W dodatku "Wrocław" do Gazety Wyborczej ukazał się taki oto artykuł (pozwolę
sobie zacytować całość):
"Wrocławskie zoo musi się pozbyć ponad stu kotów. - Oddamy je w dobre ręce,
nawet zaszczepimy na pożegnanie - deklaruje dyrektor ogrodu Radosław
Ratajszczak.
Kiedy jesienią zeszłego roku powiatowy lekarz weterynarii kontrolował zoo,
stwierdził, że kotów i psów jest w ogrodzie za dużo, dlatego nakazał, aby
ogród się ich pozbył. Podczas spisu inwentarza okazało się, że zoo miesz...