Zabawy z 4,5-latkami

IP: 213.77.128.* 15.10.02, 11:36
Hej dziewczyny, mam prośbę. Macie może jakies pomysły na zabawy z 4,5-letnim chłopcem ? Naprawdę nie wiem już co wymyślać. Nie moge cały dzień czytać książek, malowac i rysować. Kiedy jest ładnie - idziemy na dwór, ale jak jest brzydko? Wtedy jest problem. Mateuszek jest bardzo energicznym chłopcem, więc lubi zabawy jakies takie bardziej ruchowe.Podpowiedzcie coś, proszę. Zaznaczam, że chowanego, berka i ciuciubabkę mamy już z głowy. Dalia
    • Gość edziecko: izka Re: Zabawy z 4,5-latkami IP: 217.99.124.* 15.10.02, 13:10
      doskonale cie rozumiem.siedze z takim 4,5-letnim facetem drugi tydzien w domu.nudze sie.byc moze wam pomoge;moze pobawicie sie w tor z przeszkodami, slalom lub wyscigi?
    • Gość edziecko: kasia Re: Zabawy z 4,5-latkami IP: [213.241.37.146] 192.168.1.* 15.10.02, 22:53
      Też mam takie sreberko w domu (nieco starsze), ale w zasadzie Adaś jest głównym pomysłodawcą zabaw. Wyszaleć staramy się na spacerze,a w domu uwielbiamy tańczyć (musi być bardzo szybka muzyka) i bawić się w naśladowanie - to już prawdziwe "wygłupasy"(a dla mamy trochę gimnastyki). I jeszcze takie pomysły: *chowanie i szukanie przedmiotów (mogą to być jakieś ludziki), teren ograniczony, widać ma je być choć trochę i bez ciepło- zimno.*dziecko (mama)siada ze skrzyżowanymi nogami i zamknietymi oczami, przed nim leży pluszak. Druga osoba musi cichutko podejść i zabrać zabawkę (tak się skradaja oczywiście Indianie).*naśladuję zwierzę, dziecko odgaduje jakie (i odwrotnie, głosu używamy w ostateczności).*dziecko chowa się pod kocem, chowamy grająca pozytywkę, dość dobrze, żeby nie było jej bardzo słychać, dziecko szuka.*w desperacji - bitwa na papierowe kule z gazet - rozładowuje każdy zły humor, tylko trochę sprzątania potem.Jeśli chcesz, to przyślę Ci coś więcej, o ile sobie przypomnę (a i tak mam wrażenie, że najlepszy jest berek i Actionman). Pozdrawiam. Rudka PS. Napisz, czy coś się Wam spodobało.
      • Gość edziecko: Dalia Re: Zabawy z 4,5-latkami IP: 213.77.128.* 16.10.02, 07:56
        Dziękuje ogromnie za pomysły. Na pewnop wykorzystam i bieg z przeszkodami i zabawę w Indianina :), no i bitwa na papierowe kule. Na pewno mu sie spodoba.Dzięki jeszcz raz i jakbyśie miały jeszce jakieś pomysły, to piszcie.Dalia :)
    • Gość edziecko: mama Agatki i Adasia Re: Zabawy z 4,5-latkami IP: 213.76.54.* 16.10.02, 11:28
      Ja mam w domu co prawda dziewczynkę - Agatkę (4,5), ale jest to tzw. typ chłpoczycy. Preferuje zabawy w stylu : Wojna na poduchy ( wersja papierowych kul :-) ), piratów (ona jest kapitanem, brat (1,8) majtkiem, a ja bomanem - płyawmy na łódce (ogromny pies), boimy się rekinów (czasem majtek bywa zjedzony i idzie spać), szukamy skarbów i wody na pustyni :-), a ponad to Agatka lubi bawić się w kosmos: jest ciemno i świecimy latarkami w trakcie podróży miedzygwiezdnych, potem zapalamy lampkę i spotykamy ufoludka - brata Adasia. :-), czasem robimy wernisaże i zapraszamy babcie do podziwiania malunków. Acha - Agatka lubi jeszcze piec ciasteczka, które potem maluje pędzlem kolorowym lukrem :-)- palce lizaćPozdrawiam Mema i Piraci - Kamraci
Pełna wersja