Terapeyta mi powiedział, że jestem rozlazła jak kupa i za 10 lat
bedę wazyła 100kg bo nawet mi sie nie chce zadbać o figurę:(
Kazał mi ćwiczyć wewnetrzne zdyscyplinowanie na ograniczaniu
jedzenia. I tak sobie mysle, że rzeczywiscie rzadko sie zdarza, żeby
jakaś kobieta sukcesu była grubą babą(nie mowie tu o problemach
wynikających z klopotów ze zdrowiem, ale o zwykłym rozleniwieniu
wewnętrznym).
Ogladałam ostatnio taniec z gwiazdami. Nie lubie Nataszy Urbańskiej,
jest przeslod...