W USA ponad 60% gospodarstw domowych zaopatrywanych jest w
wodę „okraszoną“ fluorem, bo ponoć zęby są od tego mocniejsze i
bielsze. Jest to stojąca na chwiejnych noga teoria z czasów drugiej
wojny światowej, która już dawno straciła na aktualności.
W roku 1939 dentysta H.T. Dean wykonał na zlecenie U.S. Public
Health Service w Teksasie pomiaru koncentracji fluorydu w wodzie
pitnej. Stwierdził, że tam gdzie udział fluoru w wodzie był znaczny,
osad zębowy u ludzi mia...