Mam serdeczną prośbę. Czy utorzy "Gazety" mogliby jednak
pisać "wszechczasów", a nie - bez żadnego powodu - dziecić ten
wyraz na "wszech czasów". Czy piszecie także "wszech
świat", "wszech rzeczy"? Nie wiem skąd wzięła się skłonność do
dzielenia tegoz akurat wyrazu, ale wydaje mi się to zabiegiem
nonsensownym. Czy autorzy "Gazety..." piszą także "dobra nocka"?