Witam Wszystkich! Wlasnie jestem po dwudniowej migrenie i wygladam jak zombi.
W mojej rodzinie migrene miala babcia i prababcia. Ta ostatnia robila ponoc
jakies specjalne polewki na alkoholu. Z kolei, pamietam jak moja babcia
zawsze mowila: "Podej mi, dziolcha, proszki". I codziennie jadla tony
proszkow, czyli tabletek z krzyzykiem. Czasami tez dawala sobie na glowe
liscie z chrzanu, co nas strasznie rozsmieszalo, bo wygladala jak zolnierz w
okopach. Wymarzonym prezentem dla babci ...