gummisia
29.06.05, 00:42
Synek ma 5 lat i czasami wcześniej uskarżał się, że go bolą nóżki,
najczęściej w kolankach. Ale dość szybko to mijało i o tym zapominał. Kiedyś
od pediatry usłyszałam, że są to tzw. "bóle wzrostowe". Chodzi o to, że przy
intensywnym wzroście dziecka, mogą je boleć stawy, bo chyba chrząstka stawowa
nie nadąża za rosnącymi kośćmi, czy coś w tym stylu (tu mogłam coś pokręcić).
Wszystko fajnie, ale dzisiaj maluch zaczął z bólu utykać na jedną nogę i
mówi, że boli go dookoła w kolanie, nawet jak siedzi. Od lekarza usłyszałam
to co wcześniej, nawet trochę zbagatelizowała tą sprawę, ale nie powiedziała
co z tym robić i jak temu zaradzić. Noga nie jest potłuczona ani opuchnięta,
syn też się nie uderzył. Nie widać żadnych obrażeń zewnętrznych.
Czy któraś z was to może też przerabiała? O czym to może świadczyć i jak
pomóc dziecku?