Dodaj do ulubionych

Taka mała uwaga

12.07.09, 22:56
Dziś byłam świadkiem jak jakiś Pan na podwórku przy piaskownicy rozjechał
samochodem foremkę która de facto nie leżała na samej uliczce ale na
kamieniach którymi wysypane są przestrzenie między placem zabaw a uliczką
pomiędzy blokami.
Oczywiście olał to. Jego pasażer stwierdził " po co tu leżała". Absolutnie
żadnego poczucia "winy". Pan i władca w samochodzie po prostu poszedł sobie do
domu.
Apeluję tutaj o więcej uwagi bo skoro obok garażu jest plac zabaw to wiadomo
że jakieś zabawki mogą się zapodziać gdzie nie gdzie a i dzieci się bez
przerwy się kręcą.
Nie wspomnę o tym że ktoś tą foremkę kupił i zapłacił za nią pieniądze. Fakt
że nie wielkie ale się niszczy cudzą własność to wypadało by choć przeprosić.
Obserwuj wątek
    • mycloud Re: Taka mała uwaga 13.07.09, 12:10
      Kierowca nie zachował się ładnie,ale dlaczego foremki zostają w piaskownicy?
      jeśli mają jakiegoś właściciela i wartość należałoby je ze sobą zabrać do
      domu.To takie ciężkie?A tak trudno powiedzieć,że ma właściciela.
      • iwus-1982 Re: Taka mała uwaga 20.07.09, 23:06
        mycloud napisała:

        > Kierowca nie zachował się ładnie,ale dlaczego foremki zostają w
        piaskownicy?
        > jeśli mają jakiegoś właściciela i wartość należałoby je ze sobą
        zabrać do
        > domu.To takie ciężkie?A tak trudno powiedzieć,że ma właściciela.

        Mam wrażenie że nie masz dziecka...
        Wniesienie dziecka + rzeczy dla Niego ( chrupeczki, chusteczki,
        picie, grzechotka itp) + rzeczy matki (typu portfel, telefon) na
        pietro pierwsze, drugie czy trzecie jest samo w sobie "wyzwaniem" +
        foremki + jakis samochodzik czy wózeczek ...
        Ciężko, uwierz...

        A ten co przejechał...albo kiedys sam troszke ponosi albo chocby raz
        na tydzien kupi nowy zestaw foremkowy... wtedy pogadamy wink
      • agas.pl Re: Taka mała uwaga 21.07.09, 11:59
        Może niektórym to się nie spodoba, ale uważam, że plac zabaw jest
        DLA DZIECI a nie dla samochodów. Mnie w zupełności nie przeszkadzają
        pozostawione w piskownicy zabawki i uważam, że jest to miłe, gdy
        inne dzieci moga z nich również skorzystać. NIE NISZCZMY WIĘC ICH!
        Niestety, pomiędzy budynkami Sadowa 14 i 16 często jeden z
        właścicieli garażu pozostawia też swój samochód na placu zabaw,
        również przesuwając samochodem ławkę. Nie wiem, czy nie chce mu się
        wjeżdżać do garażu, czy też wymyśli sobie taką formę zabawy?
        Skutecznie tym utrudnia korzystanie z placu zabaw a przecież
        wystarczyłoby gdyby postawił samochód pod garażem.
        Brak wyobraźni niestety jest powszechny. Dopiero gdy coś się stanie
        np. dziecko zbije niechcący lampę, lusterko lub wgniecie karoserię -
        może kierowcy zastanowią się, gdzie parkują. Nie można mieć
        pretensji do dziecka - BO TO JEST PLAC ZABAW A NIE PRYWATNY PARKING.
        TO MIEJSCE JEST PRZEZNACZONE DLA NASZYCH POCIECH A NIE DO
        PARKOWANIA AUT. KIEROWCO - KUPUJĄC TU MIESZKANIE NALEŻAŁO SIĘ
        ZASTANOWIĆ nad tym faktem albo kupić sobie domek jednorodzinny i
        parkować na swojej posesji gdzie się żywnie podoba.
        Pozdrawiam wszystkich rodziców i ich pociechy smile
        Nietety osoby nie posiadające pociech nie widzą problemu, ale go
        zobaczą, gdy znajdą się w naszej skórze - i tego im życzę smile
          • agas.pl Re: Taka mała uwaga 22.07.09, 07:54
            Słusznie. Ma Pan rację. Tylko jak to przetłumaczyć. Tak jak Pan
            zaznaczył - po to są garaże, by trzymać w nich samochody a
            pozostawianie ich przed garażem w sposób utrudniający pozostałym
            korzystania z częsci wspólnej, jaką jest podwórko i plac zabaw jest
            lekceważeniem innych mieszkańców. Niedawno "ośmieliłam się" zwrócić
            grzecznie uwagę jednemu z sąsiadów - nawet Pan nie pyta jak
            zareagował sad
            • z_sadowej Re: Taka mała uwaga 22.07.09, 20:13
              Droga agas - czytając to co piszesz wnioskuję, że Ty nie
              przemyślałaś kupna mieszkania właśnie na tym osiedlu... Przecież
              wielkiej bystrości nie trzeba, żeby zauważyć, że jest tu mało
              miejsca na wiele rzeczy, a w tym i na dobre miejsce dla samochodu i
              do dobrej zabawy dla dzieci. Musisz zbudować dom z ogromnym
              ogrodem...Kierowca może zostawić auto przed garażem, a Twoje dziecko
              może bawić się na placu zabaw. Jak kierowca wjedzie na plac zabaw
              wtedy interweniuj.
              Jestem zmotoryzowany, który mam nadzieję będzie miał dziecko. Mam
              nadzieję, że uda mi się je nauczyć do czego jest droga, a do czego
              plac zabaw.
              Pozdrawiam i życzę spojrzenia na sprawę z każdej strony i tym którzy
              uważają, że myślą i tym którzy myśleć powinni.
              • dropster159 Re: Taka mała uwaga 22.07.09, 23:35
                Drogi sąsiedzie,
                samochód powinien być zaparkowany w miejscu do tego przeznaczonym
                tj. w garażu lub na miejscu parkingowym. Mam nadzieję, że pan to
                zrozumie i wytłumaczy również swojemu dziecku. Chyba, że kupi pan
                dom z ogrodem i garażem przed którym wówczas będzie można parkować
                samochód. Aktualnie droga dojazdowa, jak słusznie zauważyła
                sąsiadka, jest częścią wspólną za którą każdy zapłacił ok. 7 tys.
                zł, nie jest własnością właściela garażu i nie pozostaje w jego
                wyłącznej dyspozycji o czym wielu zapomina.
                Pozdrawiam
                • z_sadowej Re: Taka mała uwaga 23.07.09, 19:25
                  No przecież nie odpiszę teraz, że droga dojazdowa wobec tego niech
                  służy do dojeżdżania do garażu, a nie będzie wykorzystywana jako
                  plac zabaw... Ani też, że ten wspominany kierowca niech ewentualnie
                  zostawia samochód tuż przy garażu (chociażby na chwilę) tarasując
                  dojście/przejście do bloków.
                  Ani też nie zapytam dlaczego wobec tego droga/ulica ma słuzyć jako
                  plac zabaw, a nie może na niej czasen stać auto...
                  Mimo wszystko zadbam o to aby dziecko bawiło się na placu zabaw, a
                  nie ulicy - bo ulica jest do jeżdżenia, a na bezpieczeństwie dziecka
                  będzie mi zależało przede wszystkim.
                  Pozdrawiam

              • agnieszka300 Re: Taka mała uwaga 23.07.09, 12:42
                Piaskownice zachowując wymogi sanepidu powinny być ogrodzone tak aby
                nie miały do nich dostępu zwierzęta.Nie musze mówić co mnoży się w
                takim piaseczku jak odwiedzi je jakiś kotek lub piesek.Może lepiej
                zająć sie pasozytami u swoich dzieci niż jakąś rozjechaną foremką.
                Niech pomyślą o tym te objuczone mamy idące na piaskownice z
                portfelem i telefonem.....
                • babkajaga Re: Taka mała uwaga 23.07.09, 20:22
                  Niestety koty dalej załatwiają się w piaskownicy, zwłaszcza ten brązowy, ale
                  ostatnio pojawił się nowy więc pewnie jeszcze lepiej użyźni miejsce zabaw dla
                  dzieci. Pozdrawiam
                  • grabsztyn Re: Taka mała uwaga 24.07.09, 00:45
                    zajepiście hehehehehe ale mam polewe
                    to wsjo wina kota od Alota, kierowca maniewrująć między ciasnymi
                    zakrętasami przesraszył sie kota który s@ał do piaskownicy i wtem
                    potrącił foremkie - tak to było!
                  • donpedr Re: Taka mała uwaga 24.07.09, 13:29
                    Proponuję napisać petycję do Administracji i do Zarządu, aby koty nie załatwiały
                    się w piaskownicy (zwłaszcza ten brązowy) oraz drugą, żeby na osiedlu nie
                    pojawiały się już nowe koty.

                    pozdr
                    Krzysztof
                      • donpedr Re: Taka mała uwaga 26.07.09, 19:54
                        Nie widzę związku faktu pojawienia się małych donpedrów ze skutecznością
                        wypisywania na forum żali pod adresem bezpańskich koteczków. Możesz rozwinąć myśl?

                        Tak przy okazji - czy jak byłeś mały to piaskownica, w której się bawiłeś była
                        ogrodzona i nigdy żadne zwierzaki się w niej nie pojawiały?

                        pozdr
                        Krzysztof
                        • assessander Re: Taka mała uwaga 26.07.09, 20:52
                          to proste jak konstrukcja cepa.
                          1 na świat przychodzą małe śliczne donpederki. Zdrowe Apgar 10 no naprawdę
                          perełeczki. Tata szczęścliwy. mama obolała ale zachwycona
                          2 mama donpedrowa zaczytuje się w przeróżne czasopisma " Mamo to ja, m jak mama etc
                          3 znajduje w niej informacje o których babcia donpedrowa w czasach siermiężnego
                          PRL nie słyszała a jeśli słyszała to uznała to za jakiś wybryk
                          imperialistycznych świń chcących skazić idyllę owego czasu (oczywiście to taka
                          paralela albowiem nie mam żadnych danych o donpedrze)
                          4 Mama donpedrusiów wpada w panikę - kurde mój mały donpedruś może złapać
                          syfilisa (toksoplazmozę, bąblownicę, tasiemca czy inną glistę ludzka)
                          5 podejmuje działania - hmm rzecze do męża - kochanie zrób coś do #$@$@%@# nędzy
                          z tym sierściuchem bo nam dziecko na OIOM wezmą
                          6 Don pedro oponuje
                          • donpedr Re: Taka mała uwaga 27.07.09, 07:32
                            Dzięki za pouczający wykład, ale po takim zobrazowaniu zagrożeń czyhających za
                            progiem chyba już sam z domu nie wyjdę, nie mówiąc o dzieciach. No i koty z domu
                            wyrzucę, albo jeszcze lepiej uśpię.

                            BTW: Rozumiem, że jak nie dam emota przy zdaniu to ironia będzie niedostrzegalna?
                            BTW2: Fajne słówko, to "porażające" wink

                            pozdr
                            Krzysztof
    • agnieszka300 Re: Taka mała uwaga 28.07.09, 16:32
      A czy ktoś powiedział że to wina kota? Czizs .Chodzi o ogrodzenie tej pieprzonej
      zasyfionej piaskownicy i zmianie piachu w niej co jakis czas. Czepiacie sie
      jakis cholernych samochodów ale obsrana i zasczana piaskownica to luzik. Nie no
      spoko. Życze zdrowia
      • zoot Re: Taka mała uwaga 29.07.09, 07:45
        Agnieszka300 najlepiej nie wychodż z domu i zrób sobie tam
        ogrodzenie. To jest osiedle a nie getto. Zastanów się gdzie na tych
        małych podwórkach zrobić ogrodzenie i po co? Chyba tylko po to żeby
        dzieci miały więcej przeszkód do pokonywania.Kot i tak sobie poradzi
        • agnieszka300 Re: Taka mała uwaga 29.07.09, 15:32
          Wiesz ja właśnie z domu wychodze i zapewniam dziecku lepsze atrakcje niż
          obszczana i usłana kocimi czy jakimiś tam gówienkami piaskownica. I nie robie
          scen jak ktos mi foremke rozjedzie. A ogrodzenie po to żeby jakiś pies nie
          nasrał a twoje dziecko potem sie tego piachu nie nażarło i nie wyladowało z
          pasożytem w brzuchu.Czy wystarczajaco dosadnie abyś zrozumiała?
          Przeszkody?Poruszaj sie troche ze swoimi dziecmi to otwrcie furtki nie będzie
          dla niego przeszkodą. Kończe ten temat bo szkoda czasu....
            • komentator_osiedlowy Re: Taka mała uwaga 29.07.09, 18:00
              Chodzi o to raczej co by każdy swojego sierściucha pilnował.
              A jak nie upilnuje to niech ponosi konsekwencje szczania i srania przez swojego
              pupila do piaskownicy i niech administracja wymieni piach na koszt właściciela.
              Bo zwierze o którym mowa ma z tego co wiem swojego właściciela na RJ. Oczywiście
              administrator musiał by chcieć to zrobić - ale pewnie nie zrobi bo jakieś
              przeszkody obiektywne staną na przeszkodzie.
            • komentator_osiedlowy Re: Taka mała uwaga 29.07.09, 20:26
              Masz coś ciekawego do napisania czy tylko tak sobie z nudów piszesz ? I nich Cie
              o to głowa nie boli - nie twoja sprawa. Zajmij się swoimi dziećmi jeśli je masz.
              Poza tym pewnie rzeczy należy nazywać po imieniu. Nie ma się co szczypać że
              kotek robi siusiu czy kupkę. Wstrętny sierściuch tylko szkody robi a ja się nad
              nim roztkliwiał nie będę.
              • katechana1 Re: Taka mała uwaga 30.07.09, 12:51
                A Pan przepraszam za kogo się ma? Za jakiegoś guru? Z tonu
                wypowiedzi wnioskuję, że kwiecisty styl polszczyzny ma Pan podobny
                do Pani Agnieszki. No i skoro o dzieci mam się nie martwić, to i
                rodzina pewnie - może mężuś?
                • agnieszka300 Re: Taka mała uwaga 30.07.09, 15:21
                  Pani Agnieszka męzusia nie posiada i uprawia głośno seks w różnych porach dnia i
                  nocy i popiera głośno wyjace syreny strażackie ha hasmile a nie lubi obsranych
                  piaskownic w odróznieniu do wiekszości
                  • katechana1 Re: Taka mała uwaga 30.07.09, 18:53
                    agnieszka300 napisała:

                    > Pani Agnieszka męzusia nie posiada i uprawia głośno seks w różnych
                    porach dnia
                    > i
                    > nocy i popiera głośno wyjace syreny strażackie ha hasmile a nie lubi
                    obsranych
                    > piaskownic w odróznieniu do wiekszości



                    Może i głośno, ale chyba niezbyt często, skoro Pani taka
                    sfrustrowana chodzi, że musi się jakoś na forum wyladować.
                    • big_potejtos Re: Taka mała uwaga 31.07.09, 08:50
                      ale magiel sad Toć w narodzie duch nie ginie: swojsko i wesoło. W
                      sumie nie jest źle jesli istotnie problemami są foremkowi
                      skrytozgniatacze, głośne lubosekśniki i szitujące kociaki. A czy ten
                      kot szitujący w piach chodzi w butach? Bo jesli wchodzi do "toalety"
                      w butach to dodatkowo brudzi piasek. A fe!
                    • agnieszka300 Re: Taka mała uwaga 31.07.09, 11:28
                      Tak tak.....tak sobie tłumacz ale najpierw naucz się odróżniać frustracje od
                      delikatnego podk...enia że kogos drażni rozjechana foremka . Poza tym czy to nie
                      ty skarżyłaś się na wyjące syreny strażackie? Jak swoje znerwicowanie tym
                      problemem nazwiesz? Może po upojnych nocach nie zwracałabyś na nie
                      uwagismile.Popieram głośne weekendowe imprezy bo od tego są weekendy,głośne
                      stosunki seksualne sąsiadów i inne hałasy świadczące o tym że są na tym osiedlu
                      ludzie którzy mają w nosie głupie konwenanse i potrafią się jeszcze bawić. A to
                      że drażni mnie obsrana piaskownica to sorry.No taka już jestem.Ale napewno nie
                      sfrustrowana.
                      • katechana1 Re: Taka mała uwaga 02.08.09, 10:17
                        Taaa - na pewno nie jesteś sfrustrowana...to po co ten durny
                        słowotok?
                        Poza tym głośny seks pozamałżeński był łamaniem konwenansów ze sto
                        lat temu, ale dziś niczym szczególnym się nie wyróżniasz robiąc
                        takie rzeczy, ale już na pewno nie jest to powód do dumy. Gdybyś
                        miała choć trochę szacunku dla siebie i swojego dziecka - które
                        podobno masz - nie rozpisywałabyś się publicznie na forum, jakie to
                        masz rzekomo ekscytujące życie seksualne na tym wyjątkowo nudnym
                        osiedlu.
                • komentator_osiedlowy Re: Taka mała uwaga 30.07.09, 21:14
                  Za nikogo się nie mam. Jak chcesz sobie robić osobiste wycieczki to proszę na
                  PW. I mój styl polszczyzny to też nie Twoja sprawa. Jak się nie podoba to nie
                  czytaj. Przymusu nie ma. A tak w ogóle jak nie masz nic w temacie do powiedzenia
                  ( a z twoich postów wnioskuje że nie ) to może nie zabieraj głosu bo i po co.
                  Chyba że jesteś z tych co lubią bic pianę. To do katechana1 - jak by by jakieś
                  wątpliwości były
                  • katechana1 Re: Taka mała uwaga 31.07.09, 10:57

                    Mam do powiedzenia tylko tyle, że nie podoba mi się ta obława na
                    kota, który nikomu nie robi na złość, tylko - zgodnie ze swoim
                    instynktem - tak załatwia pewne potrzeby. Nie oznacza to, że
                    zasikany piasek mi nie przeszkadza. Sama mam dziecko, które czasem
                    bawi się w tej piaskownicy.
                    W przedszkolu, do którego chodziło moje dziecko, piaskownica była
                    zakrywana specjalną folią, kiedy dzieci przestały się już w niej
                    bawić.
                    Myślę, że takie rozwiązanie byłoby lepsze. Tym bardziej, że jak nie
                    ten kot, to inny zacznie sobie robić wycieczki do osiedlowych
                    piaskownic.







                    komentator_osiedlowy napisał:

                    > Za nikogo się nie mam. Jak chcesz sobie robić osobiste wycieczki
                    to proszę na
                    > PW. I mój styl polszczyzny to też nie Twoja sprawa. Jak się nie
                    podoba to nie
                    > czytaj. Przymusu nie ma. A tak w ogóle jak nie masz nic w temacie
                    do powiedzeni
                    > a
                    > ( a z twoich postów wnioskuje że nie ) to może nie zabieraj głosu
                    bo i po co.
                    > Chyba że jesteś z tych co lubią bic pianę. To do katechana1 - jak
                    by by jakieś
                    > wątpliwości były
                    • komentator_osiedlowy Re: Taka mała uwaga 31.07.09, 22:24
                      >Mam do powiedzenia tylko tyle, że nie podoba mi się ta obława na
                      >kota, który nikomu nie robi na złość, tylko - zgodnie ze swoim
                      >instynktem - tak załatwia pewne potrzeby. Nie oznacza to, że
                      >zasikany piasek mi nie przeszkadza. Sama mam dziecko, które czasem
                      >bawi się w tej piaskownicy.
                      >W przedszkolu, do którego chodziło moje dziecko, piaskownica była
                      >zakrywana specjalną folią, kiedy dzieci przestały się już w niej
                      >bawić.
                      >Myślę, że takie rozwiązanie byłoby lepsze. Tym bardziej, że jak nie
                      >ten kot, to inny zacznie sobie robić wycieczki do osiedlowych
                      >piaskownic.

                      Problem polega na tym że właściciel owego stworzenia wypuszcza je z domu i ma
                      głęboko gdzieś że kotek sobie narąbie tu i tam. W sumie mu to na rękę bo nie
                      musi kuwety w domu sprzątać. Właściciel powinien zostać pociągnięty do
                      odpowiedzialności ( wymiany piachu na jego koszt) - może wtedy by zrozumiał że
                      zabawa małych dzieci w piaskownicy z której jego pupil zrobił sobie kuwetę to
                      trochę niefajne jest.
                      Oczywiście szansa na to jest mizerna bo wątpię czy nasz szanowny Pan
                      administrator RJ cokolwiek z tym zrobi.
    • robb80 Re: Taka mała uwaga 30.07.09, 00:33
      Drogi sąsieszie A... grabsztyn. tu większość ludzi co się odzywa na
      forum ma nasrane do bani.każdemu nic nie pasi i dlatego ja to
      wszystko mam głęboko w ...poważaniu.ludzie przyjechali z jakiegoś
      burakowa i myślą że są teraz wielkim państwem wink . nie mówię że
      wszystcy tacy są,ale napewno duża część. a foremek i tak rozjeżdżać
      nie wolno bo to zabawka dziecka. a kota jak spotkam to sobie z nim
      poważnie pogadam wink
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka