Witam
W sali, w której będę mieć wesele, przy wejściu, stoi stół kryty
jakby...hmmmm...strzechą. No i mam z narzeczonym mały problem, bo nie wiemy
za bardzo jak taki stół zagospodarować. Myslelismy o jakimś "wiejskim
kąciku", ze swojskimi wędlinami, nalewkami itp. Ale nie jestem do końca
pewna, czy to dobry pomysł, bo przecież na weselu jest dużo jedzenia..Czy
któraś z Was robiła może coś podobnego? Albo moze macie jakieś pomysły?? Z
góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam