Okresem "upadku człowieczeństwa", nazywają niektórzy historycy czas krótkich
12 lat panowania Hitlerowców. Niesposób się z nimi niezgodzić.
Obserwująć jednak rozwój światowego bandytyzmu ostatnich czasów, degeneracji
młodego pokolenia, rozkwit korupcji itd. odczuwam coraz większy niesmak w
kontaktach z amerykańską totalną "cywilizacją", coraz mniej pluspunktów
dostrzegam w tego typu jankieskiej "wolności", w końcu dostrzegam coraz więcej
"pozytywów" w nazistowskim prawie "żelaznej miotł...