Dodaj do ulubionych

Krosteczki mi się zrobily

10.01.26, 18:19
Małe, czerwone, pojawiają się nowe i znikają, od Kącika ust w stronę brody. Jakbym się śliniła albo co. Nie bolą, nie swędzą. Suche dookoła nich jest.
Cos ktoś wie?
Czym to posmarować, bo się jakby odnawia.
Jeżeli będzie trzeba, to pójdę do dermatologa, ale może są jakieś uniwersalne kremy, maści, które mogłabym wypróbować.
Ematka wszystko wie wink
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Krosteczki mi się zrobily 10.01.26, 19:12
      Brzmi jak zapalenie okołoustne. Odstaw podejrzane kosmetyki, bierz wit. B complex i kup sobie granusept do psikania- zapewnia odpowiednią wilgotność do gojenia. Jeżeli chcesz czymś smarować to bardzo umiarkowanie i tylko tym co do czego masz pewność że nie robi Ci krzywdy, absolutnie odrzuć pomysł wypróbowywania czegokolwiek nowego, zwykle to jeszcze pogarsza sprawę.
    • autentyczka Re: Krosteczki mi się zrobily 11.01.26, 10:22
      Oj dzięki posmarowałam na noc specyfikiem z Wit b na zajady i od razy pomogło!
    • alpepe Re: Krosteczki mi się zrobily 11.01.26, 10:34
      Jak ci nic nie pomoże, to się przelecz na lamblie. Ja tak miałam, takie krosteczki nie reagujące na nic. Ogólna nie pomogła, dermatolog nie pomogła. Pomogła koleżanka z roku na studiach, zapytała wprost. Poszłam z tą diagnozą do ogólnej. Ogólna dała leki na lamblie, wybiłam, przeszło.
      • alpepe Re: Krosteczki mi się zrobily 11.01.26, 10:34
        A, teraz widzę, że u ciebie to nie było nic poważnego, to na przyszłość.
      • autentyczka Re: Krosteczki mi się zrobily 11.01.26, 10:38
        Ale co zapytała?
        Psy miały lamblie….
        • alpepe Re: Krosteczki mi się zrobily 11.01.26, 10:42
          Koleżanka mnie zapytała, czy nie mam lamblii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka