miska77
21.04.05, 11:28
Witam !
Wczoraj poszlam z synkiem do przychodni bo jest przeziębiony...
Powiedzialam lekarce, ze jak Grzes wyzdrowieje bede chciala zrobic mu badania
krwi a ona na to "a po co ?, widac, ze jest zdrowy".
Troche sie zdziwilam i powiedzialam, ze chce sprawdzic czy wszystko w
porzadku, tak na wszelki wypadek a ona "nie ma takiej potrzeby no chyba, ze
dziecko mdleje albo leci mu krew z nosa"
Normalnie opadly mi rece i zastanawiam sie, ze takie badania raz na jakis czas
po prostu nam sie nie naleza ? Placimy skladki na sluzbe zdrowia i nic z tego
mamy nie miec ? nawet badania krwi ?
Czy ktoras z Was sie na tym zna ?
jak mam rozmawiac z lekarka, zeby dala mi skierowanie na badania krwi ?
Dodam, ze Grzes ma 15 miesiecy i nigdy nie mial pobieranej krwi.
Ewa