Dodaj do ulubionych

małe dzieci i własny biznes

23.09.08, 10:19
moj synuś ma 2 lata, a 2 dziecko w brzuchu, na razie jestem w domu, ale wiem,
że przyjdzie taki moment, kiedy trzeba będzie wracać do pracy. i dlatego też
wpadłam na pomysł, zeby otworzyć może coś własnego. jeszcze nie teraz, może
tak zarok, ale pomysł mnie teraz nawiedził, więć pytam smile są tu mamy, które
prowadzą własny biznes z małymi dziećmi? da się to jakoś sensownie połączyć?
czy szkoda zachodu i lepiej wracać do pracy, która jest baaaardzo stresujaca,
ale za to stała i w dobrych godzinach.
a może wlasnie warto realizować własne pomysły i mozna pogodzic to z
wychowywaniem dzieci?
Obserwuj wątek
    • dorota.alex Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 10:34
      mozna smile. Moj synek mial pol roku jak zaczelam zastanawiac sie nad
      praca na wlasny rachunek. Na poczatek jako wolny strzelec, po roku
      zdecydowalam sie na zarejestrowanie firmy. Itak mi w tym zusie i US
      bylo duszno i niedobrze... bo bylam w ciazy. Pracowalam do
      ostatniego dnia przed porodem i zaczelam 2 tygodnie po porodzie.
      podstawa jest dobra opiekunka i mozliwosc pracy w domu. A dodam, ze
      jeszcze studiowalam zaocznie - chociaz po urodzeniu coreczki wzielam
      rok dziekanskiego. Teraz dzieciaki maja juz 4 i 6 lat, ja obronilam
      sie w zeszlym roku, firma dziala na tyle dobrze, ze maz rzucil prace
      i pracujemy sobie razem w domu. Spokojnie i przyjemnie smile
      • sarling Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 10:40
        Możnasmile
        Właśnie posiadanie malego dziecka i plany na następne przyspieszyły
        decyzję o włąsnym biznesie.
        Praca "państwowa" to jednak zależność od szefa, trudności z urlopem
        czasem ze zwolnieniem, narzucone godziny pracy.
        Teraz mam gabinet i dziwię się sobie, że tak późno to zrobiłam.

        Odwagi!
    • jagabaga92 Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 10:48
      Bez czyjejś pomocy to będzie raczej trudne do zrealizowania. No, chyba że gdy
      dzieci już pójdą spać. W ciągu dnia, jeśli sama będziesz zajmowała się
      dzieciaczkami, a Twoja praca będzie wymagała skupienia, to przy dwójce małych
      dzieci mierne szanse na powodzenie (wg mnie). Dzieci wymagają niemal ciągłej
      uwagi (chyba coś o tym wiesz...wink
    • kamisa7 Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 10:56
      Też o tym myślę. Od tygodnia mam już dwójeczkę. Podsuńcie proszę jakiś pomysł na
      biznesik w domu.
    • matrix-79 Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 12:02
      ja tez o tym mysle i zalozylam wlasnie watke "klub mam
      pracujacych..." moze tam sie przeniesiemy wink
      • teane Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 13:12
        to dawaj linka smile
        • teane Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 13:19
          moj pomysł jeste w skrócie taki: nowe osiedle, pełne mam i niań z dziećmi (na
          takim własnie mieszkam), mało sklepów, mało miejsc gdzie można pojsc. a ja bym
          otworzyła taki lumpeks dla mam. pastelowe sciany, a jakimiś wzorkami nad
          drzwiami, czy lustrami, ciuszki wyprasowane, ładnie powieszone, żadnego
          grzebactwa, duzo dziecięcych markowych ciuchów. no i oczywiści miejsce zabaw dla
          dzieciaków. do tego planowałam dołączyć małe stoisko z niedrogą birzuterią, moje
          koleżanki robią też coś same, z chęcią by oddały w komis. mam ten sklepiek cały
          czas przed oczami... taki przytulny, babski... przyszłybyście? myślicie, że to
          dobry pomysł?
          • sabko Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 13:49
            Temat akurat dla mnie bo za kilka dni ruszam z własnym biurem turystycznym smile
            Mam dwoje dzieci 3,5 i 1,4 latka.

            Jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi to będzie tak:

            Ja jestem w pracy od 09.00 do 17.00, starsza córeczka w przedszkolu, chodzi już
            od roku i przedszkole uwielbia więc mam spokój.
            Młodszy z babcią ale tu troszkę problemów bo babcia tak średnio chętna smile Mam
            nadzieję, że ten rok jakoś przetrwa bo od następnego mały też pójdzie do
            przedszkola.

            Tak to jest w teorii a jak będzie w praktyce okaże się niebawem smile
            • matrix-79 Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 13:50
              zapraszam Cie do watku "Klub Mam pracujacych" powiedz cos wiecej o
              swoim biurze"
              • r0sie Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 21:22
                wlasnie wpisalam sie w tym drugim watku - Klub Mam Pracujacych smile

                moim zdaniem przy malym dziecku / dzieciach bez pomocy nie da sie
                prowadzic wlasnego biznesu, nawet sklepiku internetowego, co
                niektorym wydaje sie czyms latwym i przyjemnym, co mozna robic w
                zaciszu domowym rownoczesnie wychowujac dzieci..
                pisze to z wlasnego doswiadczenia, dopiero gdy moje dziecko poszlo
                do przedszkola moglam zajac sie tak na prawde swoim sklepikiem
                pierwszy rok przedszkola tez byl trudny, bo Kamilka czesciej
                chorowala i byla w domu niz w przedszkolu, mialam pomoc do
                odbierania jej z przedszkola i do opieki kiedy byla chora

                niestety, gdy nie ma pomocy do dzieci to na prace pozostaje tylko
                czas gdy one spia, ale zarywanie nocek na dluzsza mete nikomu chyba
                nie wyszlo na dobre..
    • bast3 Re: małe dzieci i własny biznes 23.09.08, 21:55
      Wiesz, wszystko jest możliwe, ale zależy jaka ta własna działalność.
      Bo szczególnie na początku otwierania to jest w ch... (za
      przeproszeniem) pracy. Praca na własny rachunek to plusy i minusy.
      Plusy to takie, że wolne kiedy Ty chcesz a nie szef, ty ustalasz
      warunki, niewątpliwie większe pieniądze (no. a jeśli nie większe to
      pretensje można mieć jednie do siebie). A minusy są takie, że w
      pracy jesteś cały czas, to, że wyjdziesz z budynku to nic nie znaczy
      bo ciągle o tym myślisz, co jeszcze do załatwienia itd. Stres nie
      wiem czy nie większy. Ale pewnie satysfakcja bez wątpienia większa.
      Tyle, że bez pomocy z 2 małych dzieci, no cóż, cięzka sprawa, ale
      niania czy ktoś i pewnie łatwiej.
      Powiem Ci tyle, że mimo minusów pracy na własną rękę mało kto
      później wraca do pracy do kogoś. Mąż mimo, że gania całymi dniami,
      klienci są różni, odpowiedzialnośc kosmiczna nigdy by nie wrócił do
      poprzedniej dobrze płatnej pracy. Bo może i w tym miesiącu synka
      zobaczy tylko kilka dni, to są miesiące gdzie całymi dniami może z
      nim siedzieć i poświęcać mu jeszcze więcej czasu. A na pewno stać
      nas teraz na więcej. Tak więc powodzenia. Jeśli czujesz się na
      siłach to dasz radę smile
    • r0sie ! 25.09.08, 08:52
      zapraszam na forum dla wszystkich mam pracujacych, na etatach oraz prowadzacych
      wlasne biznesy

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=78071
    • jagabaga92 Re: małe dzieci i własny biznes 25.09.08, 09:53
      Większość Waszych odpowiedzi jest taka, że mając małe dzieci można prowadzić
      własny biznes, ale... z POMOCĄ osoby trzeciej. Tak więc to bardziej dyskusja o
      tym czy będąc mamą iść do pracy etatowej (a dzieckiem zajmuje się ktoś) czy
      rozpocząć własna działalność (również z opcją opiekunki dla dziecka), a nie czy
      siedząc z dziećmi w domu mozna prowadzić (rozkręcać) biznes z dobrymi efektami...

      Ja też uważam, że mając opiekunkę do dzieci zdecydowanie lepiej jest pracować na
      własny rachunek, ale zajmując się dziećmi samodzielnie, to mało realne sad
      • bast3 Re: małe dzieci i własny biznes 25.09.08, 10:07
        No niestety raczej mało realne. Ja sama jestem z małym w domu, a to
        tylko jedno dziecko, i czasami nie mam kiedy szyszorować tego czy
        tamtego, bo synek ma akurat taki dzien, że mowy nie ma aby pobawił
        się sam, tylko mama. Pomagam jedynie mężowi który własny biznes
        prowadzi, ja się zajmuję reklamą, marketingiem, ale to wieczorami
        kiedy mały już śpi, wcześniej troszkę ciężko, bo tu przyjdzie i mnie
        odrywa od prawy. Ale to tak dodatkowo, sama nie dałabym rady
        prowadzić biznesu i opiekować się dzieckiem. Może jak pójdzie do
        przedszkola, na razie nie ma szans. Teraz to się nawet zastanawiam,
        czy dam rade wrócić na studia, bo z czasem kiepsko. A przeciez ktos
        musiałby zostać z małym podczas zjazdów.
    • mamuniapiotrunia Re: małe dzieci i własny biznes 25.09.08, 14:08
      Z własnego doświadczenia: nie jest łatwo ale możliwe! Zależy jaka to
      działalność i czy będzie komu pomóc w opiece nad dziećmi, no i
      najważniejsze : żelazna dyscyplina! Pracując w domu, nawet jeśli
      dzieci w przedszkolu jest trudniej zabrać się do roboty, bo zawsze
      coś "łazi" innego po głowie; a to może lepiej posprzątać, poprasować
      itp. Dlatego trzeba trzymać się planów, tak jak ja to robię, dopóki
      nie obrobię "pracy" nie ma mnie dla domu. Teraz jest łatwiej, bo
      mały drugi rok chodzi do przedszkola, ale wcześniej zarwane noce to
      był niestety standard! A największy minus jest taki, że nikt za mnie
      mojej roboty nie zrobi, choć dziecko lub ja chorujemy, wszysko leży
      i czeka niestety. Czasami mam takie myśli żeby iść do "normalnej
      pracy", wrócić do domu i mieć spokój do wieczora a tak to jestem ni
      to w domu ni w pracy, bo zawsze coś się dzieje i praktycznie 24h na
      dobę jestem "szefową". Całe szczęście, że pracuję z mężem, ale i tak
      każde z nas ma swoją "działkę" w firmie i swoje obowiązki. Także
      jeśli się zdecydujesz to powodzenia życzę i konsekwencji w
      działaniu!
    • mamma_2m Re: małe dzieci i własny biznes 26.09.08, 00:04
      Zgodzę się z poprzedniczką - jest to możliwe, ale naprawdę trudne. Szczególnie, gdy dzieci są naprawdę małe.
      U mnie było tak: starsza 3 latka, mała 2 m-ce, a ja wpadłam na pomysł realizacji mojego bądź co bądź hobby.
      Zaczęłam bez wielkich planów i wstrzymałam się z zakładaniem pełnoprawnej firmy. Chciałam tylko sprawdzić czy pomysł wypali smile
      Z miesiąca na miesiąc było coraz lepiej, tzn. z zamówieniami, bo z życiem rodzinnym odwrotnie.
      Dzieci stawiałam na pierwszym miejscu, dlatego siedziałam po nocach, więc chodziłam ciągle niewyspana, w domu bałagan, mąż zaniedbany sad
      Dla mnie najlepsze było tylko to, że zajmowałam się tym, co lubię. Może dlatego jakoś dawałam radę. Dodam, że nie miałam żadnych trzecich osób do pomocy nad dziećmi czy w obowiązkach domowych. Mąż po kilku miesiącach raczej też mnie nie wspierał, bardziej narzekał.
      Ok. miesiąc temu dałam sobie z tym spokój, ale tymczasowo ...
      Efekt - trochę mi tego brakuje. A zamiast się wysypiać ... "siedzę" na forum lub w Allegro smile Wcześniej w ogóle nie miałam na to czasu.

      Poczekam może rok lub 1,5. Młodsza córcia trochę podrośnie, może męża bardziej przekonam do moich pomysłów. Cały czas o tym myślę i planuję.
      PODSUMOWANIE: jeśli możesz liczyć na czyjąś pomoc (bez tego się jednak nie obejdzie),a najbliżsi będą cię wspierać (ważne dla psychiki), to myślę, że jest to możliwe. Jak się kobieta uprze, to musi się udać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka