Dodaj do ulubionych

Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten temat?

24.04.07, 20:35
Interesuje mnie zagadnienie, nowe zjawisko społeczne nazywane gdzieniegdzie
turystyka prokreacyjna, dawnej tez bylo, kobiety , najczesciej dla
polepszenia swej egzystencji, podniesienia standardu zycia, dla mieszkanie,
paszportu, innych wartosci jechaly na zachod z zamiarem zajscia w ciaze z
wczesniej upatrzonym . bogatym mezczyzna. a [potem juz sprawy toczyly sie
lawinowo, po stwierdzeniu ciazy, a tym bardziek urodzeniu dziecka oczekiwaly
pieniedzy, zakupow itd Obecnie taki rodzaj turystyki podobno bardzo sie staje
powszechny w Polsce , np. wsrod pseudo studentek, ktore dla zlapania bogatego
lub usytuowanego kolegi ze studiow, zapisuja sie na jakis tupowo meski
fakultet, gdzie sa jeszcze wolne miejsca, upatruja ofiare......i po miesiacum
dwu informuja o dziecku i zaczynaja chlopakowi i jego rodzicom stawiac
warunki, najczesciej materialne, bo taki jest pierwotny cel ich lowow, ale
niekiedy i nalegaja na malzenstwo.

Chcialabym poznac Panstwa opinie na ten temat, Danuta
Obserwuj wątek
    • gurney_halleck Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 24.04.07, 20:58
      Nigdy się nie spotkałem z czymś takim a studiuję na typowo męskim kierunku, tak
      koledzy jak i koleżanki są ludźmi na poziomie, więc nie widzę możliwości
      zaistnienia takiej sytuacji.
      • venus22 Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 24.04.07, 21:32
        pisz te ksiazke dalej- dobrze ci idzie- moze nawet doczekasz sie wydania
        arklekina :)

        Venus
        • danuta-r-pl Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 24.04.07, 22:20
          Nie pisze zadnej ksiazki, ani nie zartuje, po prostu chcialam zapytac o to
          zjawisko, poniewaz ostatnio kilka razy zdarzylo mi sie o czyms takim slyszec i
          zaciekawilao mnie na ile jest to zjawisko powszechne, co mysla na ten temat
          osoby na forum.
          • Gość: jaija Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.04.07, 22:35
            Wyrachowane baby znajdą się zawsze i wszędzie, nie jest to jakiś nowy trynd,
            tak było i będzie.
            Można dorobić podkład i lecieć z hip-hopem.
          • janinek Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 24.04.07, 22:36
            Proszę, oto wypowiedzi z innych forum na ten tema:



            Nigdy tu jeszcze nie pisałem,
            ale czytuję Panstwa z przyjemnoscią.
            Teraz pomyslalem, ze sie wypowiem,
            gdyż zawodowo jestem nieco w temacie.

            Odnosnie TURYSTYKI PROKREACYJNEJ,
            to jest to zjawisko dosc powszechne,
            modne, na topie wsród panieniek 19-22,
            ze wsi, ktore tak widzą swoje szanse,
            na mieszkanie w Wa-wie(glównie, utrzymanie,
            a że nic lepszego wymysleć się nie da,
            no to hajda na stolice, najlepiej na męski
            kierunek studiów, gdzie jeszcze we wrześniu
            są wolne miejsca (fizyka, matema, chemia,
            astronomia, coś na Polibudzie) cokolwiek,
            byle się zaczepić, poznać chłopaków, obadać
            ich możliwości, majątki rodziców, autko,
            zobaczyć dom, mieszkanie, ocenic, spotkać
            się parę razy, uśpać czujnośc, zeby zapewnić,
            że dziś to już możemy bez zabezpieczen,
            bo dziś kochany na pewno nie zajdę i ZACHDZI,
            z rozmysłem, premedytacją, dla kasy, mieszkania
            w stolicy lub w innym duzym miescie, dla
            pożniejszych alimentów, bo przecież znalazła
            chłopaka z niebiednego domu, więc i on i jego
            rodzice kaske wylozą, a może kupią kawalerkę,
            bo chyba nikt nie sądzi, że tacy młodzi beda
            mogli byc razem, zresztą po co, nie o to tu
            panience chodzilo, choc czasem może i tak, bo
            niektóre prą do ołtarza, a to dlatego, że ze
            wsi są, a panna z dzieckiem wiadomo, ale prze-
            de wszystkim, ze po slubie większa kaskę mozna
            zaliczyc, no i jak się dobrze zakręcić, to i
            nazwisko niezgorsze można mieć, a nie Klóska,
            na ten przyklad, przez Ó.



            • Re: Instrumentalne traktowanie mężczyzn!



            Widze, ze wygadany jestes :)Moze napiszesz jeszcze cos ciekawego, bo dobrze sie
            Ciebie czyta :)
            • Gość: Jan Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 22:40
              Pewien weterynarz opowiadal, jak to jego trzej koledzy, tez weterynarze,
              poznali ok. 3 miesiacy temu 3 girlaski,ktore mowily, ze przyjechaly w jakis
              sprawach sluzbowych do stolicy, spedzili z nimi pare dni, dluzszy weekend, czy
              cos takiego, byli a to w kinie, a to na kolacji, a to na basenie, a potem
              byla tez noc, niestety, jak sie w tych dniach okazalo. Po tamtej nocy jeden z
              nich sie budzi, i co widzi, girlaska siedzi nad jego dowodem osobistym i
              spisuje dane, po co , zapytal weterynarz, a wiesz, moze jescze kiedys
              chcialabym Cie zobaczyc.........potem zjedli sniadanie i girlaski pojechaly do
              siebie, gdzies za Lublin, bodajze. No i wlasnie w tych dniach dwie z trzech
              przyjechaly do Warszawy, do wspomnianych weterynarzy, z radosna wiadomoscia, ze
              sa w ciazy i ze to byl cel ich spotkania z panami wowczas. Tak sobie wymyslily
              i tak zrobily, bo taki jest wg nich sposob na zycie. Pomyslaly sobie, ze
              weterynarz niezle sobie radzi, ma mieszkanie, prace......wiec........beda
              razem, bo przeciez ma z nim dziecko.

              Pytalam o to znajomego policjanta i potwierdzil, ze istnieje i to na dosc duza
              skale, w kazdym razie znana policji, turystyka tzw. "ciążowa".


              • Gość: wylogowana Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.04.07, 20:27
                Gość portalu: Jan napisał(a):
                > Pewien weterynarz opowiadal, jak to jego trzej koledzy, tez weterynarze,
                > poznali ok. 3 miesiacy temu 3 girlaski,ktore mowily, ze przyjechaly w jakis
                > sprawach sluzbowych do stolicy, spedzili z nimi pare dni, dluzszy weekend

                www.youtube.com/watch?v=3GMkx3-YIFU:D
                • Gość: oops! Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.04.07, 20:29
                  www.youtube.com/watch?v=3GMkx3-YIFU
                  • venus22 Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 25.04.07, 22:25
                    oops- ooooooooo, ja pamietam ten filmik - jedna z nich to Ewa Szykulska, byl
                    tez przez moment "kapitan Kloss" kot jeszcze gral to nie pamietam ale znani
                    aktorzy. byla chyba tam piosenka o dwoch pieskach...?
                    :)

                    Venus
                • venus22 Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 25.04.07, 22:22
                  ja wiem ze ty nie zartujesz ale wychodzi ci calkiem poczytna ksiazka :)

                  ""Natomiast niepokoi mnie ta TURYSTYKA PROKREACYJNA, bo tu wyraznie wszystko
                  wskazuje na to, ze facet jest wrabiany, rozumiem, ze jest informowany o
                  absolutnej niemozliwosci zajscia kobiety w ciaze albo o tym, ze jest ona
                  doskonale zabezpieczona, wiec se bidak folguje, luzuje, spada mu czujnosc, a
                  tu.... surprise!! ""


                  taki facet jest IDIOTA a nie wrabiany biedaczek.

                  jak mozna wierzyc komukolwiek obcemu, zwlaszcza jesli sie go dopiero co
                  poznalo.

                  od tego sa WLASNE PREZERWATYWY badz wasektomia. to sie nazywa "przewidywanie"
                  i "zabezpieczenie".
                  to raz.
                  dwa - a spotykanie sie z taka panienka wylacznie w "celach prokreacyjnych",
                  czyli beztroskiego pobzykania w stylu "wham bam thank you madam" i "fajnie bylo
                  a teraz zegnaj" -bo innego zalozenia nie ma - to w porzadku?

                  Wiec niech sobie lepiej nie luzuje i folguje, duren stary.

                  skoro TY wiesz ze sa takie przypadki to tym bardziej powinien wiedziec o tym ON.
                  "biedaczka" sobie znalazlas, rzeczywscie.

                  Venus
                  • janinek Re: Turystyka prokreacyjna - co kto wie na ten te 26.04.07, 15:49
                    Przypomnialo mi sie, ze spotkalem sie z opinia ksiezy na ten temat, tzn. na
                    temat zawierania malzenstw w takich razach: niechciana ciaza, przypadkowi
                    partnerzy itp, no jednym slowem "zloty strzal" i wpadka na calego, juz nie
                    istotne czy ktos kogos wrobil, czy nie.
                    Koscol jest przeciwny udzielania sakramentu chociazby wobec brzmienia przysiegi:
                    "Slubuje ci milosc, wiernosc i uczciwosc malzenska" , nie wolno bowiem przed
                    Bogiem wypowiadac czegos, co nie ma odniesienia do rzeczywistosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka