Dodaj do ulubionych

Ratujmy naszą Rospudę

15.11.07, 23:31
Szanowna Pani Doroto
Poczułem się nijako wywołany do odpowiedzi ponieważ to ja byłem
inicjatorem odrzucenia przez Rade Miasta uchwały o miejscowym planie
zagospodarowania przestrzennego w dzielnicy Grabówka. Nikt z Radnych
nie zna tak tego terenu jak Ja przecież tam mieszkam. Moją ideą do
której udało mi się przekonać większość w radzie nie była niechęć do
przyrody. Wręcz przeciwnie zarówno Ja jak i wszyscy którzy brali
udział w dyskusji na sesje RM podkreślali ze należy chronić dolinę
Rzeki Białki, i to nie tylko po południowej ale także po północnej
stronie ul. Św. Rocha, w dodatku bez zadanych wyjątków. W
przedstawionym nam planie początkowe działki pomiędzy ulicą
Goździków a rzeką miały dopuszczone inne funkcje (zresztą na jednej
z działek funkcjonuje wypożyczalnia przyczep). Kilkakrotnie
podkreślaliśmy ze dolina Białki musi być chroniona, nasze
kontrowersje wzbudził teren pomiędzy wysoką skarpą doliny a
zabudowaniami Grabówki. Czyli teren przy ul. Św. Rocha i
projektowanym wylotem północnej obwodnicy Częstochowy. Z cennym
przyrodniczo obszarem doliny Białki nie mający nic wspólnego
(obecnie są to odłogi częściowo porośnięte samosiewkami). Dla
każdego Miasta na świecie byłby to najcenniejszy teren inwestycyjny
w takich punktach lokuje się hotele punkty gastronomiczne co w
niczym nie zagraża cennej przyrodniczo dolinie Białki. Wszędzie ale
nie w Częstochowie. Az się cisinie pytanie komu w naszym mieście
zagraża taki teren że pod pretekstem ochrony przyrody należy go
zablokować. Pani Doroto nie wiem skąd u Pani taki brak obiektywizmu
przecież była na tej sesji RM przysłuchiwała się pani dyskusji i
doskonale Pani wie ze żądnemu z Radnych nie chodziło o zniszczenie
cennej przyrody, ale o harmonijny rozwój naszego miasta. Ochrona
przyrody nie polega na bezmyślnym blokowaniu własności obywateli ale
na stworzeniu takich rozwiązań które zadowolą wszystkich i
zabezpieczą interesy zarówno inwestorów jak i przyrody.
Wawrzkiewicz Maciej Radny Częstochowy
(wawrzkiewicz@wp.pl)
PS. fotografie które zamieściła Pani w swoich artykułach pokazują
urok doliny Białki tyle że są zrobione na Żabieńcu, a nie Grabówce i
nie dotyczą spornego terenu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Ratujmy naszą Rospudę IP: *.centertel.pl 16.11.07, 00:28
      Chwalebne, że chcemy ratować przyrodę. Szkoda, że przy okazji kłamiemy.
      Szkoda, że miasto ma piękne intencję i chce ratować krajobraz kosztem gruntów,
      które do niego nie należą. Łatwo być dobrym i szlachetnym kosztem innych. Nikt
      nie chce niszczyć doliny rzeki Białki. Ludzie chcą tam po prostu mieszkać.
      Ciekawe, że Pani Grzelak nie przeszkadzała lokalizacja kanału odprowadzającego
      ścieki do Białki na terenie, który chciała chronić. Ciekawe jak szybko po
      przeforsowaniu przez naszego przemiłego prezydenta miasta i jego pomocników
      planu zagospodarowania tego terenu, pojawi się deweloper i zorganizuje tam
      budowę "ekologicznego" osiedla.
      Jestem potencjalnym nabywcą działki na tym terenie, któremu urzędnicza mafia pod
      pretekstem szeroko pojętej ochrony środowiska zamyka drogę do mieszkania w
      miejscu, które pokochałem od pierwszego wejrzenia. A może naszych urzędników
      trzeba jak wszędzie inaczej przekonywać. Może problem służy podniesieniu ceny
      potencjalnych ofert. A może po prostu chodzi o władzę. Jak to miło decydować i
      rozdzielać zezwolenia. Najlepiej zbudujmy tam obozowisko dla pielgrzymowiczów i
      stację benzynową (bo do autostrady będzie rzut beretem). Kocham takie klimaty i
      czuję się zupełnie jak za komuny. Prezydencie i Pani Grzelak dziękuję za
      sentymentalną podróż.
      Pani Doroto - jeśli Pani coś piszę, a znam Panią z opowiadań mojego przyjaciela
      - niech Pani dołoży wszelkich starań aby dociec prawdy.

      Pozdrawiam: mam nadzieję przyszły mieszkaniec doliny rzeki Białki.
      • Gość: diwo Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:40
        Miło Jarku przeczytać opinię osoby zupełnie OBIEKTYWNEJ. Jak Ty. :-)
        • Gość: Mirek Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 07:29
          Larum, płacz to normalność kiedy normalność ma dojść do głosu.
          Zasypanie kanału wodnego w okolicach ul. Krakowskiej wywołało
          zainteresowanie i oburzenie -dzisiaj po tym urokliwym miejscu nikt
          już nie pamięta. Proponuję pomyśleć władzą miasta o "bulwarch nad
          Wartą" bo rzekę mamy na wyciągnięcie ręki i co z tego. Jestem
          realistą to się nie opłaca, ale czy wszystko ma się opłacać.
          • Gość: gg Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.07, 03:58
            Chłopczyku nie wiesz o czym piszesz ponieważ bulwary własnie Wrona
            buduje. Komuchy zasypały kanał Kohna.
      • Gość: Agata Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: 212.87.240.* 16.11.07, 08:07
        Zgadzam się z przedmówcami.Działanie Pani Grzelak i reszty nie ma nic wspólnego
        z ochroną przyrody!Podzielam jak inni opinię Pana Jarka.
      • Gość: gg głupiec IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.07, 04:01
        chłopczyku, tak rozumując możana by wybetonowac Pieniny i Tatry -
        wszak tam równiez jest prywatna własność.
        W tereny prywatne sa także w Parkach Nardowych i krajobrazowych. To
        ty kłamiesz ale jak widac jestes zakłamany. Na pewno jestes głupcem.
    • Gość: elka znam Pana Domagałę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 08:08
      i wiem, że nie zrobiłby czegoś, bąź nie popierał jeżeli dokładnie
      nie przemyśli tematu. wierze także,że szanuje przyrodę jako
      inteligentny człowiek, bo Ziemia to NASZ DOM w szerokim pojęciu.
      Reasumując jak On mówi, ze można zagospodarować teren w dolinie
      Białki to znaczy że można,
    • Gość: Muminek Ratujmy naszą Rospudę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:43
      Sz.P. Redaktor nie wiem czy orientuje się Pani, że na których tak
      ochoczo projektuje się przyszłe tereny zielone stanowią własność
      prywatną.Przypuszczam, że nie pytała Pani właścicieli tych działek
      czy życzą sobie wyznaczania w obrębie swojej własności ścieżek
      rowerowych, miejsc biwakowych, spacerowych, i.t.d.
      Uważam, że to pomysł z czasów głębokiej komuny kiedy będący u władzy
      mogli dowolnie decydować o losie czyichś gruntów.Czyżby koszmar
      komuny powrócił?!
      Czy nie obawia się Pani, że dzika i „nieucywilizowana” zieleń
      zostanie pokryta stertą śmieci, a bezcenne gatunki roślin, które
      wymienia Pani w swoim artykule, zadeptane.
      Czy przyszłe pokolenia gremialnie spacerujące wśród dzikiej przyrody
      nie wypłoszą gniazdujących bocianów.
      A co z dotychczasowymi właścicielami, którzy do tej pory przez
      dziesiątki lat karnie płacili podatki?
      Może warto ich spytać jakie mają plany, zamierzenia w stosunku do
      swojej własności.Przypuszczam, że w niektórych wypadkach mogą się
      nieco różnić od wizji p.Grzelak.
      A tak nawiasem mówiąc skłonny jestem wyznaczyć nagrodę ze swego
      skromnego budżetu dla kogoś kto wskaże mi te bezcenne storczyki czy
      też gniazdo bociana na tym terenie.

      Pozostaję z szacunkiem
      mieszkaniec doliny
      „Muminek”
    • Gość: Marek_Domagała Ratujmy naszą Rospudę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 12:10
      Witam serdecznie czytelników Gazety.
      Rzadko wpisuję się na tym Forum. Powód dla wielu z Państwa jest
      oczywisty. Ale wywołany do tablicy ...
      Co sądzę o sprawie ? Tak, należy wydzielić do ochrony teren przy
      samej rzeczce, może 20 ha, może trochę więcej. A pozostałe 100 ha
      jest własnoścą prywatną, w mieście, są to nieużytki rolne, w okolicy
      obwodnicy, autostrady. Świetne tereny do luźnej zabudowy, drobnych
      inwestycji.
      1. Opinie w sprawie (strona autorska) napisałem na swojej
      www.marekdomagala.pl
      2. Jest tam taki fragment o tolerancji (na marginesie dzisiaj mamy
      takie międzynarodowy dzień). Ci najbardziej wzywający do tolerancji
      mają jeden problem- tolerować ludzi myślących inaczej od nich.
      3. Porównanie nieużytku rolnego w granicach miasta do Rospudy to
      zwykłe nadużycie. Umieszczanie zdjęcia z innego tereny też. Nie
      pierwsze i nie ostatnie w Gazecie Wyborczej.
      4. Ale dziękuję Gazecie za nieumyślną ... reklamę ! Otóż po podaniu
      mojego maila zaczęły na adres przychodzić ... malie z poparciem
      mojego stanowiska !!! Wszystkim z Państwa niniejszym DZIĘKUJĘ. To
      bardzo dobra wiadomość, a oznacza, że nie wszyscy pozbyli się
      umiejętności samodzielnego myślenia.
      5. Droga Doroto, drzewa naprawdę podatków nie płacą ! To FAKT , nie
      mój pogląd.
      6. Kocham drzewa, ptaki, przyrodę,zwiedziłem trochę świata, wolę
      oglądać dziką przyrodę niż zabytki. Ale w mieście niech w
      cywilizowanych warunkach mieszkają LUDZIE, niech mają drogi,
      tramawaje, koleje, miejsca pracy,nowoczesne biura, estetyczne
      otoczone zielenią domy. Za miastem niech rośnie dziki las, a nim
      niech w spokoju rosną drzewa i żyją zwierzęta.
      Czego życzę sobie i Państwu.
      Marek Domagała
      • Gość: Grzesiek Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.numeron.pl 16.11.07, 16:35
        Panie Marku,

        Czuję się upoważniony do zabrania głosu w sprawie Białki, gdyż
        jednym z właścicieli działek przy ulicy Goździków, która sąsiaduje
        bezpośrednio z Białką jest mój teść i latem nie ma właściwie
        tygodnia abym tego urokliwego miejsca nie odwiedził.

        Niech sobie rzeczywiście za miastem rośnie dziki las. Tylko proszę
        mi powiedzieć jak się nazywa ten Geniusz Karpat, który wymyślił aby
        autostradę puścić właśnie tamtędy i przez jedyny zielony, nie
        skażony żadnym przemysłem teren na którym miasto mogłoby rozwijać
        swoje zasoby mieszkaniowe. W 80-ciu procentach czasu wieją u nas
        wiatry zachodnie, cały smród z autostrady będzie wędrował nad
        miasto. Jakiż to Geniusz Karpat wymyślił aby zamykać od zachodu
        miasto Autostradą ? Czyż nie mozna było jej puścić ow wschodu przez
        okołohuciane tereny ? Gdzie wtedy byli nasi radni, Prezydenci, lobby
        częstochowskie ?

        Grzegorz Płoński
    • Gość: zenio Jest tam dzikie wysypisko i władza umywa ręce IP: *.org 16.11.07, 17:43
      Szanowni Państwo, Szanowna Pani redaktor.
      Poniżej kopiuję to co pisałem poprzednio.Przykro mi ponieważ
      rozmawiałem o tym telefonicznie z Panią redaktor i widać zachowuje
      się Pani jak Radni i Służby Naszego Miasta.Prosiłem by pan fotograf
      zrobił tam parę zdjęć i nic z tego.Brudasów należy wytykać i tępić.
      Najpierw trzeba reagować na to, o co inni walczą od wielu lat, czyli
      o czystość w tym miejscu. A dzikie podrzucanie śmieci na brzeg rzeki
      Białki( oczym pisałem poprzednio), gdzie Władze Miasta zlokalizowały
      parking dla samochodów ciężarowych, na odcinku mijanki , która
      służyła jako objazd w czasie remontu mostu(kilka lat temu). Moja
      cierpliwość się powoli kończy , gdyż zbierałem odpowiedzi z Urzędu
      Miasta, MZD, Ocrony Środowiska, Pani poseł Rozpondek itd., więc
      spakuję to wszysto i wyślę do Naczelnych władz Ocrony Środowiska do
      Warszawy, no i do TVP. Dopiero wtedy możecie dyskutować o tym że
      ktoś nie podejmuje działań mimo interwencji obywatelskiej.
      Liczę że przeczytają to Radni , którzy wypowiadająsię na forum.

      Teraz kopia mojej poprzedniej wypowiedzi:

      Jest mostek nad rzeką Białką na drodze wylotowej Nr: 43 z Cz-wy,
      oraz zrobiony przez miasto parking na samochody ciężarowe. Od lat
      walczę z miastem o czystość tego miejsca. Co jakiś czas mi się to
      udaje, był kontener na śmieci lecz Zarząd Dróg polecił go sprzątnąć,
      ponieważ okoliczni mieszkańcy i podobno przejeżdżający tam
      podrzucali dużo śmieci. Ale śmieci i tak się tam walają. Należałoby
      ten parking zagrodzić, czyli zlikwidować skoro nikt nad tym nie
      panuje, postawić tablice o wysokich karach za wysypywanie śmieci, a
      straż miejska powinna tam w piątki i soboty przyczaić się i wielu
      winnych ukarać.Mam na ten temat bogatą korespondencję z Urzędem
      Miasta i nic się nie zmieniło.Pilotowała to Pani poseł Rozpondek i
      to już 4 lata temu więc może by się na ten temat teraz wypowiedziała.
    • Gość: wyborca Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.chello.pl 16.11.07, 23:07
      Burak z ciebie i tyle. Będę o tym pamiętał przy wyborach. Będę
      pamiętał o tobie i wszystkich tych dla ktorych przyroda nie ma
      wartości, bo nie płaci podatków.
    • Gość: pithersson Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 00:37
      100 tys. głosów za zakazem zabudowy kontra: 100 tys zł. łapówki ----
      szanowni Państwo oto spektakularny wynik : Rok 2010 Osiedle GRABÓWKA
      2 z betonu i bez zieleni. ??????????

      Pozdrawiam otymistów!!!!!
    • Gość: Piotr Cała prawda o tzw "częstochowskiej rospudzie" IP: 195.205.171.* 17.11.07, 17:47
      Ogólnie wiadomo, że to grunty VI lub co najwyżej V klasy, kiedyś użytkowane
      rolniczo, teraz mimo unijnych dopłat w większości ugorowane, porastające sosnami
      i brzózkami-samosiejkami.
      Od ponad pół wieku na tym terenie trwał marazm.Uruchomienie tych terenów dla
      inwestycji różnego rodzaju byłoby dla miasta nie lada wydarzeniem, być może
      zaczęłoby się coś dziać.
      Może dobrze byłoby oddać ekologom rzeczkę, która zamieniona jest teraz raczej w
      ściek(kanał ściekowy doprowadzony do Białki), a resztę gruntów odrolnić i
      zainteresować nimi ludzi przedsiębiorczych.
      Tereny te położone są bardzo korzystnie i dla wielu mogą być atrakcyjne pod
      względem mieszkaniowym lub działalności gospodarczej.
      Plan opracowany przez panią naczelnik wydziału planowania przestrzennego niejako
      w "czynie społecznym" niczego dobrego tym terenom nie wróży, chyba że pan
      prezydent przewiduje środki na zagospodarowanie tego terenu(w co wątpię), w
      przeciwnym razie jest to tylko sztuka dla sztuki, a niemały przecież teren staje
      się niejako prywatnym folwarkiem pani Grzelak.
    • Gość: jasiu... A tak naprawdę nikt nie widzi o co chodzi? IP: *.gre.pl 18.11.07, 14:15
      To polecam przestudiowanie www.siskom.waw.pl/autostrady/a1/a1_km428-435.jpg

      Na mapce widać, że autostrada przecina (patrząc od strony "Warszawy") drogę
      (obecna ul. Ikara) pomiędzy Żabińcem, a Białą. jest zbudowany podwójny wiadukt -
      most, tak by przepuścić i ulicę i rzeczkę, dalej na północny zachód. Autostrada
      idzie następnie po zachodniej stronie rzeczki, by przeciąć dołem trasę 43 -
      przedłużenie Rocha - i jeszcze raz przeciąć rzeczkę w Szarlejce.

      Nie wierzę, by przebiegająca w takiej bliskości autostrada (dalej się jej nie
      przesunie) pozostała bez wpływu na istniejącą sytuację w otoczeniu Białki. Prace
      ziemne mogę spowodować znaczne naruszenie stosunków wodnych i rzeczka może nawet
      całkiem zaniknąć. Przecież jeśli podmokłych terenów się nie osuszy, to
      autostrada w tych miejscach może "siadać".

      Pytanie - czy jest o co walczyć? Moim zdaniem zupełnie nie. Teren ten i tak z
      uwagi na bliskość autostrady zostanie zdegradowany i nie będzie się nadawał do
      rekreacji. W dymie spalin, kurzu zdzieranego asfaltu i opon, w hałasie? Polecam
      przejechać się tam, gdzie samochody jeżdżą z prędkościami autostradowymi i
      posłuchać, z jakim się to wiąże hałasem. Moim zdaniem rolę terenów rekreacyjnych
      przejmą w Częstochowie okolice Przełomu Warty i na ochronie tych fragmentów (od
      Zawodzia począwszy) miasto powinno się skupić.

      Najlepszym przykładem na to co mówię, są ilości nieruchomości z okolic Grabówki,
      Żabińca czy Białej, jakie widać w ofertach częstochowskich biur nieruchomości.
      To już nie jest atrakcyjna okolica.

      Co do braku terenów w naszym mieście - jest to prawda, ale nie dotyczy to pola,
      które ewentualnie ktoś mógłby określić mianem "działka". Takich przeszacowanych
      kawałków nieużytków jest u nas bardzo dużo. Problemem są tereny z dobrym
      dojazdem (asfalt), z infrastrukturą (kanalizacja, a przede wszystkim wielkie
      połacie miasta bez gazu) . Ale tu też chyba warto iść za głosem rozsądku i
      wspomóc raczej uzbrojenie terenów na wschód od miasta (Wyczerpy, Mirów), a nie
      inwestować w narażoną na degradację, spowodowaną bliskością autostrady część
      zachodnią. Tam niech się lokują hurtownie (jeśli ktoś będzie chciał je tam
      budować przy zjazdach) i przemysł, a nie domy.

      I jeszcze drobiazg - zauważyliście, że autostrada przebiega przez powiat
      kłobucki, a nie częstochowski. Ciekawe, czy Kłobuck, a nie Częstochowa, będzie
      miał z autostrady więcej pożytku.
    • Gość: stepi Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 15:55
      Pani redaktor Steinhagen i pani Kwiatkowska powinny w końcu znależć sobie inny temat do swych niedo"rzecznych" artykułów, bo niedawno widziały masę wilków i rysi którym przeszkadza regulacja rzeki Lublinicy w okolicach Lublińca, teraz widzą problem na prywatnych działkach przy rzece, której nie ma ,ponieważ proszę sprawdzić Dziennik Ustaw z wykazem rzek województwa śląskiego i nie ma tam takiej rzeki o nazwie "BIAŁKA", więc drodzy mieszkańcy (właściciele) tych terenów - każdą uchwałę Rady Miasta która blokowała by Wam działalność w dolinie rzeki Białka możecie uchylić na tej podstawie.Dalej nie chcę się na razie wypowiadać ,bo mnie śmieszy taka nadgorliwość tych dwóch Pań redaktorek .
    • botticelli Re: Ratujmy naszą Rospudę 18.11.07, 21:59
      Pani Dorota niestety nie ma pojęcia o czym pisze.
      Opisany przez panią redaktor teren, nie posiada wymienionych przez nią
      elementów o wysokich walorach ekologicznych i przyrodniczych.
      Owszem znajdziemy takie w samych bliskich okolicach rzeki Białki tudzież
      Szarlejki,niestety nie w proponowanym fragmencie-wycinku tego terenu.
      Zważywszy na to,że artykuł ma wyraz głęboko propagandowy(vide ekologia)
      zastanawiam się czy nie grozi nam nalot ekoterrorystów.
      Naprawdę głęboką przesadą nie popartą żadnymi merytorycznymi argumentami,jest
      nazywanie tego terenu "częstochowską Rospudą".
      O ile kwestię właściwej Doliny Rospudy, wielu w tym również ja,popierało stając
      po stronie alternetywnego rozwiązania ekologicznego,to uważam bez przesady
      nazwywając rzeczy po imieniu,za skandal pisanie takich bzdur
      jakie znalazły się w tym artykule o terenach na Grabówce.
      Ekologia tak,nadgorliwośc ekologiczna czy raczej pseudoekologiczna- nie.
      Nie dopuszczajmy do sytuacji takiej,że tworzy się wyimaginowaną
      rzeczywistośc,która nie istnieje.
      Nie twórzmy pożywki dla ekoterroryzmu. Rozróżniajmy ekologię,zachowując przy tym
      jakiś poziom rzetelności dziennikarskiej od zwykłej demagogii,która z ochroną
      przyrody ma tylko tyle wspólnego,że tworzy się śliczne i krzykliwe tytuły w
      naszej lokalnej prasie.
      • Gość: zfsdfg Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 20:13
        jaka Częstochowa taka Rospuda
    • Gość: stepi Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 18:46
      piszący "botticelli" ujął kwesię ekologii w sposób w który Pani redaktor nie odważyłaby się napisać lub brak jej znajomości tematu tzn. jak uwypuklić ekologię, ale bez uszczerbku dla ludzi tam mieszkających lub mających działki a nie zniszczyć walorów ekologicznych terenu - jeżeli są tam rzeczywiście takie walory.
      Piszący "botticelli" ujął to właściwie i widać u niego znajomość tematu.W krótkim tekście wyraził sedno e k o l o g i i.
      Brawo!!!.
    • Gość: kris Ratujmy naszą Rospudę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 14:48
      W naszym grajdołku jest więcej miejsc chronionych przyrodniczo. Mam działkę na
      której nie może by zabudowy /mieszkalnej i przemysłowej/. Jak tylko o ty
      wspomniałem nachmiast zostałem wywłaszczony przez "naszego" Pana Prezydenta :
      będzie budowany gazociąg do Lublińca.
      • Gość: marek Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 22:11
        Jasiu i botticelli! Dzięki, że sprowadziliście tych wszystkich stukniętych
        zielonych i innych grinpisów do właściwego poziomu, przy tym wydumanym przez
        znudzonych nicniedzianiem się w mieście, a żyjącym z wierszówek, żurnalistów.
        • Gość: york Re: Ratujmy naszą Rospudę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:33
          Obejrzałem sobie tę "Rospudę",nic tylko kajak i w drogę. W kolejności proponuję
          ratować; naszą "Niagarę" tj. zrzut wody z oczyszczalni na wysokości Tesco,
          nasze "Yellow Stone" czyli samosiejki brzóz na Parkitce, naszą "Krainę wielkich
          jezior" tj.glinianki po cegielniach. W d...e za to miejmy rewelacyjne tereny
          doliny Warty od Aniołowa począwszy, wymarzone do stworzenia bajecznego akwenu
          dla sportów wodnych i rekreacji.Większego niż Poraj i u wrót unikatowego
          przełomu Warty.Kto nie widział tego cudu natury, gorąco polecam. Dziennikarzom
          szczególnie.
    • Gość: kris Ratujmy naszą Rospudę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 21:47
      Możemy pisac o ochronie przyrody ile chcemy , a ja mam w ręku decyzję Prezydenya
      Miasta o jej niszczeniu /o zabudowie przemysłowiej na terenach gdzie przyroda
      jest chroniona/!
      • nieistotne Ratujmy co się da ! 24.11.07, 23:01
        Niezależnie od decyzji Prezydenta miasta , możemy podjąć kroki - ratujmy co
        nasze ! straciliśmy woj. częstochowskie ... odebrać nam chcą to co może stać
        się rezerwatem przyrody ! Głowy do góry i pisać ( na forum i do mnie ) damy
        radę - w kupie siła !
        • Gość: istotne Re: Ratujmy co się da ! IP: 212.87.244.* 25.11.07, 18:45
          nieistotne napisał:

          > Niezależnie od decyzji Prezydenta miasta , możemy podjąć kroki - ratujmy co
          > nasze ! straciliśmy woj. częstochowskie ... odebrać nam chcą to co może stać
          > się rezerwatem przyrody ! Głowy do góry i pisać ( na forum i do mnie ) damy
          > radę - w kupie siła !

          A Waśc to się z choinki urwał chyba,bynajmniej nie tej co to się niektórzy
          "zieloni" wieszają na niej....
          Kupą Mości Panowie,kupą "ino się " zapatrujcie ,co to by w kupę nie wleźc,bo
          kupę,hmmm g.. wiecie,co to są za tereny zielone.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka