Dodaj do ulubionych

O egzaminach do KSAP!!!

13.01.05, 17:16
Będę bardzo wdzięczny tym, którzy choć trochę mogą powiedzieć o pytaniach
egzaminacyjnych do KSAP. Zwłaszcza z etapu I: Wiedza o świecie współczesnym.
Pozatym jaki jest sposóby ,by tam się przyjąc!Serdeczne dzięki dla
wszystkich, którzy coś podpowiedzą.


Obserwuj wątek
    • Gość: Richelieu* Re: O egzaminach do KSAP!!! IP: 195.117.90.* 13.01.05, 17:22
      na edukacji było kilka długich wątków na ten temat
      • mist3 Re: O egzaminach do KSAP!!! 14.01.05, 21:45
        Dałam odpowiedź na edukacji, ale dam i tu :)

        Zdawałam 2 lata temu i odpadłam na ostatnim etapie (ustnym),ale ponieważ ludzie
        nie biją się o to, by Ci odpowiedzieć, więc może choć moje wspomnienia trochę Ci
        pomogą.
        I etap to test z wiedzy ogólnej - ponieważ generalnie interesuję się historią i
        polityką, więc niespecjalnie się przygotowywałam. Test był OK, ale wiem że były
        punkty ujemne za nieprawidłową odpowiedź, więc lepiej nie strzelać. Była to
        wiedza z historii i polityki z okresu po II wojnie światowej, dot. organizacji
        międzynarodowych, itp.
        Potem był chyba test z języka - pamiętam, że dość łatwy (ja w tym czasie
        przygotowywałam się również do CAE, więc może to dlatego wydawał mi się łatwy) -
        2 teksty i pytania do nich (odpowiedzi na pytania odt. tekstu, ale też trzeba
        było np. wytłuaczyć co znaczy dane słowo), gramatyka - b. łatwa - parafrazy oraz
        napisanie formalnego listu do jakiegoś urzędu (na podstawie informacji podanych
        w tekście). Na marginesie - nagłośnienie było fatalne - ledwo co było słychać
        słuchowisko. Generalnie słownictwo polityczno-ekonomiczno-urzędnic ze, ale nie na
        jakimś straszliwym poziomie.
        Potem kolejna część - wykład (beznadziejny - to moje zdanie - dużo chaosu i
        zamieszania) + informacje na temat jakiegoś programu europejskiego dotyczącego
        szkolenia urzędników i konieczność napisania do biura odpowiedzi z
        uwzględnieniem polskiej specyfiki.
        Potem był test psychologiczny - mnóstwo pytań i jednokrotna wypowiedź. Ponoć
        miał on nie być brany pod uwagę (no chyba, że wykazałby jakieś rażące
        patologie), ale na rozmowie ustnej pytania właściwie cały czas zadawał pan
        psycholog, co chwilę patrząc do swojego laptopa (w którym ponoć miał wyniki testu).
        No i na koniec egzamin ustny. Ja za tą formą nie przepadam i generalnie zawsze
        mi źle wychodzi. Pytających było sporo, ale w zasadzie pytania zadawał tylko
        psycholog, szefowa KSAP-u i pani, która przeprowadziła ze mną krótką rozmowę po
        angielsku. Generalnie jest to loteria - ze mną na przykład rozmawiano o
        Matriksie, z kolegą przede mną o jakimś meczu. Pani dyrektor zapytała mnie o
        pracę, którą wtedy wykonywałam. Nie wspominam tego zbyt przyjemnie i właściwie
        już w połowie rozmowy byłam przekonana, że nie zdałam i chciałam, żeby się to
        jak najszybciej skończyło.
        Mam nadzieję, że udzieliłam Ci użytecznych informacji na temat egzaminu.
        Niestety recepty na to jak zdać - jak widać - nie mam.
        • Gość: jz166 Re: O egzaminach do KSAP!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 01:14
          @wes82
          zajrzyj tu:
          www.saksap.pl/pliki/infor.html
          mozesz jeszcze dotrzec do pytan, jakie pojawiaja sie na egzaminach na urzednika
          mianowanego Sluzby Cywilnej:

          www.usc.gov.pl/i-053.html ( u dolu strony)

          Pytania na I etapie w KSAP sa podobne. Uwazac na odejmowanie punktow przy
          blednych odpowiedziach. Egzamin jest dosc stresujacy - gdy zdawalem 100 pytan
          trzeba bylo "chapnac" w 40 minut. To dosc niewiele.
          Pozdrawiam i powodzenia
          jz166
    • Gość: Zdzisław Re: O egzaminach do KSAP!!! IP: *.chello.pl 22.01.05, 17:48
      Przede wszystkim należy nauczyć sie zasad poprawnej polszczyzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka