-
Wszystko jest OK. Trzeba chronić tereny zielone. Z tym się zgadzam.
Ale dalej nie rozumiem dlaczego chronią ten teren, który od
zachodu "opasany" będzie autostradą A1. Wystarczy sprawdzić na
stronie www.siskom.waw.pl/a1.htm. Pytam jaki jest sens ochrony tego
terenu??? Trzeba było chronić teren wcześniej, kiedy były
podejmowane decyzje odnośnie przebiegu autostrady? Pytam , gdzie
byli wtedy ci wspaniali ekolodzy??
-
kiedy słysze wypowiedzi mieszkanców że "chcą bezpiecznie wozic dzieci do
szkoły" to wątpie że ci lidzie mają rozum... lepsza droga niż przyroda którą
zniszczą nieodwracalnie, z dziećmi na spacer po betonie mamusie będą wychodzić
jeśli dalej będą podejmowane takie decyzje...
-
6 marzec - Al.NMP - Częstochowski Marsz Poparcia Dla Doliny Rospudy - niech
wszyscy przypną zieloną wstążkę i założą coś zielonego na znak poparcia,
przynieście gwizdki i transparenty.
Marsz zaczyna się o godz. 13.00 na Pl. Daszyńskiego a kończy na Pl.
Biegańskiego
-
Natomiast ta inwestycja pod domek letniskowy mnie przeraża. Jeśli to
teren prywatny, to trudno zabronić domku letniskowego. Ale ten nasyp
wygląda jak by miała tam być budowana autostrada! Zniszczyło to cały
piekny widok tego kawałka doliny. A można było przecież zrobić to na
lekkim, nie przygniatającym całości wzniesieniu.
-
"- Bo Częstochowa staje się grajdołem, w którym z roku na rok ubywa
mieszkańców - argumentuje Domagała."
A to niespodzianka! Kto by pomyslal?!
-
Na Mazurach przez Dolinę Rospudy chcieli budowac drogę, a w naszym mieście
przez podobne tereny chcą budowac gazociąg !!!
-
Wychowałem się na Warmii i wiem jak ważny jest dla zdrowia psychicznego
człowieka kontakt z przyrodą. Wiem też jak bezmyślnie potrafi być ona
niszczona. Rozwój kraju wymaga ofiar, także ze strony przyrody, ale powinno
się je minimalizować. Nie ma sensu budować estakady nad doliną Rospudy, skoro
można poprowadzić drogę bokiem. Nawet jeśli wymagałoby to pewnego opóźnienia
inwestycji, straty będą nieodwracalne. Kwestia TIR-ów powinna być zaś
rozwiązana w sposób kompleksowy. Nie jest to pro...
-
Szanowna Pani Doroto
Poczułem się nijako wywołany do odpowiedzi ponieważ to ja byłem
inicjatorem odrzucenia przez Rade Miasta uchwały o miejscowym planie
zagospodarowania przestrzennego w dzielnicy Grabówka. Nikt z Radnych
nie zna tak tego terenu jak Ja przecież tam mieszkam. Moją ideą do
której udało mi się przekonać większość w radzie nie była niechęć do
przyrody. Wręcz przeciwnie zarówno Ja jak i wszyscy którzy brali
udział w dyskusji na sesje RM podkreślali ze należy chronić ...
-
a ekolodzy niech jadą pod sejm protestować przeciwko ustawie o całorocznym
używaniu świateł co wiąże sie z większym zużyciem paliwa, czyli zatruwaniem
środowiska!
jednak wracając do tematu Rospudy, słyszałem że gdyby przetarg na budowę
wygrała inna firma (czytaj niepolska) protestów by nie było...