Dodaj do ulubionych

Nauka nie zastąpi Boga

13.03.20, 09:13
Z naukowego punktu widzenia nie ma lekarstwa na koronawirusa. Może kiedyś powstanie szczepionka, ale na razie jej nie ma niestety.
Natomiast jest Bóg, o czym wiedzą ludzie wierzący, który może wszystko włącznie z zatrzymaniem zarazy...
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 13.03.20, 14:53

      "Natomiast jest Bóg, o czym wiedzą ludzie wierzący, który może wszystko włącznie z zatrzymaniem zarazy..." - a2-a

      Swoje forum zamknąłeś i swoje głupoty piszesz na moim. Reprezentujesz poziom, że sam nie potrafisz
      myśleć logicznie.
      Podam Ci przykład z historii. Największy kataklizm ludzkości odnotowany w dokładnych kronikach
      wystąpił w latach 1346 - 1352. To czas tz. "Czarnej Śmierci" czyli dżumy przywleczony przez marynarzy
      na statkach handlowych z Indii. Zarazek był na pasożytujących pchłach na sierści szczura śniadego
      i płowego. Po linach cumowniczych szczury dostawały się na ląd w portach na Sycylii. Tak samo zarażeni
      marynarze roznosili tą zarazę w wydychanym z płuc powietrzu - (droga kropelkowa).
      Dżuma maiła dwa objawy. Przez ugryzienie pchły atakowane były w człowieku węzły chłonne i w tym
      przypadku śmierć następowała po kilku dniach. Drugie zarażenie - drogą kropelkową, atakowane były
      płuca i człowiek jeszcze zdrowy rano, umierał wieczorem w straszliwych męczarniach.
      To były czasy powszechnej religijności, ratunek widziano tylko u Boga. W tym celu ludzie gromadzili się
      w kościołach i placach na wspólne modlitwy błagalne do Boga o ratunek. Tam jedni zarażali drugich
      przez wydychane powietrze oraz pchły, które gnieździły się w ich ubraniach. Wymierały całe miasta.
      To powodowało zwiększenie grupowych modlitw i tym samo zwiększało "żniwo śmierci".
      Procesje tz. biczowników z pieśniami błagalnymi do Boga przemieszczały się od miasta do miasta
      i rozprzestrzeniały zarazę na nowe tereny. Zaraza spowodowała śmierć ponad 60% całej populacji
      ludzkiej w Europie Zachodniej i Północnej, od Sycylii do Anglii i półwyspu skandynawskiego.
      To był efekt religijności, grupowych modlitw do Boga i procesji błagalnych do Boga.
      Polskę dotknęło to w niewielkim stopniu i głównie wzdłuż tz. szlaku bursztynowego.
      Polska w tym czasie nie miała dróg bitych, miasta były oddalone od siebie, nie było grupowych
      modlitw i procesji. Informacje o zarazie były szczątkowe.
      Na filmie Bergmna "Siódma Pieczęć" bardzo realistycznie są pokazane tamte czasy.
      Pokazane są grupowe modlitwy, procesje biczowników, palenie młodej kobiety na stosie
      oskarżonej przez św. Inkwizycję jako czarownicy itd.
      Dobrym także przykładem jest ówczesny papież Klemens VI, który urzędował w Awinionie.
      On w żadną pomoc bożą nie wierzył, nie wierzył w żadne modły błagalne do Boga. Kazał
      sprowadzić pilnie kilku magów indyjskich, bo tam ta zaraza występowała od dawna.
      Oni także nie znali przyczyn zarażania ale pewne spostrzeżenia mieli.
      Kazali papieżowi zgromadzić zapasy czystej wody i jedzenia, zamknąć się z najbliższymi
      hierarchami w pałacu. Nikt nie może wejść i jak wyjdzie, powtórnie nie wejdzie.
      Sam pałac papieski, wykorzystując gwardię papieską, otoczyć stale płonącymi ogniskami.
      Te rady magów papież uwzględnił i nikt z obecnych w zamkniętym pałacu nie zachorował.
      Palące ogniska wokół pałacu nie przepuściły zarażonych pcheł, a brak styczności z zarażonymi
      osobami uniemożliwił zarażanie się drogą kropelkową.
      Tylko to uchroniło papieża i jego otoczenie od zarazy, nie modlitwy i modły do Boga.
      Inny przykład tylko w skrócie. Tz. grypa hiszpanka w 1918 r. spowodowała śmierć
      ponad 100 milionów ludzi. Grupowanie się na błagalne modlitwy do Boga miało też
      zgubny efekt.
        • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 13.03.20, 18:30

          "Wróćmy do głównego tematu wątku.
          Gdzie jest lek na koronawirusa oferowany przez naukę?" - a2-a

          Koronawirus to nowy zarazek, na który jeszcze naukowcy nie znaleźli skutecznego lekarstwa.
          Zbyt mało czasu upłynęło jak pojawił się ten zarazek. Największe laboratoria naukowe pracują
          nad tym, bo jest to pandemia zagrażająca całej ludzkości świata. Jak można dowiedzieć się
          na portalach są już pierwsze efekty. Wyodrębniono powiązania genowe koronawirusa. To dopiero
          pierwszy etap. Badania są bardzo drogie, wymagają najnowocześniejszego oprzyrządowania
          do badań. W Chinach zauważono, że podawanie leków na HIV i malarie, dość znacznie zmniejsza
          śmiertelność zarażonych koronawirusem. We Wrocławiu, na ochotnikach zarażonych, tylko
          za ich pisemną zgodą, będą próby z tymi lekami na HIV i malarie. To jednak nie jest rozwiązanie
          problemu, dalej nauka stara się znaleźć lekarstwo docelowe. Może po kilku latach nawet pojawi
          się szczepionka zabezpieczająca przed zachorowaniem. Koronawirus już na stałe będzie "towarzyszył"
          człowiekowi, tak jak inne choroby. Wszystkie zarazki, mikroby, bakterie, bardzo szybko mutują,
          a lekarstwa powstają w długim czasie.
          Człowiek nie stworzył tych mikroorganizmów chorobotwórczych i pasożytniczych, tylko walczy z nimi.
          Kto, według ciebie, jest ich twórcą i to bez mikroskopu?
            • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 14.03.20, 19:52

              "Wszystko co stworzył Bóg było dobre, tak rzecze Pismo..." - a2-a

              Tak sobie ludzie napisali, a to nie jest prawdą.
              Baktria to organizm żywy, a tego człowiek nie stworzył.
              Myśl trochę samodzielnie, nie bądź manekinem dla - rzecze Pismo...
              • a2-a Re: Nauka nie zastąpi Boga 14.03.20, 22:32
                Akurat przykład bakterii to kiepski argument, bo są takie bez których człowiek nie mógłby żyć.
                Chodzi o to, że Bóg wszystko co stworzył było dobre, ale człowiek przez swoje błędy zaczął psuć dzieła Boże.
                • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 14.03.20, 23:25

                  Bakterii jest bardzo dużo różnych rodzajów. Bez nich nie mógłby żyć człowiek.
                  Oprócz tych pozytywnych i niezbędnych są także wywołujące ciężkie i śmiertelne
                  choroby. Bakterie to najprostsze organizmy żywe, mające własny anabolizm
                  i możliwość własną do rozmnażania się na odpowiednim podłoży.
                  Te pozytywne i te chorobotwórcze nie są dziełem człowieka. Nauka dotychczas
                  nie osiągnęła poziomu aby z materii nieożywionej stworzyć ożywioną mającą
                  zdolność do własnego rozmnażania. Jeżeli przyjmujesz wiarę w dzieło stworzenia,
                  to Bóg stworzył jedne i drugie. Tak samo z kataklizmami, które od człowieka nie
                  są zależne. Tu człowiek i jego błędy nie mają nic z tym wspólnego. To także musi
                  być Złe pochodzące od Boga. Zakończmy tą dyskusję, pozostańmy przy swoich
                  poglądach. Są one na tyle sprzeczne, że nie wymagają żadnego dyskutowania.
                  Tylko z ciekawości zapytam, jak nie chcesz to nie odpowiadaj - dlaczego zblokowałeś
                  swoje forum i już na nim sam nie piszesz?
                • pocoo Re: Nauka nie zastąpi Boga 25.05.20, 21:09
                  a2-a napisał:

                  > Chodzi o to, że Bóg wszystko co stworzył było dobre, ale człowiek przez swoje b
                  > łędy zaczął psuć dzieła Boże.
                  >
                  A co zepsuł bóg? Wszystko co stworzył dobre i złe, to unicestwił potopem.
        • tapatik Re: Nauka nie zastąpi Boga 25.05.20, 18:17
          a2-a napisał:

          > Wróćmy do głównego tematu wątku.
          > Gdzie jest lek na koronawirusa oferowany przez naukę?

          To już ustaliliśmy, że na razie nie istnieje.
          Natomiast istnieje bóg, który może tę epidemię zatrzymać.
          Na co on czeka?
      • edico Uszminkowana prawda kościelna 02.02.21, 23:31
        Ks. Piotr Skarga - jak na owe czasy - był rewolucjonistą. Znacznie wyprzedzał swoimi poglądami dzisiejszych hierarchów kościelnych. To co Skarga robił w Polsce dla kobiet i ubogich, było w tamtym czasie rewolucyjne. Oprócz zwracania uwagi na biedę, zmiany struktur, które podtrzymywały nędzę, ks. Skarga wielokrotnie piętnował też warcholstwo szlacht i zachłanność struktur kościelnych. Jego zaangażowanie polityczne wynikało przede wszystkim z pragnienia zmian strukturalnych i zmiany losu najuboższych.

        Prawdą jest, że Piotr Skarga nie rezygnował z tej działalności nawet po licznych atakach na jego osobę także ze strony duchowieństwa. Skarga był też “szermierzem kontrreformacji”, co nie ustawiało pozytywnie kościoła do niego pozytywnie. Gwoździem do trumny, który wstrzymał Jego proces kanonizacyjny, była czarna legenda o tym, że został pochowany za życia, będąc w letargu. Przeprowadzone badania, z których autor tej ekspertyzy później się wycofał, miały ten fakt potwierdzać.
      • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 22.07.20, 01:03

        Nauka to poznawanie rzeczywistości, a religia o Bogu, to tylko wytwór ludzkiej wyobraźni.
        Religia nie kształtuje nauki, a odwrotnie, nauka ma jakiś wpływ na religię.
        Ogólna Teoria Względności wykluczyła tz. Boga Osobowego, bo przed powstaniem
        Wszechświata nie było przestrzeni ani czasu. Nie było więc "chwili" ani "miejsca"
        do takiego istnienia.
    • kociak40 Re: Nauka nie zastąpi Boga 01.09.20, 20:58

      "Ja często zaglądam na stronę mojej parafii: www.parafialubycza.pl i czytam artykuły
      na temat kościoła, wiary itd. - joanna667

      Polecasz tą stronę, więc zajrzałem na nią pod tym podanym adresem.
      Jest tam artykuł o jezuicie ks. Piotrze Skardze. Z opisu wynika, że walczył
      z Reformacją i jej skutkami. Nie jest powiedziane o co w tym temacie chodzi,
      dlaczego Reformacja miałby być złem.
      Muszę zatem wyjaśnić to bliżej. Reformacja, to ruch religijno-społeczny zapoczątkowany
      przez M. Lutra w XVI w. mający na celu odnowę chrześcijaństwa. Był reakcją na negatywne
      zjawiska w katolickiej hierarchii kościelnej oraz doktryny dogmatycznej.
      Biblia, jej czytanie w tekstach pisanych oraz posiadanie takich tekstów było przez
      Kościół katolicki zakazane pod groźba Inkwizycji. Za posiadanie samowolne takich pism, wierny
      był skazywany na spalenie na stosie. Tylko duchowieństwo miało prawo znać tekst biblijny.
      Wierni mogli tylko poznawać to w formie przykładowych wyjątków z przekazu z ust księdza
      z ambony.
      M.Luter wykorzystując wynalazek prasy drukarskiej, rozpowszechnił Biblię w formie
      drukowanej na dużą skalę, tak, że Biblia stała się dostępna dla wszystkich. Każdy,
      kto tylko chciał, mógł kupić Biblię i zapoznawać się z jej treścią. M. Luter z jedyną
      podstawę do wiary religijnej przyjął Pismo Święte i tylko dwa sakramenty jakie podawała
      Biblia - komunię i chrzest. Każdy wierzący miał nakaz posiadania Biblii i jej dobrą znajomość
      tekstową. Tak powstał Protestantyzm. Znajomość Biblii pokazała ogromne odstępstwo
      od "słowa bożego" przez Kościół katolicki, który dla własnych korzyści materialnych,
      powprowadzał różne dogmaty i zmiany.
      Protestantyzm zlikwidował handel odpustami, kult obrazów i figur, ustanawianie przez kler
      świętych dla nieba, zlikwidował wszelkie zakony żeńskie i męskie (jako siedliska perwersji seksualnych),
      celibat księży, spowiedź uszną, sakrament kapłaństwa (kapłanem jest wierzący sam dla siebie,
      pastor jest tylko urzędnikiem), uwolnienie się od Watykanu.
      Nie rozumiem dlaczego naprawa wiary chrześcijańskiej, dokładnie do tego co głosi Biblia (ST, NT)
      tak nie spodobała się ks. P.Skardze?
    • edico Re: Nauka nie zastąpi Boga 19.11.20, 23:27
      Skoro walisz swoje smędy tutaj, to bądź uprzejmy darować sobie powoływanie się na naukę. Trzeba było w ogóle nie chodzić do szkoły i zadowolić się swoją interpretacją Boga. Kowalskiemu okradli piwnicę, w której też był Bóg. Co on tam robił, skoro stoi na straży sprawiedliwości i poprawności dziejowej?
      Skoro nie udało Ci się stworzyć prywatnej schizmy religijnej, bądź uprzejmy nie zadymiać i włączać się do dyskusji na warunkach akceptowanych na tym forum.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka