bezsilny

(1 wynik)
  • > Szczyt, ubrany tylko w marynarkę, podbiega do kierowcy nissana. > > - A pan dlaczego tu stoi? Już, proszę odjechać! - krzyczy. > > - No, i jest porządek - mówi po wszystkim Szczyt. To takie typowe, budyniowe rozwiązywanie spraw w Gdańskim ratuszu. Jaki pan taki kram. I ten amator wystawia sobie i swoim ludziom 4+. Nawet nie śmiech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się