Moja mama choruje na niedoczynnosc tarczycy, która przeszła w
nadczynnośc, i cierpi właśnie na depresje.Boi się sama wyjśc z domu,
nie pracuje już, ja z bratem mamy juz osobne rodziny. Mama straciła
sens życia,nie potrafi się niczym sama zając. Staram się ją
odwiedzac codziennie, zabieram ją gdzieś,żeby jakoś jej urozmaicic.
To nie jest tak ze ciagle jest smutna,ale jak jest sama szczegolnie
nie potrafi sie jakoś czymkolwiek zajac, nie widzi sensu.
Przekonalam ją, że musi poroz...