Dodaj do ulubionych

grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby

14.09.06, 09:02
Witam, pisałam kiesyś na tym forum o problemach gastrologicznych mojej córeczki
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=43833939&a=43833939 .Dziś
jesteśmy po wizycie u gastrologa, mamy wyniki badań :candida lusitaniae i
claavispora lusitaniae. Niestety problem przewlekłych biegunek zmienił się o
180 stopni. Od jakichś paru tygodni córce zdarzyły się nocne wymioty a dwa
tygodnie temu tak wymiotowałą,że przerażeni pojechaliśmy z nią w nocy do
lekarza.Od tego momentu ma straszne zaparcia, męczy się ,nie może zrobić kupki
a jak zrobi to bardzo suchą i twardą. Na leczenie grzybicy dostałam dla niej
flucon, ale w ulotce przezczytałam że należy go bardzo ostrożnie stosować u
osób z uszkodzeniem wątroby a wyniki prób wątrobowych mamyy podwyższone:
AspAt 49, AlAt 66 (przy zazanaczonej normie 39).W związku z tym przestraszyłąm
się trochę i nie dałam jej wczoraj tego lekarstwa.Mam pytanie: czy ktoś mógłby
mi podpowiedzieć co zrobić w tej sytuacji? Czy są inne leki, które są mniej
inwazyjne dla przewodu pokarmowego lub może ja histeryzuję? Dodam,że następną
wizytę u u gastrologa mamy dopiero 27 września a lek dostałam z rejonu.
Proszę o pomoc bardziej doświadczone mamy bo nie wiem jak postąpić.Martynka ma
2 lata.
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 09:19
      Nie histeryzujesz. Jakbys miała wątpliwości przeczytaj ulotke flumyconu.
      Nie moge Ci radzic, co powinnaś zrobić. Ja , będąc na Twoim miejscu natychmiast
      odstawiłabym lek. I zaczęla podawac jakis naturalny, w rozsądnych ilościach,
      tak aby organizm stopniowo wydalał toksyny
    • kerstink Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 09:24
      W tym temacie nie mam zbyt duzo doswiadczen. Tak naprawde potrzebna jest ci rada
      osoby-lekarza, ktory sie zna na innych metodach leczenia grzybicy i ktory moglby
      sie wypowiedziec, czy w przypadku twojej corki konieczne jest podanie fluconu
      (czesto sie okazuje, ze tego typu leki pomagaja chwilowo a po odstawieniu grzyb
      powraca), czy mniej 'inwazyjne' metody jak dieta plus np. leki homeopatyczne po
      dluzszym czasie pomoglyby corce powrocic do zdrowia. Jednoczesnie wiadomo, ze
      nie mozna lekcewazyc takiego grzyba.
      Osobiscie mysle, ze czesto tu wymieniona lekarka M. w Warszawie bylaby w stanie
      sie wypowiadac.

      K.
    • sigvaris Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 10:20
      Tu zerknij na dietę antygrzybiczną (napewno nie spowoduje dalszych zaparć):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=34695152&a=34829700
      Co do leków konwencjonalnych przy leczeniu grzybic - bez diety są w większości
      przypadków nieskuteczne. Często to antybiotyki..
      Jeśli chodzi o alternatywe leczenia zerknij tu:
      www.sanum.pl
      Na tej stronie sanum jest tez wykaz lekarzy w całej Polsce, którzy leczą
      grzybice alternatywnymi sposobami. U nas to leczenie okazało sie bardzo
      skuteczne, bez leków konwencjonalnych. Moje dziecko było leczone w wieku 6,5
      msc i na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że nie było żadnych skutków
      ubocznych. Leczenie przebiegło powoli, ale skutecznie.
      • agnesgie Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 12:04
        Bardzo dziękuję za wskazówki, ale po przeczytaniu listy produktów dozwolonych
        zaczynam się załamywać.Martynka ma coś nie tak z wątrobą (biegunki,zaparcia,
        wymioty no i te wskaźniki) i jedno wyklucza drugie.Poza tym dieta bez żadnych
        owoców - jak uniknąc niedoborów, które już ma na skutek wielomiesięcznych
        ograniczeń w diecie? Już mam taką fobię, że jak tylko zaczyna się kręcić w nocy
        to ja się budzę spodziewając się kolejnych wymiotów.Trudno będę próbować-zacznę
        od małych ilości i zobaczę jaka będzie reakcja.Nie chciałabym tylko zaszkodzić
        jej jeszcze bardziej bo wtedy czeka nas już chyba tylko szpital a tego
        chciałabym uniknąc.
        Pozdrawiam
        Agnieszka


        • sigvaris Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 13:25
          Agnieszko, tak po objawach o których piszesz.. czy lamlie i robaki obłe
          wykluczyłaś? Ale zwłaszcza lamblie?
          • agnesgie Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 13:53
            Sigvaris, nie wykluczyłam robaków, na razie dostałąm skierowanie na badanie
            bakteryjne ogólne kału.Wynik jest taki ,ze pałeczek salmonella i shigella ani
            gronkowca złocistego nie wyhodowano.Z rejonu kilka razy prosiłam o skierowanie
            na badanie kału (posiew) ale okazywało się za każdym razem,że zrobiono tylko
            badanie ogólne.Ręce mi już opadły do naszej służby zdrowia.Teraz trafiliśmy do
            gastrologa w ICZMP, może tu będzie lepiej.Muszę wymóc na lekarzach skierowanie
            na badanie kału w kierunku pasożytów, tym barzdiej,że moje dziecko kilkakrotnie
            najadło się piasku a tam jak wiadomo jest wszystko.Aha, rozmawiałam dziś z
            gastrologiem , powiedziała,że wynik AlAt 66 nie jest wcale duży, że problem
            zaczyna się powyżej 100 i powinnam podać jej ten lek.
            Pozdrawiam
            Agnieszka
            Pozdraw
            • sigvaris Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 14.09.06, 18:33
              Agnieszko,
              to co napisze teraz jest tylko i wyłącznie moimi obserwacjami, ale sądzę, że
              powinnaś to wiedzieć:
              1. Marta, moja córka, kiedy miała lambliozę i jeszcze długo po jej leczeniu
              miała podwyższone próby wątrobowe, podobnie w przekroczeniach norm do Was.
              2. Ja chorując na lamblie (nie wiedząc o tym) miałam wielokrotnie nietolerancje
              różnych leków (wymioty, biegunki lub odwrotnie zaparcia).
              Oczywiście to nie jest werdykt, że u Was też jes lamblia, bo przy pasożytach
              NIGDY prawie nie jest tak samo, ale badania powinnaś zrobić.

              Podając leki przeciwgrzybiczne niestety musisz poczekać do zakończenia kuracji
              i nawet kilka tygodni po, żeby zrobić takie badania. Choć z drugiej strony
              jeśli są jakieś pasożyty (lamblie lub robaki) obawiam sie, że grzybów się nie
              pozbędziecie.
              Przemyśl sprawę badań na już - nawet robionych prywatnie, bo może być tak, że
              dasz dziecku leki, które niewiele pomogą. I za chwilę znów problem powróci,
              znów wydasz pieniądze na powtórne leczenie. Nie mówiąc o ponownym podaniu leków
              dziecku.. Przy leczeniu pasożytów generalnie zawsze leczy się od najcięższego
              kalibru lub dającego najgorsze objawy. Wg. wielu lekarzy kolejność jest taka:
              1. robaki
              2. lamblie
              3. grzyby.
              U nas były objawy neurologiczne powodowane przez lamblie, potem dowiedziałam
              się, że zastosowano inną kolejność, właśnie ze względu na objawy: pierwsza do
              leczenia poszła lamblia. Jednak grzyby i u nas były leczone na końcu.
              Przemyśl taki plan pełnej diagnostyki a potem leczenia - może to nie jest do
              końca zła rada.
              • agnesgie Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 15.09.06, 08:36
                Sigvaris, bardzo dziękuję za wszystkie rady.Są dla mnie bardzo cenne.Otóż mnie
                też przychodzi na myśl sprawa lamblii.Wiele osób już mi mówiło,że te objawy mogą
                na to wskazywać.Muszę zabrać się za prywatne badania w tym kierunku, bo z
                państwową służbą zdrowia do ładu nie dojdę.Muszę tylko poszukać jakiegoś
                sensownego lekarza i laboratorium bo na razie jestem zielona w tych sprawach a
                wiem z włąsnego doświadczenia,że część lekarzy (nawet prywatnych) potrafi tylko
                wyciągać pieniądze a ich leczenie jest co najmniej kiepskie.Może ktoś z tego
                forum słyszał o lekarzu w Łodzi, który poważnie podchodziłby do tego typu spraw?
                Pozdrawiam
                Agnieszka
                • u.too Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 15.09.06, 09:58
                  lamblie nie zaszkodzi sprawdzić,

                  ale ja o grzybach, tu link po angielsku

                  www.mycology.adelaide.edu.au/downloads/candidiasis.pdf#search=%22candida%20treatment%22

                  w skrócie: najlepsze rezultaty daje połączenie: 2 leki na które grzyby są
                  wrażliwe (podawane jeszcze tydzień po ustąpieniu objawów, w sumie wychodzi
                  przez 3 tyg) + dieta + probiotyki + wit. i minerały

                  jeśli stan Twojego dziecka jest poważny nie odstawiaj leków, ale poszukaj
                  lekarza, który będzie w stanie wam pomóc

                  u małego dziecka wątroba może być obciążona przez produkty metabolizmu
                  pasożytów (w tym grzybów) jeśli zrezygnujesz z leków za wcześnie grzyby mogą
                  się na nie uodpornić
                  • u.too Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 15.09.06, 10:43
                    zapomniałam dodać:
                    lekarza immunologa, na pewno są tacy w Łodzi
                    • agnesgie Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 15.09.06, 13:14
                      Dzięki za odpowiedzi, to nie tak,że zrezygnowałąm z leczenia grzybów.Lek na
                      grzyby dostaliśmy dopiero w środę wieczorem bo rano dostaliśmy wyniki
                      badań.Znalazłąm laboratoria, które robią takie badania prywatnie bo z przychodni
                      państwowej takiego skierowania nie uzyskam a nie chcę długo czekać.Mój plan jest
                      taki,żeby w poniedziałek rano zawieźć próbki do badania i potem dać jej zapisany
                      przez lekarkę Flumycon.Może sigvaris ma rację, że najpierw trzeba wyeliminować
                      przyczynę główną (jeśli będą nią lamblie lub inne pasożyty) a potem zabrać się
                      za tępienie reszty.
                      Pozdrawiam
                      Agnieszka
                      • u.too Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 15.09.06, 14:28
                        Nie chodziło mi o to,że rezygnujesz z leczenia, tylko, by nie robić przerw
                        kiedy zaczyna się podawanie leku.
                        Niektórzy uważają,że leki na grzyby nie są skuteczne, ale podają je zaledwie
                        kilka dni, to błąd. Niestety te leki nie są zupełnie obojętne, ale skutki
                        obecności pasożytów i ich toksyn może być jeszcze gorsza.
                        Jeśli macie te robaki, to życzę,żeby udało się jej odnaleźć jak najsprawniej i
                        pozbyć się skutecznie.
    • agnesgie Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 16.09.06, 21:22
      W poniedziałek zamierzam zawieść próbki do badania.Znalazłam prywatne
      laboratorium, gdzie można to zrobić bez skierowania, bo w piątek lekarka
      rejonowa po kilku miesiącach nacodzenia jej wykrztusiła,że oni nie mogą dać
      skierowania na tego typu badania, że powinna je wystawić poradnia
      specjalistyczna.Mam żal do lekarzy,że nie wskażą drogi, jeśli sami nie chcą lub
      nie mogą się podejmować odpowiedzialności.Jest to moje pierwsze dziecko i nie
      znam zasad jakie rządzą polską służbą zdrowia.Wystarczy przecież odrobina
      zwykłej ludzkiej życzliwości, żeby pomóc.
      • u.too Re: grzyby a uszkodzenie (podrażnienie?) wątroby 18.09.06, 00:00
        w naszej poradni wisi coś takiego jak wykaz badań diagnostycznych, nie jestem
        przekonana,że lekarz rodzinny nie może na nie skierować, ograniczeniem może być
        jedynie umowa podpisana z jakimś labem, nie koniecznie najlepszym do tego typu
        badań
        jeśli trzeba wam się udać do poradni specjalistycznej to niech wypisze
        skierowanie, to chyba logiczne, chociaż chyba nie z punktu widzenia tej lekarki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka