Dodaj do ulubionych

Świetne posunięcie premiera

27.01.07, 08:55
Pani komisarz Gronkiewicz-Waltz

Można J. Kaczyńskiego nie lubić (sam nie lubię socjalistów), ale zdolności
politycznych można mu pozazdrościć.

P.S.
To na razie "fakt prasowy"
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 08:57
      Zastanów się, zanim takie głupoty napiszesz.
      • oleg3 A konkretnie? 27.01.07, 09:02
        O co Ci chodzi?


        haen1950 napisał:

        > Zastanów się, zanim takie głupoty napiszesz.
        • x2468 Re: A konkretnie? 27.01.07, 09:09
          Wlasnie Zybertowicz w tvn24 tlumaczyl ze to swietne posuniecie.Pozwoli (wedlug
          Zybertowicza)zdobyc wiecej glosow wszelkich tlumokow.Poniewaz u
          "wyksztalciuchow" i tak Kaczynski jest bez szans,to pochlebia prostakom.
          • silesius.monachijski0 Re: A konkretnie? 27.01.07, 09:18
            a kogo masz na mysli, piszac o prostakach? tego typka?
            .
            wiadomosci.onet.pl/1386949,2677,1,1,kioskart.html
            x2468 napisał:

            > Wlasnie Zybertowicz w tvn24 tlumaczyl ze to swietne posuniecie.Pozwoli (wedlug
            > Zybertowicza)zdobyc wiecej glosow wszelkich tlumokow.Poniewaz u
            > "wyksztalciuchow" i tak Kaczynski jest bez szans,to pochlebia prostakom.
            • x2468 Re: A konkretnie? 27.01.07, 18:01
              Pytaj Zybertowicza.
            • antykagan [...] 27.01.07, 19:42
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • oleg3 Re: A konkretnie? 27.01.07, 09:19
            Gadajcie sobie co chcecie: że to pod publiczkę, że obejście prawa i takie tam.
            W polityce liczy się skuteczność.
        • elfhelm O to, że wyborów i tak nie będzie. 27.01.07, 11:41
          Więc wygłupami premiera i pijaczka wojewody nie ma się co podniecać.
        • uzdek98 czego mu zazdroscisz ... wzrostu czy rozumu...? 28.01.07, 13:32
          oba te parametry u kartofla sa na rownie wysokim poziomie...
      • antykagan Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 19:40
        haen1950 napisał:

        > Zastanów się, zanim takie głupoty napiszesz.


        Mnie dziwi głupota giwi, która ten wątek przyszpiliła. Do kretynizmu pisiaków
        przywykłem.
        • tymon99 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 23:48
          antykagan napisał:


          > Mnie dziwi głupota giwi, która ten wątek przyszpiliła. Do kretynizmu pisiaków
          > przywykłem.

          to dziwi cię czy przywykłeś, zdecyduj się!
          • antykagan Re: Świetne posunięcie premiera 28.01.07, 07:52
            tymon99 napisał:

            > antykagan napisał:
            >
            >
            > > Mnie dziwi głupota giwi, która ten wątek przyszpiliła. Do kretynizmu pisi
            > aków
            > > przywykłem.
            >
            > to dziwi cię czy przywykłeś, zdecyduj się!
            >

            Przywykłem do głupoty pisiaków, więc stwierdzenie o "geniuszu" Jarka mnie nie
            dziwi.
            Nie mogę natomiast zrozumieć, po co giwi przyszpilła tego gniota. Przecież w
            poprzedniej wersji też chyba było to jasne? Chyba, że giwi jest też pisiakiem,
            a Ty coś o tym wiesz... :):).
    • haen1950 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 09:10
      To pułapka pod publiczkę. Chodzi o to, by nawet drobny pisowski pijaczyna mógł
      zakwestionować podstawy konstytucji. Dowolny absurd prawny można zawsze
      uchwalić, teraz chodzi o to, by mógł byc obowiązującym prawem. Konstytucją
      mozesz już sobie podetrzeć dupę, gdy do takiego mianowania dojdzie i wszyscy to
      zaakceptują.
    • ave.duce Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu n/t;) 27.01.07, 09:12

      • humbak Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu n/ 27.01.07, 20:06
        Jejciu, a co to ma za znaczenie że ściema? Ważna jest skuteczność i w polityce
        na ściemach większość się opiera. Tak samo grają wszystkie partie.
        • tymon99 Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu n/ 27.01.07, 23:50
          humbak napisał:

          > Jejciu, a co to ma za znaczenie że ściema? Ważna jest skuteczność

          mhmm.. bokassa był skuteczny.. pol pot był skuteczny.. mussolini..
          • humbak Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu n/ 28.01.07, 00:10
            Na czy niby polega skuteczność takiego Mussoliniego? Że zaszkodził i sobie i
            Włochom?
            • ave.duce Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu 28.01.07, 08:41
              humbak napisał:

              > Na czy niby polega skuteczność takiego Mussoliniego? Że zaszkodził i sobie i
              > Włochom?

              No i zmusiłeś mnie po sięgnięcie do przykładu Pinocheta.

              :(((

              ... Stan prawny jest oczywisty, wszystko zależy od decyzji jednej osoby -
              powiedział premier ...

              ŁGA-premier... w sposób oczywisty.

              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8706092&rfbawp=1169969898.384&ticaid=131e9
              ;)
              • dziad_na_baby Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu 28.01.07, 09:35
                A Ty ciągle grasz w to samo

                ave.duce na każdy temat odpisuje - "pomidor"
                • ave.duce Re: C'est tout... 28.01.07, 09:53
                  dziad_na_baby napisał:

                  > A Ty ciągle grasz w to samo
                  >
                  > ave.duce na każdy temat odpisuje - "pomidor"

                  NaPiSałam ci w którymś poście: c'est tout.

                  #maj się ciepło, ale nie licz na odpowiedzi.

                  :P
                  • dziad_na_baby Re: C'est tout... 28.01.07, 12:37
                    Ach, jaka urocza niekonsekweencja kobieca.
                    Odpowiedziałaś mi przeca.
                  • dziad_na_baby Re: C'est tout... 28.01.07, 12:44
                    A co było za kropkami?
                    Pewnie znak zapytania.
                    W tym cała nadzieja,
                    że to jednak jak EOT nie pobrzmiewa.
                    • dziad_na_baby Re: C'est tout... 28.01.07, 12:47
                      Już gdzieś pisałem.
                      Rymuje mi moja dziewczyna.
                      Ma na imię Karolina.

                      Jest niestety zabanowana,
                      do innych też mówię "kochana"
              • humbak Re: Kolejna ściema premiera dla ciemnego ludu 28.01.07, 13:30
                Tak wiem, bo Kaczyński to faszysta (o osobie samej Pinocheta się nie wypowiadam-
                za mało wiem). Tyle że ja nie mówię o tym czy słuszna jest postawa premiera w
                sprawie utraty stanowiska przez HGW, tylko abstrahując od tego, o pomyśle
                zrobienia jej komisarzem.
    • marouder Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 09:15
      Sad powinien orzekac o winie HGW. Rozwiazanie zaproponowane przez Kaczke jest
      obchodzeniem, nie wypelnianiem prawa.
    • dziad_na_baby Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 09:19
      oleg3 napisał: (prawdę napisał)

      Bo wcześniej słyszałem, że nie ma mowy, by komisarz mógł kandydować.
      Ale też się obawiam, że to tylko fakt prasowy.
    • frau_pranajtis Przekreci PO na pewno! 27.01.07, 09:55
      I dobrze. Zamiast sie dogadac ciagle tylko pluja i traktuja jak kurdupla. A przy
      kaczynskim to Tusk jest politycznym kurduplem.

      Juz nawet moj premier sie nie spotyka z nim tylko JMR.
      • francuskilacznik Re: Przekreci PO na pewno! 27.01.07, 09:58
        A moja Zyta uwaza Tuska za nieudacznika ktory nawet molestowac nie potrafi. Taki
        chlop nijaki z tego Tuska:)
        • snajper55 Re: Przekreci PO na pewno! 27.01.07, 11:26
          francuskilacznik napisała:

          > A moja Zyta uwaza Tuska za nieudacznika ktory nawet molestowac nie potrafi.

          Nie to co Łyżwiński...

          S.
      • dziad_na_baby Re: Przekreci PO na pewno! 27.01.07, 10:00
        Droga Frau, proszę wybaczyć poufałość.
        Ja pokochałem słowo "kurdupel", dlatego nawet w ostateczności, nie użyję tego
        słówka do Donalda głupka.

        • haen1950 Kurdupel - to wielkie porównanie 27.01.07, 10:06
          Kurdupel to fr. Coeur du peuple - przydomek nadany Napoleonowi. Wielka rzecz.
      • bubba49 Re: Przekreci PO na pewno!o bla----da 27.01.07, 16:10
    • snajper55 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 10:10
      oleg3 napisał:

      > Można J. Kaczyńskiego nie lubić (sam nie lubię socjalistów), ale zdolności
      > politycznych można mu pozazdrościć.

      Olegu, Ty mu jeszcze wierzysz ??? Nie będę premierem jeśli mój brat wygra
      wybory. Nie będzie koalicji z Samoobroną. Marcinkiewicz to premier na cztery
      lata. Z ludźmi o wątpliwej reputacji rozmawiać nie będziemy już nigdy. Itd, itp.

      S.
      • francuskilacznik Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 10:13
        bo liczyl na koalicje z nieudacznikami z PO. A co mial zrobic, wladze oddac PO ?
        Polityka zmienna jest, jak kobieta.
        • taziuta Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 15:16
          francuskilacznik napisała:

          > bo liczyl na koalicje z nieudacznikami z PO. A co mial zrobic, wladze oddac
          > PO ?
          > Polityka zmienna jest, jak kobieta.

          A Jarosław Kaczyński jak dwie baby. I dlatego nie wierzymy mu jak psu! :-)
        • bogda35 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 18:02
          to raczej idiotyczne błędy PO która sama daje broń w ręce KACZORA.Tylko idiota
          by takiej gratki nie wykorzystał,więc nie widzę tu szczególnej finezji PiS.To
          raczej świadczy o braku charakteru Tuska i PO,która PiS popycha jak mu wygodnie-
          ale żadna z tego korzyść dla Polski.
      • oleg3 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 10:41
        snajper55 napisał:

        > Olegu, Ty mu jeszcze wierzysz ???

        Wierzyć, to ja mogę swojej żonie bo to znacznie ułatwia życie. Politykom nie
        wierzę - z zasady.

        Też bym wolał, by dużymi zdolnościami politycznymi popisywał się jakiś polityk,
        którego wizja roli państwa jest mi bliższa.

        Zachowując jednak minimum obiektywizmu trudno nie doceniać J. Kaczyńskiego.
        Plska scena polityczna wygląda teraz jakby (jeden!)zawodowiec grał z amatorami
        w dupka, zwanego też salonowcem.
        • snajper55 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 10:50
          oleg3 napisał:

          > Zachowując jednak minimum obiektywizmu trudno nie doceniać J. Kaczyńskiego.

          Ja też go doceniam. Dlatego za grosz mu nie wierzę. ;)

          > Plska scena polityczna wygląda teraz jakby (jeden!)zawodowiec grał z amatorami
          > w dupka, zwanego też salonowcem.

          Wiesz, to zależy od przyjętych reguł gry. W wolnej amerykanece na pewno Lepper
          wygrałby z Mazowieckim. A że to rządzący ustalają reguły...

          S.
        • daktylek Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 11:19
          oleg3 napisał:
          >
          > Zachowując jednak minimum obiektywizmu trudno nie doceniać J. Kaczyńskiego.
          > Plska scena polityczna wygląda teraz jakby (jeden!)zawodowiec grał z
          amatorami w dupka, zwanego też salonowcem.

          W kasynach przyłapany na oszukiwaniu dostaje zakaz wstepu. A Kaczor J ciagle
          oszukuje.
          • oleg3 Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 11:24
            Pocieszaj się.
            • daktylek Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 11:28
              Niby czym mam się pocieszać? Faktem, że Kaczor J jest hazardzistą? :PP
    • jola_iza Re: A co w tym świetnego ? 27.01.07, 11:04
      Pokrętne przyznanie się do tego, że chodzi o to by HGW nie została prezydentem ?
      • oleg3 Re: A co w tym świetnego ? 27.01.07, 11:25
        Sądzę, że łatwo Pani sama do tego dojdzie.
        • jola_iza Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:39
          A jak doszłam to mi wyszło, że Jarek znowu kręci. Zrobi komisarzami tych co stracili mandaty, ale w Warszawie bezprawnie nie pozwoli komisarzom kandydować.Pani Hanka będzie kandydować czyli z własnej woli nie zostanie komisarzem. To tak jak ja bym powiedziała, że nie jestem rasistką i lubię wszystkich pod warunkiem, że nie są czarni. To ma być świetne ?
          • elfhelm Ale komisarz może kandydować w wyborach 27.01.07, 11:42
            Ten z Gorzowa zdaje się w stolicy kandydował :)
            • haen1950 Re: Ale komisarz może kandydować w wyborach 27.01.07, 12:02
              Prostackie i prymitywne zagrywki. Komisarz jest urzędnikiem wojewody. Musi
              wykonywac jego polecenia. Jaruś to przewrotny kurdupel.
              • oleg3 A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:03
                haen1950 napisał:

                > Komisarz jest urzędnikiem wojewody. Musi wykonywac jego polecenia.
                • haen1950 Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:04
                  oleg3 napisał:

                  > haen1950 napisał:
                  >
                  > > Komisarz jest urzędnikiem wojewody. Musi wykonywac jego polecenia.

                  A jest inaczej? Niech no elhelm powie.
                  • oleg3 Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:10
                    Wojewoda powołuje komisarza i dalej może mu naskoczyć, ewentualnie - jeżeli
                    znajdzie przesłanki - odwołać. Nie może mu niczego nakazać.
                    • daktylek Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:11
                      Komisarza powołuje premier.
                      • oleg3 Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:20
                        Dzięki za sprostowanie.
                        • elfhelm Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:28
                          No i może go odwołać. Właściwie, kiedy chce. Czyli np. wtedy, gdy niezbyt
                          gorliwie wykonuje polecenia politycznego zwierzchnika.
                          • daktylek Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:37
                            Nie sądzę, żeby HGW chciała być drugą Zytą :PPP
                            • elfhelm Re: A gdzie wyczytałeś takie bzdury? 27.01.07, 12:55
                              Ja też nie. Zresztą HGW w przeciwieństwie do Zyty chyba nie jest
                              kryptosocjalistką :P
          • michal00 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:42
            a w jaki sposob Jarek moze nie pozwolic kandydowac?
            • snajper55 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:50
              michal00 napisał:

              > a w jaki sposob Jarek moze nie pozwolic kandydowac?

              Zmienią szybko prawo. Tak jak już raz zrobili, żeby komisarza w Warszawie
              osadzić i przed wyboramni uciec.

              S.
              • andrzejg och ta podejrzliwość 27.01.07, 11:51
                a jakby tak choć raz zaufać 'czystemu dobru'?

                A.
                • daktylek Re: och ta podejrzliwość 27.01.07, 11:52
                  przecierż zaufaliście - w 2005 roku oświdczył, że jak brat zostanie
                  prezydentem, to on nie bedzie premierem :P
              • oleg3 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:56
                snajper55 napisał:
                > Zmienią szybko prawo

                Bardzo nisko oceniasz polityczne kompetencje premiera. W interesie PIS jest
                oczywiście by HGW PONOWNIE reprezentowała PO. Jest najsłabszym kandydatem
                jakiego może wystawić Platforma.
                • nurni Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 12:11
                  oleg3 napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  > > Zmienią szybko prawo
                  >
                  > Bardzo nisko oceniasz polityczne kompetencje premiera. W interesie PIS jest
                  > oczywiście by HGW PONOWNIE reprezentowała PO. Jest najsłabszym kandydatem
                  > jakiego może wystawić Platforma.

                  A sam Donek znalazl sie w klinczu. Oto komunisci zapowiedzieli ze jesli HGW wystartuje ponownie to oni nawet zrezygnuja z wystawienia wlasnego kandydata.
                  Hanka jest dla nich gwarantem owocnej i niczym nie zakloconej wspolpracy.

                  Wymiana Hanki na kogos przytomniejszego i w pelni wladz umyslowych wiazalaby sie z kolejnymi zmudnymi ustaleniami z czerwonym.
                  • antykagan Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 19:48
                    nurni napisał:

                    > >
                    > > Bardzo nisko oceniasz polityczne kompetencje premiera. W interesie PIS je
                    > st
                    > > oczywiście by HGW PONOWNIE reprezentowała PO. Jest najsłabszym kandydatem
                    >
                    > > jakiego może wystawić Platforma.


                    A nie pamiętasz, jaki był wynik wyborów, gdy PiS wystawił uśmiechniętego debila
                    z Gorzowa, pewniaka?
                    Teraz pewnie wystawia gosiewskiego albo zawisze i na pewno wygrają. Ale cóż wam
                    kundlom pisowskim pozostało oprócz bezrozumnego szczekania.
                    PS. Plasujesz sie w ścisłej czołówce nierozgarniętych na tym forum.
                    • nurni tak nieporadny ze az rozbrajajacy :))) 27.01.07, 19:59
                      antykagan napisał:

                      > nurni napisał:
                      >
                      > > >
                      > > > Bardzo nisko oceniasz polityczne kompetencje premiera. W interesie
                      > PIS je
                      > > st
                      > > > oczywiście by HGW PONOWNIE reprezentowała PO. Jest najsłabszym kand
                      > ydatem
                      > >
                      > > > jakiego może wystawić Platforma.
                      >
                      >
                      > A nie pamiętasz, jaki był wynik wyborów, gdy PiS wystawił uśmiechniętego debila
                      >
                      > z Gorzowa, pewniaka?
                      > Teraz pewnie wystawia gosiewskiego albo zawisze i na pewno wygrają. Ale cóż wam
                      >
                      > kundlom pisowskim pozostało oprócz bezrozumnego szczekania.

                      > PS. Plasujesz sie w ścisłej czołówce nierozgarniętych na tym forum.

                      Bez watpienia panie psorze.

                      Czy rozgarniety do bolu psor zauwazyl ze cytuje i dyskutuje nie z moimi slowami ino ze slowami Olega, czy tez zajety byl tak bardzo tropieniem cudzego nierozgarniecia ze ten drobiazg przeoczyl?

                      Wlasnie pobiles pustaku mocno wysrubowany rekord swiata na forum. Tak, tak - tymy recamy :)
              • michal00 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:56
                Ach, tak? Zacznijmy od tego, ze taki zakaz bylby sprzeczny z konstytucja, ktora
                nie pozwala na takie ograniczenie biernego prawa wyborczego. Nawet gdyby
                zdecydowano sie na ograniczenie wbrew konstytucji, to nie potrzeba do tego
                powolywania Gronkowca na komisarza - wystarczy np. uchwalic, ze nie moga
                kandydowac osoby, ktore spoznily sie z oswiadczeniami albo cos w tym stylu. To
                bardzo zabawne, gdy osoby wysmiewajace rzekoma spiskomanie Kaczorow same
                doszukuja spiskow kaczych, do tego niedorzecznych. :-)
                • snajper55 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 15:55
                  michal00 napisał:

                  > Ach,tak? Zacznijmy od tego, ze taki zakaz bylby sprzeczny z konstytucja, ktora
                  > nie pozwala na takie ograniczenie biernego prawa wyborczego.

                  To do mnie ? Ja o zakazie nie pisałem, tylko o takiej zmianie prawa, aby wyborów
                  w Warszawie nie przeprowadzać. Zrobili to rok temu, mogą i teraz zrobić.

                  S.
                  • michal00 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 19:32
                    > Ach,tak? Zacznijmy od tego, ze taki zakaz bylby sprzeczny z konstytucja,
                    > ktora
                    > > nie pozwala na takie ograniczenie biernego prawa wyborczego.
                    >
                    > To do mnie ?

                    owszem

                    Ja o zakazie nie pisałem, tylko o takiej zmianie prawa, aby wyboró
                    > w
                    > w Warszawie nie przeprowadzać. Zrobili to rok temu, mogą i teraz zrobić.
                    >

                    rozmawiamy w kontekscie powolania komisarza i uniemozliwienia mu startu w
                    wyborach (rowniez wydluzenia terminu na ruski miesiac). taka zmiana bylaby
                    sprzeczna z konstytucja. ustawe uniemozliwiajaca wybory mozna uchwalic bez
                    wzgledu na to, czy Gronkowiec zostanie komisarzem. wynika z tego, ze
                    dopatrywanie sie podstepu w propozycji powolania Gronkowca na komisarza jest
                    czystym idiotyzmem.
                    • snajper55 Re: Doszłam Oleg :) 28.01.07, 16:18
                      michal00 napisał:

                      > dopatrywanie sie podstepu w propozycji powolania Gronkowca na komisarza jest
                      > czystym idiotyzmem.

                      Dopatrywanie się takiej propozycji jest czystym idotyzmem.

                      S.
            • oleg3 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 11:52
              michal00 napisał:

              > a w jaki sposob Jarek moze nie pozwolic kandydowac?

              Jarek wszysko może. Tak przynajmniej uważają fanatycy z "antykaczego" frontu.
              Fakty, stan prawny, elementarna logika nie mają dla nich znaczenia. I jeszcze
              uważają, że są lepsi i mądrzejsi od "radiomaryjców".
              • jola_iza Re: Oto słowa Jarka 27.01.07, 11:55
                gdyby tu( chodzi o Warszawę) musiał być powołany komisarz, to na pewno nie będzie to komisarz-kandydat" - dodał J.Kaczyński.
              • snajper55 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 15:54
                oleg3 napisał:

                > Jarek wszysko może. Tak przynajmniej uważają fanatycy z "antykaczego" frontu.
                > Fakty, stan prawny, elementarna logika nie mają dla nich znaczenia.

                Wszak twierdzę tak na podstawie doświadczeń sprzed roku. Przepisy zostały na
                tempo zmieniane, terminy ustawowe przekraczane, byle tylko do wyborów w
                Warszawie nie dopuścić.

                S.
                • michal00 Re: Doszłam Oleg :) 27.01.07, 19:34
                  Wszak twierdzę tak na podstawie doświadczeń sprzed roku. Przepisy zostały na
                  > tempo zmieniane, terminy ustawowe przekraczane, byle tylko do wyborów w
                  > Warszawie nie dopuścić.
                  >

                  a co jest dzis? czy rada warszawy nie przekracza terminow ustawowych byle tylo
                  do wyborow nie dopuscic? wyjatkowo gownianych argumentow uzywasz. szajba juz
                  odbija.
                  • snajper55 Re: Doszłam Oleg :) 28.01.07, 16:19
                    michal00 napisał:

                    > a co jest dzis? czy rada warszawy nie przekracza terminow ustawowych byle tylo
                    > do wyborow nie dopuscic? wyjatkowo gownianych argumentow uzywasz. szajba juz
                    > odbija.

                    Biorą przykład z poprzedniej rady. Wolno było takie metody stosować ekipie
                    odnowy moralnej, to wolno i obecnej. Widocznie na tym polega odnowa moralna.

                    S.
      • karbat Re: A co w tym świetnego ? 27.01.07, 11:26
        komisarz w wa- wie i trzystu komisarzy w terenie ? , pokurcze sa walniete
    • andrzejg Posunięcie trącące fałszem 27.01.07, 11:57
      'jest gotów uczynic ja komisarzem...' toz to parodia z ludzi głosujacych na HGW
      i ona ma sie zgodzić na zalezność od premiera, aby posiedzieć dłużej na stolcu?
      Na jej miejscu nie zgadzałbym sie na takie rozwiązanie.Niech Jarek szuka komisarza
      w swoim środowisku, w pełni oddanego i poddanego

      A.
      • oleg3 Re: Posunięcie trącące fałszem 27.01.07, 12:02
        Takie posunięcie odpiera wszelkie zarzuty, że PIS-owi idzie o prywatę, a nie o
        przestrzeganie prawa. Sama HGW twierdzi,że chcą jej uniemożliwić szukanie PIS-
        wskich przekrętów.
        I teraz - niezależnie od decyzji HGW - takie zarzuty są bezsensowne.
        • andrzejg to ona jeszcze nic nie znalazła??? 27.01.07, 12:08
          nie o tym myślałem
          - rozumiem ,ze powołanie komisarza przez premiera skutkuje zaleznością słuzbową,
          czyli premier może tez takiego komisarza odwołać (naprostuj jezeli jest inaczej)
          a to oznacza osłabienie szans HGW w wyborach, no bo kto będzie głosował na
          człowieka siedzącego na stołku z łaski premiera...

          A.
          • haen1950 Zapowiada się ciekawie 27.01.07, 12:15
            Administracja warszawska jest już na granicy histerii. Spanikowana. Drugi raz
            takiej czystki, jaką zrobili kaczory moze nie wytrzymać. Zdaje się, że dojrzewa
            do włoskiego strajku. Chamskie traktowanie przez pisiorów urzędników zrobiło
            swoje.
          • andrzejg w sumie to masz rację/nt 27.01.07, 12:30
      • erg_samowzbudnik Re: Posunięcie trącące fałszem 27.01.07, 13:31
        andrzejg napisał:

        > 'jest gotów uczynic ja komisarzem...' toz to parodia z ludzi głosujacych na
        HGW
        > i ona ma sie zgodzić na zalezność od premiera, aby posiedzieć dłużej na
        stolcu?
        > Na jej miejscu nie zgadzałbym sie na takie rozwiązanie.Niech Jarek szuka
        komisa
        > rza
        > w swoim środowisku, w pełni oddanego i poddanego
        >
        > A.

        Tylko gdy Walcowa odmówi to Jarus powie że chciał ale PO znowu sie wypieło i
        chce żeby biedne państwo znowu miało wybory.
    • palnick Re: Świetne posunięcie premiera 27.01.07, 14:34
      Zgadzam się i mam nadzieję, że to zrobi.
      To polityczny szach i mat dla PO.
      • bubba49 Re: ,A demokracja 27.01.07, 16:21
        polityka to nie szachy.Kiedy kaczyński wreszcie zrozymie że cały czas rządzi
        trzymając rękę w nocniku.
        • palnick Re: ,A demokracja 27.01.07, 18:58
          bubba49 napisał:

          > polityka to nie szachy.

          ----

          A co? Histeryczne bredzenie HGW?
    • kaczka_prostaczka Co premier posunął? 27.01.07, 15:10
      Bo chyba przeoczyłem. Niech ktoś mię oświeci.
      • taziuta Re: Co premier posunął? 27.01.07, 15:19
        kaczka_prostaczka napisał:

        > Bo chyba przeoczyłem. Niech ktoś mię oświeci.

        W tej dziedzinie chyba nigdy nie odniósł żadnego sukcesu... :-)
        W każdym razie nie ma nic na ten temat w jego teczce. Co oczywiście o niczym
        jeszcze nie świadczy, bo jak nam minister Ziobro pokazał, są urządzenia które
        doskonale potrafią zadbać o zawartość teczki, jeśli znajdzie się ona w dobrych
        rękach...
        • elfhelm Re: Co premier posunął? 27.01.07, 15:24
          Ciekawe swoją drogą, czy w teczce pozostały okruszki i ślady dżemu po
          błogosławionym pączku :P
        • kaczka_prostaczka Teczka najwyższym autorytetem 27.01.07, 15:28

          > W tej dziedzinie chyba nigdy nie odniósł żadnego sukcesu... :-)
          > W każdym razie nie ma nic na ten temat w jego teczce.

          A nie! Nie w pełni się zgadzam. Jak nie ma w teczce, to musi być czysty jak zła,
          łaz, łza!. O.

          Teczka, tuż przed badaniem kodu DNA, jest wszak najwyższym wyznacznikiem
          czystości moralnej wiernego funkcjonariusza czwartej erpe.

          Właśnie, w związku z powyższym mam pomysł! Oprócz IPN-u powinniśmy powołać
          instytut, który przed każdymi wyborami pobierałby od kandydatów stosowne próbki
          - to znacznie uprości pożniejsze procesy dowodowe. Nie mówiąc już o odnowie
          moralnej i duchowej.

          Jestem genialny. Może zostanę drugim wicestrategiem przewodniej siły narodu ds.
          czystości i niepokalania.
        • jotkajot49 Re: Co premier posunął? 27.01.07, 22:37
          >Co premier posunął?
          Tytuł brzmi "Swietne posunięcie premiera" - ja zrozumiałem, że to swietny
          specjalista posunął premiera.
          • kaczka_prostaczka Robi się niesmacznie 28.01.07, 01:27
            jotkajot49 napisał:

            >> Co premier posunął?
            > Tytuł brzmi "Swietne posunięcie premiera" - ja zrozumiałem, że to swietny
            > specjalista posunął premiera.

            Fuj. To ja już nie będę wnikał. Wycofam się na z góry upatrzone pozycję i sę
            będę obserwował z daleka. Jak to kaczka prostaczka.
    • piglowacki Jaruś wpuścił naiwniaków w maliny :( 27.01.07, 16:31

      He, he, he znowu Jaruś MATACZ MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCYM wpuścił naiwniaków w
      maliny.

      Możliwości zdobycia każdego skrawka realnej WAAADZY Jaruś MATACZ MiłoŚCIWIE nam
      PANUJĄCYM nigdy nie odpuści.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie
      w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu.
      Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • bubba49 Re: Jaruś wpuścił naiwniaków w maliny :( 27.01.07, 16:35
        ale jaja będą jak kaczory będą musieli odejśc,to trybunał stanu,czy sąd rejonowy.
        • x2468 [...] 27.01.07, 18:00
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • gienia.gienia Larwo ! 29.01.07, 13:52
            No i ch.. !
    • snajper55 PiS nie potrafi uznać wyników wyborów warszawskich 27.01.07, 18:16

      • citisus Dawno już uznał, a teraz nawet uznaje rezygnacje 27.01.07, 18:23
    • bush_w_wodzie gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 19:33

      nie widze w tym posunieciu nic ponad kiepsak socjotechnike. celem kaczynskiego
      jest uniewaznienie wynikow wyborow za pomoca _pretekstu_ i narobienie jaki
      najwiekszych szkod hgw i platformie. nie am w nim sladu troski o dobre
      zarzadzanie krajem dobro warszawiakow i autentycznego szacunku dla prawa. dal
      tego dowod rok temu gdy pis bez zadnej zenady kradl warszawiakom mozliwosc
      wyboru prezydenta
      • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 19:40
        ty sie najpierw zastanow czyja wina jest obecna sytuacja. Kaczor pudernicy za
        reke nie trzymal. szacunek do prawa nie oznacza lamania go w interesie
        gronkowca.
        • ukos Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 19:58
          michal00 napisał:

          > ty sie najpierw zastanow czyja wina jest obecna sytuacja. Kaczor pudernicy za
          > reke nie trzymal. szacunek do prawa nie oznacza lamania go w interesie
          > gronkowca.

          A czyją winą, Kali, było okradzenie społeczności Warszawy z jej lokalnej
          demokracji rok temu?
          • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:08
            Spolecznosc Warszawy wybrala na 4 lata Kaczora, wiec trudno mowic o "okradzeniu
            z denokracji" skoro jego nastepca zostal ktos z tego samego obozu. Pan premier,
            szanujac obecny wybor, proponuje Gronkowca na komisarza na czas przejsciowy aby
            stala sie zadosc "lokalnej demokracji". gdzie tu kradziez? gdzie to oszustwo?
            • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:13
              michal00 napisał:

              > Spolecznosc Warszawy wybrala na 4 lata Kaczora, wiec trudno mowic o
              "okradzeniu
              >
              > z denokracji" skoro jego nastepca zostal ktos z tego samego obozu.


              he he he. ale to bylo o szacunku dla prawa. warszawiacy nie wybrali przeciez
              zastepcy kaczkie na prezia tylko kaczke. i widac ze drugi raz tego bledu nie
              powtorzyli.



              > Pan premier,szanujac obecny wybor, proponuje Gronkowca na komisarza na czas
              > przejsciowy aby stala sie zadosc "lokalnej demokracji". gdzie tu kradziez?
              > gdzie to oszustwo?


              na razie to sa obiecanki cacanki. guzik warte w przypadku tego czlowieka.

              • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:22
                > he he he. ale to bylo o szacunku dla prawa. warszawiacy nie wybrali przeciez
                > zastepcy kaczkie na prezia tylko kaczke. i widac ze drugi raz tego bledu nie
                > powtorzyli

                zrobili znacznie wiekszy blad wybrali beznadziejna pudernice. A tak poza tym to
                wybierajac kaczke godzisz sie chcac nie chcac na ludzi kaczki. podobnie jest z
                pudernica.

                >
                >
                > na razie to sa obiecanki cacanki. guzik warte w przypadku tego czlowieka.
                >
                >

                na razie druzyna klamliwego donka nie chca przyjac hojnej propozycji premiera.
                wola sie pieniaczyc. typowe dla platformy.
                • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:41
                  argumenty spod budki z piwem. bez odbioru
                  • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:50
                    szkoda, ze nie przygladasz sie swoim "argumentom" dosc wnikliwie.
        • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:05
          michal00 napisał:

          > ty sie najpierw zastanow czyja wina jest obecna sytuacja.


          szczerze? przede wszystkim to wina parlamentu poprzedniej kadencji. nie znam
          przypadku by gdzies na swiecie ktos ustnowil rownie zle prawo. nie po raz
          pierwszy zreszta

          pytanie jak powinny sie zachowac dobre wladze panstwowe w takiej sytuacji. w
          moim przekonaniu powinny pozostawic interpretowanie prawa sadom. w
          szczegolnosci psim oboiwazkiem dobrego mswia powinno byc zapytanie trybunalu
          konstytucyjnego co nalezy poczac z tak idiotycznymi przepisami ewidentnie
          dzialajacymi na szkode wszytkich (oprocz moze garstki politykierow)


          wladze zas zachowuja sie p kaczemu - czyli usiluja wyolbrzymic sprawe do
          maksymalnych rozmiarow i opowiadaja absurdy o tym ze hgw nie jest rzekomo
          prezydentem warszawy. i za to moge i bede ich winil

          > Kaczor pudernicy za reke nie trzymal. szacunek do prawa nie oznacza
          > lamania go w interesie gronkowca.

          piszac w twojej manierze napisac powinienem ze konuski juz przebieraja lapkami
          zeby wstawic swojego ludowego komisarza

          a o szacunku kaczynskich do prawa swiadczy dobitnie zeszloroczna kradziez
          urzedu prezydenta warszawy - i teraz tak jak wtedy - cale ich dzialanie da sie
          wyjasnic ich lapczywoscia na wladze - a nie szacunkiem dla prawa

          • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:18
            bush_w_wodzie napisał:

            > michal00 napisał:
            >
            > > ty sie najpierw zastanow czyja wina jest obecna sytuacja.
            >
            >
            > szczerze? przede wszystkim to wina parlamentu poprzedniej kadencji. nie znam
            > przypadku by gdzies na swiecie ktos ustnowil rownie zle prawo. nie po raz
            > pierwszy zreszta

            fakt, mozna bylo to zrobic lepiej. jednak "miliony Polakow" borykaja sie z
            rownie zlym prawem np. podatkowym i ubezpieczeniowym, gdzie roi sie od
            niekonsekwencji nie majac do tego sztabu doradcow. Jakos trudno mi w tej
            sytuacji zalowac bufetowej...


            > pytanie jak powinny sie zachowac dobre wladze panstwowe w takiej sytuacji. w
            > moim przekonaniu powinny pozostawic interpretowanie prawa sadom. w
            > szczegolnosci psim oboiwazkiem dobrego mswia powinno byc zapytanie trybunalu
            > konstytucyjnego co nalezy poczac z tak idiotycznymi przepisami ewidentnie
            > dzialajacymi na szkode wszytkich (oprocz moze garstki politykierow)
            >

            Mswia zdaje sie nie ma prawa wystepowac do TK, a na sadzie prawdopodobnie i tak
            sie skonczy. Procedura jest taka, ze jezeli rada nie odwola burmistrza/wojta,
            to wojewoda ma obowiazek wydac tzw. zarzadzenie zastepcze, ktore mozna
            zaskarzyc do sadu administracyjnego.

            > wladze zas zachowuja sie p kaczemu - czyli usiluja wyolbrzymic sprawe do
            > maksymalnych rozmiarow i opowiadaja absurdy o tym ze hgw nie jest rzekomo
            > prezydentem warszawy. i za to moge i bede ich winil
            >

            Bodaj przedwczoraj JK wyjasnial, z w TV puszczono tylko czesc jego wypowiedzi,
            a pominieto dalszy ciag, gdzie wyjasnial cala procedure lacznie z mozliwoscia
            wystapienia do sadu. Nie slyszalem, zeby ktos zazucil mu klamstwo.


            > > Kaczor pudernicy za reke nie trzymal. szacunek do prawa nie oznacza
            > > lamania go w interesie gronkowca.
            >
            > piszac w twojej manierze napisac powinienem ze konuski juz przebieraja
            lapkami
            > zeby wstawic swojego ludowego komisarza

            Gronkowiec ma byc tym komisarzem?

            >
            > a o szacunku kaczynskich do prawa swiadczy dobitnie zeszloroczna kradziez
            > urzedu prezydenta warszawy - i teraz tak jak wtedy - cale ich dzialanie da
            sie
            > wyjasnic ich lapczywoscia na wladze - a nie szacunkiem dla prawa
            >
            >

            ta ustawa byla zgodna z konstytucja i dosc racjonalna (choc przyznaje -
            motywacja byla polityczna), bo poprzednie przepisy prowadzily do permanentnej
            kampanii wyborczej przez prawie rok.
            • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:31
              michal00 napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > michal00 napisał:
              > >
              > > > ty sie najpierw zastanow czyja wina jest obecna sytuacja.
              > >
              > >
              > > szczerze? przede wszystkim to wina parlamentu poprzedniej kadencji. nie z
              > nam
              > > przypadku by gdzies na swiecie ktos ustnowil rownie zle prawo. nie po raz
              >
              > > pierwszy zreszta
              >
              > fakt, mozna bylo to zrobic lepiej. jednak "miliony Polakow" borykaja sie z
              > rownie zlym prawem np. podatkowym i ubezpieczeniowym, gdzie roi sie od
              > niekonsekwencji nie majac do tego sztabu doradcow. Jakos trudno mi w tej
              > sytuacji zalowac bufetowej...
              >



              czyli trzeba popierac zle prawo jesli dziala wobec innych a nie dazyc do tego
              zeby zle prawo bylo eliminowane w dzialaniach wobec nas. jak w tym kawale: zeby
              sasiadowi wszystkie kaczki powyzdychaly


              >
              > > pytanie jak powinny sie zachowac dobre wladze panstwowe w takiej sytuacji
              > . w
              > > moim przekonaniu powinny pozostawic interpretowanie prawa sadom. w
              > > szczegolnosci psim oboiwazkiem dobrego mswia powinno byc zapytanie trybun
              > alu
              > > konstytucyjnego co nalezy poczac z tak idiotycznymi przepisami ewidentnie
              >
              > > dzialajacymi na szkode wszytkich (oprocz moze garstki politykierow)
              > >
              >
              > Mswia zdaje sie nie ma prawa wystepowac do TK, a na sadzie prawdopodobnie i
              tak
              >
              > sie skonczy. Procedura jest taka, ze jezeli rada nie odwola burmistrza/wojta,
              > to wojewoda ma obowiazek wydac tzw. zarzadzenie zastepcze, ktore mozna
              > zaskarzyc do sadu administracyjnego.


              wlasnie. sprawa ma wiec charakter prawny a nie polityczny i dobre wladze
              panstwowe powinny dazyc do zminimalizowania z nie powieszenia zamieszania
              zwiazanego z ta sprawa

              czy naprawde rzad (klub pis prezydent) nie moga wystapic to tk z zapytaniem?
              cieeeeekawe


              >
              > > wladze zas zachowuja sie p kaczemu - czyli usiluja wyolbrzymic sprawe do
              > > maksymalnych rozmiarow i opowiadaja absurdy o tym ze hgw nie jest rzekomo
              >
              > > prezydentem warszawy. i za to moge i bede ich winil
              > >
              >
              > Bodaj przedwczoraj JK wyjasnial, z w TV puszczono tylko czesc jego
              wypowiedzi,
              > a pominieto dalszy ciag, gdzie wyjasnial cala procedure lacznie z mozliwoscia
              > wystapienia do sadu. Nie slyszalem, zeby ktos zazucil mu klamstwo.



              a ja slyszalem an wlasne uszy wypowiedz dorna; hgw nie jest prezydentem
              warszawy. i lekko belkotliwa wypowiedz kaczynskiego z ktorej wynikalo to samo

              >
              >
              > > > Kaczor pudernicy za reke nie trzymal. szacunek do prawa nie oznacza
              >
              > > > lamania go w interesie gronkowca.
              > >
              > > piszac w twojej manierze napisac powinienem ze konuski juz przebieraja
              > lapkami
              > > zeby wstawic swojego ludowego komisarza
              >
              > Gronkowiec ma byc tym komisarzem?
              >


              szczerze mowiac watpie. przeciez ludzie bez honoru i skrupulow wykorzystaja
              kazdy pretekst by utrwalac i poszerzac swoja wladze



              > >
              > > a o szacunku kaczynskich do prawa swiadczy dobitnie zeszloroczna kradziez
              >
              > > urzedu prezydenta warszawy - i teraz tak jak wtedy - cale ich dzialanie d
              > a
              > sie
              > > wyjasnic ich lapczywoscia na wladze - a nie szacunkiem dla prawa
              > >
              > >
              >
              > ta ustawa byla zgodna z konstytucja i dosc racjonalna (choc przyznaje -
              > motywacja byla polityczna), bo poprzednie przepisy prowadzily do permanentnej
              > kampanii wyborczej przez prawie rok.


              tja. dziwnym trafem tym razem te same argumenty jakos nie sa podnoszone.
              sytuacja zawieszenia prawnego 5% wojtow prezydentow i burmistrzow na wiele
              miesiecy - i kolejnej kampanii - to jest dopiero nieracjonalne i szkodliwe.

              ale wrocmy do tego jak kaczynscy szanuja prawo. pamietasz jeszcze jak to sie
              stalo ze lech kaczynski byl rok temu formalnie prezydentem kraju i prezydentem
              miasta? i czy pamietasz ze to bylo zrobione z pelna premedytacja? dlatego
              panowi kaczynscy mowiacy o szacunku dla prawa sa sztandarowym przykladem
              cynizmu i hipokryzji

              a jakbys mial jeszcze watpliwosci to sie przyjrzyj np sprawie nominacji pani
              kruk
              • andrzejg co nie zmienia faktu,że to jest świetne posunięcie 27.01.07, 20:37
                bush_w_wodzie napisał:

                > dlatego
                > panowi kaczynscy mowiacy o szacunku dla prawa sa sztandarowym przykladem
                > cynizmu i hipokryzji

                bo w Polsze jest więcej przyklaskujących hipokrytom , niz szanujących prawo

                A.
              • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 20:48
                > czyli trzeba popierac zle prawo jesli dziala wobec innych a nie dazyc do tego
                > zeby zle prawo bylo eliminowane w dzialaniach wobec nas. jak w tym kawale:
                zeby
                >
                > sasiadowi wszystkie kaczki powyzdychaly
                >

                Nie, nie nalezy popierac zlego prawa. Rzecz w tym, ze nie mozna lamac nawet
                zlego prawa. trzeba je poprawiac.

                wlasnie. sprawa ma wiec charakter prawny a nie polityczny i dobre wladze
                > panstwowe powinny dazyc do zminimalizowania z nie powieszenia zamieszania
                > zwiazanego z ta sprawa
                >
                >

                gdzie widzisz powiekszanie zamieszania ze strony wladz? ma jedna wypowiedz
                kogos z rzadu mamy 10 wypowiedzi bufetowej, czyz nie?

                czy naprawde rzad (klub pis prezydent) nie moga wystapic to tk z zapytaniem?
                > cieeeeekawe
                >

                a w jakim trybie? i dlaczego druga strona nie wystepuje z takim zapytaniem?


                >
                > a ja slyszalem an wlasne uszy wypowiedz dorna; hgw nie jest prezydentem
                > warszawy. i lekko belkotliwa wypowiedz kaczynskiego z ktorej wynikalo to samo
                >
                > >

                chodzi o to, ze mandat wygasa z mocy prawa. Pisalem juz o tym, ze wypowiedzi
                Kaczora nie puszczono w calosci.

                >
                > szczerze mowiac watpie. przeciez ludzie bez honoru i skrupulow wykorzystaja
                > kazdy pretekst by utrwalac i poszerzac swoja wladze
                >

                propozycja padla. odpowiedz sam widzisz.

                >
                > tja. dziwnym trafem tym razem te same argumenty jakos nie sa podnoszone.
                > sytuacja zawieszenia prawnego 5% wojtow prezydentow i burmistrzow na wiele
                > miesiecy - i kolejnej kampanii - to jest dopiero nieracjonalne i szkodliwe.
                >

                co jest lepsze?

                ale wrocmy do tego jak kaczynscy szanuja prawo. pamietasz jeszcze jak to sie
                > stalo ze lech kaczynski byl rok temu formalnie prezydentem kraju i
                prezydentem
                > miasta?

                nie byl prezydentem kraju i miasta. Uchwala rady miejskiej nie jest
                konstytutywna. Co do tego, ze z powodow poltycznych rada sie spoznila, zgadzam
                sie. dzisiaj mamy blizniacza sytuacje.

                i czy pamietasz ze to bylo zrobione z pelna premedytacja? dlatego
                > panowi kaczynscy mowiacy o szacunku dla prawa sa sztandarowym przykladem
                > cynizmu i hipokryzji

                w tej sytuacji nie ma dobrego wyjscia - abolicja jest daleko bardziej idacym
                naruszeniem prawa i przyzwoitosci. co zrobic z ludzmi, ktorzy niechcacy,
                kandydujac do samorzadu, pozbyli sie mandatow poselskich/senatorskich i pies z
                kulawa noga sie o nich nie upomnial?
                • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 21:09
                  michal00 napisał:

                  > > czyli trzeba popierac zle prawo jesli dziala wobec innych a nie dazyc do
                  > tego
                  > > zeby zle prawo bylo eliminowane w dzialaniach wobec nas. jak w tym kawale
                  > :
                  > zeby
                  > >
                  > > sasiadowi wszystkie kaczki powyzdychaly
                  > >
                  >
                  > Nie, nie nalezy popierac zlego prawa. Rzecz w tym, ze nie mozna lamac nawet
                  > zlego prawa. trzeba je poprawiac.
                  >


                  a kto tu mowi o lamaniu? trzeba najpierw sprawdzic czy to prawo w ogole jest
                  konstytucyjne. bo to ze jest glupie i zle to widac jak na dloni



                  > wlasnie. sprawa ma wiec charakter prawny a nie polityczny i dobre wladze
                  > > panstwowe powinny dazyc do zminimalizowania z nie powieszenia zamieszania
                  >
                  > > zwiazanego z ta sprawa
                  > >
                  > >
                  >
                  > gdzie widzisz powiekszanie zamieszania ze strony wladz? ma jedna wypowiedz
                  > kogos z rzadu mamy 10 wypowiedzi bufetowej, czyz nie?
                  >

                  nie. widze ze nie dasz rady pisac bez przezywanek spod budki z piwem


                  > czy naprawde rzad (klub pis prezydent) nie moga wystapic to tk z zapytaniem?
                  > > cieeeeekawe
                  > >
                  >
                  > a w jakim trybie? i dlaczego druga strona nie wystepuje z takim zapytaniem?
                  >

                  juz wystapila jakbys nie wiedzial ekspercie

                  >
                  > >
                  > > a ja slyszalem an wlasne uszy wypowiedz dorna; hgw nie jest prezydentem
                  > > warszawy. i lekko belkotliwa wypowiedz kaczynskiego z ktorej wynikalo to
                  > samo
                  > >
                  > > >
                  >
                  > chodzi o to, ze mandat wygasa z mocy prawa. Pisalem juz o tym, ze wypowiedzi
                  > Kaczora nie puszczono w calosci.
                  >


                  to czy wygasa ustali sad a nie kaczynscy




                  > >
                  > > szczerze mowiac watpie. przeciez ludzie bez honoru i skrupulow wykorzysta
                  > ja
                  > > kazdy pretekst by utrwalac i poszerzac swoja wladze
                  > >
                  >
                  > propozycja padla. odpowiedz sam widzisz.
                  >

                  propozycja od osoby kompletnie niewiarygodnej. hgw chce slusznie zdac sie w tej
                  sprawie na sady a nie polegac na czym rownie efemerycznym jak obietnice
                  kaczynskiego. nota bene - oczywiscie propozycja nie jest hojna - a przeciwnie
                  hgw stalaby sie podwladna kaczynskiego ktora moglby w dowolnej chwili odwolac.
                  tymczasem hgw jest niezaleznym i samorzadnym prezydentem warszawy. nikt przy
                  zdrowych zmyslach by sie na taka zamiane nie zgodzil

                  > >
                  > > tja. dziwnym trafem tym razem te same argumenty jakos nie sa podnoszone.
                  > > sytuacja zawieszenia prawnego 5% wojtow prezydentow i burmistrzow na wiel
                  > e
                  > > miesiecy - i kolejnej kampanii - to jest dopiero nieracjonalne i szkodliw
                  > e.
                  > >
                  >
                  > co jest lepsze?
                  >


                  mysle ze w tej sytuacji trzeba zaufac madrosci sedziow. na dobra wole
                  kaczynskich liczyc nie mozna.


                  > ale wrocmy do tego jak kaczynscy szanuja prawo. pamietasz jeszcze jak to sie
                  > > stalo ze lech kaczynski byl rok temu formalnie prezydentem kraju i
                  > prezydentem
                  > > miasta?
                  >
                  > nie byl prezydentem kraju i miasta. Uchwala rady miejskiej nie jest
                  > konstytutywna. Co do tego, ze z powodow poltycznych rada sie spoznila,
                  zgadzam
                  > sie. dzisiaj mamy blizniacza sytuacje.



                  nie. dzisiaj nie mamy blizniaczej sytuacji. dzis mamy zle prawo ktore zapewne
                  okaze sie niekonstytucyjne i ktore z blahych powoidow podwaza wynik wyborow i
                  utrudnia prace legalnych wladz samorzadowych. rok temu bylo manipulowanie
                  prawem dla partykularnych celow politycznych. nb rok temu ci sie to podobalo


                  >
                  > i czy pamietasz ze to bylo zrobione z pelna premedytacja? dlatego
                  > > panowi kaczynscy mowiacy o szacunku dla prawa sa sztandarowym przykladem
                  > > cynizmu i hipokryzji
                  >
                  > w tej sytuacji nie ma dobrego wyjscia - abolicja jest daleko bardziej idacym
                  > naruszeniem prawa i przyzwoitosci. co zrobic z ludzmi, ktorzy niechcacy,
                  > kandydujac do samorzadu, pozbyli sie mandatow poselskich/senatorskich i
                  > pies z kulawa noga sie o nich nie upomnial?


                  automatycznie sie wyzbyli tych praw? zupelnie bez swojej wiedzy? jesli tak - to
                  bylby faktycznie kolejny dowod na kretynskie prawo ale na pewno nie powod zeby
                  aprobowac kretynskie prawo w innych sytuacjach

                  • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 21:24

                    >
                    > a kto tu mowi o lamaniu? trzeba najpierw sprawdzic czy to prawo w ogole jest
                    > konstytucyjne. bo to ze jest glupie i zle to widac jak na dloni
                    >


                    nie bardziej glupie i zle niz np. prawo podatkowe


                    >
                    > > wlasnie. sprawa ma wiec charakter prawny a nie polityczny i dobre wladze
                    >
                    > > > panstwowe powinny dazyc do zminimalizowania z nie powieszenia zamie
                    > szania
                    > >
                    > > > zwiazanego z ta sprawa
                    > > >
                    > > >
                    > >
                    > > gdzie widzisz powiekszanie zamieszania ze strony wladz? ma jedna wypowie
                    > dz
                    > > kogos z rzadu mamy 10 wypowiedzi bufetowej, czyz nie?
                    > >
                    >
                    > nie. widze ze nie dasz rady pisac bez przezywanek spod budki z piwem
                    >


                    w kazdym razie nie jestem gorszy niz 3/4 PO, ktore tak wlasnie obzywa pierwsza
                    prezydent warszawy posiadajaca kontakt z silami nadprzyrodzonymi.

                    > > czy naprawde rzad (klub pis prezydent) nie moga wystapic to tk z zapytan
                    > iem?
                    > > > cieeeeekawe
                    > > >
                    > >
                    > > a w jakim trybie? i dlaczego druga strona nie wystepuje z takim zapytanie
                    > m?
                    > >
                    >
                    > juz wystapila jakbys nie wiedzial ekspercie
                    >

                    nie jestem ekspertem. kiedy wystapila? i pytanie pomocnicze - skoro wystapila,
                    to skad pretensje, ze ktos inny nie wystapil?



                    > > >
                    > > > a ja slyszalem an wlasne uszy wypowiedz dorna; hgw nie jest prezyde
                    > ntem
                    > > > warszawy. i lekko belkotliwa wypowiedz kaczynskiego z ktorej wynika
                    > lo to
                    > > samo
                    > > >
                    > > > >
                    > >
                    > > chodzi o to, ze mandat wygasa z mocy prawa. Pisalem juz o tym, ze wypowie
                    > dzi
                    > > Kaczora nie puszczono w calosci.
                    > >
                    >
                    >
                    > to czy wygasa ustali sad a nie kaczynscy
                    >

                    tak wlasnie mowil kaczor


                    >
                    >
                    > > >
                    > > > szczerze mowiac watpie. przeciez ludzie bez honoru i skrupulow wyko
                    > rzysta
                    > > ja
                    > > > kazdy pretekst by utrwalac i poszerzac swoja wladze
                    > > >
                    > >
                    > > propozycja padla. odpowiedz sam widzisz.
                    > >
                    >
                    > propozycja od osoby kompletnie niewiarygodnej. hgw chce slusznie zdac sie w
                    tej
                    >
                    > sprawie na sady a nie polegac na czym rownie efemerycznym jak obietnice
                    > kaczynskiego. nota bene - oczywiscie propozycja nie jest hojna - a przeciwnie
                    > hgw stalaby sie podwladna kaczynskiego ktora moglby w dowolnej chwili
                    odwolac.

                    gdyby ja odwolal, to pogorszylby swoja sytuacje, to jasne. Ale w jednym masz
                    racje - Jarek zlozyl ta propozycje taktycznie wiedzac, ze pani B. jej nie
                    przyjmie liczac po cichu na przychylnosc lze-trybunalow.


                    > tymczasem hgw jest niezaleznym i samorzadnym prezydentem warszawy. nikt przy
                    > zdrowych zmyslach by sie na taka zamiane nie zgodzil
                    >

                    jw.

                    > > >
                    > > > tja. dziwnym trafem tym razem te same argumenty jakos nie sa podnos
                    > zone.
                    > > > sytuacja zawieszenia prawnego 5% wojtow prezydentow i burmistrzow n
                    > a wiel
                    > > e
                    > > > miesiecy - i kolejnej kampanii - to jest dopiero nieracjonalne i sz
                    > kodliw
                    > > e.
                    > > >
                    > >
                    > > co jest lepsze?
                    > >
                    >
                    >
                    > mysle ze w tej sytuacji trzeba zaufac madrosci sedziow. na dobra wole
                    > kaczynskich liczyc nie mozna.
                    >

                    zaufac madrosci sedziow? w takim razie nie rozumiem, dlaczego masz za zle
                    Kaczorom, ze swoimi decyzjami chca oddac sprawe w rece sedziow.


                    >
                    > > ale wrocmy do tego jak kaczynscy szanuja prawo. pamietasz jeszcze jak to
                    > sie
                    > > > stalo ze lech kaczynski byl rok temu formalnie prezydentem kraju i
                    >
                    > > prezydentem
                    > > > miasta?
                    > >
                    > > nie byl prezydentem kraju i miasta. Uchwala rady miejskiej nie jest
                    > > konstytutywna. Co do tego, ze z powodow poltycznych rada sie spoznila,
                    > zgadzam
                    > > sie. dzisiaj mamy blizniacza sytuacje.
                    >
                    >
                    >
                    > nie. dzisiaj nie mamy blizniaczej sytuacji. dzis mamy zle prawo ktore zapewne
                    > okaze sie niekonstytucyjne i ktore z blahych powoidow podwaza wynik wyborow i
                    > utrudnia prace legalnych wladz samorzadowych. rok temu bylo manipulowanie
                    > prawem dla partykularnych celow politycznych. nb rok temu ci sie to podobalo

                    Mamy blizniacza sytuacje w sensie postepowania rady miejskiej spozniajacej sie
                    z ogloszeniem wygasniecia mandatu. Nowelizacja podobala mi sie dlatego, ze
                    dzieki niej mozna bylo uniknac permanentnej kampanii wyborczej przez prawie
                    rok.


                    >
                    > >
                    > > i czy pamietasz ze to bylo zrobione z pelna premedytacja? dlatego
                    > > > panowi kaczynscy mowiacy o szacunku dla prawa sa sztandarowym przyk
                    > ladem
                    > > > cynizmu i hipokryzji
                    > >
                    > > w tej sytuacji nie ma dobrego wyjscia - abolicja jest daleko bardziej ida
                    > cym
                    > > naruszeniem prawa i przyzwoitosci. co zrobic z ludzmi, ktorzy niechcacy,
                    >
                    > > kandydujac do samorzadu, pozbyli sie mandatow poselskich/senatorskich i
                    > > pies z kulawa noga sie o nich nie upomnial?
                    >
                    >
                    > automatycznie sie wyzbyli tych praw? zupelnie bez swojej wiedzy? jesli tak -
                    to
                    >
                    > bylby faktycznie kolejny dowod na kretynskie prawo ale na pewno nie powod
                    zeby
                    > aprobowac kretynskie prawo w innych sytuacjach
                    >
                    >

                    Tak samo automatycznie jak gronkowiec. cos przeoczyli. pomomo tego nikt ich nie
                    bronil.
                    • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 21:43
                      michal00 napisał:

                      >
                      > >
                      > > a kto tu mowi o lamaniu? trzeba najpierw sprawdzic czy to prawo w ogole
                      > jest
                      > > konstytucyjne. bo to ze jest glupie i zle to widac jak na dloni
                      > >
                      >
                      >
                      > nie bardziej glupie i zle niz np. prawo podatkowe
                      >


                      cale prawo pdoatkowe? czy masz na mysli jakis konkretny przepis?

                      > > nie. widze ze nie dasz rady pisac bez przezywanek spod budki z piwem
                      > >

                      > w kazdym razie nie jestem gorszy niz 3/4 PO, ktore tak wlasnie obzywa
                      pierwsza
                      > prezydent warszawy posiadajaca kontakt z silami nadprzyrodzonymi.
                      >


                      cos ci sie chyba wydaje.



                      > > > czy naprawde rzad (klub pis prezydent) nie moga wystapic to tk z z



                      > apytan
                      > > iem?
                      > > > > cieeeeekawe
                      > > > >
                      > > >
                      > > > a w jakim trybie? i dlaczego druga strona nie wystepuje z takim zap
                      > ytanie
                      > > m?
                      > > >
                      > >
                      > > juz wystapila jakbys nie wiedzial ekspercie
                      > >
                      >
                      > nie jestem ekspertem. kiedy wystapila?


                      w zeszlym tygodniu

                      > i pytanie pomocnicze - skoro wystapila, to skad pretensje, ze ktos
                      > inny nie wystapil?

                      bo `ktos inny' winien sam to zrobic w pierwszej kolejnosci. i poczekac z
                      dzialaniami do uzyskania orzeczenia. naturalnie - gdyby chodzilo o szacunek dla
                      prawa i dobro obywateli...

                      > >
                      > > to czy wygasa ustali sad a nie kaczynscy
                      > >
                      >
                      > tak wlasnie mowil kaczor
                      >


                      przeciwnie. kaczynski juz ustalil jaki jest stan prawny



                      > > propozycja od osoby kompletnie niewiarygodnej. hgw chce slusznie zdac sie
                      > w
                      > tej
                      > >
                      > > sprawie na sady a nie polegac na czym rownie efemerycznym jak obietnice
                      > > kaczynskiego. nota bene - oczywiscie propozycja nie jest hojna - a przeci
                      > wnie
                      > > hgw stalaby sie podwladna kaczynskiego ktora moglby w dowolnej chwili
                      > odwolac.
                      >
                      > gdyby ja odwolal, to pogorszylby swoja sytuacje, to jasne.


                      niekoniecznie. moglby uzyc jakiego medialnie nosnego pretekstu jak to ma w
                      zwyczaju


                      > Ale w jednym masz
                      > racje - Jarek zlozyl ta propozycje taktycznie wiedzac, ze pani B. jej nie
                      > przyjmie liczac po cichu na przychylnosc lze-trybunalow.
                      >


                      ejze. szacunek dla prawa powinien chyba obejmowac takze szacunek dla
                      niezawislych sadow

                      niemniej punkt dla ciebie - kaczynski zlozyl te propozycje tylko dlatego ze
                      jest nie do przyjecia. stad moja teza o zaklamaniu gierkach i intrygach


                      > >
                      > > mysle ze w tej sytuacji trzeba zaufac madrosci sedziow. na dobra wole
                      > > kaczynskich liczyc nie mozna.
                      > >
                      >
                      > zaufac madrosci sedziow? w takim razie nie rozumiem, dlaczego masz za zle
                      > Kaczorom, ze swoimi decyzjami chca oddac sprawe w rece sedziow.
                      >

                      niezupelnie. kaczynscy juz sprawe rozstrzygneli a kwestie czekania na wyroki
                      sadu traktuja jako przykra koniecznosc. nie postala im w glowie mysl ze nalezy
                      najpierw zapytac tk o zdanie a dopiero potem dzialac

                      > >
                      > > nie. dzisiaj nie mamy blizniaczej sytuacji. dzis mamy zle prawo ktore zap
                      > ewne
                      > > okaze sie niekonstytucyjne i ktore z blahych powoidow podwaza wynik wybor
                      > ow i
                      > > utrudnia prace legalnych wladz samorzadowych. rok temu bylo manipulowanie
                      >
                      > > prawem dla partykularnych celow politycznych. nb rok temu ci sie to podob
                      > alo
                      >
                      > Mamy blizniacza sytuacje w sensie postepowania rady miejskiej spozniajacej
                      sie
                      > z ogloszeniem wygasniecia mandatu. Nowelizacja podobala mi sie dlatego, ze
                      > dzieki niej mozna bylo uniknac permanentnej kampanii wyborczej przez prawie
                      > rok.
                      >


                      he he he. a teraz ci sie podoba ze status wladz warszawy bedzie nieustalony
                      przez dlugi czas a potem moze dojsc do kampanii. jak to sie gusta zmieniaja.

                      a sytuacja nie jest blizniacza poniewaz z jednej strony mielism dzialanie z
                      premedytacja rok temu (wbrew zasadom demokracji) a z drugiej mamy walke o to
                      zeby nie wydawac sporych pieniedzy i nie utrudniac zarzadzania wielkim miastem
                      z powodu blahego pretekstu
                      > >
                      > > automatycznie sie wyzbyli tych praw? zupelnie bez swojej wiedzy? jesli ta
                      > k -
                      > to
                      > >
                      > > bylby faktycznie kolejny dowod na kretynskie prawo ale na pewno nie powod
                      >
                      > zeby
                      > > aprobowac kretynskie prawo w innych sytuacjach
                      > >
                      > >
                      >
                      > Tak samo automatycznie jak gronkowiec. cos przeoczyli.


                      a co przeoczyli? moze jakies zdanie w dokumencie ktory podpisali?


                      > pomomo tego nikt ich nie bronil.


                      ile bylo takich przypadkow?
                      • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 22:27
                        > >
                        > > nie bardziej glupie i zle niz np. prawo podatkowe
                        > >
                        >
                        >
                        > cale prawo pdoatkowe? czy masz na mysli jakis konkretny przepis?

                        mam na mysli wiele przepisow. wezmy toporny przyklad - deklaracje vat sklada
                        sie 25 kazdego miesiaca a cit 20-go. sprobuj urzednikowi powiedziec, zeby
                        przymknal oko na twoje spoznienie uzasadniajac to, ze "prawo jest zle". inny
                        przyklad - wybor formy opodatkowania dla osob fizycznych- jezeli nie zmiescisz
                        sie w terminie, to nie masz mozliwosci zmian. itd. itp.

                        >
                        >
                        > cos ci sie chyba wydaje.
                        >
                        >

                        nie wydaje mi sie. pani B. sama o tych kontaktach mowila. A w PO nazywaja
                        ja "Bufetowa", "Dosia", albo "Gronkowiec"

                        >
                        >
                        > w zeszlym tygodniu

                        a moglbys podac szczegoly tego wystapienia i zrodlo informacji?

                        >
                        > przeciwnie. kaczynski juz ustalil jaki jest stan prawny
                        >
                        >

                        mowiac jednoczesnie, ze mozna to zaskarzyc do sadu, czego tvn juz nie puscil.

                        ejze. szacunek dla prawa powinien chyba obejmowac takze szacunek dla
                        > niezawislych sadow


                        dla niezawislych - tak.

                        >
                        > niemniej punkt dla ciebie - kaczynski zlozyl te propozycje tylko dlatego ze
                        > jest nie do przyjecia. stad moja teza o zaklamaniu gierkach i intrygach
                        >

                        no coz, pani B. mogla "sprawdzic", jezeli tego nie zrobila, to niech ma do
                        siebie pretensje i nie opowiada, ze jk chce jej odebrac zabawki.

                        > niezupelnie. kaczynscy juz sprawe rozstrzygneli a kwestie czekania na wyroki
                        > sadu traktuja jako przykra koniecznosc. nie postala im w glowie mysl ze
                        nalezy
                        > najpierw zapytac tk o zdanie a dopiero potem dzialac
                        >
                        >

                        nie wydaje mi sie, ze taki tryb jest mozliwy.


                        > he he he. a teraz ci sie podoba ze status wladz warszawy bedzie nieustalony
                        > przez dlugi czas a potem moze dojsc do kampanii. jak to sie gusta zmieniaja.
                        >
                        >

                        tak wypadlo przez niedolestwo bufetowej. osobiscie wolalbym jedna jakas forme
                        abolicji w zamian za koncesje ze strony platformeriuszy.

                        a sytuacja nie jest blizniacza poniewaz z jednej strony mielism dzialanie z
                        > premedytacja rok temu (wbrew zasadom demokracji) a z drugiej mamy walke o to
                        > zeby nie wydawac sporych pieniedzy i nie utrudniac zarzadzania wielkim
                        miastem
                        > z powodu blahego pretekstu
                        > > >

                        zasady demokracji nie zostaly zlamane - tk niczego takiego nie orzekl, wiec nie
                        zmyslaj. A dzisiejsza historia to wylaczna wina pani B. i dobrze o tym wiesz.

                        >
                        > a co przeoczyli? moze jakies zdanie w dokumencie ktory podpisali?
                        >

                        przeoczyli, ze wybor do samorzadu pozbawia mandatu poselskiego/senatorskiego


                        > ile bylo takich przypadkow?
                        >

                        a jakie to ma znaczenie? mowimy o zasadach, prawda?
                        • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 22:52
                          michal00 napisał:

                          > > >
                          > > > nie bardziej glupie i zle niz np. prawo podatkowe
                          > > >
                          > >
                          > >
                          > > cale prawo pdoatkowe? czy masz na mysli jakis konkretny przepis?
                          >
                          > mam na mysli wiele przepisow. wezmy toporny przyklad - deklaracje vat sklada
                          > sie 25 kazdego miesiaca a cit 20-go. sprobuj urzednikowi powiedziec, zeby
                          > przymknal oko na twoje spoznienie uzasadniajac to, ze "prawo jest zle".


                          a jaka grozi sankcja za spoznienie? zamkniecie firmy?
                          no i jeszcze drobiazg: w tym przypadku straty poniesie tazke miasto...


                          > inny przyklad - wybor formy opodatkowania dla osob fizycznych-
                          > jezeli nie zmiescisz sie w terminie, to nie masz mozliwosci zmian.

                          to takze wiaze sie na ogol z drobnymi roznicami wysokosci podatkow

                          > itd. itp.

                          jakos zaden przyklad nie wydaje mi sie porownywalny



                          >
                          > >
                          > >
                          > > cos ci sie chyba wydaje.
                          > >
                          > nie wydaje mi sie. pani B. sama o tych kontaktach mowila. A w PO nazywaja
                          > ja "Bufetowa", "Dosia", albo "Gronkowiec"

                          prosze prosze. bardzo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec


                          >
                          > >
                          > >
                          > > w zeszlym tygodniu
                          >
                          > a moglbys podac szczegoly tego wystapienia i zrodlo informacji?
                          >

                          strony zycia warszawy na przyklad:

                          >>
                          PO zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ordynacji samorządowej

                          autor: IAR, mz, 2007-01-24, Ostatnia aktualizacja: 2007-01-24

                          <...>

                          Platforma Obywatelska zaskarżyła też do Trybunału Konstytucyjnego niektóre
                          przepisy trzech ustaw: o samorządzie terytorialnym, samorządową ordynację
                          wyborczą oraz ustawę o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta
                          miasta. Wiceszef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział, że w tych trzech
                          ustawach jest szereg niejasności, choćby odnośnie wspomnianego już terminu
                          składania oświadczeń majątkowych. Zdaniem Chlebowskiego nie tylko istnieją
                          różne terminy składnia tych dokumentów przez samorządowców, czy ich
                          współmałżonków, ale też w różnych ustawach przewidziane są różne konsekwencje
                          za nieprzestrzeganie tych samych przepisów. Zdaniem wiceszefa PO są to poważne
                          zaniedbania ze strony ustawodawcy. Zdaniem Chlebowskiego, aby wyjaśnić wszelkie
                          wątpliwości jednoznacznie powinien wypowiedzieć się w tej kwestii Trybunał
                          Konstytucyjny.


                          Wniosek trafił już do Trybunału Konstytucyjnego.
                          <<

                          > >
                          > > przeciwnie. kaczynski juz ustalil jaki jest stan prawny
                          > >
                          >
                          > mowiac jednoczesnie, ze mozna to zaskarzyc do sadu, czego tvn juz nie puscil.
                          >


                          slyszalem w rzadowym radiu co powiedzial


                          >
                          > ejze. szacunek dla prawa powinien chyba obejmowac takze szacunek dla
                          > > niezawislych sadow
                          >
                          > dla niezawislych - tak.
                          >

                          he he he. rozumiem ze to premier i jego zwolennicy maja tu zdanie
                          rozstrzygajace?


                          > >
                          > > niemniej punkt dla ciebie - kaczynski zlozyl te propozycje tylko dlatego
                          > ze
                          > > jest nie do przyjecia. stad moja teza o zaklamaniu gierkach i intrygach
                          > >
                          >
                          > no coz, pani B. mogla "sprawdzic", jezeli tego nie zrobila, to niech ma do
                          > siebie pretensje i nie opowiada, ze jk chce jej odebrac zabawki.
                          >


                          niezaleznie od mandatu hgw - prawo jest zle i prawdopodnie niekonstytucyjne. w
                          dodatku karze w istocie miasto i jego mieszkancow


                          >
                          > > niezupelnie. kaczynscy juz sprawe rozstrzygneli a kwestie czekania na wyr
                          > oki
                          > > sadu traktuja jako przykra koniecznosc. nie postala im w glowie mysl ze
                          > nalezy
                          > > najpierw zapytac tk o zdanie a dopiero potem dzialac
                          > >
                          >
                          > nie wydaje mi sie, ze taki tryb jest mozliwy.
                          >

                          a mnie sie wydaje przeciwnie.

                          >
                          > > he he he. a teraz ci sie podoba ze status wladz warszawy bedzie nieustalo
                          > ny
                          > > przez dlugi czas a potem moze dojsc do kampanii. jak to sie gusta zmienia
                          > ja.
                          > >
                          > >
                          >
                          > tak wypadlo przez niedolestwo bufetowej. osobiscie wolalbym jedna jakas forme
                          > abolicji w zamian za koncesje ze strony platformeriuszy.
                          >

                          toz to bylby niemal stolik brydzowy. a nam przeciez chodzi o pryncypia -
                          nieprawdaz?


                          > a sytuacja nie jest blizniacza poniewaz z jednej strony mielism dzialanie z
                          > > premedytacja rok temu (wbrew zasadom demokracji) a z drugiej mamy walke o
                          > to
                          > > zeby nie wydawac sporych pieniedzy i nie utrudniac zarzadzania wielkim
                          > miastem
                          > > z powodu blahego pretekstu
                          > > > >
                          >
                          > zasady demokracji nie zostaly zlamane - tk niczego takiego nie orzekl,
                          > wiec nie zmyslaj.


                          dobrze dobrze. doskonale pamietam ta gorszaca obstrukcje w wykonaniu radnych
                          pis-u i nerwowe handle w sejmie zeby zdazyc z ustawa zanim pana prawnika
                          szanujacego prawo - lecha k. uda sie oderwac z urzedu prezydenta warszawy

                          trudno wiec wierzyc w szczegolny szacunek dla prawa panow kaczynskich.
                          conajwyzej w spryt w manipulacjach kruczkami prawnymi. a to spora roznica


                          > A dzisiejsza historia to wylaczna wina pani B. i dobrze o tym wiesz.


                          hgw jest winna drobnego zaniedbania ktore rozdmuchano w wielka awanture

                          >
                          > >
                          > > a co przeoczyli? moze jakies zdanie w dokumencie ktory podpisali?
                          > >
                          >
                          > przeoczyli, ze wybor do samorzadu pozbawia mandatu poselskiego/senatorskiego
                          >


                          i w zadnym momencie to nie zostalo im explicite wylozone ze musza wybrac? jesli
                          tak to oczywiscie kolejny przyklad zlego prawa



                          >
                          > > ile bylo takich przypadkow?
                          > >
                          >
                          > a jakie to ma znaczenie? mowimy o zasadach, prawda?
                          >

                          o zasadach? doprawdy? rok temu - przy okazji sprawy warszawy - nie byles taki
                          pryncypialny - raczej sklaniales sie do pragmatyki. skad taka zmiana?

                          oczywiscie - kwestia zawieszenia 6% prezydentow i burmistrzow jest znacznie
                          powazniejsza niz kwestia zastapienia paru parlamentarzystow przez ich
                          partyjnych kolegow i stad tez sila rzeczy sprawa ma wieksze reperkusje

                          • michal00 Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 23:32

                            >
                            >
                            > a jaka grozi sankcja za spoznienie? zamkniecie firmy?
                            > no i jeszcze drobiazg: w tym przypadku straty poniesie tazke miasto...


                            kara finansowa. i jeszcze drobiazg: w tym przypadku straty moga poniesc
                            pracownicy

                            >
                            > > inny przyklad - wybor formy opodatkowania dla osob fizycznych-
                            > > jezeli nie zmiescisz sie w terminie, to nie masz mozliwosci zmian.
                            >
                            > to takze wiaze sie na ogol z drobnymi roznicami wysokosci podatkow
                            >
                            > > itd. itp.

                            to sie moze wiazac z wielkimi roznicami w wysokosci podatkow.

                            > jakos zaden przyklad nie wydaje mi sie porownywalny
                            >

                            bo z gory zakladasz, ze krzywda p. B przekracza wszelkie ludzkie miary.



                            >
                            > >
                            > > >
                            > > >
                            > > > cos ci sie chyba wydaje.
                            > > >
                            > > nie wydaje mi sie. pani B. sama o tych kontaktach mowila. A w PO nazywaja
                            >
                            > > ja "Bufetowa", "Dosia", albo "Gronkowiec"
                            >
                            > prosze prosze. bardzo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec
                            >
                            >

                            ciesze sie, ze moglem poglebic twa wiedze, choc ubolewam, ze tak nieznacznie.




                            > > >
                            > > >
                            > > > w zeszlym tygodniu
                            > >
                            > > a moglbys podac szczegoly tego wystapienia i zrodlo informacji?
                            > >
                            >
                            > strony zycia warszawy na przyklad:
                            >
                            > >>
                            > PO zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ordynacji samorządowej
                            >
                            > autor: IAR, mz, 2007-01-24, Ostatnia aktualizacja: 2007-01-24
                            >
                            > <...>
                            >
                            > Platforma Obywatelska zaskarżyła też do Trybunału Konstytucyjnego niektóre
                            > przepisy trzech ustaw: o samorządzie terytorialnym, samorządową ordynację
                            > wyborczą oraz ustawę o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta
                            > miasta. Wiceszef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział, że w tych trzech
                            > ustawach jest szereg niejasności, choćby odnośnie wspomnianego już terminu
                            > składania oświadczeń majątkowych. Zdaniem Chlebowskiego nie tylko istnieją
                            > różne terminy składnia tych dokumentów przez samorządowców, czy ich
                            > współmałżonków, ale też w różnych ustawach przewidziane są różne konsekwencje
                            > za nieprzestrzeganie tych samych przepisów. Zdaniem wiceszefa PO są to
                            poważne
                            > zaniedbania ze strony ustawodawcy. Zdaniem Chlebowskiego, aby wyjaśnić
                            wszelkie
                            >
                            > wątpliwości jednoznacznie powinien wypowiedzieć się w tej kwestii Trybunał
                            > Konstytucyjny.
                            >
                            >
                            > Wniosek trafił już do Trybunału Konstytucyjnego.


                            No to swietnie, Dlaczego w takim razie domagasz sie od Kaczora, by dublowal
                            wniosek?

                            >
                            > > >
                            > > > przeciwnie. kaczynski juz ustalil jaki jest stan prawny
                            > > >
                            > >
                            > > mowiac jednoczesnie, ze mozna to zaskarzyc do sadu, czego tvn juz nie pus
                            > cil.
                            > >
                            >
                            >
                            > slyszalem w rzadowym radiu co powiedzial
                            >

                            nie slyszales calosci. puszczono tylko czesc jego wypowiedzi.

                            > >
                            > > ejze. szacunek dla prawa powinien chyba obejmowac takze szacunek dla
                            > > > niezawislych sadow
                            > >
                            > > dla niezawislych - tak.
                            > >
                            >
                            > he he he. rozumiem ze to premier i jego zwolennicy maja tu zdanie
                            > rozstrzygajace?
                            >

                            zle rozumiesz

                            > > >
                            > > > niemniej punkt dla ciebie - kaczynski zlozyl te propozycje tylko dl
                            > atego
                            > > ze
                            > > > jest nie do przyjecia. stad moja teza o zaklamaniu gierkach i intry
                            > gach
                            > > >


                            jest do przyjecia, ale Jarek bedac dobrym psychologiem wie, ze pani B. je nie
                            przyjmie. Jarek chce odeprzec zarzut, ze tylko swoich mianuje, co mu sie
                            skutecznie udaje.

                            > > no coz, pani B. mogla "sprawdzic", jezeli tego nie zrobila, to niech ma d
                            > o
                            > > siebie pretensje i nie opowiada, ze jk chce jej odebrac zabawki.
                            > >
                            >
                            >
                            > niezaleznie od mandatu hgw - prawo jest zle i prawdopodnie niekonstytucyjne.
                            w
                            > dodatku karze w istocie miasto i jego mieszkancow
                            >

                            karze? bez przesady. na mojego ulubionego JK moglbym glosowac nawet co
                            tydzien :-)



                            > >
                            > > > he he he. a teraz ci sie podoba ze status wladz warszawy bedzie nie
                            > ustalo
                            > > ny
                            > > > przez dlugi czas a potem moze dojsc do kampanii. jak to sie gusta z
                            > mienia
                            > > ja.

                            wolalbym, zeby sie dogadali - np. PO popiera lustracje majatkowa, a PiS zgadza
                            sie na "abolicje".



                            > > >
                            > > >
                            > >
                            > > tak wypadlo przez niedolestwo bufetowej. osobiscie wolalbym jedna jakas f
                            > orme
                            > > abolicji w zamian za koncesje ze strony platformeriuszy.
                            > >
                            >
                            > toz to bylby niemal stolik brydzowy. a nam przeciez chodzi o pryncypia -
                            > nieprawdaz?
                            >


                            jw.

                            > > a sytuacja nie jest blizniacza poniewaz z jednej strony mielism dzialanie
                            > z
                            > > > premedytacja rok temu (wbrew zasadom demokracji) a z drugiej mamy w
                            > alke o
                            > > to
                            > > > zeby nie wydawac sporych pieniedzy i nie utrudniac zarzadzania wiel
                            > kim
                            > > miastem
                            > > > z powodu blahego pretekstu
                            > > > > >
                            > >
                            > > zasady demokracji nie zostaly zlamane - tk niczego takiego nie orzekl,
                            > > wiec nie zmyslaj.
                            >
                            >
                            > dobrze dobrze. doskonale pamietam ta gorszaca obstrukcje w wykonaniu radnych
                            > pis-u i nerwowe handle w sejmie zeby zdazyc z ustawa zanim pana prawnika
                            > szanujacego prawo - lecha k. uda sie oderwac z urzedu prezydenta warszawy
                            >
                            > trudno wiec wierzyc w szczegolny szacunek dla prawa panow kaczynskich.
                            > conajwyzej w spryt w manipulacjach kruczkami prawnymi. a to spora roznica
                            >

                            Powtarzam po raz kolejny - tk nie zakwestionowal tych zmian. Moze ci sie to nie
                            podobac, ale takie sa fakty.



                            > > A dzisiejsza historia to wylaczna wina pani B. i dobrze o tym wiesz.
                            >
                            >
                            > hgw jest winna drobnego zaniedbania ktore rozdmuchano w wielka awanture
                            >

                            "rozdmuchano" - dobre sobie. a kto rozdmuchal? elfy? krasnoludki? babcie
                            klozetowe? Do czasu gdy nie wyszlo, ze pani B. odznacza sie ospaloscia wywalono
                            w kosmos sporo radnych i burmistrzow na co nikt specjalnie nie zwracal uwagi.



                            > > >
                            > > > a co przeoczyli? moze jakies zdanie w dokumencie ktory podpisali?
                            > > >

                            przeoczyli zapis w ustawie.


                            > > przeoczyli, ze wybor do samorzadu pozbawia mandatu poselskiego/senatorski
                            > ego
                            > >
                            >
                            >
                            > i w zadnym momencie to nie zostalo im explicite wylozone ze musza wybrac?
                            jesli
                            >
                            > tak to oczywiscie kolejny przyklad zlego prawa
                            >

                            nie zostalo im wylozone.
                            >
                            > >
                            > > > ile bylo takich przypadkow?
                            > > >
                            > >
                            > > a jakie to ma znaczenie? mowimy o zasadach, prawda?
                            > >
                            >
                            > o zasadach? doprawdy? rok temu - przy okazji sprawy warszawy - nie byles taki
                            > pryncypialny - raczej sklaniales sie do pragmatyki. skad taka zmiana?

                            caly czas sklaniam sie do pragmatyki, tyle ze rok temu nie bylo mowy o
                            wygasnieciu mandatu prezydenta. przesledz watki. Pierwszy bym tego zazadal
                            jakby co ;-) A tak w ogole to ty rok temu odgrazales sie TS Kaczorowi z racji
                            rzekomego piastowania dwoch stanowisk. :-)

                            > oczywiscie - kwestia zawieszenia 6% prezydentow i burmistrzow jest znacznie
                            >
                            • bush_w_wodzie Re: gierki intrygi hipokryzja... zalosne :( 27.01.07, 23:55
                              michal00 napisał:

                              >
                              > >
                              > >
                              > > a jaka grozi sankcja za spoznienie? zamkniecie firmy?
                              > > no i jeszcze drobiazg: w tym przypadku straty poniesie tazke miasto...
                              >
                              > kara finansowa. i jeszcze drobiazg: w tym przypadku straty moga poniesc
                              > pracownicy
                              >

                              jaka kare finansowa poniesie firma za 2 dni spoznienia?


                              > >
                              > > > inny przyklad - wybor formy opodatkowania dla osob fizycznych-
                              > > > jezeli nie zmiescisz sie w terminie, to nie masz mozliwosci zmian.
                              > >
                              > > to takze wiaze sie na ogol z drobnymi roznicami wysokosci podatkow
                              > >
                              > > > itd. itp.
                              >
                              > to sie moze wiazac z wielkimi roznicami w wysokosci podatkow.
                              >

                              w kazdym wypadku ograniczonymi do roku. rozumie ze jest istotny techniczny
                              powod takiej regulacji: mianowicie nie da sie laczyc dwu roznych form
                              rozliczania dzialalnosci w roku podatkowym.


                              > > jakos zaden przyklad nie wydaje mi sie porownywalny
                              > >
                              >
                              > bo z gory zakladasz, ze krzywda p. B przekracza wszelkie ludzkie miary.
                              >

                              tu chodzi o raczej o krzywde wyborcow podatnikow i miasta.

                              > > > >
                              > > > > cos ci sie chyba wydaje.
                              > > > >
                              > > > nie wydaje mi sie. pani B. sama o tych kontaktach mowila. A w PO na
                              > zywaja
                              > >
                              > > > ja "Bufetowa", "Dosia", albo "Gronkowiec"
                              > >
                              > > prosze prosze. bardzo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec
                              > >
                              > >
                              >
                              > ciesze sie, ze moglem poglebic twa wiedze, choc ubolewam, ze tak nieznacznie.
                              >

                              coz. w kwestii przezwisk jestes prawdzimym znawca

                              > >
                              > >
                              > > Wniosek trafił już do Trybunału Konstytucyjnego.
                              >
                              >
                              > No to swietnie, Dlaczego w takim razie domagasz sie od Kaczora, by dublowal
                              > wniosek?
                              >

                              domagam sie raczej by przed podjeciem daleko idacych dzialan (szkodliwych dla
                              dzialalnoci wielu miast i gmin) zaczekal na opinie tk


                              > >
                              > > > >
                              > > > > przeciwnie. kaczynski juz ustalil jaki jest stan prawny
                              > > > >
                              > > >
                              > > > mowiac jednoczesnie, ze mozna to zaskarzyc do sadu, czego tvn juz n
                              > ie pus
                              > > cil.
                              > > >
                              > >
                              > >
                              > > slyszalem w rzadowym radiu co powiedzial
                              > >
                              >
                              > nie slyszales calosci. puszczono tylko czesc jego wypowiedzi.
                              >


                              no prosze. nawet publiczne radio jest juz przeciw niemu.

                              > > >
                              > > > ejze. szacunek dla prawa powinien chyba obejmowac takze szacunek dl
                              > a
                              > > > > niezawislych sadow
                              > > >
                              > > > dla niezawislych - tak.
                              > > >
                              > >
                              > > he he he. rozumiem ze to premier i jego zwolennicy maja tu zdanie
                              > > rozstrzygajace?
                              >
                              > zle rozumiesz
                              >

                              no to jak mam rozumiec twoje okreslenie `zyczliwe lze-trybunaly'?
                              kto rozstrzygnal ze sa stronnicza a nie niezawisle?

                              > > > >
                              > > > > niemniej punkt dla ciebie - kaczynski zlozyl te propozycje ty
                              > lko dl
                              > > atego
                              > > > ze
                              > > > > jest nie do przyjecia. stad moja teza o zaklamaniu gierkach i
                              > intry
                              > > gach
                              > > > >
                              >
                              >
                              > jest do przyjecia, ale Jarek bedac dobrym psychologiem wie, ze pani B. je nie
                              > przyjmie. Jarek chce odeprzec zarzut, ze tylko swoich mianuje, co mu sie
                              > skutecznie udaje.


                              e tam. to tylko podkresla to jego widoczna hipokryzje i intryganctwo


                              >
                              > > > no coz, pani B. mogla "sprawdzic", jezeli tego nie zrobila, to niec
                              > h ma d
                              > > o
                              > > > siebie pretensje i nie opowiada, ze jk chce jej odebrac zabawki.
                              > > >
                              > >
                              > >
                              > > niezaleznie od mandatu hgw - prawo jest zle i prawdopodnie niekonstytucyj
                              > ne.
                              > w
                              > > dodatku karze w istocie miasto i jego mieszkancow
                              > >
                              >
                              > karze? bez przesady. na mojego ulubionego JK moglbym glosowac nawet co
                              > tydzien :-)
                              >


                              pewnie. to i tak bylaby zadna roznica dla wynikow pracy rzadu kaczynskiego. no
                              ale niektorzy politycy moga chciec zrobic cos konkretnego i pozytecznego dla
                              ludzi


                              >
                              > wolalbym, zeby sie dogadali - np. PO popiera lustracje majatkowa,
                              > a PiS zgadza sie na "abolicje".
                              >

                              jeszcze niedawno krytykowales abolicje ze stanowisk pryncypialnych. zdecyduj
                              sie na cos
                              > >



                              > > dobrze dobrze. doskonale pamietam ta gorszaca obstrukcje w wykonaniu radn
                              > ych
                              > > pis-u i nerwowe handle w sejmie zeby zdazyc z ustawa zanim pana prawnika
                              > > szanujacego prawo - lecha k. uda sie oderwac z urzedu prezydenta warszawy
                              >
                              > >
                              > > trudno wiec wierzyc w szczegolny szacunek dla prawa panow kaczynskich.
                              > > conajwyzej w spryt w manipulacjach kruczkami prawnymi. a to spora roznica
                              >
                              > >
                              >
                              > Powtarzam po raz kolejny - tk nie zakwestionowal tych zmian. Moze ci sie to
                              nie
                              >
                              > podobac, ale takie sa fakty.
                              >


                              kruczki okazaly sie dobrze przygotowane. mala to dla mnie pociecha ze szuler
                              nie dal sie zlapac



                              >
                              >
                              > > > A dzisiejsza historia to wylaczna wina pani B. i dobrze o tym wiesz
                              > .
                              > >
                              > >
                              > > hgw jest winna drobnego zaniedbania ktore rozdmuchano w wielka awanture
                              > >
                              >
                              > "rozdmuchano" - dobre sobie. a kto rozdmuchal? elfy? krasnoludki? babcie
                              > klozetowe?


                              byc moze mozna ich i tak ich okreslic. kazde z tych okreslen jest zupelnie
                              niezle


                              > Do czasu gdy nie wyszlo, ze pani B. odznacza sie ospaloscia wywalono
                              > w kosmos sporo radnych i burmistrzow na co nikt specjalnie nie zwracal uwagi.


                              nie slyszalem by kogos wywalono. generalnie sprawa jest bardzo swieza
    • tornson Zastanawia mnie nieproporcjonalnie duża liczba 27.01.07, 21:33
      fanów mega-oszołoma JKM na tym forum.

      oleg3 napisał:

      > Można J. Kaczyńskiego nie lubić (sam nie lubię socjalistów),
      • mmikki Re: Zastanawia mnie nieproporcjonalnie duża liczb 27.01.07, 22:35
        podejrzewam, że za liczna grupę fanów robi sam Mikke (podobieństwo stylów i
        przywar jężykowych), no może czasami wyroczony przez której z dzieci
        • adam228 Wypowiedzi Kwaśniewskiego to było 27.01.07, 22:53
          takie słodkie pierdzenie.Lubię słuchać Lecha Kaczyńskiego bo bez kartki i sama
          kwintesencja.Skutecznością Jarka jestem wprost zachwycony.
          Wykształciuchów wprost nie trawię.Na wymioty się wzbiera słuchając ich.
          1,5 roku po wyborach wciąż się w bólach skręcacie.Nic nie warci.
    • institoris1 owszem Oleg, masz racje 27.01.07, 23:01
      to swietne posuniecie Kaczynskiego, calkowicie odbierarajace PO inicjatywe. Swoja droga, nie moge sie nadziwic, ze PO, skoro juz zdecydowala sie na "bezpardonowa" opozycje wobec PiSu, prowadzi az tak dyletancka polityke w nieuchronnych konfrontacjach z ta partia- zaczynam dochodzic do wniosku, ze nalezy dyletanctwo PO zaczac traktowac jako staly czynnik w polskiej scenie politycznej, a nie, jak to mialem zwyczaj traktowac do dzisiaj, odosobnionych "wypadkow przy pracy".

      Pare dni temu zalozylem tu watek o tym, ze HGW powinna zlozyc swoj mandat, co pozwoliloby zachowac PO pole do manewru; mogliby wystawic dowolnego kandydata do kolejnych wyborow (tym kandydatem moglalby byc tez HGW), prawdopodobnie postawiliby PiS przed koniecznoscia powolania komisarza dla Warszawy, przy czym, zakladajac, ze mialaby to byc HGW, nie przesadzaloby to w zadnym wypadku kandydatury, jaka do ponownych wyborow, wystawiloby PO- obecnie sytuacja jest taka, ze w przypadku przyjecia stanowiska komisarza przez HGW, to ona stanie sie automatycznie kandydatem PO w wyborach.

      Wychodzi na to, ze, to Kaczynski mianuje kandydata PO do wyborow i to mianuje kandydata, ktory jest zdecydowanie najgorszy z wszystkich mozliwych (HGW tak naprawde, w porownaniu do wynikow wyborow do Rady Miejskiej,wybory na prezydenta Warszawy przegrala zdecydowanie, a przynajmniej nie byla zdolna utrzymac sie w korzystnym dla PO trendzie) . Mniejsza o to jakim wynikiem skoncza sie wybory w Warszawie, to juz sam fakt, ze Platforma dopuscila do takiej sytuacji, swiadczy, ze faktycznie Kaczynski rozgrywa ich jak chce.

      Jesli natomiast HGW zlozy swoj mandat teraz, po propozycji Kaczynskiego, to raczej bedzie to calkowita rezygnacja, lacznie z deklaracja o nieprzystepowaniu do kolejnych wyborow, a PiS bedzie mogl spokojnie mianowac komisarzem kogos z wlasnych szeregow. Zysk dla PiSu moze niewielki, ale zamet zasiany wsrod PO i zwiazana z tym mozliwa utrata poparcia wsrod elektoratu, nie do przecenienia.
      PO zostanie po raz kolejny zaprezentowane, jako bezmyslna gromadka wzajemnie skloconych osob, niezdolna do jednorodnej i przekonujacej prezentacji na zewnatrz.


      oleg3 napisał:

      > Można J. Kaczyńskiego nie lubić (sam nie lubię socjalistów), ale zdolności
      > politycznych można mu pozazdrościć.
      • bush_w_wodzie he he he 27.01.07, 23:07
        w calej wypowiedzi zero odniesien do skutkow intryg i gierek kaczynskiego dla
        miasta warszawy. liczy sie tylko to zeby dolozyc po. esencja kaczyzmu :(

        ale za to bardzo wesolo to moze byc jak sady uznaja ze mandat hgw jest w
        porzadku. wtedy moze sie okazac ze jarek wyszedl na warchola szkodnika i tepego
        urzedasa :)

        • institoris1 Re: he he he 27.01.07, 23:29
          bush_w_wodzie napisał:

          > w calej wypowiedzi zero odniesien do skutkow intryg i gierek kaczynskiego dla
          > miasta warszawy. liczy sie tylko to zeby dolozyc po. esencja kaczyzmu :(

          szczerze mowiac, to nie bardzo pojmuje Twoj argument o "potrzebach", czy inaczej "dobru" Warszawy.
          Rownie dobrze moglbym postulowac, powolujac sie na dobro Polski, zeby PiS zwrocil sie do PO o objecie urzedu premiera i polowy dowolnie wybranych ministerstw w koalicji PiS-PO, co, wedle mojego przekonania, rzeczywiscie sluzyloby Polsce, bo pozwoliloby z jednej strony odsunac od rzadow "prawicowcow" z SO i LPRu, a z drugiej strony umozliwilo wprowadzenie glebokich zmian w panstwie, lacznie ze zmianami w Konstytucji.
          Jakos jednak tego nie postuluje i co wiecej, nie zglaszam wobec PiSu pretensji z tego powodu.
          >
          > ale za to bardzo wesolo to moze byc jak sady uznaja ze mandat hgw jest w
          > porzadku. wtedy moze sie okazac ze jarek wyszedl na warchola szkodnika i tepego urzedasa :)

          nie bardzo widze dlaczego mialby akurat w tym wypadku wyjsc na warchola- prawo jakie jest takie jest i ma to do siebie, ze jesli obowiazuje, to nalezy go przestrzegac- okaze sie, ze mandat HGW jest wazny, to Kaczynski pierwszy i glosno uderzy w nute, ze musimy beznadziejne prawo zmieniac, wlasciwie, to juz moze w te tony uderzac.

          • bush_w_wodzie Re: he he he 27.01.07, 23:37
            institoris1 napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > w calej wypowiedzi zero odniesien do skutkow intryg i gierek kaczynskiego
            > dla
            > > miasta warszawy. liczy sie tylko to zeby dolozyc po. esencja kaczyzmu :(
            >
            > szczerze mowiac, to nie bardzo pojmuje Twoj argument o "potrzebach",
            > czy inaczej "dobru" Warszawy.


            no i wlasnie o tym pisze


            > >
            > > ale za to bardzo wesolo to moze byc jak sady uznaja ze mandat hgw jest w
            > > porzadku. wtedy moze sie okazac ze jarek wyszedl na warchola szkodnika i
            > tepego urzedasa :)
            >
            > nie bardzo widze dlaczego mialby akurat w tym wypadku wyjsc na warchola-
            > prawo jakie jest takie jest i ma to do siebie, ze jesli obowiazuje,
            > to nalezy go przestrzegac- okaze sie, ze mandat HGW jest wazny,
            > to Kaczynski pierwszy i glosno uderzy w nute, ze musimy beznadziejne
            > prawo zmieniac, wlasciwie, to juz moze w te tony uderzac.
            >

            sprawa jest bardzo prosta. sposob intepretacji prawa ktory przyjal kaczynski
            jest typowy dla ograniczonego i nieprzyjaznego ludziom urzednika z jakim chyba
            kazdy polak sie kiedys spotkal i zachowal po takim spotkaniu nieprzyjemne
            wspomnienia. polityczny kontekst calej awantury i emocjonale zaangazowanie
            kaczynskich w sprawe bylo widoczne w ich wypowiedziach w zeszlym tygodniu.
            jesli teraz tk (lub nsa czy wsa) przyznaja racje hgw - to wyjdzie na to ze
            kaczynski dla waskich celow politycznych zaklocil funcjonowanie smaorzadu
            miasta warszawy i sie w dodatku wyglupil ze swoja znajomoscia zasad prawa.

            • institoris1 Re: he he he 27.01.07, 23:50
              bush_w_wodzie napisał:


              > > szczerze mowiac, to nie bardzo pojmuje Twoj argument o "potrzebach",
              > > czy inaczej "dobru" Warszawy.
              >
              >
              > no i wlasnie o tym pisze

              a ja o dyletanctwie PO- dla dobra Warszawy, patzrac z szerszej perspektywy, to rowniez sprawa nieobojetna:)

              > sprawa jest bardzo prosta. sposob intepretacji prawa ktory przyjal kaczynski
              > jest typowy dla ograniczonego i nieprzyjaznego ludziom urzednika z jakim chyba
              > kazdy polak sie kiedys spotkal i zachowal po takim spotkaniu nieprzyjemne
              > wspomnienia.

              mnie tam takie argumenty w odniesieniu do polityka na swieczniku, jakim jest HGW, w ogole nie przekonuja. Pomijajac juz sama tresc przepisow prawnych, mowiacych, "traci swoj mandat ten, kto..." gdzie tu jest pole do interpretzacji ze strony bezdusznego urzednika?
              Jesli juz pole, to ignoracji.

              > polityczny kontekst calej awantury i emocjonale zaangazowanie
              > kaczynskich w sprawe bylo widoczne w ich wypowiedziach w zeszlym tygodniu.

              hehe, przyganial kociol garnkowi, zapominajac o emocjonalnym zaangazowaniu czolowki PO w kazdy jeden kryzys rzadowy, kryzysow wydumanych nie pomijajac.

              > jesli teraz tk (lub nsa czy wsa) przyznaja racje hgw - to wyjdzie na to ze
              > kaczynski dla waskich celow politycznych zaklocil funcjonowanie smaorzadu
              > miasta warszawy i sie w dodatku wyglupil ze swoja znajomoscia zasad prawa.

              nie wykluczam, ze czesc spoleczenstwa moze tak to odebrac, ale co z tego- Kaczynscy maja wystarczajaca liczbe zaprzysiezonych wrogow, ktorym zadne preteksty niepotrzebne, by z gory wiedziec, ze to pieniacze.
              A ciekawe co bedzie, jak kandydat PiSu wygra kolejne wybory w Warszawie?
              Tez zakwalifikujesz jako wyglup?
              • bush_w_wodzie Re: he he he 28.01.07, 00:08
                institoris1 napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                >
                > > > szczerze mowiac, to nie bardzo pojmuje Twoj argument o "potrzebach"
                > ,
                > > > czy inaczej "dobru" Warszawy.
                > >
                > >
                > > no i wlasnie o tym pisze
                >
                > a ja o dyletanctwie PO- dla dobra Warszawy, patzrac z szerszej
                > perspektywy, to rowniez sprawa nieobojetna:)
                >


                hgw zachowala sie nieprofesjonalnie - ale kaczynscy - jak zwykle - pazernie na
                wladze i agresywnie wobec opozycji. wazac co gorsze - nie mam watpliwosc


                >
                > > sprawa jest bardzo prosta. sposob intepretacji prawa ktory przyjal kaczyn
                > ski
                > > jest typowy dla ograniczonego i nieprzyjaznego ludziom urzednika z jakim
                > chyba
                > > kazdy polak sie kiedys spotkal i zachowal po takim spotkaniu nieprzyjemne
                >
                > > wspomnienia.
                >
                > mnie tam takie argumenty w odniesieniu do polityka na swieczniku, jakim
                > jest HGW, w ogole nie przekonuja.


                wazny jest szerszy odbior. a kazdy nieuprzedzony czlowiek widzi ze przepis jest
                zle skonstruowany jego naruszenie przez hgw nieistotne a snakcja -
                nieproporcjonalnz


                > Pomijajac juz sama tresc przepisow prawnych, mowiacy
                > ch, "traci swoj mandat ten, kto..." gdzie tu jest pole do interpretzacji ze
                str
                > ony bezdusznego urzednika?
                > Jesli juz pole, to ignoracji.


                prawo czyta sie calosciowo z konstytucja wlacznie - dlatego to nielatwa
                dyscyplina :). czytajac jeden artykul nie bedziesz miec raczej wlasciwego
                pojecia o faktycznym stanie prawnym



                >
                > > polityczny kontekst calej awantury i emocjonale zaangazowanie
                > > kaczynskich w sprawe bylo widoczne w ich wypowiedziach w zeszlym tygodniu
                > .
                >
                > hehe, przyganial kociol garnkowi, zapominajac o emocjonalnym zaangazowaniu
                czol
                > owki PO w kazdy jeden kryzys rzadowy, kryzysow wydumanych nie pomijajac.


                coz. zaangazowanie emocjonalne tego komu cos sie obiera jest dosyc zrozumiale
                natomiast postawa tego kto bardzo pragnie drugiemu cos zabrac jest juz dosyc
                brzydka


                >
                > > jesli teraz tk (lub nsa czy wsa) przyznaja racje hgw - to wyjdzie na to z
                > e
                > > kaczynski dla waskich celow politycznych zaklocil funcjonowanie smaorzadu
                >
                > > miasta warszawy i sie w dodatku wyglupil ze swoja znajomoscia zasad prawa
                > .
                >
                > nie wykluczam, ze czesc spoleczenstwa moze tak to odebrac, ale co z tego-
                Kaczy
                > nscy maja wystarczajaca liczbe zaprzysiezonych wrogow, ktorym zadne preteksty
                n
                > iepotrzebne, by z gory wiedziec, ze to pieniacze.


                zawsze to pare procentom ludzi oczy sie otworza :)


                > A ciekawe co bedzie, jak kandydat PiSu wygra kolejne wybory w Warszawie?
                > Tez zakwalifikujesz jako wyglup?


                o! to bylby szalenie ryzykowny krok obstawiac taki scenariusz. pozwolisz ze nie
                bede dyskutowal konsekwencji wariantu ktory uwazam za najmniej prawdopodobny?

                • institoris1 Re: he he he 28.01.07, 00:31
                  bush_w_wodzie napisał:


                  > hgw zachowala sie nieprofesjonalnie - ale kaczynscy - jak zwykle - pazernie na
                  > wladze i agresywnie wobec opozycji. wazac co gorsze - nie mam watpliwosc

                  HGW dala plame z oswiadczeniami, a nieprofesjonalnie zachowala sie PO, ktora powinna HGW "przyblizyc" zlozenie mandatu.
                  Kaczynscy zachowali sie profesjonalnie, a trudno stawiac im zarzut, ze opozycje maja marna.


                  > wazny jest szerszy odbior. a kazdy nieuprzedzony czlowiek widzi ze przepis jest
                  > zle skonstruowany jego naruszenie przez hgw nieistotne a snakcja -
                  > nieproporcjonalnz

                  w porzadku, tylko gdzie tu zarzut w strone Kaczynskiego?

                  > prawo czyta sie calosciowo z konstytucja wlacznie - dlatego to nielatwa
                  > dyscyplina :). czytajac jeden artykul nie bedziesz miec raczej wlasciwego
                  > pojecia o faktycznym stanie prawnym

                  wyzej powolywales sie na "kazdego nieuprzedzonego czlowieka, ktory widzi" (rozumien, ze z latwoscia), a teraz domagasz sie spojrzenia ogolnego z uwzglednieniem "ducha" konstytucji...dostrzegam pewna niekonsekwencje,a przynajmniej oslabienie argumentacji.

                  > coz. zaangazowanie emocjonalne tego komu cos sie obiera jest dosyc zrozumiale
                  > natomiast postawa tego kto bardzo pragnie drugiemu cos zabrac jest juz dosyc
                  > brzydka

                  w odniesieniu do polityki powyzsze nie ma zastosowania, badzmy realistami i przestanmy poslugiwac sie argumentacja swiatu polityki obca- jesli PO chce rzadzic, to niech sie nauczy robic polityke.

                  > zawsze to pare procentom ludzi oczy sie otworza :)

                  domyslam sie, ze zadnej konkretnej liczby nie zaryzykujesz:)
                  >
                  >
                  > > A ciekawe co bedzie, jak kandydat PiSu wygra kolejne wybory w Warszawie?
                  >
                  > > Tez zakwalifikujesz jako wyglup?
                  >
                  >
                  > o! to bylby szalenie ryzykowny krok obstawiac taki scenariusz. pozwolisz ze nie
                  > bede dyskutowal konsekwencji wariantu ktory uwazam za najmniej prawdopodobny?

                  zakladasz zatem, ze Kaczynski nie mysli w kategoriach maksymalnego zysku, zadawalajac sie drobnymi zwyciestwami w drugorzednych potyczkach i sianiem zametu wsrod konkurencji?
                  • kum.z.antalowki Pólinteligentów rozdysponowali - dadzą ćwierciaka? 28.01.07, 01:40
                    Wygrzebią z kosza na odpadki kolejnego partyjnego fagasa? Upokorza to dumne
                    miasto? Decyzja - tak naprawdę - nie należy ani do Kaczyńskich, ani do Tuska.
                    Nawet nie do Waltzowej tylko do tych 400 tysięcy warszawiaków, którzy głosowali
                    przeciwko PiSowi. Czy potrafią się jeszcze raz zmobilizować i namówić
                    przyjaciół, znajomych i sąsiadów do oporu przeciw dyktaturze ciemnieków? Żeby
                    jeszcze raz powstrzymać mściwy kontratak PiSu?
                    Mam nadzieję, że Waltzowa swych wyborców nie zawiedzie, nie da sie skołować
                    kruczkami na poziomie prowincjonalnych kauzzyperdów i nie przyjmie, nawet na
                    dwa tygodnie, komisarycznego zarządu Warszawy z rąk I sekretarza PiS i tego
                    jego protegowanego partyjnego pijaczka wojewódzkiego.
                    Ma szansę stać sie nie tylko prezydentem stolicy, ale i przywódcą warszawiaków.
                    Wbrew pozorom rozgrywajacymi w Warszawie nie są, a przynajmniej nie musza być -
                    dwaj centralni aparatczycy o XIX wiecznej lewicowo-prawicowej (i XX wiecznej
                    liberalno-solidarystycznej) mentalności - Kaczyński i Tusk.
                    Warszawa może sie stać nowoczesnym miastem, wygodnym i przyjaznym dla swych
                    mieszkańców. I mieć w d...pie rozgrywane jej kosztem ambicje polityczne
                    politycznych graczy konkurujacych klik partyjno-rzadowych. A będzie, obawiam
                    się - niestety, byle jak, jak zawsze...



                    • institoris1 wszystko to piekne i gladkie 28.01.07, 10:48
                      co napisales, szczegolnie ujela mnie wizja apolitycznej Warszawy, fakty sa jednak bardziej przyziemne:
                      PiS wybory na prezydenta Warszawy przegral, nastepne moze ponownie przegrac lub wygrac i to nie za cztery lata, ale juz teraz.

    • arme Re: Świetne posunięcie premiera 28.01.07, 00:40
      To zwykły polityczny bandyta. Równie dobrze możesz pozazdrościć politycznych zdolności Hitlerowi i Stalinow.
      • kum.z.antalowki Re: Świetne posunięcie premiera 28.01.07, 01:48
        Eeee tam, zaraz "bandyta". Mały cwaniaczek z politycznego półświatka, z gebą
        pełną moralizatorskich frazesów i bujd, a znajdujacy oparcie, z którego
        korzysta dla rzekomej "skuteczności" w przestepcach i najniższym sorcie
        politycznego menelstawa...
        ---
        Polska pod wodzą partii i rzadu zmierza w dobrym kierunku (to znaczy w PiS-du)
    • janbezziemi Zawracanie głowy 28.01.07, 02:01
      Zawracanie głowy. Na tyle mądry to premier nie jest.
      • kum.z.antalowki Mądry - nie, ale spryciulek na te gapy, a i owszem 28.01.07, 02:18
        Powiedział "sprawdzam" i czeka czy opozycja zagra va banque, czy wymięknie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka