dorsai68 07.09.08, 14:56 "Wraszawa? Nie! Orange Warsaw" WRAszawa? To literówka, czy autor stracił instynkt samozachowawczy? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygryzzz Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:17 od Nokia Mokotów wolałbym Królewski(e) Mokotów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pepino123 kompletny brak profesjonalizmu 07.09.08, 16:25 i niespotykana głupota przoduje jak widac w biurze promocji miasta. Jeden dzień 4 naprwde ciekawe imprezy, które wielu z nas chetnie obejrzałoby z osobna. Noc teatrów, koncert pod PKiN oraz wystep Georga Clintona w koneserze do tego olbrzymia impreza Red Bulla, trzeba być prawdziwym amatorem zeby wszystkie te wydarzenia zorganizowac jednego dnia w podobnych godzinach. Szkoda, ze tak waznymi sprawami dla miasta zajmuja sie u HGW ludzie, ktorzy kompletie nie maja o tym pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:06 A ja kompletnie nie wiem o co chodzi autorowi. To źle że jest Orange w nazwie i lepiej aby nie było wsparcia finansowego? Nie bardzo łapie? Odpowiedz Link Zgłoś
tu-166 Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:07 Wraszawa? Przyganiał kocioł garnkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
siegfriedswaelderin Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:17 A gdzie w Orendż Łorsoł jest "skrzyżowanie Alej Toyota Ujazdowskich i Alej Honda Jerozolimskich"? Odpowiedz Link Zgłoś
jebik Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:30 Zdaje się, że ktoś nie miał o czym napisać, a trzeba było. W czym jest problem? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:42 Panie redaktorze. Jeśli Orange wymawia pan jak Orandż, to faktycznie może pan się czuć zagubiony. Proponuję z francuska, Orąż, od razu się pan lepiej poczuje. Swojski, polski orąż! Przy tym jakoś przegapiłam pańskie darcie szat z okazji Warsaw Summer Jazz Days (a przecież powinno być Warszawskie Letnie Dżezowe Dni!) Proponuję też raz na zawsze wykopsać z Łazienek Królewskich pomnik tego sprzedawczyka Chopina, co to uparcie po francusku komponował. Taka swinia! Poloneza nam wtykał, zamiast polskotańca! Odpowiedz Link Zgłoś
varsha Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 17:22 "Orandż" i "Orendż" - obie wymowy są w pół drogi, bo tak naprawdę jest to głoska pomiędzy "a" i "e". W zależności od języka kraju, w którym używane jest angielskie słowo wybiera się albo jedną, albo drugą. Fakt, że w Polsce jest to akurat "e". Ale "a" jakoś strasznie nie razi. Natomiast kiedy słyszę "Łorsoł", trafia mnie szlag! To nie jest "Łorsoł", to jest "ŁORSOOOO". Mam wrażenie, że ten błąd jest jednak nie do wytępienia... :( Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 18:34 No pewnie, że tam jest schwa (jeśli wymawiamy z angielska). Ale ten pan napisał ani z angielska, ani z francuska, ani z polska, bo po polsku orange to orange, przez gie jak warga i przez a jak galeria. Firma jest francuska, więc jak już ma być międzynarodowo, to przeczytajmy Warsaw w ponglish (słuszna uwaga z tym "sołem" na końcu!), orange z francuskiego jak w oranżerii, a reszta? Jak Pan Bóg da... Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 15:47 Ciekaw jestem, jak wobec tego zdaniem autora powinna poprawnie po angielsku brzmieć nazwa "festiwalu warszawskiego sponsorowanego przez Orange"? Warsaw Orange Festival? Orange Festival Warsaw? Inteligentny człowiek rozbierze logicznie tą nazwę jako "Warsaw Festival" sponsorowany przez Orange. Niedouczony kretyn jako festiwal w jakimś "Orange Warsaw". Do książek! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wraszawa? Nie! Orange Warsaw 07.09.08, 18:35 Nie wiesz? Pan redaktor ci powie: Warszawski Festiwal Oranżadowy! Odpowiedz Link Zgłoś
atomekkk Co za denny felieton... 07.09.08, 17:03 ...kto ci za to zaplacil czlowieku...i znajac zycie pewnie nawet nie jestes warszawiakiem... Odpowiedz Link Zgłoś