Hej dziewczyny, mam prośbę.
Macie może jakies pomysły na zabawy z 4,5-letnim chłopcem ? Naprawdę nie wiem już co wymyślać. Nie moge cały dzień czytać książek, malowac i rysować. Kiedy jest ładnie - idziemy na dwór, ale jak jest brzydko? Wtedy jest problem.
Mateuszek jest bardzo energicznym chłopcem, więc lubi zabawy jakies takie bardziej ruchowe.
Podpowiedzcie coś, proszę. Zaznaczam, że chowanego, berka i ciuciubabkę mamy już z głowy.
Dalia