Dodaj do ulubionych

Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki

27.11.07, 10:24
Natomiast ta inwestycja pod domek letniskowy mnie przeraża. Jeśli to
teren prywatny, to trudno zabronić domku letniskowego. Ale ten nasyp
wygląda jak by miała tam być budowana autostrada! Zniszczyło to cały
piekny widok tego kawałka doliny. A można było przecież zrobić to na
lekkim, nie przygniatającym całości wzniesieniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: młoda Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:19
      Ręce opadają jak słucha się debili , którzy nie mają o niczym zielonego pojęcia
      ! Jeżeli to czyjaś własność to możecie sobie tylko gdybać co by było gdyby he he.
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:35
        I tu się grubo mylisz. Oczywiście w teorii, bo w praktyce to mamy
        taki bajzel że rzeczywiście można mu skoczyć. Ale skończy się kiedyś
        samowola oszołomów stawiających stumetrowe domki letniskowe i np.
        wypalających w tym celu las.
      • Gość: ? Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: 212.87.241.* 27.11.07, 16:05
        Chyba jednak taki nasyp jest nielegalny. Powoduje zmiane stosunkow wodnych a od
        tego potrzebne jest pozwolenie wodno-prawne? Sangaz ma?
      • Gość: Nieekolog Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: 212.87.240.* 27.11.07, 18:03
        W tym kraju obowiązuje Prawo Budowlane, Prawo Wodne i Ustawa o Ochronie
        Środowiska. Zapoznaj się z tymi ustawami zanim znów udowodnisz, że to ty "nie
        masz o niczym zielonego pojęcia" pisząc równie "debilne" opinie. Facet, który
        usypał tę skarpę naruszył pewnie każdą z tych ustaw.
        • Gość: młoda Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 20:11
          Do tych wszystkich "wspaniałych ekologów" !!! Jeżeli KTOŚ jest właścicielem
          takiego terenu to w 100 % ma wszystkie potrzebne pozwolenia ! Więc następnym
          razem WY DEBILE zastanówcie się wraz z autorką tego artykułu czy jest sens robić
          z igły widły ! Gdzie byliście kiedy do wspaniałej Białki były wypuszczane ścieki
          ? A może wtedy nie było to tak piękne miejsce? Żadna ustawa nie została
          naruszona ty DEBILNY NIEEKOLOGU od siedmiu boleści a jeśli chodzi o 2 geniusza
          SANGAZ a raczej właściciel posesji ma na wszystko papiery :)
          • Gość: Wietnamski Kucharz Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 21:57
            Młoda, nie pień się, bo nie masz racji. Wielu inwestycji nie możesz prowadzić na
            swej działce. A akt własności na dobrą sprawę umożliwia ci jedynie dysponowanie
            gruntem w ograniczonym zakresie.
          • Gość: abc Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 08:48
            Nie masz racji. Bedac wlascicielem masz tak naprawde bardzo male prawo decydowac
            o sposobie zagospodarowania dzialki. Ja musialem zrezygnowac z podniesienia
            czesci z tylu poniewaz zmienilyby sie stosunki wodne. Dziwie sie, ze ktos dal
            zgode na taki nasyp skoro mnie odmowiono na podniesienie sie o 60 cm - do
            poziomu rzednej drogi.
    • eqwo Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki 27.11.07, 12:50
      Zgadza się jesli to teren prywatny to nie ma co sie wtącać. Sama nie
      chciałabym aby ktoś się wtrącał do tego co robię na moim terenie. A
      tak w ogóle to nie rozumiem całej tej debaty . Rozumiem można
      zrobić teren chroniony wokół tej rzeki, ale bez przesady. Z tego co
      wiem, zreszta na stronie www.siskom.waw.pl/a1.htm można zobaczyć jak
      ma przebiegać autostrada A1. I o tym się nie mówi. To ja już nie
      widzę sensu. Przecież ta autostrada przechodzi dosłownie obok tej
      doliny Białki. Więc jeszcze raz pytam jaki jest sens "ratowania"
      przyrody w tym rejonie. Przecież za parę lat nie będzie tam ani
      jednego ptaka czy innego zwierzęcia.
      • por1 Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki 27.11.07, 13:42
        Widać z tego ,ze to jednak miasto zawaliło sprawę ,niby ochrona
        Bialki ,a jednocześnie obwodnica, oraz jakieś budynki od Rocha
        wzdluz Bialki ,nie mówiąc o tym koszmarnym budynku letniskowym.
        Widać p.Domagała nie chce i nie chcial zaszkodzić Bialce , a wrecz
        przeciwnie ,pomóc jej. Bo tylko wówczas plan ochrony i plan
        przestrzennego zagospodarowania będzie miał sens, gdy pogodzi
        interesy właścicieli terenów i dobro przyrody. Okazuje sie ,ze
        nawet ekolodzy sa sklonni rozmawiac o ew.50ha z tego obszaru. Żeby
        nie było samowoli musi być plan przestrzennego zagospodarownia, ale
        żeby mozna było budowac zgodnie z prawem ,musi ten plan uwzglednic
        i potrzeby pod zabudowę. Brawo Ekolodzy ,brawo Rada i brawo Gazeto
        (p.Doroto ,trochę wiecej obiektywizmu)
        • Gość: bb Re: Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 14:53
          Najwazniejsze ze sytuacja w miare wyjasniona i omowiona ;)

          I jeszcze sprawa widziana z drugiej strony:
          marekdomagala.pl/index.php?function=show_all&no=99
          • Gość: ... haha IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.07, 02:16
            Szanowny panie radny, w internecie projekty i plany wisiały od roku
            co najmniej (spytam w magistracie) wiec pisanie o tym ze panstwo nie
            wiedzieliscie jest tylko tłumaczeniem dziecinnym. jak ktos sie czyms
            zajmuje dokłasnie to dla niego żadnego wytłumaczenia nie ma.
    • Gość: Stary Praktyk Radni i ekolodzy kłócili się o dolinę Białki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 08:57
      Przeczytałem artykuł i otucha wstąpiła w moje serce. Chwała Ci
      Gazeto za zorganizowanie tego " sympozjum ". Tak trzymać. Tylko społeczna
      kontrola miejskich urzędasów jest w stanie uchronić resztki
      naszej przyrody przed ostateczną dewastacją. Ponieważ jednak społeczeństwo
      naszej " metropolii" jest nie zorganizowane, leniwe
      a i mądrością specjalnie większość nie grzeszy, cała nadzieja w Was.
      I nie dziwcie się Domagale, że tak protestował przeciwko ochronie tego
      miejsca. On nic z tego nie rozumie o czym tu dywagujemy.
      Dla tego pana dzika przyroda zaczyna sie dopiero w rezerwacie
      Masaj-Mara. Dopiero obecność lwów, słoni i hipopotamów w Białce,
      byłaby skłonna do zmiany jego poglądów choć i w tedy głowy bym nie dał.
      Pozdrawiam, Stary Praktyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka