Witam kochane kobietki, jest sprawa - ostatnio
zostałam "zrypana"
przez moją
bratową, że noszę moja 20 miesieczną córcię na biodrze. Zawsze tak
ją nosiłam, zamiast dźwigać sadzałam na biodrze odkąd sama siedziała
i nigdy nie myślałam, że robię źle, dla mnie tak było wygodniej,
sama ważę 50 kg i noszenie 12 kg w rękach to dla mnie trochę
męczące, a na biodrze mała "sama" siedzi, więc mniej się nadźwigam.
Co o tym myślicie???--
"Żyj z całych chwil i uśmiechaj się do ludzi..."