ilnyckyj 06.07.09, 10:05 Wybory już za rok z okładem. Czy widzicie jakichś sensownych kandydatów? Proszę o propozycje ew. także z uzasadnieniami... Pozdr. Il Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
krol-czy-krolik Re: Wybieramy Prezydenta 06.07.09, 12:59 Nareszcie jakiś interesujący temat na tym nudziarskim forum! Mam kandydata! Czyli mnie... Uważam, że mam wszelkie predyspozycje! DB. Rabbit Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 06.07.09, 19:57 krol-czy-krolik napisał: > Nareszcie jakiś interesujący temat na tym nudziarskim forum! > Mam kandydata! Czyli mnie... > Uważam, że mam wszelkie predyspozycje! > > DB. Rabbit O, to ciekawe Może zdradzisz jakieś szczegóły swojego programu? Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 06.07.09, 20:10 P.S. Co ja piszę. Nie "szczegóły", za duzo wymagam... Choćby zarys programu... Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Wybieramy Prezydenta 08.07.09, 22:32 Program będzie, ale w następnej kolejności. Najpierw trzeba wybadać, co tak naprawdę prezydent może, na co może mieć jakiś wpływ, o czym decyduje, a na co ma niewielki wpływ, albo w ogóle nie ma wpływu. Ta ostatnia okoliczność występuje w 90%, wg. wstępnej oceny. Tak - jeszcze to zweryfikuję, ale Prezydent nie ma wpływu na ok. 90% tego co dzieje się w "rządzonym" prze niego kraju. Prezydencka DB. Rabbit Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 11.07.09, 09:40 Choć w jakiejś części zgadzam się, że nie tak wiele zależy od władzy wybieralnej niż to wyborcom się wydaje, ale też nie uważam ,że w związku z tym prezydentem może być każdy... Ktoś kto nie zarządzał jakąś zbiorowością ludzi, czy też nie ma doświadczenia pracy społecznej nie powinien pchać się do władzy. To tak całkiem serio... Baz. Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Wybieramy Prezydenta 07.07.09, 13:29 krol-czy-krolik napisał: > Nareszcie jakiś interesujący temat na tym nudziarskim forum! > Mam kandydata! Czyli mnie... > Uważam, że mam wszelkie predyspozycje! > > DB. Rabbit Uuuups! Królik - a może Ty nie na prezydenta tylko na KRÓLA Odpowiedz Link
jo_ember Re: Wybieramy Prezydenta 07.07.09, 21:10 krol-czy-krolik napisał: > Nareszcie jakiś interesujący temat na tym nudziarskim forum! > Mam kandydata! Czyli mnie... > Uważam, że mam wszelkie predyspozycje! > > DB. Rabbit Interesująca propozycja. Tylko jak się ona ma do twojej deklaracji niżej (wąt p.t Patriotyzm), że w ogóle nie jesteś patriotą i olewasz Polskę? Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Wybieramy Prezydenta 08.07.09, 22:37 jo_ember napisał: > krol-czy-krolik napisał: > > > Nareszcie jakiś interesujący temat na tym nudziarskim forum! > > Mam kandydata! Czyli mnie... > > Uważam, że mam wszelkie predyspozycje! > > > > DB. Rabbit > Interesująca propozycja. > > Tylko jak się ona ma do twojej deklaracji niżej (wąt p.t Patriotyzm), że > w ogóle nie jesteś patriotą i olewasz Polskę? > Nic nie rozumiesz. Nie pisałem o tym, że jaolewam, ale że Polska mnieolewa i gdybym mógł mieć lepszą pracę i płacę za gtanicą nie wahałbym się ani chwili... Sic! > Odpowiedz Link
pomer_anya Re: Wybieramy Prezydenta 09.07.09, 12:31 Wyborcy chcą nowych twarzy! wyborcza.pl/1,75478,6802806,Poszukiwany__poszukiwana.html Jola nie chce. A żaden Królik jeszcze nie kandydował. No, Króliku - masz szansę! Ann Odpowiedz Link
ole-na Re: Wybieramy Prezydenta 14.07.09, 07:36 Tak bardziej na poważnie wywiad z Marcelem Gauchetem o dzisiejszej demokracji: www.dziennik.pl/dziennik/europa/article406135/Komunizm_jest_dla_szalencow_neoliberalizm_dla_idiotow.html Odpowiedz Link
pomer_anya Re: Wybieramy Prezydenta 17.07.09, 10:12 Na pewno Tusk będzie chciał się wybrać. A jak nie on to może - Buzek? Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Wybieramy Prezydenta 23.07.09, 23:45 To wszystko wydaje mi się strasznie trudne i bez dobrego wyjścia. Z jednej strony partyjne kampanie, robione na wzór kampanii proszków do prania przez agencje reklamowe, a z drugiej - jak się zabroni takich kampanii , to w ogole nie będzie kampanii i ludzie w ogóle nie pójdą na wybory... A może - taka myśl mnie naszła właśnie: robić kampanię nie kandydatów, ale samych wyborów, żeby ludzie poszli na wybory. A kandydaci powinni mówić tylko o tym co chcą i mają zamiar robić i w jaki sposób czyli o swoim programie. Kandydaci nie mogą być PRODUKTEM! Ale czy to wszystko jest możliwe? Z gospodarskim pozdrowieniem Il Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 08.01.10, 22:52 Oni są traktowani jak produkt, bo my sami odnosimy się do nich jak do produktu. N Na dzień dzisiejszy pierwsze produkty zostały wystawione na widok publiczny: 1. Tomasz Nałęcz 2. Andrzej Olechowski 3. Jerzy Szmajdziński Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Wybieramy Prezydenta 09.01.10, 12:54 Dwaj najważniejsi jeszcze nie potwierdzili, ale na pewno wystarttują. Z tym, ze PiS-owi radziłbym wystawić raczej Jarosława niż Lecha. Zewnętrznie - prawie żadna różnica natomiast Jarek lepiej (bardziej wyraźnie mówi) występuje publicznie. Jest świetnym polemistą (dał ostro popalić Tuskowi w czasie debaty dwa lata temu) i w ogóle lepszym mówcą. Odpowiedz Link
natalia-ivanovna Re: Wybieramy Prezydenta 10.01.10, 11:59 Może to i dobry pomysł dla PiSu. Nawet Palikot stwierdził ostatnio, że Lech nie powinien startować, bo jest za słabego zdrowia! Odpowiedz Link
basilisque Potrzebny jest społecznik, a nie gwiazdor... 14.01.10, 21:30 Ktoś, kto rozumie problemy zwykłych ludzi i już potwierdził, że potrafi im pomóc, potrafi zmobilizować ludzi do działania. Mnie np. podoba się Arłukowicz z Lewicy. On ma zacięcie społecznikowskie, ale boję się, że po chwili jak on z siebie czy też media z niego zrobią gwiazdę, to upodobni się do innych politykierów-kabotynów. Takich Arłukowiczów powinno być tysiące, to wtedy można by bylo wybrać jakichś najbardziej sensownych i zarazem odpornych na pokusy popularności. No ale jeszcze może się zjawią? Nie mówię o tych wyborach, bo tu już karty są rozdane i przyjdzie nam znowu wybierać między plastikowym Donaldem i zacietrzewionym Bliźniakiem. Cheers. Baz Odpowiedz Link
pomer_anya Re: Potrzebny jest społecznik, a nie gwiazdor... 16.01.10, 19:32 Właśnie dziś w TOK FM słyszałam o panu A., ze szykuje się na nowego lidera SLD. Tak, ze zaraz ze społecznika zrobi się gwiazdor. I chyba już czuje się jak gwiazdor. Większość ludzi obojętnieje. Bo jest troche jak w piosence Turnaua: "Tak naprawdę nie zmieni sie nic"... Pozdrowienia. Ann Odpowiedz Link
basilisque Re: Potrzebny jest społecznik, a nie gwiazdor... 17.01.10, 14:36 pomer_anya napisała: > Właśnie dziś w TOK FM słyszałam o panu A., ze szykuje się na nowego lidera SLD. > Tak, ze zaraz ze społecznika zrobi się gwiazdor. I chyba już czuje się jak gwia > zdor. ____________ Tak, coś z tego jest. Dlatego , że to taki jeden rodzynek w tej partii. W PO i PiS - podobnie : sami aparatczycy, politycy gabinetowi, mniej lub bardziej posłuszni żołnierze partyjnych wodzów. Gdyby takich jak A. było więcej być może polityka inaczej by wyglądała. Kuroń miał duszę społecznika i charyzmat bojownika z totalitaryzmem, ale też nie dał rady. Tu trzeba faktycznie niewdzięcznej pracy organicznej. Być może - gdzieś w lokalnych samorządach są tacy ludzie, ktorzy potrafią pomóc i mają żyłkę organizacyjną, potrafią mobilizować ludzi i rozwiązywać problemy. Takich ludzi powinny promować partie. Tutaj też jest szansa dla Lewicy, ktora ma tradycje działań pro-społecznych. Trzeba w końcu odbić się od aparatu post-PZPR i nie liczyć też na klubowych rezonerów z Krytyki Politycznej. Odpowiedz Link
czarny-kelvin Re: Potrzebny jest społecznik, a nie gwiazdor... 18.01.10, 22:32 basilisque napisał: > pomer_anya napisała: > > >lądała. Kuroń > miał duszę społecznika i charyzmat bojownika z totalitaryzmem, ale też nie dał > rady. Tu trzeba faktycznie niewdzięcznej pracy organicznej. Być może - gdzieś w > lokalnych samorządach są tacy ludzie, ktorzy potrafią pomóc i mają żyłkę > organizacyjną, potrafią mobilizować ludzi i rozwiązywać problemy. Takich ludzi > powinny promować partie. Tutaj też jest szansa dla Lewicy, ktora ma tradycje > działań pro-społecznych. Trzeba w końcu odbić się od aparatu post-PZPR i nie > liczyć też na klubowych rezonerów z Krytyki Politycznej. Z sumie się zgadzam poza zakończeniem. Niby dlaczego nie liczyć na tych co nazywasz "rezonerami" Krytyki Politycznej. To młodzi, krytycznie myślący ludzie nie skażeni ani Peerelem ani kombatanctwem solidarnościowym. Uważam , że jeżeli ta lewica może na kogoś liczyć w przyszłości, ktoś ma tę przyszłość stworzyć to właśnie oni! Czuj duch! C.K. Odpowiedz Link
basilisque Re: Potrzebny jest społecznik, a nie gwiazdor... 19.01.10, 22:25 czarny-kelvin napisał: > nazywasz "rezonerami" Krytyki Politycznej. > To młodzi, krytycznie myślący ludzie nie skażeni ani Peerelem ani kombatanctwem > solidarnościowym. Uważam , że jeżeli ta lewica może na kogoś liczyć w > przyszłości, ktoś ma tę przyszłość stworzyć to właśnie oni! > > > Czuj duch! C.K. ______ Zgadzam się, że to są ludzie myślący i raczej na poziomie. Ale raczej intelektualiści a nie działacze, którzy będą harować, organizować ludzi w tzw. terenie. Cheers. Baz Odpowiedz Link
dziwny_ten_swiat Olechowski 22.01.10, 23:10 Gdyby tak odrzucić powiązania partyjne, to Olechowski z tych kandydatów liczących się reprezentuje najwyższy poziom... Odpowiedz Link
bartos29 Nie widzę żadnego.. 23.01.10, 13:26 Ja właściwie nie widzę żadnego kandydata. Wszystko wygląda bardzo niedojrzale. Społeczeństwo, które nie wie czego oczekiwać od różnych organów władzy (w tym prezydenta), chcieliby oczekiwać jak najwięcej, żeby była praca i kasa i wszyscy byli szczęśliwi, a jak tego nie ma to winien rząd i prezydent. Z drugiej strony obiecywanie gruszek na wierzbie, żeby przebić konkurencję. Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, żeby wszystkim wytłumaczyć co np. prezydent może, a co nie. Na co może sobie pozwolić, a na co nie. Wytłumaczyc też, że wiele z tego co władza (wszelka) robi albo nie robi - zależy od aktywności obywateli. Odpowiedz Link
w.ell Re: Nie widzę żadnego.. 31.01.10, 17:00 bartos29 napisał: > > Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, żeby wszystkim wytłumaczyć co np. > prezydent może, a co nie. Na co może sobie pozwolić, a na co nie. Wytłumaczyc > też, że wiele z tego co władza (wszelka) robi albo nie robi - zależy od > aktywności obywateli. Bardzo mi się podoba takie ujęcie sprawy. Ten kraj, w końcu, to nie jest jakieś zło konieczne, w ktorym musimy egzystować, i musimy rozliczać się z PIT-ów, płacić rachunki, a reszta to od nas nie zależy. Z historii podoba mi się takie hasło, przez wszystkich obśmiane, z epoki Gierka: "Pomożecie? -Pomożemy". Ja np., gdyby mi ktoś zaproponował i dobrze wyjaśnił w czym mogę mojemu krajowi pomóc, to bym pomogła. Bezinteresownie! DB.Well Odpowiedz Link
ole-na Wyborcza układanka 04.02.10, 10:48 Na razie pan Tusk wykonał pokerowe posunięcie, którego sie nie spodziewaliśmy. Jakie niebezpieczeństwo? Największe, że głosy jego zwolenników mogą przejść np. na Olechowskiego. A - może to jest jednak z opcji rozpatrywanych przez strategów PO? Na pewno O. byłby lepszy od Kaczyńskiego. Chociaż z drugiej strony w starciu z Olechowskim Kaczyński nie byłby bez szans. W\sumie gra - dosć ryzykowna! Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Wyborcza układanka 07.02.10, 15:39 Proszę państwa! Mistrzostwa Polski w konkurencji Prezydent Polski wchodzą w fazę eliminacji grupowych. Trwają rozgrywki w grupach PO i PIS. Konie jeszcze w boksach. Ale Bookmacherzy zaczynają przyjmować zakłady... Odpowiedz Link
basilisque Re: Wyborcza układanka 09.02.10, 20:05 Właściwie tak się zaczynam zastanawiać: czy tu chodzi tylko do dobrą (lub gorszą) zabawę, czy o coś więcej...? Odpowiedz Link
czarny-kelvin Re: Wyborcza układanka 12.02.10, 18:35 Ja nie wiem po co ten cały cyrk. Trzeba się zdecydować czy rządzi rząd, czy prezydent. Ja jeden z drugim konkuruje to robi się chaos, za ktory płacimy my - podatnicy! Odpowiedz Link
pomer_anya Re: Wyborcza układanka 09.06.12, 17:31 I okazało się, że zapłacili też ci co zginęli w katastrofie. Odpowiedz Link
bartos29 Re: Wybieramy Prezydenta 13.02.10, 17:57 Jeśli chodzi o oczekiwania co do prezydenta to w Narodzie występuje duża skrajność: jedni uważają, że te wybory nic nie dają i to właściwie taki cyrk ku uciesze gawiedzi. Inni znowu oczekują, że prezydent rozwiąże wszystkie problemy jak wielki czarodziej. I są rozczarowani jak nic nie rozwiązuje (szczególnie jeśli chodzi o sprawy ekonomiczne, bo tu faktycznie nie ma wiele do powiedzenia) Odpowiedz Link
trzcinka78 Re: Wybieramy Prezydenta 14.02.10, 22:55 Ja wyborów nie uważam za cyrk. Niektórzy chcieliby to tak przedstawić. Ale dopóki cenimy sobie wolność i demokrację, będzie to najważniejsze wydarzenie. Czy się to komuś podoba, czy nie. Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Wybieramy Prezydenta 18.02.10, 15:35 trzcinka78 napisała: > Ja wyborów nie uważam za cyrk. Niektórzy chcieliby to tak przedstawić. Ale > dopóki cenimy sobie wolność i demokrację, będzie to najważniejsze wydarzenie. > Czy się to komuś podoba, czy nie. Bardzo słusznie. Musimy pamiętać, że to kto będzie prezydentem nie będzie miało znaczenia w najważniejszych sprawach gospodarczych. Koniunktura, kryzysy - to zjawiska, na które nie mają wplywu żadne władze ani ustawodawcza ani wykonawcza. Ważane natomiast jest zarządzanie kryzysem i/lub koniunkturą - i tu już władza ma znaczenie. I w tej kwestii PO sprawdza się nieźle, lepiej od PiSu. Też trzeba przyznać, że SLD, gdy była przy władzy też nie wyszła najgorzej (bezrobocie spadło itp.), ale zgubiło ją kolesiostwo rodem z układów PRL-owskich. Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 19.02.10, 23:17 Ale - UWAGA - ważna też jest jakość tej władzy. To bardzo trudne zadanie, by nie dać się zdegenerować, by zachować standardy. Rozumieć na czym polega odpowiedzialność za państwo i naród. PO zdała ten egzamin lepiej niż poprzednicy, ale dałbym nie więcej jak 4 z minusem (minus głównie za Drzewieckiego i Chlebowskiego) Odpowiedz Link
bartos29 Przed I debatą. 21.03.10, 12:38 Za chwilę się zacznie. Nie uważam, że coś takiego należy lekceważyć jako show czy grę pozorów. Wg. mnie wszystko jest dobre co ludziom przybliża znaczenie takich pojęć jak "państwo", "władza", "demokracja parlamentarna". No i - Polska: teraz i w przyszłości. Pozdr. w duchu obywatelskim. Bart. Odpowiedz Link
basilisque No i Komorowski 28.03.10, 23:24 Ale jego przewaga wcale nie jest taka oczywista. Kaczor, chociaż siedzi cicho i nie prowadzi kampanii w sondażach jest dość blisko. Odpowiedz Link
dziwny_ten_swiat Prawybory - kiepska inscenizacja! 29.03.10, 21:14 I wcale nie wiadomo, czy PO na tym marnym teatrzyku coś wygrała Odpowiedz Link
natalia-ivanovna Re: Prawybory - kiepska inscenizacja! 05.04.10, 21:56 dziwny_ten_swiat napisał: > I wcale nie wiadomo, czy PO na tym marnym teatrzyku coś wygrała Pozornie - wygrała, bo dużo się o PO mówiło. Ale zaraz wyszła sprawa pompowania kół i podejrzanie niskiej frekwencji. I co dalej? Dwie zadufane siły przewodnie Narodu: PO v/s PiS? Ja np. w takiej sytuacji skłaniam się w kierunku p. Olechowskiego. Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Wcale niekiepska! 06.04.10, 22:37 Super inscenizacja! Jeszcze przydałoby się zainscenizować dobrze resztę kampanii i same wybory i będzie miodzio... Odpowiedz Link
basilisque Re: Napieralski 25.04.10, 17:59 Moim zdaniem - nie jest bez szans! Nie ma może odpowiedniej osobowości, charyzmy, raczej to typ gabinetowego polityka, dobrze poruszającego się wśród kolegów,czyli aparatu. Ale przynajmniej jest młody i już od razu, bardzo mądrze do tego (jedynego chyba) swojego atutu się odwołał. Typuję go na 12-15% w I turze. Odpowiedz Link
bartos29 Re: Napieralski 26.04.10, 22:14 Dla mnie bez szans. Typowy aparatczyk. Z lewicy jedyną ciekawą postacią, rokującą na przyszłość jest Abgarowicz. Odpowiedz Link
basilisque Re: Napieralski 18.05.10, 17:02 bartos29 napisał: > Dla mnie bez szans. Typowy aparatczyk. Z lewicy jedyną ciekawą postacią, > rokującą na przyszłość jest Abgarowicz. Abgarowicz? To chyba był taki w PO. Czy nie chodzi o Arłukowicza? Odpowiedz Link
essor A Jarosław? 27.04.10, 17:39 Co - już nie śmiemy nazwać go Kaczorem. Rzeczywiście osobiście bardzo mu współczuję. Politycznie - stoi teraz przed szansą zdyskontowania polskiej i swojej osobistej tragedii. Kierunek natarcia pokazał wczorajszy film w TVP, który jak ktoś nie widział Może sobie tu obejrzeć Odpowiedz Link
sexilola_automatic My - Naród ? 07.05.10, 20:50 Z jakimi triumfującymi minami państwo Pisowstwo rzuciło w komisji wyborczej tony papieru z ponad milionem podpisów. Platformerów od razu podcięło. No nie wiem. Czyżby to miało wrócić??? Odpowiedz Link
basilisque Re: My - Naród ? 12.05.10, 23:24 Niestety - tak to wygląda Kaczor (ośmielam się tak nazwać choć teraz brzmi jak bluźnierstwo) wygłosił mowę do Przyjaciół Moskali pełną wzniosłych komunałów, ale ogólnie bez agresji, ale to już brzmiało jak orędzie prezydenta ("Mój brat miał tam stać...") Platformerzy - zdezorientowani, chowają ogony pod siebie. Odpowiedz Link
essor A Olechowski? 13.05.10, 21:25 Wiadomo, na razie, że nikt poza dwoma panami K się nie liczy. Ale gdyby podejść tak całkiem racjonalnie - to najlepszy wybór byłby Olechowski. 1. Facet mądry, świetny ekonomista; 2. Bez kompleksów także w świecie, broniłby naszych interesów bez wymachiwania szabelką 3. Niezależny od PO - nie dawałby jej komfortowego poczucia wszechwładzy, ale z drugiej strony 4. Jako współtwórca PO byłby na tyle bliski, że nie blokowałby jej jak poprzedni prezydent, ale konstruktywnie kontrolował. Rozum przemawia za Olechowskim. Ale niestety - wybory powszechne nie mają wiele wspólnego z rozumem. Odpowiedz Link
basilisque Re: A Olechowski? 18.05.10, 17:01 W dużym stopniu się zgadzam. Mnie też nie odpowiada ta dwubiegunowość, zresztą w duzym stopniu pozorna, oparta na osobistych urazach i antypatiach, niż rzeczywistych różnicach programowych. Tyle, że Olechowski - to kolejny prawicowiec. Ja bym wolał kogoś z lewej strony (ale bez filiacji PZPr-owskich) Odpowiedz Link
basilisque Re: A Olechowski? 20.06.10, 00:00 Duże rozczarowanie, że ma tak słabe poparcie. A w tej konfiguracji - to nie byłby zły wybór: bo nie tworzyłby monopolu (jak Komorowski), ale też nie blokady (jak Kaczor). Byłby krytycznym, ale konstruktywnym i b. kompetentnym partnerem. Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 21.06.10, 20:11 Przeczytałem ten wątek, który ma już rok. Bardzo interesujące. Niektóre wypowiedzi (w tym moja) - prorocze. Niektóre - pudła! Ten obecny wynik, nie po mojej myśli (głosowałem na Bronka), ale gorsze od wyniku jest nastrój i tendencje ideowe w wykonaniu obozu PIS. Odpowiedz Link
apersona Re: Wybieramy Prezydenta 22.06.10, 13:08 Faktycznie ciekawa retrospektywa Ale o co chodzi z tym "nastrojem i tendencjami ideowymi obozu PiS"? Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 23.06.10, 18:34 apersona napisała: > Faktycznie ciekawa retrospektywa > > Ale o co chodzi z tym "nastrojem i tendencjami ideowymi obozu PiS"? Nastrój jest taki: "my jesteśmy prawdziwymi Polakami, reprezentujemy polskie interesy; my - Naród". Ja to tak odbieram. Odpowiedz Link
ilnyckyj Patrzcie, kto wybiera! 24.06.10, 09:43 Ten co przegrał, czyli Grzesio - teraz będzie nam wybierał! I przy okazji pokaże figę swoim konkurentom we własnej partii. Odpowiedz Link
basilisque Re: Patrzcie, kto wybiera! 26.06.10, 19:49 ilnyckyj napisał: > Ten co przegrał, czyli Grzesio - teraz będzie nam wybierał! I przy okazji pokaż > e > figę swoim konkurentom we własnej partii. _____ Byłby idiotą, gdyby zdystansował się równo do obu. Pis ma tyle wspólnego z lewicą co narodowy socjalizm z socjalizmem. Odpowiedz Link
basilisque Re: Patrzcie, kto wybiera! 29.06.10, 20:07 Wygląda na to , ze jednak Grzesio okaże się idiotą. Może na złość Olejniczakowi czy Kwachowi, ktorzy poparli. To tak trochę - na złość mamie niech mi uszy zmarzną! Odpowiedz Link
sexilola_automatic Dziennikarze i komentarze 30.06.10, 22:31 Poza politykami dziwią mnie dziennikarze i komentarze. Nie wiem na jakiej zasadzie ogłaszają tryumf jednego i tryumf drugiego. Mnie bardziej przekonuje Bronek, mimo że tłucze banały, ale dobrze przygwoździł Jarka np. w kwestii szpitali (gdy zaproponował wizytę w Płocku, jego interlokutor, zamarł i nic...) Odpowiedz Link
basilisque Re: Dziennikarze i komentarze 02.07.10, 21:30 Te wybory, jak i poprzednie, jak i cała demokracja to jest bardziej lub mniej show, albo - cyrk. Skoro mówi się, że Jaro ma "wizję" (choć na razie widzę, że raczej - telewizję, TVP 1) i to ma być jego atutem, to jeszcze lepszą wizję, wyzwolenie ludzi pracy od wyzysku mieli komuniści. Jak słyszę słowo "wizja", to od razu aktywuje się mój wewnętrzny system alarmowy. Odpowiedz Link
basilisque Re: Wybieramy Prezydenta 04.07.10, 22:23 No to i w końcu wybraliśmy. Emocje były - no przynajmniej jak przed finałem Mundialu (gdyby grała Polska hue,hue ). A wybór: coż , tak krawiec kraje... Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Wybieramy Prezydenta 04.07.10, 22:40 20 lat. 20 lat... Trwało ale wreszcie jest. Cała władza Tu sku-piona. Odpowiedz Link
essor Re: Wybieramy Prezydenta 05.07.10, 20:27 wei.wu.wei napisał: > 20 lat. 20 lat... Trwało ale wreszcie jest. Cała władza Tu sku-piona. "A władzy raz zdobytej nigdy nie oddamy" (tow. Gomułka) Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Wybieramy Prezydenta 08.07.10, 21:17 essor napisał: > wei.wu.wei napisał: > > > 20 lat. 20 lat... Trwało ale wreszcie jest. Cała władza Tu sku-piona. > > "A władzy raz zdobytej nigdy nie oddamy" (tow. Gomułka) _______________ Tylko bez przesady, drodzy koledzy. Że niby za dużo władzy dla PO? A Pis? W 2005-7 miał też jedno i drugie. A wcześniej np. SLD. Porównywanie z PRL-em uważam za chybione. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Wybieramy Prezydenta 08.07.10, 22:02 I co, mój drogi - dobrze Ci było, gdy dzięki pełni władzy PiS mógł realizować swoją strategię? Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Wybieramy Prezydenta 09.07.10, 16:11 A mnie było tak samo źle jak swoją strategię realizowała SLD jak i UW jak i PiS i jak PO. Te wybory, władza - to igrzyska, na codzienne życie nie mają wplywu... Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Wybieramy Prezydenta 09.07.10, 22:45 Mają, tylko nie zauważalnie tak jak kłótnie o samolot. Mnie już zdążyli przysłać oświadczenie lustracyjne, po miesiącu odesłali, bo jednak bezprawnie mnie włączyli. Kto wie, co by było dalej? Z innej opcji nikt nie wie, kto ucierpi na regule budżetowej Tuska i co tam jeszcze zostało do sprywatyzowania oraz kto weźmie z niej pieniądze. A że dróg jak nie było tak nie będzie to tylko dowodzi, że nie ma władzy, która by dbałą o kraj. Odpowiedz Link
pomer_anya Re: Wybieramy Prezydenta 10.07.10, 10:45 wei.wu.wei napisał: > Mają, tylko nie zauważalnie tak jak kłótnie o samolot. Zgadzam się, ten wpływ jest, może nie tak jak to przedstawiają w kampaniach wyborczych, że jak pan X zostanie prezydentem, to RP zamieni się w raj na ziemi. Problem jest inny: że czasy są trudne i szykują się trudniejsze i będzie trudno wyhodować te obiecane gruszki na wierzbie. A rozczarowani za 1,5 roku pójdą do wyborów... Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Wybieramy Prezydenta 10.07.10, 11:24 I co zrobią Ci rozczarowani za 1,5 roku? Kogo wybiorą? PiS albo SLD. Oraz w koalicji z kimkolwiek - PSL. I tak się ta karuzela kręci. Odpowiedz Link
bartos29 Re: Wybieramy Prezydenta 10.07.10, 12:18 wei.wu.wei napisał: > I co zrobią Ci rozczarowani za 1,5 roku? Kogo wybiorą? PiS albo SLD. Oraz w > koalicji z kimkolwiek - PSL. > I tak się ta karuzela kręci. A dla mnie sprawdzianem wiarygodności PO będzie teraz co zrobią z mediami publicznymi i w ogóle z tzw. ustawą medialną Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Wybieramy Prezydenta 10.07.10, 14:35 Nie sądziłem, że ile to tam czasu?, dwa lata z hakiem? po ekspoze Tuska trzeba go jeszcze raz sprawdzać... Odpowiedz Link
wei.wu.wei Co do meritum: 10.07.10, 14:41 Jak twierdzą nasi informatorzy, premier prosił Komorowskiego o wycofanie kandydatury Lufta, ale ten odmówił. To pokrzyżowało plany Platformy, która zdążyła się już porozumieć z PSL i SLD w sprawie obsady KRRiT i układu w mediach. Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, PO miała zamiast PiS przejąć wpływy w Jedynce, SLD – zachować dotychczasowe w Dwójce i TVP Info, a PSL – wziąć ośrodki regionalne. Czyli inaczej ale jednak po staremu będzie. Odpowiedz Link
ilnyckyj refleksja bardziej generalna 21.06.11, 22:05 Czyli metapolityczna: przemyślenia wymaga sens tej walki politycznej, do tego na dwóch planach: parlamentarnym i prezydenckim. Bezsensowne podgryzanie między dwoma wrogimi obozami w rezultacie doprowadziło do intryg o skali wykraczającej poza nasz kraj... To też nie jedna, ale jedna z najważniejszych przyczyn tej tragicznej i idiotycznej, kompromitującej dla nas katastrofy. Wg mnie konstytucja powinna być zmieniona w tym punkcie. Nie brac przykładu z Francuzów, którzy w demokracji żyją od ponad 200 lat (i wciąż mają z nią kłopoty), tylko przyjąć prostą zasadę: kto wygrywa wybory - ten rządzi! Prezydent - tylko do funkcji reprezentacyjnych, wybierany przez parlament. Odpowiedz Link