Dodaj do ulubionych

Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka?

29.08.06, 22:16
Dziewczyny, czy ktoraś miała coś podobnego, co to ? Czy tylko histeria, czy
może czegoś początki. Mój 2 i 3 miesięczyny synek nagle zaczął krzyczeć -
płakać, piszczeć, rzucać się i prężyć. Myślałam, że to tylko nerwy, ale po
ok. 20 minutach usnął i po kilkunastu, gdy się obudził zmowu to
samo ,niesamowity spazm, błędne oczy , nic nie pomagało ani zagadywanie, ani
tulenie nic. Potem przeszło. Struchlałam, czegoś takeigo nigdy nie widziałam.
Wrzeszczał dosłownie wnieobogłosy.
Obserwuj wątek
    • patoo Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:18
      Ja tak nie miałam. Moja cora byla dzieckiem nieplaczacym . A moze u Twojego
      dziecka to kolka?
    • mathiola Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:18
      kolka?
      • jatka71 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:24
        Kolka nie, bo mówi że nic go nie boli, ja już myślę czy to nie coś z głową
        • roxanna1336 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:29
          A może przestraszył się jakiejś postaci z bajki , dobranocki , lub telewizji . dzieci nie odrózniaja snu od jawy . Dla niego to co mu się przysni to realny świat . Ja ostanio miałam bessenne noce bo mojej 3 leniej coreczce sniła sie ryba . Musiałam palić siatło w srodku nocy , lek był tak wielki ,że dziecko miało problemy z oddychaniem . Przypomij sobie co synek ogladał ostanio . Badania tez można robić, lepiej 10 razy zrobić niepotrzebie badania , niz pozniej żałowac .
      • patoo Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:32
        ''Mój 2 i 3 miesięczyny synek nagle zaczął krzyczeć ''no tak. Kolka to raczej
        nie jest w tym wieku. Wystraczy jedno piwo i juz ma sie problemy z czytaniem ze
        zrozumieniem
        • marychna31 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 23:45
          2 lub 3 miesięczne dziecko tez moze miec kolki...mnie zainteresowało coś innego-
          autorka watku piszę, ze mały powiedział, ze go nie boli....
          • polka33 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 00:11
            A ja zrozumiałam, ze chłopczyk ma 2 latka i 3 miesiące
    • jatka71 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:32
      Ale jakie badania? U neurologa? Powiedzą mi że matka histeryczka. Może się
      czegoś przestraszył, bo jakoś coś bełkotał, boję, boję, ale własciwie nie miał
      czego, bajki włączam mu sama - Filemonka, strażaka Sama, same dobre
    • monia145 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:34
      Zapisz sie do pediatry i popros o skierowanie do neurologa. Sprawdzic nie
      zaszkodzi.
    • a.lenard Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 22:49
      A mały ma opiekunkę? Może napisz cos więcej. Skoro wykluczasz bajki to może boi
      sie czegoś innego, może cichcem podejrzał jakiś film dla dorosłych? No nie wiem
      tak tylko szukam powodu....Może coś nowego się pojawiło w jego życiu? Brat,
      siostra?
    • anet81 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 23:01
      Moje dziecko takich przypadków nie miało, ale swego czasu było na forum edziecko
      dużo wątków na ten temat i je z ciekawośćią przestudiowałam.

      Babki pisały tam, ze ich dwu, trzylatki wybudzają sie z nocy zwykle koło 23,
      24.00 właśnie z takim strasznym krzykiem - nie reagują na głos mamy, na wzięcie
      na ręce, na przytulanie, na nic. Tak jakby nadal spały.
      U niektórych dzieci to się powtarzało co noc, u niektórych zdarzało się kilka
      razy w miesiącu.

      Chodzi o to, ze to są bardzo wrażliwe dzieci, które odreagowują w ten sposób
      przeżycia z całego dnia. Dzieci te mają za dużo wrażeń w ciągu dnia i
      nieunormowany rozkład zajęć, a one potrzebują stałych pór wszelkich zajęć
      (posiłków, zabawy, kąpieli, snu itp)i stałego otoczenia. Babki pisałay tam, ze
      ogranczyły tym dzieciom kontakty z obcymi ludźmi, zwłaszcza ograniczyły
      odwiedziny w ich domu i wszelkie wyjazdy z dzieckiem w gości. Że wyciszały
      dzieci puszczając im spokojną muzykę. Zrezygnowały całkowicie z oglądania przez
      dziecko telewizji, nawet bajeczek. Tylko czytały im książeczki. I to po jakimś
      czasie pomagało.
      Pamiętam też, ze ktoś napisał, ze jego dziecko budziło się tak zawsze o tej
      samej porze co noc, na przykład o 23.30. I lekarz poradził jej, zeby wybudzać to
      dziecko pięć minut wcześniej przed mającym nastąpić atakiem krzyku. I proszę
      sobie wyobrazić, że to było dobre rozwiązanie. Dziecko było wybudzane, tulone
      przez mamę, w tym czasie korzysało ewentualnie z toalety, i po 10 minutach było
      kładzione z powrotem do łóżeczka i spokojnie zasypiało.

      Na Twoim miejscu wybrałabym się jednak do lekarza, najlepiej do psychologa
      specjalisty od dzieci.

      Powodzenia!
      Pozdrawiam ciepło
      Anet
    • iwoniaw Mógł się przestraszyć nawet 29.08.06, 23:09
      czegoś pozornie neutralnego - mój się kiedyś bał, jak kota Filemona ścigały
      kłęby kurzu - a zdawałoby się, że w _tej_ bajce to już naprawdę nic strasznego
      nie ma... Takie małe dziecko może się bać właściwie wszystkiego, jeśli tylko
      sobie coś wyobrazi czy źle zinterpretuje. Zastanów się, co się stało albo co
      robił tuż przed tym atakiem.
      A może był po prostu zmęczony - układ nerwowy w tym wieku nie zawsze jeszcze
      pozwala na bardziej wyważone reakcje. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać
      częściej, to wtedy radziłabym iść do lekarza, a póki co spróbuj go wyciszyć i
      pilnuj, by się wysypiał.
    • ppolkaa Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 29.08.06, 23:32
      a może to lęki nocne?, mój syn miał kilka razy takie ataki, czasem nawet co noc,
      rzeczywiście nieprzyjemne wrażenie,bo nie wiadomo jak dziecku pomóc nie mając z
      nim kontaktu
      poczytaj i sprawdź czy Twoje dziecko pasuje do opisu
      pl.wikipedia.org/wiki/L%C4%99ki_nocne
      • malgorzata9 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 08:12
        Popieram ppolkę - my mieliśmy przeboje z lękami - teraz natalia ma 5 lat i
        zdarzaja się sporadycznie i o mniejszej sile. Choc to nadal jest dla nas
        koszmarnesad
        • michalina7 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 09:03
          Nasz synek w wieku 1,5 roku raz miał taki napad. Nieźle się wtedy wytraszyłam.
          Gdy chciałam go objąć i przytulić, rzucał się, bił i gryzł. Po jakichs 10
          minutach przeszło i Mały zasnął.
    • madame_edith Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 09:03
      Mój syn (15 mies.) dotąd dziecko nie płaczące cały zeszły tydzień zafundował mi
      takie przeboje w nocy. Cała noc budzenie co pół godziny do 40 min. i krzyk taki
      jakiego nigdy u dziecka nie słyszałam. Odpychał mnie, bił, bił siebie po
      głowie, rzucał się po całym łóżku. Myślałam, że zwariuję. To się u niego
      zbiegło w czasie z zapaleniem jamy ustnej. Myślałam, że to może z bólu, ale w
      dzień było wszystko ok. Rano też nawet o 5:00 jak wstał to wszystko było w
      porządku. I jedyna rzecz, która go jako tako uspokajała było noszenie pionowo
      po pokoju. Za żadne skarby świata nie mogłam przysiąść.
      Powiem Ci, pojęcia nie mam o co chodziło. Przeszło jak ręką odjął. Ale zimno mi
      się robi na myśl, że ten koszmar mógłby się powtórzyć.
      BTW ja niewierząca w podobne bzdury zaczynałam się rozglądać za egzorcystąwink
    • novembre Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 09:51
      Czesc,
      Moj syn, gdy mial 2-2,5 roku, budzil sie i skarzyl, ze go bola nozki. Plakal
      okropnie, my z mezem masowalismy nozki (kazde po jednejsmile), czopek
      przeciwbolowy, mlody po godzinie usypial.
      Na poczatku nie wiedzialam, co mu jest, przerazona, i nie za pierwszym razem
      wpadlam na te bole wzrostowe; dopiero siostra mi podpowiedziala, bo ona tez to
      ze swoja corka przechodzila.
      W dzien nie boli, bo dzieci 'nie maja czasu', sa zajete, biegaja, bawia sie.
      Dopiero w nocy sie okazuje, ze zmeczone, ze nozki po calym dniu bola..

      Pozdrawiam, nov.
      • agata772 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 02.09.06, 12:38
        Witam, chętnie bym sobie z Tobą pogadała, bo jesteś pierwszą osobą, na którą
        trafiłam, której dziecko budziło się w nocy z powodu bólu nóżek-tak jam mój
        junior. Może korzystasz z gg? Pozdrawiam.A
    • hankam Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 10:13
      Rozumiem, że to zdarzyło się tylko raz?
      Jeśli chociaż raz jeszcze się powtórzy, to radzę skontaktować się z neurologiem
      i to takim, który zna się na dzieciach.
      To może być zupełne nic, a może być coś poważnego.
      • luxfera1 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 13:03
        nam sie to zdarzało..nagły przerażajacy krzyk a potem blędny wzrok...to
        wygladało jakby widział cos czego my nie widzielismy.Nie mozna go bylo zostawic
        ani w dzien ani w nocy śpiacego bo kiedy budził sie z tym wrzaskiem trzeba było
        go po prostu wybudzic.Na początku przechodzilismy koszmar,potem sie
        przyzwyczailismy a potem przeszło.Trwało do okoła 1,5 roku życia.Teraz ma 17 i
        wyglada całkiem normalnie.
        • ppolkaa Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 14:39
          luxfera1 napisała:


          to są właśnie klasyczne lęki nocne, dobrze,ze udawało się wybudzić dziecko,bo
          mojego nie można wybudzić żadnym sposobem...na szczęście są coraz rzadsze, teraz
          kilka dni temu miał atak(ale łagodniejszy)po dlugiej przerwie ...
          • luxfera1 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 16:01
            ale i nam zdarzalo sie ze maly zasypiał z powrotem co prawda rzadko,zwykle
            udawało sie wybudzic
            a drugi z mich synów tez krzyczał tylko zwykle był to ryk obdzieranego ze skory
            ale taki krótki po czym zasypiał...to było w okresie ząbkowania i uważałam ze
            to z tego powodu
            a moze to tez lęki te nocne były?
    • jatka71 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 30.08.06, 23:41
      Dzięki za informacje, trochę mi ulżyło,też miałam takie wrażenie, że mały widzi
      coś czego ja nie widzę i tego się boi i od razu w głowie sceny z filmu Szósty
      zmysł, ale to było nie w nocy tylko ok. 19.00, dziś spokojny był i wesoły, choć
      ja cały czas drżalam czy nie wróci wczorajsze. Ponoć ja też zrywałam się w nocy
      jako dziecko i mysleli, że jestem szurnięta, a ja pamiętam do dziś te ich
      pytania np. pokzaywali stół u i pytali co to.
      • ppolkaa Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 31.08.06, 12:11
        jatka71 napisała:

        > Dzięki za informacje, trochę mi ulżyło,też miałam takie wrażenie, że mały widzi
        >
        > coś czego ja nie widzę i tego się boi i od razu w głowie sceny z filmu Szósty
        > zmysł,
        ***
        miałam dokładnie takie same skojarzenia, tym bardziej ,że na początku miał 3
        ataki w ciągu tygodnia i to w koszmarnym nasileniu,myślałam ,że dziecko mi złe
        moce opętały i rzeczwiscie duchy widzi,bo był bardzo przekonujacy w swym
        przerażeniu, pikanterii zdarzeniom dodaje fakt, że byliśmy sami w domu od
        dłuższego czasu(mąż pracuje za granicą), trochę niefajnie się czułam...
    • beata9919 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 31.08.06, 13:09
      Duzo osób sie już wypowiedziało, ale jeszcze ja się dołączę. Moje dziecko tak
      miało. To chyba faktycznie lęki nocne, krzyczał i do tego biegał z zamkniętymi
      oczami po mieszkaniu, wyglądalo to okropnie. Nie dawal się dotykać. Staraliśmy
      sie go budzić ale tak nie gwałtownie. Nie byliśmy u lekarza. Samo mineło gdzies
      ok 3 roku życia.
      Pozdrawiam
      • lenkao Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 31.08.06, 18:54
        Moja 3-letnia coreczka budzi sie z krzykiem raz w tygodniu.Psycholog nas
        uspokaja,tlumaczac,ze to typowe dla tego wieku...
    • siasiuszek Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 31.08.06, 22:07
      Mój synek miał 3 takie ataki jak miał 18 miesięcy. Faktycznie straszne
      przeżycie mi się skojarzyło z opętaniem, krzyki bicie mnie kopanie rzucanie się
      po łóżku. Na szczęście od pół roku już się to nie zdarzyło.
    • noddy Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 31.08.06, 22:30
      Idź do neurologa.
      Moim zdaniem lepiej dmuchać na zimne.
    • malwinka106 Re: Czy ktoś tak miał - krzyk dziecka? 06.09.06, 10:45
      Ja mam podobny problem i nawet właśnie dodałam ten wątek na forum.
      Różnica polega tylko na tym że moja 1,5 roczna córeczka nie da się ani rozebrać
      ani położyć spac. Finał tego jest taki jak i u was czyli histeryczne spazmy,
      odpychanie i preżenie ciałka. Najbardziej martwi mnie to że ne mogę nawet
      zmienić jej pieluszki. Nie da się dotknąć. Z boku mogłoby to wyglądać na
      molestowane dziecko ale jest to wykluczone !!!
      Pomóżcie. Dzieje się tak od dwóch dni. Do tej pory nie było zadnego problemu
      ani z pielucha ani z zasypianiem. Zasypiała zawsze chetnie sama
      Chyba zaraz zwariuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka