Dodaj do ulubionych

Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek

08.10.03, 10:15
Pawel Kukiz - bardzo cenilem go za jego inteligentne texty, punktowanie
polskiej paranoi, ciekawa w sumie muzyke, umiejetnosc poruszania sie w wielu
muzycznych stylach. Ale poszedl sladem Ich Troje (muzycznie) i zaczal pisac
bogoojczyzniane texty (chodzi oczywiscie o plyte z Janem Bo) i czar prysl.
Nie wiem dlaczego (kasa, misiu, kasa?)...
Obserwuj wątek
    • evan_scent Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 10:40
      Oczywiście , że kasa! A cóż innego? Juz nie wspomnę o Bajmie, Budce
      Suflera,Perfekcie czy nawet Kulcie (tak tak, Kazik zchodzi coraz niżej - vide
      ostatnia płyta Salon Recreativo - ciekawe czy kiedyś nagrają cos dorównującego
      choć w połowie rewelacyjnemu "Spokojnie"). Co do Kukiza: już jednak wolę "Bo
      tutaj jest jak jest" od "Powiedz" czy "Myśli..." , a takiego przeboju i kasy z
      nim związanej Kukiz nie miał zapewne nigdy, a Jan Bo. nie napisał takiego hita
      od czasów "Zawsze tam gdzie ty" czyli od 13 lat (i kasy też od tej pory takiej
      zapewne nie miał). Natomiast może przypomnę, że Kukiz już kiedyś śpiewał taki
      festiwalowy pop-rock - pamiętasz płytę "Rosja i Ameryka" Emigrantów i podobny
      hit , który śpiewała cała Polska - "Na falochronie"? Tam też były żenujące
      teksty o miłości, dopasowane poniekąd do tego typu muzyki.
    • hawkshaw Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 10:58
      Kora i Maanam od płyty "Róża". Nie wiem dokładnie co sie stało, ale zespół
      popadł w stylistykę mdląco słodkich piosneczek o miłości. Czyżby chodziło o
      pieniądze??? A może, jak to sie teraz ładnie mówi, o pozyskanie nowej grupy
      docelowej w przedziale wiekowym 10-16??? Po "Róży" Maanam zaczął się staczać po
      równi pochyłej. Poza tym zauważyłem cos takiego, że Kora chyba chce się uważać
      za pierwszą poetke Rzeczpospolitej. Tyle, że jej teksty są coraz bardziej
      idiotyczne. Sama sie gubi w tych swoich metaforach itp. Chociażby "serce
      karabin maszynowy" z "hitu" o płynących łodziach. Boże o co tam chodzi???
      Jeszcze jedno, dlaczego ona chce sie na siłę odmładzać. Sesja w Playboyu,
      stylizowanie się na Madonnę... A tak kiedyś lubiłem tą panią.
      • ugugunana Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:03

        Po prostu róża przekwitła...
        • hawkshaw Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:05
          ugugunana napisał:

          >
          > Po prostu róża przekwitła...

          No właśnie, ale za wszelką cenę chce udowodnić światu, że tak nie jest. Aż sie
          boję nowej płyty Maanamu.
      • Gość: Neo Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.provider.pl / *.provider.pl 08.10.03, 11:26
        zgadzam się, z tym że "Róża" też jest beznadziejna
        • hawkshaw Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:34
          Gość portalu: Neo napisał(a):

          > zgadzam się, z tym że "Róża" też jest beznadziejna

          To własnie napisałem, od "Róży", czyli od "Róży" włącznie smile
          • vampira Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 11.10.03, 15:52
            Taaaa, "Róża" była ostatnią dobrą płytą Maanamu....
      • Gość: obi Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.icpnet.pl 12.10.03, 13:38
        "Róża" Maanamu jeszcze była do posłuchania...
        Potem to już upadek.
        A metafory... na płycie "Sie ściemnia" też były kwiatki, przy których nie
        mogłem się od śmiechu powstrzymać "moje serce jest czarne jak dłonie palacza".

        Teraz Kora przechodzi samą siebie i to jest żenujące...
    • abranova Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:15
      Róże Europy - już był kiedyś o tym watek na forum z okazji wydania nowego pożal
      się Boże singla "Teraz". Na razie trudno mi jakoś stwierdzic, że Klatt stracił
      mój szacunek jako człowiek. Ale faktem jest, że muzycznie polaciał w dół na łeb
      na szyję sad
      • pride26 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:32
        maleńczuk - po tym co prezentuje sobą w idolu - żal mi go że tak upadł.
        .jeb/.
    • evan_scent Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:29
      A tak ponieważ pan Klatt chciałby znów stać się idolem nastolatek tak jak
      kiedyś , za czasów "Jedwabiu". W teledysku do "Teraz" Klatt jest stylizowany
      na wokalistę super grupy Wheatus (pamiętny przebój "Teenage Dirtbag") zaś
      gitarzysta Róż na Richiego Samborę z jeszcze ciekawszej super grupy Bon Jovi.
      Tak tak jak Klatt zaśpiewa "Livin` on the prayer" jako cover na najnowszej
      płycie to wystawię mu pomnik.
    • ydorius Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 11:32

      Koledzy z Metallicy. Za pazerność i ogólnie nieciekwawe zagrania (nie chodzi o
      zagrania muzyczne). Długo będą musieli pracować, by odzyskać szacunek.
      Napisałem im o tym i Ulrich mi odpisał, że bardzo przeprasza, że już nie będą,
      a nawet sami, specjalnie dla mnie, otworzyli stronę, gdzie udostępniają mp3 za
      darmochę tongue_out
      Ale to nie wystarczy smile))

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: luukasz4 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 08.10.03, 11:45
        Blenders - bardzo podobaly mi sie ich 1 i 2 plyta, trzecia tez byla ok.A potem
        pojawil sie kuciland, na ktorym nie ma , jak dla mnie, ani jednego fajnego
        numeru.
        • Gość: jack9 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.host / 80.51.237.* 08.10.03, 11:59
          Ja niestety tak mam ze gdy poznaje muzyka jako człowieka to nie potrafię juz
          oddzielić jego twoorczości od twórcy i zwykle taki artysta traci mój szacunek
          niezaleznie od działań muzycznych
          np:zupełnie straciła w pewnym momencie Anja Ortodox
          chociaż sa pewne wyjątki...
          Kazik mimo ze muzycznie traci ( z wiekiem ) mocno zyskuje w moich oczach swoimi
          felietonami ...wink
          acha... jaszcze Pawłowski - basista Made in Poland ( a co tam popodlizuje sie
          trochę z rana) duzo zyskał po blizszym poznaniu - naprawdę fajny koleżka...wink

          • Gość: Lesiek Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 14:31
            > Ja niestety tak mam ze gdy poznaje muzyka jako człowieka to nie potrafię juz
            > oddzielić jego twoorczości od twórcy i zwykle taki artysta traci mój szacunek
            > niezaleznie od działań muzycznych
            > np:zupełnie straciła w pewnym momencie Anja Ortodox

            Bo miała odwagę cywilną (w 1995 roku to była odwaga cywilna) przyznać się, że
            sympatyzuje z SLD?

            > Kazik mimo ze muzycznie traci ( z wiekiem ) mocno zyskuje w moich oczach
            swoimi felietonami ...wink

            Które są równie bełkotliwe i ziejące agresją jak jego teksty.
            • surfik Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 11.10.03, 22:53
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > > Kazik mimo ze muzycznie traci ( z wiekiem ) mocno zyskuje w moich oczach
              > swoimi felietonami ...wink
              >
              > Które są równie bełkotliwe i ziejące agresją jak jego teksty.

              Felietony Kazika w "telewizyjnej" czytuję na dwa sposoby: albo od nich
              zaczynam, albo na nich kończę - na deser. Czytajac "oddalenie", czuję się
              tak...codziennie? przeciętnie? domowo? Często mam wrażenie, że Kazik pisze
              swoje teksty trochę tak na odczepnego, na zasadzie próby wywiazywania się z
              umowy o pracę, która czasami, owszem, sprawia przyjemność, natomiast na ogół
              jest terminową koniecznością, spisywaną na kolanie w poobiednie popołudnie, na
              godzinę - dwie, przed wysłaniem maila do redakcji.
              Kazik ziejący agresja lub bełkotliwy? Jeśli nawet czegoś się czepia (a w
              wiekszosci przypadków sa to absurdy dookolne), pretekstem jest zawsze drobiazg,
              przerobiony luźnymi skojarzeniami. Głupoty ci u nas nie brak, wystarczy radio
              na kilka minut włączyć lub z witryny kiosku przeczytać napisy z pierwszych
              stron gazet i zacząć ją piętnować, ale Kazik robi to inaczej: na podstawie
              absurdalnych drobiazgów - bierze do ręki jakaś durnostojkę i przy szklance
              burbona obraca ją w pryzmacie skojarzeniowych wspomnień i wolnych wniosków.
              Leśku, jeśli masz problemy ze zrozumieniem Kazikowych tekstów - odpuść je
              sobie, nie katuj się takim bełkotem, czytaj mądrości innych współautorów
              telewizyjnej!smile

              Pozostali stali felietoniści koniecznie chcą zaskakiwać swą niewątpliwą
              błyskotliwoscią, puentą, konstrukcją:

              - Filip Łobodzinski - "Sklep mieszany" - pedagogiczny do bólu ( "nie jesteśmy
              sami w kosmosie"), umoralniajacy( "dechą w łeb"), pedant - chwalipięta
              ("telewizyjna archeologia"), swój - chłop ("trzęsienie ziemi"), schodzi na psy
              ("Podróże kształcą") - facet, uśmiechnij się!
              - Michał Chaciński - "Niszego sobie" - przeczytanie rubryki tego tfurcy
              sprawia, że czuję się jak zakuty polskimi sitkomami głąb. Gdzie mnie tam do BBC
              Prime, Monty Pythona i inszej niszowości? Zostaje piwo, Kiepscy i...mozoł
              wyrabiania w sobie poczucia humoru, bo "kto znawcą nie jest, po seansie będzie
              już mógł do znawców tematyki dołączyć".
              - Talki - czysty smiech, absurd, komedia. Czytam i będę czytać. Lepsze ("Mów mi
              Zorro") i gorsze ("Kolanko"). Wiech by się nie powstydził, choć głębszej
              refleksji trudno w tych felietonach się doszukać.
              - pamiętnik gosposi - to rozumiem! Cześciowo,co prawda, bo puenta mi ucieka z
              powodu nikłej znajomości omawianych programów. Ale za to trudy gotowania czuję
              każdym nerwem swego ciała!
              - ogórek pod szkłem - Ogórek w "gazecie" jest palce lizać! Ale w 'telewizyjnej"
              chyba za dużą przestrzeń dostał - kontury mu się rozmywają, pestki delikatnieją
              (żółknie na słońcu?)
              - do posłuchania - Jacek Hawryluk - zasadniczy, poważny, klasyczny, nudny jak
              kompozycje Brahmsa- coś strasznego!, ale..."Urlop" zwalił mnie z nóg a po "Trip
              do Brasil" zaczyna w moim prywatnym rankingu niebezpiecznie blisko dochodzić
              Kazika. Żeby tylko w swej błyskotliwosci, wzorem felietonowych kolegów, nie
              odleciał zbyt daleko.
              - muzyka - R. Sankowski. Ten facet jest jak pisząca encyklopedia 16 - tomowa,
              brrr...Dokładny, poprawny ideologicznie, babrający się w tytułach, datach,
              wydarzeniach z dokładnością urzędnika skarbowego. Przeciętnemu nieobglądanemu
              słuchaczowi małoumuzykalnionemu (znaczy się na ten przykład mię) zostaje juz
              tylko zapuszczenie sobie Mieczysława Fogga albo Ich3 - do "Kiepskich" pasi
              idealnie. A jednak to jego gazetowe show jest takie jakieś...bezbarwne,
              beznerwowe, ani tu kwasu, ani zasady.

              Póki co, obiecuję wierność.
              Kazikowi.
          • nefil Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 17.10.03, 23:28
            Gość portalu: jack9 napisał(a):

            > Ja niestety tak mam ze gdy poznaje muzyka jako człowieka to nie potrafię juz
            > oddzielić jego twoorczości od twórcy i zwykle taki artysta traci mój szacunek
            > niezaleznie od działań muzycznych
            > np:zupełnie straciła w pewnym momencie Anja Ortodox
            > chociaż sa pewne wyjątki...
            A slyszales, Jack ostatnia plyte Clostera? Podobno calkiem niezla.
          • nefil Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 17.10.03, 23:36
            Co do Malenczuka i Kukiza- zawsze ich uwazalem za wielkich pozerow, to co robia
            obecnie tylko potwierdza moja o nich opinie.
            Ale najwiekszym rozczarowaniem jest Maanam!!! Jak mozna upasc tak nisko?!
            Ostatnie wiesci z ich obozu sa jeszcze bardziej przygnebiajace- ze starego
            skladu zostala tylko Ola Ola i Jackowski, a nowym gitarzysta jest Janusz Yanina-
            Iwanski, ktory popelnil kiedys piosenke w stylu poznego Skubikowskiego
            pt. "Wielkie podzielenie".
      • mallina Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 22:29
        ydorius napisał:

        >
        > Koledzy z Metallicy. Za pazerność i ogólnie nieciekwawe zagrania (nie chodzi
        o
        > zagrania muzyczne). Długo będą musieli pracować, by odzyskać szacunek.
        > Napisałem im o tym i Ulrich mi odpisał, że bardzo przeprasza, że już nie
        będą,
        > a nawet sami, specjalnie dla mnie, otworzyli stronę, gdzie udostępniają mp3
        za
        > darmochę tongue_out
        > Ale to nie wystarczy smile))
        >
        > m,
        > .y.
        >
        wink)))))
        to powiedz co maja zrobic, poprosze ich w mailu ode mniesmile
      • vampira Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 11.10.03, 15:58
        Gdzie się podziała stara, dobra Alcoholica?????
      • Gość: Cleo Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.10.03, 13:43
        > Ulrich mi odpisał, że bardzo przeprasza, że już nie będą,
        > a nawet sami, specjalnie dla mnie, otworzyli stronę, gdzie udostępniają mp3
        > za darmochę tongue_out

        Nie wiesz czasem! Jestes chyba jakis EGO-maniak brachu.... hehehe
    • celebral_turbulency OZZY. 08.10.03, 12:23
      a komentarz chyba zbędny.
      • lena_magda Maleńczuk, Bono 08.10.03, 15:41
        Pierwszy za Idola, ostatni bastion upadł, gorzej być nie może smile)
        Drugi za płytę POP - tego nie da się słuchać!
        • mellodi Re: Maleńczuk, Bono 08.10.03, 16:02
          lena_magda napisała:

          > Drugi za płytę POP - tego nie da się słuchać!

          Bono to już raczej za lukrowane żygowiny na "All That You Can't..."
          • ilhan Re: Maleńczuk, Bono 08.10.03, 18:15
            mellodi napisała:

            > lena_magda napisała:
            >
            > > Drugi za płytę POP - tego nie da się słuchać!
            >
            > Bono to już raczej za lukrowane żygowiny na "All That You Can't..."

            Za obie. No, ale nie stracił jeszcze całego mojego smile
            • mellodi Re: Maleńczuk, Bono 08.10.03, 18:53
              ilhan napisał:

              > mellodi napisała:
              >
              > > lena_magda napisała:
              > >
              > > > Drugi za płytę POP - tego nie da się słuchać!
              > >
              > > Bono to już raczej za lukrowane żygowiny na "All That You Can't..."
              >
              > Za obie.

              A mnie się POP podoba choć bardzo źle wchodzą mi kawałki typu "Mofo" czy
              Discuoteque"

              > No, ale nie stracił jeszcze całego mojego smile

              Mojego też nie stracił tylko się trochę zdenerwowałam jak dostałam niestrawności
              po ATYCLB
              • ilhan Re: Maleńczuk, Bono 08.10.03, 19:01
                mellodi napisała:

                > A mnie się POP podoba choć bardzo źle wchodzą mi kawałki typu "Mofo" czy
                > Discuoteque"

                Mi też. "Pop" podoba mi się max. w połowie. Mam o wiele większe wymagania wobec
                takiego zespołu jak U2.
      • vampira Re: OZZY. 11.10.03, 16:07
        Oj, zbędny, zbędny...
    • Gość: łyżeczka Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.net 08.10.03, 18:09
      Już to kiedyś pisałam, ale... Rodowicz.
      Szalona lokomotywa z Grechutą, Witkacy, Osiecka- a teraz... ghyuyuyuihgyuh tongue_out
      • madee1 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 18:16
        Sting. Z wielka przykrością.
        • Gość: aislinn Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 10:01
          Podpisuję się obiema rękami. sad
          I żal nie za szacunkiem, ale za muzyką, ofkors...
      • cze67 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 20:18
        Gość portalu: łyżeczka napisał(a):

        > Już to kiedyś pisałam, ale... Rodowicz.
        > Szalona lokomotywa z Grechutą, Witkacy, Osiecka- a teraz... ghyuyuyuihgyuh tongue_out


        Całkowita zgoda. Dobra wokalistka Rodowicz z wyżej wymienionych płyt zamieniła
        się w infantylną i beznadziejną Marysię biesiadną. Tragedia.
    • Gość: Forumowy pajac o w mordę sporo tego IP: *.chomiczowka.net.pl 08.10.03, 18:57
      Poza znanymi przykładami (Budka, Maanam, Sting) jeden ma dość drastyczny:
      MIKE RUTHEFORD i TONY BANKS. Za rozwiązanie pewnego zespołu w bardzo dobrym
      artystycznie okresie, ponieważ sprzedały się "tylko" dwa miliony wydanej w
      nowym składzie płyty. Skandal, skandal, skandal.
    • Gość: Henio Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 20:43
      Grzegorz Markowski.

      Niegdyś był spoko gościem. Swoim głosem wyśpiewał wiele ponadczasowych kawałków
      ("Autobiografia", "Niepokonani", "Chcemy Być Sobą" itp.), a na stare lata dał
      się wciągnąć w gówniany interes pod nazwą "Moja i Twoja Muzyka" i
      zbezcześcił "Every Breath You Take".
      • mallina Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 08.10.03, 22:32
        Gość portalu: Henio napisał(a):

        > Grzegorz Markowski.
        >
        > Niegdyś był spoko gościem. Swoim głosem wyśpiewał wiele ponadczasowych
        kawałków
        >
        > ("Autobiografia", "Niepokonani", "Chcemy Być Sobą" itp.), a na stare lata dał
        > się wciągnąć w gówniany interes pod nazwą "Moja i Twoja Muzyka" i
        > zbezcześcił "Every Breath You Take".

        oraz za glupie wypowiedzi i promowanie corki, Patrycji
    • Gość: Ludzik Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 22:34
      Maleńczuk - za teksty w Idolu

      Kazik - za muzyczny zjazd w dół ale także za ćpanie

      Rodowicz - za wieczną biesiadę

      Skiba - za to co wyczynia w Polsacie ale także za coraz gorsze płyty (z każdej
      góra jedna piosenka jest ok)

      Hey - za kradzież utworu (to była zdaje się płyta "Ho")

      Kasia Nosowska - kiedyś w wywiadzie w I programie Polskiego Radia
      zaprezentowała totalny debilizm

      Jak coś mi się przypomni to dopiszę
      • astir Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek 27.10.03, 13:27
        Gość portalu: Ludzik napisał(a):

        > Maleńczuk - za teksty w Idolu

        Nie znałam Maleńczuka do czasów 'Idola', ale za te właśnie teksty zaczynam go
        lubić.

        > Kazik - za muzyczny zjazd w dół ale także za ćpanie

        O ćpaniu nic nie wiem, za to naraził mi się teledyskiem kreconym w ciepłych
        krajach. Teledysku nie widziałam, może on jest tego wart,
        ale...ale...ale...szlag mnie i tak trafia. Muzycznie jedzie do góry

        > Rodowicz - za wieczną biesiadę
        ...i niech nam taka pozostanie.

        > Skiba - za to co wyczynia w Polsacie ale także za coraz gorsze płyty (z
        każdej
        > góra jedna piosenka jest ok)

        Za to, co wyczynia w Polsacie, chwała mu i uwielbieniesmile
    • Gość: piautre Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.com.pl 09.10.03, 09:56
      cały szacunek to przesada
      ale z żalem sporo z tego co ceniłem
      Herbie Hancock- jak zobaczyłem i usłyszałem go z keybordem na ramieniu w
      rytmach disco. zrehabilitował się potem genialnym wykonaniem koncertu G-dur
      Ravela
      Michał Urbaniak - okres fascynacji disco/funky/techno- nie do słuchania!
      Didier Lockwood- jw do tego eksperymenty z komputerem
      Maryla biesiadna. tylko siąśc i płakac
      iza shuetz (tak sie to pisało) później znana jako trojanowska. w grupie
      bluesowej stodoła była liderką i dawała czadu wręcz fantastycznie. gdy jakiś
      czas potem zobaczyłem ją śpiewającą na hustawce czy cos w tym guście z
      kurtyczem lub jemu podobnym... nie rozumiem tego!
      piautre

      ps.i pewno wielu innych którzy talent złożyli na talerzu komercji
      • Gość: P-77 Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 12:05
        Skawiński za reaktywację Kombi i za potraktowanie Łosowskiego.
        Budka Suflera za przejście w kierunku muzyki restauracyjnej kategorii IV.
        Muzycy Queen (szczególnie Brian May) za niszczenie legendy.
        A także w pewnym stopniu sir Paul McCartney walczący o tantiemy za przeboje
        Beatlesó z Yoko Ono.
    • mellodi A propos MTV Awards... 10.10.03, 18:39
      ...to mi się przypomniało że za granie z dupokrętkami Navarro stracił mój
      szacunek. Jemu to ewidentnie zabrakło na wódkę. Teraz tylko czekam kiedy Maynard
      zaśpiewa w duecie z brygidą i to będzie znak że czas umierać...
      A Bono się jeszcze z Corrsami udzielał a że mam na ich widok wymioty to też mu
      nie zapomnę tongue_out
      • cze67 A propos muzyków... 10.10.03, 23:27
        A właściwie nie a propos... Nie jest to muzyk, ale człowiek z muzyką związany.
        Marek Niedźwiecki. Lubiłem kiedyś jego audycje, Listę Przebojów Trójki
        oczywiście. Ale to, że wykopał Kaczora z sobotniego popołudnia i to co teraz
        dostaje się na listę, sprawiło, że nie wydaje mi się taki sympatyczny jak
        kiedyś.
        • ilhan Re: A propos muzyków... 11.10.03, 14:35
          cze67 napisał:

          > A właściwie nie a propos... Nie jest to muzyk, ale człowiek z muzyką
          związany.
          > Marek Niedźwiecki. Lubiłem kiedyś jego audycje, Listę Przebojów Trójki
          > oczywiście. Ale to, że wykopał Kaczora z sobotniego popołudnia i to co teraz
          > dostaje się na listę, sprawiło, że nie wydaje mi się taki sympatyczny jak
          > kiedyś.

          Sama prawda. Audycje Niedźwiedzkiego są obecnie dla mnie kwintesencją
          nudziarstwa i mdłości.
          • vampira Re: A propos muzyków... 11.10.03, 16:13
            jednak na szczęście jest jeszcze top wszechczasów, który trzyma jakiś poziom
            • ilhan Re: A propos muzyków... 11.10.03, 16:31
              vampira napisała:

              > jednak na szczęście jest jeszcze top wszechczasów, który trzyma jakiś poziom

              Tylko po co co roku odtwarzać te same 50 piosenek w minimalnie zmienionej
              kolejności?
              • vampira Re: A propos muzyków... 12.10.03, 11:28
                Chociaż raz w roku można włączyć radio, nie obawiajac się, że z niego wylezie
                Britney, czy jakiś młody gniewny hiphopowiec.
                • Gość: corgan Re: A propos muzyków... IP: *.chello.pl 12.10.03, 11:33
                  A Britka tak czesto leci w Radiu? Nie wydaje mi sie... Juz predzej i czesciej
                  leca Golce czy Budka Suflera. sad((
                  • vampira Re: A propos muzyków... 14.10.03, 19:34
                    Gość portalu: corgan napisał(a):

                    > A Britka tak czesto leci w Radiu? Nie wydaje mi sie... Juz predzej i
                    czesciej
                    > leca Golce czy Budka Suflera. sad((

                    Britka jako symbol bezguścia i kiczu, ogólnie smile)

                    • Gość: corgan Re: A propos muzyków... IP: *.chello.pl 15.10.03, 00:37
                      Przesluchalem sobie kiedys w MediaMarkt 2 jej ostatnie plyty. Tak z ciekawosci.
                      Ostatnia jest niezla moim zdaniem.
                      Britki nie lubie, nie moj typ kobity i juz. Kompozycje ma dobre. Wyprodukowane
                      to tez jest niezle. Jej sposob spiewania - dla mnie nie do strawienia. Jej
                      empluła taneczno-wokalne - również nie do strawienia.

                      Gdyby tak "Baby one more time" zaspiewial kiedys ktos inny.. a tak szkoda
                      utworu sad(
                      • vampira Re: A propos muzyków... 15.10.03, 23:30
                        Może rzeczywiście coś w tym jest, może za 20 lat Brit bedzie uznawana za
                        klasykę gatunku??? Setki nowych Britek na śiwatowych scenach, wielki powrót
                        britkomanii, reedycje wszystkich płyt, remiksy, remiksów... czas pokaże smile))

            • kubasa Re: A propos muzyków... 12.10.03, 11:32
              vampira napisała:

              > jednak na szczęście jest jeszcze top wszechczasów, który trzyma jakiś poziom
              >

              fakt trzyma poziom. bardzo niski.
        • Gość: corgan Re: A propos muzyków... IP: *.chello.pl 12.10.03, 11:31
          Podpisuje sie pod tym wszystim czym moge. Kiedys bardzo lubilem jego audycje i
          LP3, ale od jakiegos czasu nie trwawie moze nie tyle jego osoby, co jego gustu
          muzycznego. O ile LP3 czy Lista Przebojow Wszechcczasow ma sens o tyle ze
          glosuja sluchacze, to np. jego propozycje do Listy Przebojow Wszechczasow sa
          tak denne, ze to porazka. Gdyby istniala Machina powinien dostac "czarnego
          Machinera" za konsekwentne pomijanie nowosci i promowanie rupieci muzycznych.

          Ostatnio Marek N. zaczal recenzowac nowosci plytowe w "Polityce"
          AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! Poleca najnowszego Stinga [dla niego plyta roku] i
          Petera Framptona. Kuzwa.. on jest juz niereformowalny. Nikt mu nie broni lubic
          Stinga, ale na Jowisza - naprawde sa duzo lepsze i ciekawsze plyty.
          • verah moja skromna opinia... 15.10.03, 11:36
            najnowszy Sting - jak dla mnie rewelacja (serio!). wcale szacunku do niego nie
            stracilam mimo faktu, ze nie jest to juz ta muzyka co kiedys. dla mnie Sting to
            jedyny facet w branzy muzycznej, ktory ciagle ewoluuje i poszukuje nowych
            muzycznych tendencji, a przy tym nie staje sie kiczowaty i zalosny (wystarczy
            wspomniec "ewoluujacy" poski Bajm, Rodowicz czy Kayah). mysle, ze jesli zarzuca
            sie Stingowi pojscire droga "muzycznych skurwysynow", to rownie dobrze moznaby
            tak powiedziec o Gabrielu, ktorego sotatnia plyta ____ ???? ____.
            Pozdrowionka.
            • ihopeyouwilllikeme Re: moja skromna opinia... 15.10.03, 11:46
              To ja muszę napisać o niejakim Piotrze Kaczkowskim... ja rozumiem że to guru,
              nauczyciel, odkrywca nowych rockowych terytoriów itp. itd. ale jak mi jeszcze
              raz w Minimaxie ( 35 lat!!! ) puści Basement Jaxx albo " kataloński hiphop " to
              z przykrością stwierdzę, że kolejną świetną audycję radiową i kolejnego
              świetnego prezentera trzeba będzie spisać na straty... chlip.
              • Gość: camelia Re: moja skromna opinia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:55
                Całkowicie się z tobą zgadzam ihopeyouwilllikeme. Boje się nieraz słuchać
                Minimaxu bo nie wiem czy znowu puści tą chałę czy nie. Naprawdę nie wiem czego
                się po nim spodziewać. Szkoda taka fajna audycja...Chlip, chlip.
                • ponurak Re: moja skromna opinia... 19.10.03, 00:31
                  Gość portalu: camelia napisał(a):

                  > Boje się nieraz słuchać
                  > Minimaxu bo nie wiem czy znowu puści tą chałę czy nie. Naprawdę nie wiem
                  czego
                  > się po nim spodziewać. Szkoda taka fajna audycja...Chlip, chlip.

                  Uwielbiam kataloński hip hop, Niedźwiedzkiego i Kaczkowskiego (pzdr od
                  łokietkawink!!!
                  Za chałę i odloty, za przewidywalność i zaskoczenie, za pop, rock, jazz,
                  klasykę i new,
                  za ciepło i klasę,
                  za czereśnie, grzyby i utwory sprzed pięćdziesięciu, sześćdziesięciu lat,
                  za wolty, skoki i szoki
                  za to, że są...
                  żadna zetka im nie podskoczy!
                  tako rzecze ponurak (nieuroczy)

                  ps. ihope, u mnie masz przerąbanesad(
              • Gość: corgan Re: moja skromna opinia... IP: *.chello.pl 16.10.03, 00:50
                Basement Jaxx jest bardzo dobrym zespolem!!! Nie wiem na czym polega problem...
                Gdybym wiedzial, ze on puszzca wlasnie takie kawalki tobym go nadal sluchal.
            • Gość: Forumowy głuchol Re: moja skromna opinia... IP: *.chomiczowka.net.pl 15.10.03, 15:28
              verah napisała:

              > mysle, ze jesli zarzuca
              >
              > sie Stingowi pojscire droga "muzycznych skurwysynow", to rownie dobrze
              moznaby
              > tak powiedziec o Gabrielu, ktorego sotatnia plyta ____ ???? ____.

              Którego ostatnia płyta się nie nadaje do odtwarzania w RMF FM i RAdio Zet, bo
              jest za dobra.

              Pozdrowionka.
              • verah Re: moja skromna opinia... 15.10.03, 16:18

                > > mysle, ze jesli zarzuca
                > >
                > > sie Stingowi pojscire droga "muzycznych skurwysynow", to rownie dobrze
                > moznaby
                > > tak powiedziec o Gabrielu, ktorego sotatnia plyta ____ ???? ____.
                >
                > Którego ostatnia płyta się nie nadaje do odtwarzania w RMF FM i RAdio Zet, bo
                > jest za dobra.

                ktorego sotatnia plyte slyszalam nie raz w radio Zet, w dordze do pracy smile
                przykro mi
                • haiko Re: moja skromna opinia... 15.10.03, 16:26
                  placebo- naprawde lubie ich 2 pierwsze plyty. podobalo mi sie ze sa soba-potem
                  zobaczylam ze zaczeli z etykietki seksalnej robic znak wyrozniajacy. to chyba
                  zaden plus lub minus
                • vulture Re: moja skromna opinia... 15.10.03, 22:59
                  verah napisała:
                  > ktorego sotatnia plyte slyszalam nie raz w radio Zet, w dordze do pracy smile
                  > przykro mi

                  Ci przykro? Pomyśl o płycie... w Zetce. Matko...
                  • verah Re: moja skromna opinia... 16.10.03, 12:17
                    verah napisała:
                    > > ktorego sotatnia plyte slyszalam nie raz w radio Zet, w dordze do pracy :-
                    > )
                    > > przykro mi
                    >
                    > Ci przykro? Pomyśl o płycie... w Zetce. Matko...

                    a propos Zetki. ostatnio zadzwonila do mnie kobieta jakas z Zetki z ankieta.
                    pytala co mi sie podoba w radiu (w sensie: jakie audycje), a co nie? mowie jej
                    uprzejmie, ze ja slucham radia 94, wiec nie wiem co sie w Zetce dzieje, a ona
                    swoje: jaka audycja sie najbardziej pani podoba? ja znow mowie, ze nie wiem, bo
                    nie slucham tego radia, a ona, ale musi pani odpowiedziec.
                    ostatnie pytanie bylo: zaraz puszcze pani kilka "znanych" (w sensie: popowych)
                    kawalkow, a pani je oceni w skali od 2 do 5 (1 oznacza, ze sie kawalka nie
                    zna). puszcza mi wiec Kozidraki, Jusisy, Kayaki, Flinty itp. Oceniam na 2, 2,
                    2. a ona na to: pani to sie nic nie podoba, a to przeciez teraz jest na topie
                    :-0
                    czy prezenterzy w Zetce sa tak samo blyskotliwi jak ta pani?
                    a z tym Gabrielem to serio go puszczali w Zetce (co wiecej zarzynali go wrecz),
                    byl nawet chyba weekend z gabrielem. wiem, bo radio w moim samochodzie tylko
                    Zetke i RMF odbiera.
                    • Gość: magda Re: moja skromna opinia... IP: 194.9.223.* 17.10.03, 17:22
                      smile)) zapewne mila pani nie miala odpowiedniej instrukcji postepowania smile))

                      Gabriel moim zdaniem jest bardzo ok, jesli Zetka go puszczala - to chwala jej
                      za to, choc nie jestem pewna, czy przez to nie odplynelo od niej troche
                      mlodocianych sluchaczysmile)

                      Ja niestety utracilam szacunek dla Eltona Johna - za caloksztalt i za brak
                      zmian (zarzuca sie Stingowi, ze to robi to juz nie to samo, ale facet
                      przynajmniej w minimalnym stopniu eksperymentuje). Dodatkowo - Deep Purple -
                      skutecznie gasza swoja legende nowa plyta.
                      • verah Re: moja skromna opinia... 17.10.03, 22:30
                        Gość portalu: magda napisał(a):

                        > smile)) zapewne mila pani nie miala odpowiedniej instrukcji postepowania smile))

                        pewnie instrukcja byla, ale nie przewidziano w niej odpowiedzi: NI SŁUCHAM
                        RADIA ZET
                        >

                        >
                        > Ja niestety utracilam szacunek dla Eltona Johna - za caloksztalt i za brak
                        > zmian (zarzuca sie Stingowi, ze to robi to juz nie to samo, ale facet
                        > przynajmniej w minimalnym stopniu eksperymentuje). Dodatkowo - Deep Purple -
                        > skutecznie gasza swoja legende nowa plyta.

                        a mnie sie nowa plyta Purpli podoba smile
                        • cze67 Re: moja skromna opinia... 24.10.03, 23:28
                          Niestety, Skaldowie. Kiedys, 100 lat temu nagrywający naprawdę znakomite
                          kawałki, teraz występujący w Sopocie w ramach skansenu.
    • Gość: RADek Re: Muzycy dla ktorych straciliscie szacunek IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 08:54
      Czesc.Moze kolega "cze 67"zorganizuje rynek muzyczny i utrzymanie dla Kukiza i
      calej masy innych wykonawców ,a wtedy zaczniemy rozmawiac o szacunku.Z
      szacunkiem RADek.
      • Gość: Styx Nie traktuj tego doslownie tylko medycznie, Radku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 09:55
        Oto faceci (głównie), siedzą w domu, ich jedyną mozliwością znalezienia
        audytorium jest to słabe forum, wydają tutaj wyroki, poniewieraja artystami,
        buduja swoje ego poprzez zglanowanie kogokolwiek i w jakikolwiek sposób. Kiedy
        ida po ulicy i widzą fajną laskę, mruczą "ale kurwiszon". Kiedy idzie dobrze
        zbudowany koles, mówią "jebany dres". Kiedy idzie rumiany człowiek w
        zniszczonym garniturze - mówią "popatrz, ale wieśniak". Kiedy Kukiz nagrywa
        płyte, albo Skaldowie, mówią "żałość, upadek dla kasy, skansen".
        I tylko oni, Radku, są bez zarzutu, wszystko co robia jest potrzebne,
        znakomite, intelektualnie wyjatkowe, pełne smaku i urody.
        Hehe.
        Więc pozwól im sie tu masturbowac pod własne wizerunki.
        Najwyżej zajmie się nimi prof. Lew-Starowicz

        Styx

        PS. Dedykowane idiocie vulture, ale bez przesady.
        • cze67 Nie traktuj tego medycznie tylko doslownie 27.10.03, 12:07
          Do Styxa. My sie znamy? Chyba nie. To skad wiesz gdzie ja siedze, skad pisze i
          co mowie na temat kobiet czy wygladu innych ludzi oraz co mozesz powiedziec na
          temat mojego ewentualnego samozaspakajania sie? Rownie dobrze moge napisac (a
          co?), ze dreczysz koty, wyrywasz muszkom skrzdelka i lubisz gdy krowa lize cie
          po rece. Tyle wiem na temat twego zycia co ty na temat mojego. Tylko co to ma
          wspolnego z tym co ja tu pisze na tym forum?
          A co do meritum. Jezeli mam ochote napisac, ze ktos nagral, wedlug mnie, slaba
          plyte i ogolnie, w moim pojeciu, sie skiepscil, to to napisze. Jezeli mi sie
          cos spodoba, to tez sie z tym podziele. Na tym polega wymiana pogladow, po to
          jest miedzy innymi, to forum. Jezeli ci sie podoba kazda muzyka i wszystko co
          sie dzieje na rynku muzycznym to gratuluje. Mnie sie nie podoba i zamierzam o
          tym pisac bez wzgledu na to co ty sobie o tym myslisz. Tak samo ty mozesz
          podzielic sie swoimi odczuciami, mozesz np. napisac, ze muzyka Skaldow nadal
          inspiruje pokolenia polskich muzykow i ich kolejny koncert to niezapomniene
          przezycie. Nikt ci nie zabroni. Jezeli sie z tym nie zgodze - napisze to. Nie
          musimy sie przy tym obrazac.

          Do kolegi Radka. Nie znam sytuacji materialnej wymienionych przez ciebie
          artystow. Nie zastanawiam sie nad tym, gdy slucham jakiejs plyty. Jezeli mi sie
          podoba - chwale ja, jezeli nie - opierdalam. Jezeli czuje ewidentne nawiazania
          do popularnej obecnie muzyczki - opisuje to. Nie moim zadaniem jest
          dofinansowywanie naszego rynku muzycznego. Nic mnie nie obchodzi, czy ktos ma
          na chleb czy nie. Ja tylko slycham muzyki.
          Niektorzy muzycy tworza swoje, nie patrzac skad wiatr wieje (Voo Voo, Janerka
          np.). Niektorzy jednak nie maja na tyle samozaparcie i wola isc na latwizne.
          Jezeli tobie sie podoba to co kolesie razem zrobili (Kukiz i Borysewicz) to
          twoja sprawa. Pozwol, ze ja bede mial na ten temat odmienne zdanie. Dla mnie
          plyta jest slaba a nawiazanie do stylu Ich3 ewidentne.
          • Gość: Styx Umiera Re: Nie traktuj tego medycznie tylko doslownie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 13:57
            Hehe, zwłaszcza ten "peace" w podpisie mnie rozwesela najbardziej.
            Co do meritum - obok Lwa-Starowicza jakis psychiatra by sie przydał.
            Otoz skoro kazdy moze i to i ja moge, wiec sie zabawie i napisze recenzje z
            twoich tu wypocin.
            Dla mnie jestes kretynem. Piszesz marnie, bez polotu, wiedzy o muzyce nie masz
            najmniejszej. To, ze cie nie interesuja losy innych ludzi, to masz jakby
            wpisane w swoje zmarszczone ego, ale mozna to spokojnie olac. Dla mnie
            powinienes wypierdalac z tego forum znacznie szybciej, niz Skaldowie ze sceny.
            Bo roznica miedzy wami jest taka, ze oni cos robia, cokolwiek by to nie bylo,
            a ty ich chcesz za to zagazowac. U Hitlera mialbys niezle notowania za rozmach
            w eskterminacji artystow, aczkolwiek Hitler pewnie by cie kazal zagazowac
            najpierw, bo przynosisz obciach nawet w kategoriach III Rzeszy.
            Uff.
            I to bylo na temat.

            [PS. Rane, jak latwo jest kogos zgnoic, hehe smile) ]
            • cze67 Re: Nie traktuj tego medycznie tylko doslownie 27.10.03, 15:03
              Do Styxa. Jakis zgnebiony przeze mnie artysta sie odezwal? Twoje przemyslenia
              na moj temat niewiele mnie obchodza. Wiedzy o muzyce mam dokladnie tyle, ze
              pozwala mi ona na rozroznianie muzyki ktora mi sie podoba od tej ktora mi sie
              nie podoba. Ciekawe, ze nie zauwazylem ani cienia dyskusji na temat tych
              biednych zaszczutych przeze mnie artystow, tylko jakas napierdalanke na mnie.
              To co odroznia mnie od ciebie na tym forum to fakt, ze ja tu pisze, twoich zas
              wpisow jakos nie uswiadczylem. Nie moge wiec ocenic twojej wiedzy o muzyce ani
              twego ewentualnego polotu. A chetnie bym poczytal.

              PS. Nie chce zagazowac Skaldow. Nigdy nie wiazalem mego tu pisania z Trzecia
              Rzesza. Co tez przychodzi do glowy niektorym ludziom...
              • ilhan Re: Nie traktuj tego medycznie tylko doslownie 27.10.03, 15:10
                Cze, daj spokój, co będziesz z chorym gadał, jemu się muzyczne forum z
                gazowaniem kojarzy, z czym tu polemizować?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka