ashera
25.01.07, 15:59
Urodziłam 18-01-07 w 38tc po traumatycznym, dwutygodniowym pobycie w
szpitalu. Urodziłam przez cc tak jak było zaplanowane od początku, ale w
ciągu tych dwóch tygodni dwukrotnie odmawiałam podania oxytocyny. Miałam mało
wód, małe dziecko (2700) i kiepskie zapisy nst. Dzięki opiece mojego lekarza
wszystko skończyło się dobrze.
Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe (wcześniej rodziłam sn oraz cc w
znieczuleniu ogólnym) i muszę wam powiedzieć, że to było najgorsze przeżycie.
Fakt, że od razu zobaczyłam dziecko i byłam świadoma wszystkiego - i ta
świadomość była dla mnie osobiście porażająca. Pozdrawiam i żegnam się z
forum CiP.