Mam palmę, z tego co wypatrzyłam w sieci, to chyba będzie palma sabalowa, nie
wiem, ile dokładnie ma lat, bo "dostałam ją w spadku", w każdym razie przez
ostatnie 7 rosła bardzo ładnie.
Mniej więcej pół roku temu zaczęła chorować, marnieć w oczach, liście
stopniowo usychały, obcinałam je, nowe wyrastały ze środka, ale starsze
szybciej usychały niż nowe rosły, tak że teraz nie ma już żadnego liścia.
Warunki jej sie nie zmieniły przez te lata, nie była przenoszona,
przesuszona, ...