Dodaj do ulubionych

Oda do Poczty Polskiej

09.01.08, 22:21
Poczto Polska
listów dostarczycielu
Wy chyba jeszcze w PRLu
święta minęły,zimy połowa
a tu przyszła kartka świąteczna nowa
całe cztery tygodnie...
najwazniejsze że jest
Poczta Polska is the best...

w pe esie pytanie zadać chciałem
awizo na polecony dostałem
wy zapracowani na mnie czekacie
od ósmej do piętnastej pędź na pocztę bracie
po list,paczkę do okienka kasowego...
sory...ja od ósmej do szesnastej pracuję...nic z tego
Obserwuj wątek
    • stentonik Re: Oda do Poczty Polskiej 09.01.08, 23:00
      Poczcie Polskiej zaufałem
      zamówienia w grudniu miałem
      przed świętami myk paczuszki
      a w nich śliwki, jabłka, gruszki...

      Żadna paczka nie dotarła
      nie ma w styczniu dziatwa żarła
      próbowałem ponarzekać
      reklamacje? Proszę czekać!
      • jacekglm Re: Oda do Poczty Polskiej 09.01.08, 23:27
        Chyba na poczcie Cię dziś widziałem
        bo też reklamowałem
        pamiętam...mówiłeś...
        "Panie kochany,gdzie moje banany?"
        • ek1111 Re: Oda do Poczty Polskiej 10.01.08, 00:02
          O! Poczto Polska w Piasecznie
          przy ulicy Kościuszki!
          Jakże uwielbiam twe mętne
          wykręty i te, no,kłamczuszki!

          Jakże słodko jest dzwonić
          pod numer twój ponętny,
          i w końcu łzę uronić
          przy słowach: numer zajęty!

          I jakąż radość nam dajesz,
          Kiedy priorytet dochodzi
          wysłany wczesnym majem
          zeszłego roku z Łodzi!

          Ach, tyle przygód nas czeka,
          z twojego, poczto, powodu.
          Na ciebie ni pies nie naszczeka,
          i nikt nie narobi ci smrodu.

          Ty jesteś jak ortalion,
          jak plastik na wysypisku.
          Stulecia przemijają,
          po tobie spływa wszystko!













          • gabryella Re: Oda do Poczty Polskiej 10.01.08, 10:10
            Iść czy nie iść oto jest pytanie
            Odwieczne zdanie do tej pory niewyświechtane
            Iść narazić się na godzinne katusze
            Czy też z błogą miną rano stwierdzić: nie dziś nie muszę!

            O dolo moja dolo, listy firmowe wysłać należy
            Co z tego, że to droga przez mękę a stres zęby szczerzy
            Wlokę się na pocztę adres Szkolna znany
            Nadzieja w głowie świta, może dziś będą zmiany

            Patrzę dyskretnie przez okna na wnętrze odnowione
            Gaśnie uśmiech na mej twarzy, widać dłuuugi ogonek
            Wzdycham raz kolejny, wdech głęboki biorę
            I wchodzę jak co dzień wsparta "nervosolem".
            • l_en_y Re: Oda do Poczty Polskiej 15.01.08, 18:06
              Relanium zażywam gdy na Kościuszki idę
              I tak zawsze mam skwaszoną minę
              Na pulpicie poczty "A" naciskam
              I rachunki w swym ręku mocno ściskam

              Na bilecie osób czterdzieści cztery
              I widze że to nie są bajery
              Po półtorej godziny stania
              Mam już dosyć tego czekania

              Lecz spoglądm że mój numer jest blisko
              Podchodzę do okienka i schylam się nisko
              Mówię dzień dobry, płacę wychodzę
              Takie tej poczty jest uroczysko!!!
          • primadonna1 Genialne! Prosimy jeszcze! 15.01.08, 20:36
    • aga_x Re: Oda do Poczty Polskiej 16.01.08, 03:03
      Do poczty na Kościuszki:

      Chcesz iść na Pocztę?
      Walnij se piwko!
      Chyba, że wolisz
      być na przeciwko!

      Chcesz stać i czekać,
      w myślach narzekać,
      numerki liczyć,
      cierpliwość ćwiczyć
      do granic własnej wyrzymałości
      aż skończysz tam gdzie są te wszystkie kości?

      Wiesz co? Lepiej nie!
      Są już na świecie
      rachunki płacone w internecie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka