zupelnie nieoczekiwanie zaobserwowalismy, ze, "stosowana" przypadkiem metoda z
filmow kryminalnych "dobry glina - zly glina" przynosci calkiem dobre
rezultaty u naszego 3.5 latka. gdy jeden rodzic usiluje cos "wynegocjowac" i
mu to zupelnie nie wychodzi i dochodzi do "ostrego tonu glosu", kary,
obietnicy kary itp, to maly nie ulega, ale zaczyna wzywac drugiego rodzica...
... i z tym drugim, dobrym glina, wykonuje bez gadania, wesolutko, to, co nie
udalo sie zlemu glinie... (rodzice w ro...