beda posty "pomozcie, guma
      od skarpetki wytarla mi lysy placek na lydce, co robic zeby wlosy odrosly" albo
      "ile razy dziennie szczotkujecie wlosy pod pachami?"

      :)
    • Gość: Miya Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:14
      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      wzgledy estetyczne
      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: Starosć Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 18:25
        A czy 25 lat temu kobiety też goliły nogi. Matko, ta presja , żeby być wiecznie
        młodą , piękną ,szczupłą, zgrabną ciągle na topie w markowych ubraniach.A latka
        i tak kiedyś przyjdą , i tak kiedyś przyjdą.
        • Gość: ice Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.e-wroc.com 16.05.05, 19:25
          dokladnie, jest to presja kulturowa; tylko niektorzy sobie tego nie
          uswiadamiaja.
        • Gość: ,,, Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.acn.waw.pl 17.05.05, 16:47
          zdziwie cie, ale już w starozytnym Egipcie golono sobie ciało!
        • Gość: wo Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: 193.216.237.* 13.10.05, 18:07
          Oczywiscie. Ja zaczelam golic nogi i pachy bedac w podstawowce w 8.klasie.Od
          1968 r.
    • pudoszka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 18:20
      Golę nogi bo nie lubię kiedy są nieogolone - to dla mnie wystaczająco racjonalny
      argument. Żadnych ropiejących krostek nie posiadam, wrastających włosków również :)

      Ze zdrowiem i higieną to nie ma wiele wspólnego. Ale może zat_ko odpowiesz mi na
      pytanie: po co na przykład kobiety noszą na przykład kolczyki? Z higieną ani
      zdrowiem to ma przecież niewiele wspólnego :P
    • cafe_justysia Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 18:22
      jedynie względy estetyczne :)) jakoś nie mam ochoty chodzić z nóżkami sarenki
      gdy wszystkie dziewczyny wokół mają gładkie nogi :))
      • cafe_justysia Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 18:25
        nawet faceci sobie golą nogi(słyszałam kiedyś) ale tylko niektórzy-pływacy,by
        zmniejszyć opór wody :))
        • Gość: ilecka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.cust.tele2.it 22.05.05, 15:31
          i cyklisci:)
          a moj facet tez lubi jak ma ogolone nogi, ale swoje, bo moje niekoniecznie
          musza byc ogolone. zdarza sie ze mi dotyka nog i mowi: ale sliskie, a ostatni
          raz jak golilam nogi to np 2 tyg. temu. mam to szczescie ze mi rosnie malo co?
          chyba tak
          • Gość: ilecka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.cust.tele2.it 22.05.05, 15:33
            > i cyklisci:)

            bo w przypadku wypadku(:P) sa mniejsze komplikacje, (wyobrazcie sobie jak w
            otwartej ranie sa wlosy, fuj)
    • Gość: ja czyli nie ty Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 18:24
      Nic nowego nie napisze. Jestem brunetką ciemną i niestety moje nogi wyglądają
      jak u faceta, kiedy zarosną. Raczej obciach pokazac się z czyms takim na ulicy.
      Poza tym sa niemiłe w dotyku takie owlosione nogi. brrrrr
      Dlatego je golę, nawet w zimie, kiedy wiem że pod spodniami nikt nie zobaczy
      czy mam zarośnięte, czy ogolone nogi. ale lubie jak sa gładkie.
      a co do wlosów pod pachą to trzeba je golić, gdzyż zatrzymuja pot i bakterie
      przez co tworzy się nieprzyjemny zapach. Dlaczego faceci bardzoej poca się pod
      pachą??? Bo ich nie gola.
      Ale co do facetów to mam mieszane uczucia. Facet bez włosów pod pacha wydaje
      się niemęski podobnie jak kobieta z wlosami pod pacha jest niekobieca.
      • cafe_justysia Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 18:32
        dokładnie...ja sobie nie wyobrażam mieć włosów pod pachami,nawet ich nie golę-
        ja je depiluję bo zwykła golarka nie usunie wszystkeigo a mój depilator z 2
        nasadkami tępi je na przynajmniej kilka dni :)) Poza tym takie same problemy
        jak koleżanka ma moja mama(i pewnie rzesze jej przyjaciółek)-jak sobie kupiłam
        depilator to oczywiście było pytanie-a po co Ty sobie golisz nogi???I
        oczywiście za każdym razem trzeba powtarzać,że my nie żyjemy w epoce
        socrealizmu,gdzie królowały sarnie nogi :))
    • Gość: p BUAHAHAHAA IP: *.aster.pl 16.05.05, 18:26
      BBBUAHAHA :D
      • Gość: Miya Re: BUAHAHAHAA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:38
        mnie tez ten temat przypadl do gustu :D
        i tez mam pytanie: po jaka cholere kupujecie sobie seksowna bielizne?
        Zdumiewa mnie jak mozna znosic te wszystkie uciazliwosci zwiazane z szukaniam
        ladnej bielizny. Przeciez zwykla bawelna sprawdza sie najdoskonalej. Dajecie
        soba manipulowac!
        • cafe_justysia Re: BUAHAHAHAA 16.05.05, 18:39
          ja na razie nie mam dla kogo nosić więc przyznaję rację-bawełna de beściak!!!
          • Gość: Miya Re: BUAHAHAHAA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:47
            Barchany debesciarskie!
            • Gość: Miya Re: BUAHAHAHAA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:49
              A do kompletu owlosione nogi! i pachy tez, tak na wszelki wypadek.
              • cafe_justysia Re: BUAHAHAHAA 16.05.05, 18:58
                nie!!!!!nogi i pachy zawsze gładkie!!!
    • stephanie_s Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 16.05.05, 19:12
      widzisz ,oczywiscie ludzie niegdys nie golili nóg..ale kiedys ktos tak wymyslił
      i teraz to jest tak głeboko zakorzenione w ludzkiej swiadomosci ,ze trudno
      wyobrazic sobie co innego,wyobrazasz sobie np ładna kobiete w zwiewnej sukience
      z owłosionymi nogami..chyba byłoby to komiczne..ale owszem jest to kwestia
      pewnego ustalenia..gdyby zakorzeniło sie w nas nie golenie nóg badz np
      chodzebie z włosami pofarbowanymi na zielono byłoby to naturalne...
      • Gość: ag311 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.azory.net.pl 16.05.05, 19:16
        Ja juz ze smiechu spadlam ze stolka :))))) Ale piszcie dalej :))

        ps.Gole nogi i pod pachami :)
        Pozdrawiam zadbane i troglodytki rowniez :))))
    • Gość: ela Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.05, 19:39
      a gole bo z natury jestem brunetką obdarzoną przez naturę ilością wlosów
      obrzydliwą z nadmiaru ,tyle że nie na głowie. Jak nie ogolę mam nogi i pachy
      włochate jak goryl chyba...:)
      • Gość: ON.. Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:00
        A jednak są faceci ...jak ja np..co lubią włochate kobiety i akceptuja zarost
        na ciele ...nogach,udach,łonie rozleglej i pach...ale tez wiem ze wy same się
        zjadacie czyli kobieta -kobiete...i przez to ze się nie akceptujecie...ja lubie
        owłosione kobiety i juz...mam co prawda 39 lat bo zaraz jakaś powie 18
        latka ze chyba 100 lat jezeli mam takie poglądy...bzdura.



    • Gość: spray Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.rev.vline.pl 17.05.05, 10:37
      po jaką cholerę?????????
      Zet_ka, ty abnegatko

      • Gość: yves4 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 10:54
        po jaką cholerę?? dla własnego dobrego samopoczucia... nie wyobrażam sobie
        nieogolonych nóg u kobiety, nie tylko zresztą nóg :)))
    • Gość: bo powrot do zrodel IP: *.chello.pl 17.05.05, 11:16
      hehehe! to prowokacja. a jesli nie, to moze przestanmy tez robic wszytskie inne
      rzeczy zwiazane z estetyka: nie obcinajmy paznokci, nie regulujmy brwi,
      przestanmy sie myc, czesac, malowac, strzyc itd. jak byc naturalnym to do konca!
      • Gość: Lenka Re: powrot do zrodel IP: *.chello.pl 17.05.05, 11:30
        Też odnoszę wrażenie że to prowokacja :))
        • pudoszka Re: powrot do zrodel 17.05.05, 12:11
          Może i prowokacja, ale z drugiej strony kwestia interesująca. W końcu gdyby ktoś
          kiedyś wymyślił, że to faceci powinni golić nogi, a nie my - kobiety, to tak by
          się przyjęło i nikt by nic dziwnego w tym nie widział :))))
          • chihiro2 Re: powrot do zrodel 17.05.05, 12:17
            Tylko, ze ta kwestia golenia nog przez kobiety zostala wymyslona tak dawno, ze
            trudno to teraz kwestionowac. Juz w starozytnosci kobiety golily sobie nogi.
            Kleopatra zawsze miala gladkie nogi - scieraly martwy naskorek i wlosy
            piaskiem, jakims ostrym narzedziem (ile krwi musialo sie lac!), usuwaly brwi
            peseta zrobiona z dwoch polowek muszli scisnietych razem. To nie jest wymysl XX
            wieku. Potem oczywiscie bywalo roznie, w czasach, gdy uwazano, ze generalnie
            kapiele sa niezdrowe i kapano sie raz na pare miesiecy, na pewno nie golono
            nog. Tylko ze ubior wtedy bardziej zakrywal kobiety niz w starozytnym Rzymie
            czy Grecji. W czasach komunizmu pewnie niektore kobiety golily nogi, niektore
            nie. Moja mama golila od zawsze, takie byly standardy. Moze chlopki nie golily?
            Teraz tez nie zawsze to robia, to kwestia wrazliwosci i poczucia estetyki i
            poczucia dbania o siebie.
            • babete Re: powrot do zrodel 17.05.05, 13:47
              Z goleniem i łapaniem męża to jest tak. Ja nie gole, bo mi nie rosna. Ale znam
              taka, ktora tez nie goli, ale ma takie owlosienie na nogach jakie niektore z
              nas by chcialy miec na glowie. I to na calych nogach. Budzi niesmak. Tez bys
              nie goliła???
              • Gość: Lenka Re: powrot do zrodel IP: *.chello.pl 17.05.05, 13:59
                Ja też znam taką "niereformowalną", która nie goli,a ma mocne i ciemne
                owłosienie.To moja głupia ciotka.Twierdzi, że taką ją stworzyła natura więc nie
                będzie z tym nic robić.Wygląda to obrzydliwie,fuj.Nawet jej własny syn mówi aby
                się ogoliła.
                Dla większości kobiet depilacja nóg to standard(no chyba że któraś jest słabo
                owłosiona i tego nie widać).Choć zdarza się czasem znaleźć "perełkę", która ma
                jasne rajstopy i nogi jak sarenka.Blee.
    • Gość: Gładka Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: 82.160.110.* 17.05.05, 14:20
      Owłosione nogi wyglądaja po prostu OHYDNIE :-/Nie móiąc juz o tym,że włochate
      nogi są bardzo nieprzyjemne w dotyku...Golenogi bo gładka skóra wyglada łądnie
      i estetycznie poza tym nie jestem facetem aby chodzic z włochatymi nogami:-/
    • jazza.nova Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 17.05.05, 14:36
      Po bardzo prosta ch.olere: po taka sama, jaka myje wlosy, zeby byly czyste,
      gole pachy i uzywam dezodorantow zebym nie smierdziala. A moze popadlam w
      paranoje i robie to wszystko, poniewaz sprzedawcy dezodorantow tak na mnie
      wplyneli reklama? A moze odwrotnie? Produkty higieny osobistej sa odzewem na
      potrzeby rynku i samoswiadomosc kobiet, ktore same doszly do wniosku, ze wlosy
      pod pachami, na nogach i bikini niekoniecznie wygladaja estetycznie, choc tak
      nas wyposazyla natura. Pragne Ci przypomniec, ze natura wyposazyla kobiete
      takze w krwawienie comiesieczne; czy fakt kupowania podpasek, ba, tamponow(!)
      czy plynow do higieny intymnej, tez nazwiesz wplywem producenta? Akurat przed
      wprowadzeniem produktu, zwykle prowadzi sie badania rynkowe, sprawdzajac
      zapotrzebowanie. Prawda jest, ze czseto "potrzeba" jest przez producenta
      sztucznie nakrecana, choc w przypadku wlosow na nogach czy pod pachami -
      szczerze watpie. Wydaje mi sie ze roznica zdan miedzy nami polega glownie na
      poczuciu estetyki: ktos ma wieksze ktos mniejsze.
      • justa_79 Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 17.05.05, 14:41
        nie za bardzo widzę związek Twoich argumentów z goleniem nóg. to, co
        wymieniłaś, to kwestia higieny, a depilacja - estetyki. nieogolone nogi nie są
        brudne i nie śmierdzą, w przeciwieństwie do niemytych włosów i spoconych pach.
        założycielka wątku nie neguje przecież nigdzie higieny, sprawa dot. raczej
        kanonów estetyki.
        • jazza.nova Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 17.05.05, 14:53
          Hej Justa,
          napisalam przeciez w ostatnim zdaniu, ze to kwestia poczucia estetyki. Ktos ma
          wieksze ktos mniejsze. Nieogolone pachy tez nie musza smierdziec przeciez :-),
          a jednak sa nieogolone. Jedyne, co chcialam powiedziec to to, ze dla mnie
          nieogolone nogi sa rownie nieestetyczne jak nieumyte wlosy czy nieogolone pachy
          i nie ma to nic wspolnego z producentami srodkow kosmetycznych, co wlasnie
          wyrazilam w ostatnim zdaniu: rozni nas poziom poczucia estetyki.Komus nie
          przeszkadzaja naturalne wydzieliny fizjologiczne, bo przeciez sa naturalne,
          innemu nie przeszkadzaja wlosy, a innemu przeszkadza wszystko. I juz.
          • Gość: *** Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:11
            boshhhe, równie dobrze mozna by pytać dlaczego kupujemy sobie ubrania w róznych
            fasonach itp. skoro mozemy okryc sie wielkim półciennym workiem i tez nie
            bedziemy nadzy! To jest kwestia estetyki! niewyobrazam sobie chdzenia z futrem
            na nogach a i to u innej kobiety budzi u mnie zniesmaczenie! depiluje sie nie
            dla koncernów kosmetycznych ale dla siebie! pa!
          • Gość: ja czyli nie ty Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.05.05, 00:27
            Nieogolone pachy przeważnie śmierdzą, poniewaz jak juz pisałam, owłosienie
            zatrzymuje pot i przeksztalca go w bakterie.
            Nie mój wymysł tylko naukowców
    • balbiga ciekawie tu prawicie siostry 17.05.05, 19:11
      wasze poczucie estetyki cierpi, gdy widzicie nieogolone nogi, więc uważacie, że
      należy się golić, a co ja biedna mam zrobić, gdy mojemu poczuciu estetyki gwałt
      zadają blondynki ubrane od stóp do głów na różowo? przecież to znacznie gorsze
      dla oka niż owłosione kończyny, poza tym zawsze na wysokości oczu i trudno tego
      widoku uniknąć, co mam zrobić? pozabijać?
      • mgielka83 Re: ciekawie tu prawicie siostry 17.05.05, 19:35
        dobre! popieram i uściślam: żółty blond z odrostami + różowobiałe ciuszki +
        twarz czekoladowa pokryta pomarańczowym podkładem + białe kozaczki/szpileczki z
        obowiązkowym czubem.
        Aby mnie nie zlinczowano, zaznaczam: to moje PRYWATNE poczucie estetyki.
        • ra_cha Re: ciekawie tu prawicie siostry 17.05.05, 20:07
          no to już nas jest dwie, a nawet trzy, bo Kaśka wisi nade mną i woła "ja też",
          a z autorką poprzedniego postu to już cztery
          • drobiazg_lesny Re: ciekawie tu prawicie siostry 20.05.05, 20:05
            i ja, i ja! ;)
      • Gość: Nessie Re: ciekawie tu prawicie siostry IP: *.acn.waw.pl 17.05.05, 20:57
        > wasze poczucie estetyki cierpi, gdy widzicie nieogolone nogi, więc uważacie, że
        > należy się golić,

        Acz nie biegamy za właścicielami tychże z kosiarką w ręku, nieprawdaż. :P


        > a co ja biedna mam zrobić, gdy mojemu poczuciu estetyki gwałt
        > zadają blondynki ubrane od stóp do głów na różowo?

        Nie ubierać się od stóp do głów na różowo, oczywiście. Tak jak "my" golimy nogi
        sobie, a nie innym, tak ty nie ździeraj różowych wdzianek z napotkanych
        blondynek :)) Przecież nikt cię nie pyta z ogromnym zdziwieniem "Dziewczyno, po
        jaką ch.olerę ty się nie ubierasz na różowo?"

        Nota bene, mnie rażą także męskie nadmiernie owłosione i eksponowane ręce
        (zwłaszcza włosy na dłoniach, brr!) i torsy. Taki włosiany żabocik wystający
        spod koszuli... Mamuniu. :) Ale to razi *moje* poczucie estetyki i nie oznacza,
        że taki szympans ma się golić.
        • miang Re: ciekawie tu prawicie siostry 19.05.05, 10:29
          owłosieni faceci - mniam ;)
          • mgielka83 Re: ciekawie tu prawicie siostry 19.05.05, 13:56
            he he zwierzaki bywają fajne:)
    • Gość: Rami Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.0101.adsl.tele2.no 17.05.05, 20:54
      Uhhh a ja niecierpie włosów nie tylko na nogach i pod pachami.Niecierpie też
      włosków na rękach szczególnie ciemnych aaaaaaaaa.Sama mam ciemno szare i
      wyrywam z pasją!!! :-)
      • Gość: yyy Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 17.05.05, 20:57
        =| to chyba jakis chory temat wiadomo ze zadna dziewczyna nei bedize chodzila
        w nieogolonych nogach.. a facetom to sie napewno nie spodoba buhahaa
        • zjawa_dzienna Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? 17.05.05, 21:06


          wiadomo ze zadna dziewczyna nei bedize chodzila
          >
          > w nieogolonych nogach..

          jak ja uwielbiam takie teksty!!!... no ale z drugiej strony wiadomo, że żadna
          dziewczyna nie będzie nosiła butów z długaśnymi czubami, a jednak WIDZĘ ŻE
          NOSZĄ, krótko mówiąc, to co mnie wydaje się niewyobrażalną głupotą nie musi być
          prawdą obiektywną. pozdrowienia dla ogolonych i nieogolonych
    • Gość: Katasza Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.bro.tvknet.pl / 80.48.149.* 17.05.05, 21:07
      Zeby wygladac jak normalna dziewczyna ktora dba o estetyczny wyglad a nie
      wygladac jak babka po 60 ktorej wlosy na nogach sa dluzsze niz u facetow!
      nieogolone nogi?A fe:(!!!
    • Gość: z ogolonymi nogami Po jaka cholere sie myjecie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 11:53
      Po jaka cholere sie myjecie?
      Czynnośc długa czasochłonna,kosztowna (mydło woda i inne środki) mozna sie tez
      utopic albo poślizgnac na mydle. Naprawde bez sensu o goleniu nóg juz nie
      wspominajac.
      • justa_79 Re: Po jaka cholere sie myjecie? 18.05.05, 11:58
        a co ma mycie wspólnego z włosami na nogach? nie mylmy higieny z estetyką.
        wiem, że im bardziej rażący przykład, tym lepszy, ale niech przynajmniej będzie
        na temat :)
        • Gość: Nessie Re: Po jaka cholere sie myjecie? IP: *.acn.waw.pl 18.05.05, 12:02
          Ale wiesz Justa, to porównanie ma trochę sensu. Bo my się w XXI wieku myjemy
          obsesyjnie. Po co myć się i dezodorować pod pachami? Przecież to jest twój
          naturalny zapach, który powinnaś eksponować i hołubić. Popatrz na zwierzęta,
          jakże naturalne i owłosione ;) Czy one lubią się myć, czy wręcz przeciwnie,
          cenią naturalny zapach potu i łoju? Przecież pot i łój to "kosmetyki", które
          nasza skóra wydziela w celu zdezynfekowania i nawilżenia naskórka, a także
          naturalne perfumy, które powinny przyciągać płeć przeciwną... :P

          Co innego mycie rąk po wizycie w toalecie albo mycie zębów, żeby nie wypadły.
          Ale swoje naturalne "zapaszki" usuwamy nie dla higieny, tylko dla estetyki i
          komfortu swojego i innych. (I Bogu dzięki!;) Bo lato idzie, a w autobusach tłok...)
          • justa_79 Re: Po jaka cholere sie myjecie? 18.05.05, 12:56
            przykry zapach jednak bardziej mnie razi niż nieogolone nogi ;) w tym drugim
            wypadku zawsze można odwrócić wzrok, a w pierwszym często bywamy na niego
            skazani...
          • miang Re: Po jaka cholere sie myjecie? 19.05.05, 10:27
            moje zwierzaki stale się wylizują ;) ;)
    • Gość: goldi Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:36
      Nie gole,uwielbiam jak ukladaja sie w pasjonujace,malownicze wzorki pod
      rajstopami/ponczochami:))))))Czasem nawet wroze z tych wzorkow!Zauwazylam ze
      kobiety w autobusach majace ok.60tki podchwycily ten trend!Zastanawiam sie nad
      nie robieniem pedicuru i zapuszczeniem estetycznych niezwykle zoltawych
      skorup.Wtedy po prostu image mission zakonczona.
      • Gość: ja czyli nie ty Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.05.05, 00:25
        Rzeczywiście. Ja też juz nie dam zarobić tym wstrętnym producentom golarek.
        Twoje nogi na pewno wygladaja ładnie ztymi wloskami ja tez chcę mieć takie.
        A Ile centymetrów musza miec włosy, zeby z nich wróżyć?
        • Gość: goldi Re: po jaką ch.olerę golicie nogi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.05, 10:09
          no co najmniej ze 2cm, zalezy tez jaka faktura,wiesz,krecone,bardziej
          proste,jezace sie itp.Indywidualna cecha czlowieka przeciez-tak jak linie
          papilarne.np.jak obudze sie rano i ukladaja sie w lewo to ZLY DZIEN!Nie
          wychodze z lozka i dlubie w nosie:)))))Potem patrze jak duza warstwa tluszczu
          zalegla na mych wlosach. BRRRRRRRR Od czytania wlasnego posta robi mi sie
          niedobrze.
    • Gość: bromba Podstawowe pytanie do zet_ka: IP: 80.72.38.* 18.05.05, 22:19
      czy ty masz owłosione nogi i ewentualnie, czy są to np. włosy ciemne ? Myślę,
      że gdybyś była tak obdarzona przez naturę, jak niejedna brunetka (choć nie
      tylko), to sama czułabyś potrzebę pozbycia się tej wątpliwej ozdoby. I nie
      zastanawiałabyś się po jaką cholerę je golisz, tylko dlaczego do cholery je masz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka