Ta buzia jest ze mną już od poniedziałku - super chłopczyk! Myślałam co ja mogłabym zrobić dla niego i uswiadomiłam sobie jak człowiek jest zasklepiony tylko w swoich sprawach a tutaj żyją obok nas dzieciaki które nie maja swojego domu. Ja też mam synka w takim wieku i wiem ile ciepła i czasu potrzeba dać dziecku a co dopiero choremu.... no i znowu sobie myślę co ja mogłabym zrobić uf bo przecież pieniądze to w sumie w tej sytuacji rzecz najprostsza!!!