Dodaj do ulubionych

Zapalenie jamy ustnej

17.08.05, 12:37
Mój synek ma zapalenie jamy ustnej, dostawł do smarowania buźki nystatynę i
tantum werde. Koleżanka powiedziała, zę najlepsze są zastrzyki, po nich od
razu jest duża poprawa, a te smarowidła to mało dają a dizecko cierpi. cZy to
prawda?CZy zastrzyki są konieczne?czy ktoś wyleczył za pomocą nystatyny takie
zapalenie?Jak ulżyć cierpieniu dizecka , bo podobno to jest bardzo bolesne
(mały ma w buźce pełno takich białych plameczek, które mają otoczke
różową,jakby we krwi)
Obserwuj wątek
    • 19802302a Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 13:09
      moja córcia dostała antybiotyk w zawiesinie ale nie było poprawy bo mała nie
      łylała dawki w całości dostałyśmy antybiotyk w zastrzyku- Zinnat albo Zinacef-
      nie pamiętam w tej chwili. Dopiero po zastrzyku była wyraźna poprawa- a dziecko
      naprawde cierpi moja niespełna wtedy dwulatka tylko piła przez tydzień nie
      mogła nic jeść.
      • verdana Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 17:15
        W jakim wieku synek? Jak nie za mały, to polecam ssanie ludu, albo po prostu
        lody. Bardzo dobrze znieczula. Mój syn jadł dopiero po wypiciu napoju pół na pół
        z lodem.
        • arras-k Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 17:34
          Syn ma 15m, daje mu smoczek do którego nalewam wody i zamrażam.Gdy mu go daje
          to od razu sie uspokaja.
          • monisia98 Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 18:10
            moja mala nabawila sie zapalenia jamy ustnej po zjedzeniu piasku nad morzem -
            rok temu - miala 12 mies. - dostala :nystantyne - na palec zawinac gazik i
            sciagac gazikiem- pedzlowac cala buzie do tego, mercuris solubilis - granulki
            homeopatyczne -to na wszelkiego rodzaju zapalenia gardla, jamy ustnej itd
            dostaniesz bez recepty , 5 granulek 3 razy dziennie rozpuscic na lyzeczce i
            podac ale najlepiej przed jedzeniem, do tego podawalam jej lakcid , na odnowe
            flory bakteryjnej i tantum verde do psikania, sama jeszcze pedzlowwalam jej
            bucie fioletem - ale wodnym roztworem, zdecydowanie odradzam podawanie
            antybiotyku do wewnatrz a tym bardziej zastrzykow- u nas to pomoglo
            • iwek33 Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 20:52
              Mój syn niedawno miał zapalenie jamy ustnej, bardzo wysoko przy tym gorączkował
              ( 41 stopni przez 4 doby bez przerwy) Początkowo dostawał antybiotyk, ale po
              trzech dniach, gdy goraczka w ogóle nie spadała, dostał zastrzyki ( w sumie 5
              zastrzyków, a potem zaraz dalej antybiotyk doustnie). Rzeczywiście po dwóch
              zastrzykach stan synka bardzo się poprawił.
            • arras-k Re: Zapalenie jamy ustnej 17.08.05, 20:55
              Moj mały sobie w buzie nie daje zajrzeć.Jak ty zachęcałaś swoje dizecko by
              otworzyło usta, mój płacze i sie wyrywa , ledwo palcem mu troszke w środku
              wysmaruje.
              Dlaczego odradzasz zastrzyki?
              Jako dziecko mialam buzie fioletem smarowaną, bo też miałam takie zapalenie,
              myślałam , że ten fiolet to już przeżytek i że są nowe leki, ale jka widać
              jeszcze funkcjonuje. A co to takiego?To antybiotyk?
              • verdana Re: Zapalenie jamy ustnej 18.08.05, 20:25
                Fiolet to zwykla gencjana.
                Moim zdaniem nie ma co dziecka - jesli nie ma b. wysokiej gorączki - leczyć
                antybiotykami. Ta infekcja mija sama i tak.
                • kaja5 Re: Zapalenie jamy ustnej 18.08.05, 22:34
                  verdana napisała:

                  > Fiolet to zwykla gencjana.
                  > Moim zdaniem nie ma co dziecka - jesli nie ma b. wysokiej gorączki - leczyć
                  > antybiotykami. Ta infekcja mija sama i tak.
                  ______________________________
                  Może i mija sama,ale ciekawe kiedy minie, po co wiec ma dziecko Bóg wie ile
                  cierpieć. Moja córa to miała, cirpiała przez wiele dni, gdy jedna pleśniawka w
                  buźce sie goiła powstawała nastepna i tak ciagle. Po jednym zastrzyku już była
                  olbrzymia poprawa. A takie samoistne wyleczenie może nie gwarantować tego, że
                  bakterie sie zabije i w krótce moz być nawrót. Wiem, że ktoś może napisać, że w
                  tym przypadku (opryszczka) juz na całe życie wirus zostanie w organizmie - to
                  prawda - wirus opryszczki, ale mi chodzi o te bakterie które ogólnie wywołaja u
                  kogos zapalenie jamy ustnej (jak np. dziecko cos obliże brudnego)i wtedy
                  nie "zabite" do końca mogą szybko powrócić ponownie.
                  Ja na przykład nie mogłabym czekać aż ta infekcja sama przejdzie i patrzec jak
                  córa cierpi.

                  • verdana Re: Zapalenie jamy ustnej 18.08.05, 23:21
                    To kwestia przyspiszenia leczenia o dwa-trzy dni. W takim wypadku nie wiem, czy
                    warto leczyć dzieci antybiotykiem, ktory i tak dostają zbyt czesto.
                    Nawrotów raczej nie ma. Nawrót to opryszczka.
                    • nafink pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 06:28
                      ludzie pomózcie mi !!!mam zapalenie jamy ustnej ..białe plamki
                      wszytsko...rozsazda mi dziąsła ale ja mam 19 lat powiedzcie jaki to zastrzyk bo
                      ból jest nie do zniesienia!!!błagam...współczuje tym małym dziciom bo to boli
                      jakc holera dzis cała noc przez SEN RYCZAŁAM...powiedzcie jaki to zastrzyk bo
                      lekarka mi juz nie umie pomóccryingcryingcryingcryingcrying
                      a zrobiło mi sie to wsyztsko po anginiecryingHELP!!!!!!!
                      • arras-k Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 11:25
                        Mój syn dostaje zastrzyk "Zinacef"(Cefuroximum)- to proszek to sporządzenia
                        zawiesiny do wstrzykiwań domięśniowych. Wczoraj dostł jeden zastrzyk i od razu
                        była wybraźna poprawa. Już go prawie w ogóle nie boli, zaczął sie normalnie
                        zachowywac i normalnie broić smile) Dzis dostał drugi, ma jeszcze dostać ok.6 (ale
                        nei wiem czy wszystkie dostanie, bo juz jest naprawde b. duża poprawa).Polecam
                        te zastrzyki bo smarowidła (nystatyna, tantum werde)nic nie dawały, a jeden
                        zastrzyk , chwila bólu pomogła od razu.
                        • monisia98 Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 12:42
                          mimo wszystko zzgadzam sie z poprzedniczkami - ja tez nie podalabym
                          antybiotyku , jeszzcze tyle ich podasz ze bedziesz zalowala, ja podawalam
                          malej ibufen na bol a na noc dawalam czopek to pomagalo i uszczeglam przed
                          antybiotykiem.
                          • 19802302a Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 13:00
                            ja jestem innego zdanie- ze na zapalenie nie pomogą tylko 'specyfiki do
                            smarowania". Moje dziecko wogóle nie chciało dać smarować buzki. Cierpienie
                            jest okropne. Też na początku nie chciałam zastrzyków!! ale rozpacz mojego
                            dziecka była tak ogromna ze pomyslałam ze jedyne co moge zrobic to zgodzić się
                            na zastrzyki!!! i poprawa naprawdę była zauważalna nieomalże od razu, Chyba nie
                            potrafiłabym inaczej wówczas postanowic i teraz zrobiłabym tak samo.
                            pozdrowienia
                          • arras-k Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 13:39
                            monisia98 napisała:

                            > mimo wszystko zzgadzam sie z poprzedniczkami - ja tez nie podalabym
                            > antybiotyku , jeszzcze tyle ich podasz ze bedziesz zalowala, ja podawalam
                            > malej ibufen na bol a na noc dawalam czopek to pomagalo i uszczeglam przed
                            > antybiotykiem.
                            __________
                            Albo mogłaś spokojnie patrzeć na cierpienie dziecka, albo ono nie cierpiało aż
                            tak bardzo.Moje strasznie cierpiało i jeżeli była możliwosc tego przerwania to
                            z niej skorzystałam, a poza tym to zastrzyk (wiem, żę jednak antybiotyk), ale
                            zastrzyk jest korzystniej podac niż dać antybiotyk do ustnie, nie wpływa on
                            bowiem negatywnie na żoładek itd.
                            • nafink Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 13:52
                              byłam dzis u lekarza jednak zastrzyku nie dostalamsad:sadsadsadsadsadsadsadpropozyjcie
                              zastrzyku miałam w czasie anginy i teraz zaluje ze go nie chcialam bo myslałam
                              ze antybiotyk doustny mi pomoze;/a teraz mysle tylko o tym co zrobic zeby nie
                              bolało...podobno jakas papka z rozbitej wit C i B complex pomaga..
                              i zastrzyk to w tym wypadku chyba jedyne korzystne rozwiazanie bo bol jest tak
                              straszny ze ja sama pzreryczałam pol nocy a co dopiero małe dziecko...
                            • julamimi Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 17:00
                              > zastrzyk jest korzystniej podac niż dać antybiotyk do ustnie, nie wpływa on
                              > bowiem negatywnie na żoładek itd.

                              tak gwoli scislosci - antybiotyk wplywa na caly organizm. Wybija wszelkiej
                              masci bakterie (i dobre, i zle) nie tylko w miejscu zakazenia, ale w calym
                              organizmie. Droga podania nie ma tu nic do rzeczy.
                              • arras-k Re: julamimi 19.08.05, 17:43
                                julamimi napisała:


                                > tak gwoli scislosci - antybiotyk wplywa na caly organizm. Wybija wszelkiej
                                > masci bakterie (i dobre, i zle) nie tylko w miejscu zakazenia, ale w calym
                                > organizmie. Droga podania nie ma tu nic do rzeczy.

                                ________________________

                                Owszem antybiotyk wpływa na cały organizm, ale jesli chodzi o drogę podania to
                                ma ona znaczenie, dla organizmu lepsze jest podanie domięsniowe niż doustne.Tak
                                powiedzia pediatra mojego dziecka, nie pytałam dlaczego, ale jak nie zapomne to
                                zapytam jak bede na kontroli. To w końcu lekarz wiec wie lepiej.
                          • lola211 Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 14:50
                            Widocznie dziecko nie mialo nasilonego choróbska.Moja 7 latka 5 dni
                            goraczkowala (39-40 st.), ibufen pomagal na chwile, obkladalam ja zimnymi
                            kompresami, a gorączka i tak sie utrzymywala.Jezyk, dziąsla w strasznym
                            stanie.Dodatkowo miala podejrzenie o mononukleoze,spedziłysmy 4 dni w szpitalu,
                            juz po 1 dobie antybiotyku dozylnie byla poprawa, jame ustna pedzlowano zwykla
                            piohtanina na wodzie(bez cackania sie zdzieraja nalot)- poprawa nastąpila
                            szybko.
                            Robilam tez mieszanine do smarowania- nystatyna w proszku, vibowit rozpuszczony
                            w łyzce wody, 10 kropli cebionu i caly aftin.Poza tym zele stomatologiczne- z
                            torfu(Tołpy), Chamosaldent chyba oraz Solcoseryl- to juz przy koncówce choroby,
                            by jama ustna szybko sie zregenerowala.
                            • iwek33 Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 21:29
                              U nas było tak samo: mały płakał z bólu, nic nie chciał pić i nic nie jadł, ale
                              najgorsza była ta cholernie trudna do zbicia temperatura: leki działały chwilę,
                              a potem w kółko 40, 41 stopni. Bardzo bałam się tej gorączki, już nie
                              wiedziałam jak ją zbijać, kompresy i kąpiele na okrągło, a doustny antybiotyk
                              nie bardzo działał. Dobrze że dostał te zastrzyki, bo poprawa była natychmiast
                              widoczna, no i ta gorączka w końcu spadła.
                        • mama_szefusia Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!! 19.09.05, 13:42
                          Odradzam stanowczo antybiotyk. A Zinacef to antybiotyk.

                          Zapalenie jamy ustnej to choroba wirusowa - tzw. pierwotne zakażenie wirusem
                          opryszczki (tej od zimna na twarzy). Antybiotyki służą do leczenia infekcji
                          bakteryjnych. Przy zapaleniu jamy ustnej często obok opryszczki dochodzi też
                          infekcja grzybiczna - pleśniawki. W takim wypadku antybiotyk może tylko
                          zaszkodzić, ponieważ niszczy naturalną florę bakteryjną i sprzyja rozwojowi
                          infekcji grzybicznych.
                          Antybiotyk w zapaleniu jamy ustnej zalecany jest tylko jeśli dojdzie do
                          infekcji bakteryjnej.

                          Pozdrawiam
                          Ola
    • mamaaga1 Re: Zapalenie jamy ustnej 30.08.05, 14:51
      Włąsnie przechodze przez ten koszmar z moją 16-stomiesięczna córcią, najpierw
      było zapalenie gardła i wysoka gorączka (dostała augmentin), niby przeszło ale
      doszedł kaszel, katar, kolejne wuizyty u lekarza i okaząło sie , że zapalenie
      gardła jest okropne a do tego doszło ostre zapalenie jamy ustnej, wargi,
      dziąsła i język wyglądaja okropnie. Mała dostała antybiotyk w płynie (Sumamed-
      tylko 3 dawki co 24 godziny-dzisiaj dostanie druga dawke-po pierwszej nie widze
      poprawy) i zawiesine do smarowania (robiona na zamówienie -zawiera nystatnę)
      Nie mmam żadnej pewności czy dobrze jej to smaruje, mała krzyczy, wyrywa sie i
      gryzie...cierpi bardzo i nic nie je ... goraczka pojawia sie co 6 godzin, od
      nurofenu do nurofenu...Mam nadzieje, ż eto pomoże ale nie widze żadnej
      poprawy ... Czy po zastrzykach naprawde odrazu było lepiej????
      Dodam , że po tych wszystkich lekarstwach własciwie na pusty zołądek mala boli
      brzuszek i ma rozwolnienie ...
      to sie wyżaliłam
      dobrze, ze jesteście
      Aga
      • arras-k Re: Zapalenie jamy ustnej 30.08.05, 18:36
        Mojemu synowi pomogły. Już po jednym była duża poprawa. Właściwie trzech
        ostatnich mógł już nie brac, ale lekarz sie uparł, że kuracje należy do końca
        prowadzic.
        • kubachaa Re: Zapalenie jamy ustnej 19.09.05, 12:18
          Dziewczyny coś panuje. Moja Zuzi w piątek dostała pierwsze plamy w ustach a w
          sobotę już cały czas płakała, nic nie jadła i gorączka. Teraz szpital, nie weim
          co będzie dalej a może macie jakieś domowe sposoby na to paskudctwo? Żal mi jej
          jak tak się męczy. Do tego jeszcze dostała taką chrypkę, nie wiem czy to od
          płaczu czy z języka i warg przeszło dalej na gardło, poradźcie proszę...
          • kasssannndra Re: Zapalenie jamy ustnej 19.09.05, 12:51
            MOJEJ KOLEŻANKI DZIECKO TEZ TO ZŁAPAŁO. OD KILKU DNI WALCZĄ Z ZAPALENIEM JAMY
            USTNEJ.MAŁA DOSTAJE JAKĄS MAŚC DO SMAROWANIA ROBIONĄ W APTECE.PODOBNO POMAGA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka