Wybaczcie kochani, że przed świętami poruszę taki smutny temat, ale oglądam
na Reality TV serial dokumentalny o klinice Blue Cross w Londynie i ostatnio
przedstawiali tam historię starego, ciężko chorego shih-tzu. Kilkunastoletni
piesek cierpiał na ataki padaczki, przeżył wylew i był częściowo
sparaliżowany. Weterynarze sugerowali właścicielce, że powinna zdecydować się
na skrócenie jego cierpień, ta jednak nie wyrażała zgody na uśpienie.
Oglądając to miałam bardzo mieszane uczuci...