chce bardzo na erazmusa w przyszlym roku. i chce na poludnie, jako ze mialam
zamiar poswiecic prace magisterska interferncjom miedzy katalonskim w
roussillon i francuskim tamze. ewentualnie poduczyc sie troszke
okcytanskiego, coby umiec chociaz czytac w tym jezyku. problem jest taki, ze
nie ma wymiany ani do montpellier, ani do tuluzy. chce byc wiec na tyle
blisko, zeby czasem wyskoczyc gdzies w okolice monptellier i pogadac z
ludzmi. i teraz nie wiem- do wyboru mam bordeaux albo ...