-
Żadna satysfakcja, ale tak musiało się stać.
Mógłbym opisać przygodę - na wszystkich szczeblach - z bydgoską placówką Baty.
Nie ma skutków bez przyczyny!
Andrzej Adamski
-
moze pan leszek.t. przestanie sie madrowac i przypomni sobie jak spuscil
polonie do 1 ligi a poza tym z toruniem mamy baty jak nic!!! szkoda .....
-
Czy prezydent Bruski, UE i samorządowcy nie widzą, że to jest gwóźdź do trumny dla Bydgoszczy? Już ostatni niestety. Potem tylko ciemna mogiła. Toruń bankrut + Bydgoszcz bankrut razem da wesołe województwo.
Prosty człowiek widzi co jest grane, a politycy nie? To na odległość pachnie wielkim przekrętem. Ale niestety konsekwencje poniesiemy my.
Panie Bruski podpisał pan wyrok na Bydgoszcz.
-
Ok, udało się złapać 12 złodziei i 35 wandali, ale jeśli dokładnie tyle na swoim monitoringu zauważyli pracujący przy nim ludzie to o co chodzi? Skuteczność 100% prawda?:)
Ale chyba jednak nie, bo potem w artykule pojawia się stwierdzenie, że monitoring powinien działać szybciej i takie tam.
Generalnie dominuje brak najważniejszych konkretów. Jak zwykle. Byle coś napisać.
-
Za emigrancka sciepa podaje:
-Nie rozumiem o co ten caly wrzask.
Wykorzystywanie ekonomiczne nacji slabszej przez mocniejsza istnialo
od zawsze.
Gross ma prawo sie mscic za to ze go z ojczyzny wyzuto w 1968r ale
niech nie rozdziera szat
nad upadkiem moralnym Polakow(glownie chlopow i lumpenproletariatu
miejskiego).
Zydzi sami gdy sie znalezli w pozycji uprzywilejowanej pod okupacja
sowiecka, robili takie samo kuku
Polakom: kapowali na nich komisarzom i pomagali aresztow...
-
Jechałem sobie ostatnio autobusem. Nagle, jak to czasem bywa, dwóch facetów przypina te
swoje plakietki i: "bileciki do kontroli". Ja spoko, bo jak przystało na praworządnego obywatela
bilecik skasowałem, rzecz jasna.
Ale dwaj chłopaszkowie (jakies 15 lat) co 2 m ode mnie siedzieli niestety nie.
Jeden z kontrolerów podchodzi do nich, życzy sobie biletów i słyszy:
-Spadaj palancie.
Uuuu. spojrzałem z zainteresowaniem. To, że smarkacze nie kasują biletów, to rzecz
nagminna, widziałem...
-
www.sb.by/post/117211/
Moich rodakow za kordonem cechowala od zawsze jedna rzecz: tesknota do bata. Cisi, potulni, glosowali jak im kaza i zwyczajnie starali sie nie zwracac na siebie uwagi tych co trzymaja bat w reku.
Ale nie wczoraj, jak podaje zaszokowany szmatlawiec Lukaszi Bialorus Dzisiaj(patrz wyzej).
Kanary zlapali w autobusie miasta Minsk mlodego czlowieka wczoraj. Ten nie tylko, ze nie poszedl potulnie z nimi ale sie odszczekiwal "grubym" slowem. No i gdy podrozujacy tym autobus...
-
Czy obiekty WSG sa na pewno wieksze od ATRu przy Kaliskiego albo UKW przy
Chodkiewicza? Chyba autor nie sprawdzil danych przed napisaniem tekstu :/