Dodaj do ulubionych

gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P

24.06.05, 10:15
co słów giętkich rym leją strug ;)
Obserwuj wątek
    • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 10:25
      śpią qwa
      śniąc o ufach
      eeeech...
    • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 10:52
      Się zarabia...;)
      • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 11:13
        azaliż wżdy wszakowoż li i jedynie aczkolwiek
        skoro "się", to skąd smutek? ;)
    • mmmal pośmiertnie ;) 24.06.05, 11:47
      żal sięga od głów do nóg
      znikł Tempe i suodki Mrug ;)
    • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 12:40
      Ty sie nie martw o mruga i tempego
      Bo im nic nie może stać się złego!
      • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 12:52
        ciiiiiii... o tempe nie mówcie nic, przecie
        struł się i dzień spędzi w toalecie!
        • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 12:55
          Biedny miś...Znaczy tempe...
          • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 12:57
            kurka a miałam nikomu nie mówić
            sory tępe
            • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 13:01
              Tempe złożon leży w domu
              Nie odgryzie się nikomu
              • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 13:24
                lecz sobie coś odgryźć może
                skoro tak leży, niebożę... ;)
                • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 15:00
                  odgryźć sobie może li tylko
                  czubek od butów Ryłko...
                  • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 15:49
                    czubków odgryzać nie radzę!
                    choć sajzu mieć na uwadze
                    nie radzą władze.
                    Lecz cóż wówczas pogładzę? ;)
                    • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:20
                      czubek, ważna to rzecz
                      lecz my mówimy czubkom - precz!
                      nie będzie czubek nam posłował
                      inaczej naród będzie - womitował...;)
    • rene22 Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 15:36
      może ma od Lasockiego - nikomu nic do tego :)
      • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 15:45
        nikomu nic do tego
        jakiej firmy są kapcie Tempego
        Jakem Kinia, taka moja opinia
        • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:20
          Hey, Kinia, co z butem owym?
          Z buciskiem tępoTempe'owym?
          Kapeć to był li pantofel?
          Z rozterki połknę kartofel...
          Powiedz mi, Kiniu droga,
          co dźwiga Tempego noga?
          • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:23
            Tempego noga? pytać nie radzę
            kto ma nogę - ten ma władzę!
            • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:28
              Czy chodzi o nogę Tempego,
              by władać wszystkim... ten tego...?
              Urwać mu nózkę chcesz?
              Mrug, zwiesz się zwierz!
              Mrug,
              nie bądź Tempego wróg! ;)
              • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:34
                wlazł kotek na płotek i Mruga...
                Tempego nóżka za długa...
                obciachać mu nóżkę wypada...
                to moja dobra jest rada...
                • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:40
                  zabraniam ci tego co żywo!
                  w czym trzymałby wtedy piwo?
                  • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:42
                    Piwo zalecam w brzuchu.
                    W nerce. I w trzewiach. I w uchu.
                  • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:42
                    tempowie to taka rodzina
                    co piwo stopami trzyma
                    • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:44
                      Tempe to jutro obaczy
                      i przeklnie nasz ród sobaczy...
                    • mrug Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 17:00
                      chwytne są jego stopy
                      a duże zostawiają tropy...
          • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:33
            Powiedział mi mój kolega,
            że but ten to nic innego
            jak sandał - tyle że z futra.
            ech, trza poczekać do jutra
            aż tempe wyjaśni sprawę.
            "ale jesteście głupawe",
            rzeknie nam rżąc do rozpuku.
            "On nie z futra, lecz z nubuku"
            • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:35
              ja gupia?
              to on ma qq! ;)
              • pinkpanther Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:44
                badajcie ta sprawę czujnie
                a ja się do pracy bujnę
                • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 16:49
                  ja się zaś bujnę odwrotnie
                  za pracę dziękuję stokrotnie ;)
    • cammelia jestem zachwycona 24.06.05, 16:48
      nad Waszymi zdolnosciami
      pewnie... w kompleksy mnie wprawi
      nieznajomosc tempego
      mowcie...gdziez ja moge spotkac tego
      wytrawnego tempego?
      • pinkpanther Re: jestem zachwycona 24.06.05, 16:51
        prawie codziennie bywa tu:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24573
        • mmmal Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 16:53
          • pinkpanther Re: Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 16:54
            eeeee tam
            i tak go dzisiaj nie było
            • cammelia Re: Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 16:56
              no pisalas
              chory biedak :(
              • pinkpanther Re: Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 17:08
                czy chory to nie wiem bo przyznam
                że to tajemniczy mężczyzna
                lecz wiem że lubi czasami
                balować z pięknymi psami
                • cammelia Re: Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 17:19
                  mow, mow wiecej?
                  a oczy jakiego koloru?
                  jakiej postury?
                  czy modzieniec to?
                  czy staruch?
                  mow do mnie jeszcze...
                  • pinkpanther Re: Ha! Zdradziłaś mi kryjoovkę... ;) 24.06.05, 19:51
                    nie widziałam go nigdy
                    spytaj columbię - ona wie....
        • cammelia Re: jestem zachwycona...to za malo 24.06.05, 16:55
          za malo za malo....
          live
          real
          gdzie?
          • mmmal Re: jestem zachwycona...to za malo 24.06.05, 16:56
            w sklepie z obuwiem z nubuka ;)
            • cammelia Re: jestem zachwycona...to za malo 24.06.05, 17:00
              wiecej
              namiary, namiary, namiary...
              prosze
              blagam
              tempe
              tylko tempe
        • mrug Re: jestem zachwycona 24.06.05, 17:02
          Kryptoreklama!
          Kryptoreklama!
          ;)
      • mmmal Re: jestem zachwycona 24.06.05, 16:52
        Ja jestem tabula rasa
        zaś Mrug i Tempe to skaza
        na mym surfejsie najpierwsza ;)

        Tempe i Mrug rymy krzeszą
        wraz z nimi i inni grzeszą
        zabawa to najprzedniejsza ;)
    • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 24.06.05, 17:05
      Tempego tudzież Mruga
      nieobecność tak długa
      stworzyły taki dług
      że tylko Tempe i Mrug
      odkupią dług rzeką buk
      Tak im dopomóż buk! bóg! Bók! Fak! ;)
      O Boshe, boshe... znikam :)
    • cammelia no ludzie!!! 24.06.05, 17:42
      ja tu czekam, marze, teskniepragne wiadomosci o tempe
      a Wy co?
      nic?
      jak ja to przezyje?
    • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 25.06.05, 18:37
      W głowie mej ścieżka druga
      Ścieżka Tempego i Mruga.
      W głowie wciąż siedzą mi
      Jeden co noc się śni
      Z drugim gadam na jawie
      Ze snem i jawą się bawię :)

      Niestety to rymów the end
      Na ten upalny łikend ;)
      • tempe Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 25.06.05, 20:35
        Edward Lear Akond ze Skwak w tłum. Andrzeja Nowickiego

        CO TO CZY KTO TO?
        SKĄD, GDZIE I JAK?
        WZIĄŁ SIĘ
        AKOND ZE SKWAK?

        CZY JEST WYSOKI, RUDY, CHUDY?
        CZY LUBI LEŻEĆ W CHWILACH NUDY
        NA WZNAK?
        AKOND ZE SKWAK

        CZY MYŚLI, A GDY MYŚLI - O CZYM?
        CZY ZAWSZE, GDZIE UTARTY - KROCZY -
        JEST SZLAK
        AKOND ZE SKWAK?
        (...)


        • mmmal Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 27.06.05, 09:22
          Któż ten Akond ze Skwak?
          Skądże mam wiedzieć? I jak
          odpowiedzieć, gdy wiedzy mi brak,
          a umysł mój wrak? ;)

          Pewnie poznać trza bliżej,
          by stwierdzić, czy list liże?
          Czy lak ceni najwyżej?
          Cóż, gdy w mej głowie niże?

          Dlaczego pytań tych moc
          dręczy mnie co noc,
          więc skopuję koc
          miażdżący pierś niczym kloc? ;)

          Skąd Tempe ciekawski tak?
          I kim dlań Akond ze Skwak?
          Czy wie on, że Mmmal też ruda?
          I że męczy ją nuda? :)
          • tempe Re: gdzież Tempe i drug jego Mrug? ;P 27.06.05, 12:36
            www.e.lear.prv.pl/
        • cammelia Akond Tempe of Swat 27.06.05, 11:13
          wole w oryginale :)

          The Akond of Swat

          WHO or why, or which, or what,
          Is the Akond of SWAT?

          Is he tall or short, or dark or fair?
          Does he sit on a stool or a sofa or chair,
          or SQUAT,
          The Akond of Swat?

          Is he wise or foolish, young or old?
          Does he drink his soup and his coffee cold,
          or HOT,
          The Akond of Swat?

          Does he sing or whistle, jabber or talk,
          And when riding abroad does he gallop or walk,
          or TROT,
          The Akond of Swat?

          Does he wear a turban, a fez, or a hat?
          Does he sleep on a mattress, a bed, or a mat,
          or a COT,
          The Akond of Swat?

          When he writes a copy in round-hand size,
          Does he cross his T's and finish his I's
          with a DOT,
          The Akond of Swat?

          Can he write a letter concisely clear
          Without a speck or a smudge or smear
          or BLOT,
          The Akond of Swat!

          Do his people like him extremely well?
          Or do they, whenever they can, rebel,
          or PLOT,
          At the Akond of Swat?

          If he catches them then, either old or young,
          Does he have them chopped in pieces or hung,
          or SHOT,
          The Akond of Swat?

          Do his people prig in the lanes or park?
          Or even at times, when days are dark,
          GAROTTE?
          O the Akond of Swat!

          Does he study the wants of his own dominion?
          Or doesn't he care for public opinion
          a JOT,
          The Akond of Swat?

          To amuse his mind do his people show him
          Pictures, or any one's last new poem,
          or WHAT,
          For the Akond of Swat?

          At night if he suddenly screams and wakes,
          Do they bring him only a few small cakes,
          or a LOT,
          For the Akond of Swat?

          Does he live on turnips, tea, or tripe?
          Does he like his shawl to be marked with a stripe,
          or a DOT,
          The Akond of Swat?

          Do he like to lie on his back in a boat
          Like the lady who lived in that isle remote,
          SHALLOTT,
          The Akond of Swat?

          Is he quiet, or always making a fuss?
          Is his steward a Swiss or a Swede or a Russ,
          or a SCOT,
          The Akond of Swat?

          Does he like to sit by the calm blue wave?
          Or to sleep and snore in a dark green cave,
          or a GROTT,
          The Akond of Swat?

          Does he drink small beer from a silver jug?
          Or a bowl? or a glass? or a cup? or a mug?
          or a POT,
          The Akond of Swat?

          Does he beat his wife with a gold-topped pipe,
          When she lets the gooseberries grow too ripe,
          or ROT,
          The Akond of Swat?

          Does he wear a white tie when he dines with friends,
          And tie it neat in a bow with ends,
          or a KNOT,
          The Akond of Swat?

          Does he like new cream, and hate mince-pies?
          When he looks at the sun does he wink his eyes
          or NOT,
          The Akond of Swat.

          Does he teach his subjects to roast and bake?
          Does he sail about on an inland lake,
          in a YACHT,
          The Akond of Swat?

          Some one, or nobody, knows, I wot,
          Who or which or why or what
          Is the Akond of Swat!

          Edward Lear
          • mmmal Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 11:59
            Hm, długie takie i nie po naszemu... ;)
            • mrug Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 13:25
              Gawarisz pa ruski?
              • mmmal Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 13:46
                My - z Boshej łaski - mówimy po rusq
                angielsq, łacinie, francusq
                lecz w rozmowie z Mrugiem-chłopcem
                nie wklejam rymów w brzmieniu obcem ;)
                • cammelia Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 14:08
                  jestem zdruzgotana
                  znam(?) tylko dwa
                  i wklejam :(

                  blagam o przebaczenie
                  wiecej nie bede
                  • mmmal Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 14:11
                    Cammelio moja miła :)
                    Złośliwam niby piła
                    z zawiści i tęsknoty
                    cechującymi miernoty ;)
          • tempe Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 12:45
            jesteśmy zachwyceni
            emaliowa camelia
            erudytka emablować emablować
            • cammelia Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 13:13
              "Nie smiem przerywać, nie smiem, nie smiem odpowiadac
              I tylko chcial(a)bym sluchać, sluchać, sluchać"

              Tys mistrzem panie
              slowa
              Ty i Mrug
              i tak niech zostanie
            • mrug Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 13:26
              Emalia?
              Schindler?
              Spielberg?
              Oscar?
              E.T.?
              • mmmal Re: Akond Tempe of Swat 27.06.05, 15:43
                Cammelia... Emalia... Australia... Mrugalia...
                O JezusMmmalia...
                Który z RYMarzy największa kanalia? ;)
                • cammelia tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 15:54
                  a ze baba prozna byla
                  myslala ze z rymu sie zrodzila
                  wszystko by chetnie oddala
                  byle tylko rymowala

                  bye
                  a rivederci
                  adios
                  saluto
                  hej
                  czesc
                  • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:03
                    choć jak wszystkim wiadomo
                    zrodziła się z piany,
                    tylko jej ręce po drodze urwało,
                    ale nadal ją bije (pianę znaczy) ;)

                    zupełnie nie do rymu, ale ze słownikiem sprawdzam te wszystkie dziwne suowa:
                    bye i adiosy ;)
                    • cammelia Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:30
                      wole wpieprzac osci
                      niz silic sie na zlosliwosci
                      :)
                      Ni hao!


                      • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:34
                        lepiej pieprzyć niźli wieprzyć
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=25567741&v=2&s=0
                        • cammelia Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:47
                          lepiej pieprzyc niz wpieprzac?
                          ej
                          wszystko ma swoj czas :)
                      • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:53
                        Ni Ha O!
                        Wu Ha O!
                        Tak!
                    • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:50
                      Biały wiersz...
                      A jaka głębia?!
                      Niczym Rów Mariański!;)
                      • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:56
                        głębia jak dziób gołębia
                        lub wysokość głąba w kłębie... ;)

                        a propos, gołębie mnożą sie u mnie na balkonie
                        ale gałązki oliwnej ani widu...
                        • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 16:59
                          Rozumiem, że chciałbyś ową gałązką rzeczone gołąbki popędzić gdzie pieprz rośnie?;)
                          • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:03
                            Nieeee, ja je pobłogosławic chciałam ;)
                            Cóż kiedy moje serce niemal gołębie hamuje niecne zapędy ręki karząco-
                            świerzbiącej ;)
                            • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:07
                              Zawsze możesz udawać głos polującego sokoła.;) W tych warunkach raczej nie
                              zbierałoby im się na amory...
                              • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:10
                                Falcon na balkon? ;)
                                Rzeź niewiniątek?
                                Jajecznica?
                                Sama nie wiem, od czego zacząć... ;)
                                • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:12
                                  Gołąbki w sosie pomidorowym... Albo grzybowym, jak kto woli.
                                  • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:15
                                    Do cholery! Ale ja mięsa nie jadam!
                                    Chętnie uśmiercam (gołębie tudzież co znakomitszych interlokutorów),
                                    ale nie zjadam ;)

                                    Kocham zwierzęta i dlatego je zabijam! (Monty Python)
                                    • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:20
                                      Znaczy mam się nie obawiać, że kiedyś mnie pożresz?;)
                                      To może sojowe gołąbki z sosem? A na balkon kukła Andrzeja Leppera? W kategorii
                                      strach na wróble, oczywiście...;)
                                      • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 17:27
                                        Qkła owa wyludniłaby miasto całe, nie tylko z gołębi ;)
                                        O pożarciu zaś marzyć co najwyżej pozwalam, ale nie za często, o zdrowie Waćpan
                                        zadbaj i serca nie nadwerężaj imaginacji pracą ;)
                                        A szkoda by było Waćpana, bo któż te liczne wątki obskoczyć tak zgrabnie by
                                        potrafił?
                                        Nikt, Mrug jedynie ;)
                                        • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 27.06.05, 19:49
                                          Obskoczyć staram się wszystkich, po równo i sprawiedliwie!;)
                                          Serca, jak na razie, do tych co bardziej przyjemnych rzeczy używam, także na
                                          długie, długie lata powinno jeszcze wystarczyć...;)

                                          A do kukły, to rzutkami można sobie porzucać...
                                          • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 08:58
                                            Tak równo Waćpan wszystkich umie
                                            obdarzyć - jak w komunie? ;)
                                            Wrażenie to mocne buduje,
                                            choć źle się asocjuje ;)
                                            • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 09:10
                                              komuno wróć /to o resentymencie
                                              ukój młódź /to o wiankach
                                              odnów starczą chuć /to o Nowej Huci
                                              • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 09:46
                                                Nowa Huć to mniut
                                                istny nad Wisłą cud ;)
                                                Nikt tutaj* nie rozumie
                                                że własnie dzięki komunie
                                                powstała narośl taka
                                                na biodrze grodu Kraka ;)

                                                * mieszkam teraz z dala od Krakowa, za którym tęsknie szaleńczo i szlocham po
                                                nocach, wszsyscy się qrcze śmieją, że wychodzę "na pole" ;)
                                                • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 12:48
                                                  Wyrazy współczucia...;)

                                                  PS To istna też jest w to zamieszana?
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 12:55
                                                    tak!
                                                    była prowodyrem

                                                    a potem ktoś usunął pomnik
                                                    nie pamiętam czyj
                                                  • cammelia Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 14:22
                                                    zginal pomnik?
                                                    to tylko nowy watek napisac na fk
                                                    wszyscy tu cos szukaja

                                                  • mmmal Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 14:42
                                                    Porzućcie zatem mmmal niebożę
                                                    wpakujcie na wóz z łajnem i w z zboże!
                                                    niech kaprawymi rymami
                                                    tajnego miejsca nie plami... ;)
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 15:05
                                                    tempe napisał:
                                                    > tak!
                                                    > była prowodyrem
                                                    > a potem ktoś usunął pomnik
                                                    > nie pamiętam czyj

                                                    Na końcu Alei Róż pomnik stał
                                                    a na nim - straszny wał...

                                                    Wybaczcie ubogość intelektualną mojego przekazu...;)
                                                  • pinkpanther Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 15:25
                                                    raz pewnien wał
                                                    nad Wisłą stał
                                                    baby nie miał
                                                    lecz w głos się śmiał:
                                                    "życie wała
                                                    to nie chwała
                                                    lecz choć chała
                                                    nie dam ciała"
                                                    .. lecz tu się myśl jego urwała
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 15:28
                                                    pinkpanther napisała:
                                                    > raz pewnien wał
                                                    > nad Wisłą stał
                                                    > baby nie miał
                                                    > lecz w głos się śmiał:
                                                    > "życie wała
                                                    > to nie chwała
                                                    > lecz choć chała
                                                    > nie dam ciała"
                                                    > .. lecz tu się myśl jego urwała

                                                    A wiesz, że to ma głębię.
                                                  • pinkpanther Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 15:29
                                                    a wiesz że nie wiedziałam?
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 15:33
                                                    Tak żyć w nieświadomości...;)
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 18:34
                                                    kwestia głębokości
                                                  • pinkpanther Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 18:40
                                                    albo i skromności
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 18:57
                                                    ciało Kinii zanurzone głęboko
                                                    wyparło tyle wody ile waży jej ogromna skromność

                                                    wieloryby wyrzucone na plask miejscowa ludność latami wydłubywała na objadł
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 19:03
                                                    Skromność wprostproporcjonalna do głębokości.
                                                    Im głębiej ciało jest zanurzone, tym skromność osobnika jest większa!
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 19:05
                                                    sądzisz?
                                                    ona skromność wielka czasza przytwierdzona do osobnika
                                                    czy wręcz z drugiej strony gigawór ciągnący w dół
                                                    i co sądzisz o skromnościach odwrotnie proporcjonalnych?
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 28.06.05, 20:08
                                                    A jeśliby dołączyć skromność wprost proporcjonalną do odwrotnie proporcjonalnej
                                                    skromności wprost proporcjonalnej? I to wszystko jeszcze zlogarytmizować?
                                                    I czy skromność waży 21 gramów, czy może nie? A jeśli nie, to ile waży kinia?
                                                    A jeśli kinia nic nie waży to po co ta woda?
                                                    Tyle pytań...Tyle pytań...
                                                  • pinkpanther Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 07:13
                                                    co do wagi kinii ti kinia to przemilczy
                                                    ale dużo się kąpię i czasami zdarza mi się przez przypadek utopić trochę
                                                    skromności w wannie
                                                    wanna jest nowa i piękna i chętnie zabiera sobie trochę skromności aby zbytnio
                                                    nie błyszczeć
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 08:08
                                                    Mam nadzieję, że skromność jest zasobem odnawialnym, bo jak tak się ciągle jej
                                                    trochę topi, to po jakimś czasie może jej zostać niewiele. A szkoda byłoby
                                                    takiej fajnej skromności!
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 09:09
                                                    skromność Kinii pączkuje na wiosnę i rozkwita w pełni lata
                                                    nie wiadomo tylko kiedy Kinia zbiera owoce owej skromności
                                                    czy aby nie przez cały sezon?
                                                  • pinkpanther Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 09:57
                                                    tak, ja ja sobie porcjuje i zamrażam na zime
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 10:12
                                                    A czy aby na zimę ta skromność już troszeczkę nieświeża nie jest?
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 11:31
                                                    zmrożona nie trąci myszką
                                                    mikrofala przywraca naturalny neutralny aromat
                                                    mikro bo to o skromność chodzi!
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 11:44
                                                    Ale czy da się zachować skromność w skromności?
                                                    Bo nieumiarkowanie w skromności byłoby czystą nieskromnością właśnie...
                                                  • tempe Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 11:49
                                                    to właśnie byłaby skromność odwrotnie proporcjonalna
                                                  • mrug Re: tere fere kuku strzela baba z luku 29.06.05, 11:52
                                                    BOB!
                                                  • tempe dochodzi!! /nt 29.06.05, 11:53
                                                  • mrug Re: dochodzi!! /nt 29.06.05, 11:56
                                                    To w mordę go!
                                                  • tempe Re: dochodzi!! /nt 29.06.05, 11:58
                                                    nie to nie on!
                                                    to BÓB!!
                                                  • mrug Re: dochodzi!! /nt 29.06.05, 12:30
                                                    Żyje jeszcze nieboraczek?
    • tempe podoba misie 29.06.05, 11:34
      tytuł tego wątka

      po początkowym skłopotaniu
      z całą skromnością
      o!
      • mrug Re: podoba misie 29.06.05, 11:45
        TAK!!!
        Precz z fałszywą skromnością!
        ;)
      • mmmal Re: podoba misie 29.06.05, 11:46
        po postach stu
        misie podoba tu
        - tempe rzekł.
        Zaś miś się wściekł ;)
        • tempe Re: podoba misie 29.06.05, 11:53
          ach
          zarezerwowałem sobie zachwyty nad Mrugiem i Tempe
          na post setny

          dziwne że misie wściek

          napisał oglądając sobie wydepilowane paznogcie /czyli powoli

          dziękuję Ci Mmmal za taki piękny interesujący wątek
          • mmmal Zawsze do usług :) 29.06.05, 12:16
        • mrug Re: podoba misie 29.06.05, 11:53
          Smutny miś...;)
          • mmmal Re: podoba misie 29.06.05, 12:14
            biały miś...
            a smutny bo jego pazurki nie wydepilowane...

            (wydepilowane pazurki?! auauauaua!;))
            • mrug Re: podoba misie 29.06.05, 12:29
              Teraz takie czasy nastały, że już misie muszą się depilować...
              • mmmal Re: podoba misie 29.06.05, 12:41
                Choć jeśli będziem w tem tempie zarastać,
                może lepiej inwestować w zgrzebła niźli w depilatory...

                Do diaska, Jerry w rosnącą grzywkę mi się zaplątał, kiedym pogowała... ;)
                • mrug Re: podoba misie 29.06.05, 13:18
                  Racja.
                  Jak w tym Tempie będzie nam czółko zarastać, to Mrugać nie nadążymy i tak nic
                  nie będziemy widzieć. Co najwyżej Mmmale, różowe Pantherki...;)
                  • mmmal Re: podoba misie 29.06.05, 13:32
                    Hmmm... w życiu mmmala nie widziałam, pewnie to jakowyś dziwoląg ;)
                    • mrug Re: podoba misie 29.06.05, 14:39
                      Chyba pod ochroną jest...;)
    • mmmal Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 13:03
      Samotność w brzuchu motyli
      rój budzi. Trzepoczą skrzydełkami
      za Mruga i Tempe'a rymami ;)

      Tęsknię, ach tęsknię za Wami! ;)
      • pinkpanther Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 14:29
        a gdzież sie oni podziali?
        czyżby poszli na bób do mmmali?
        • mmmal Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 14:44
          U mmmal bób nie ma bytu racji :-(((((
          mmmal dzieckiej jest korporacji
          w kieracie aż do kolacji
          czas bobu adoracji
          nastąpi może
          kiedy ranne wstają zorze
          • pinkpanther Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 14:56
            ano masz mmmalu rację
            nie kazdy ma wszak wakacje
            • mmmal Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 15:20
              Wszak jakoś radę dam
              Nocą z bobem pójdę w tan
              Pląsać będziem jak wariaty
              do tchu utraty
              Gdy nieco się przyduszę
              Bob do bliskości zmuszę
              Rozłożę materace
              I w bobie się zatracę ;)
              • pinkpanther Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 15:25
                twórczość twa rubaszna taka
                że az kinia spiekła raka
                • mmmal Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 15:30
                  Ech tam, ja mu tyłko skórkę złupię
                  i powieszę na słupie.
                  Niechaj się męczy,
                  zapłacze, zajęczy... ;)
                  • mrug Re: Nie milczcież moi mili... :) 29.06.05, 21:05
                    Biedny BÓB...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka