Witam,
od niedana zaczełam przeglądać tę gr, może nawet nie tyle przeglądać co szukać
w niej pomocy. Proszę poradzcie coś, może któraś z was przechodziła coś
takiego. Już sama nie wiem jak postepować, co robić. Sytuacja ma się tak.
Jestesmy małżeństwem od 5lat,w związku w sumie 12 lat, mamy bardzo udaną dwu
latkę. Oboje mamy niezłe charakterki- lubimy dążyć do swego. Już w
narzeczeństwie było róznie, nie jeden dzień kłutni, płaczu, przyzwyczaiłam go,
że po "scenach" zawsze wyciągam ręk...