Widzialam wstrząsający film o gepardach, gdzie pokazwano małe gepardziątko,
które z jakiegoś powodu odłączyło się od matki i ostatecznie zginęło z głodu.
Kamera towarzyszyła agonii tego biedactwa, a ja myślałam tylko o tym, że
gdyby tam była, nie mogłabym po prostu spokojnie stać za kamerą i patrzeć na
to. Oczywiście wiem, że taki jest świat dzikiej przyrody i wiele małych
małpiątek, słoniątek, lwiątek i innych zwierzęcych dzieci ginie w okrutny
sposób, ale mimo to - żałuję, że ak...